kkk
17.12.09, 18:59
W skrócie- pokłóciliśmy się głupio, obraza majestatu, nie odzywaliśmy się 3 dni.
Dzisiaj koleżanka zaproponowała Sylwestra, ucieszyłam się bo nie mieliśmy pomysłu
ani chętnych na impreze wśród znajomych...
On też nagle wyskoczył z imprezą w knajpie z jego znajomymi...
ja jej obiecałam ze bedziemy, on wpłacił zaliczke tam bez porozumienia ze mną.
Teraz kicha musimy wybrać
wg mnie kobiecie
się ustępuje :P