lesialesia
31.01.10, 17:47
obejrzałam wczoraj jeden odcinek tego serialu (jakieś powtórki leciały) tak z
ciekawości i doszłam do wniosku, że serial jak serial. młoda dziewczyna
zachodzi w ciążę, ma ciekawą pracę jakichś tam znajomych. dzisiaj przeczytałam
w internecie opis tego serialu i nie wiem czy się śmiać czy płakać. otóż
główna bohaterka nie zachodzi w ciążę ot tak, bo się nie zabezpieczyła, tylko
UWAGA: zapładnia ją lekarz, bo jest pewien, że ona przyszła na zabieg
inseminacji, a nie na zwykłe badanie ginekologiczne. ponadto zapładnia ją
nasieniem jej szefa, który notabene się w niej podkochuje zresztą z
wzajemnością. oczywiście żadne z nich nie wie o tym.
głupota ludzka nie zna granic