Dodaj do ulubionych

dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, że

15.03.10, 22:01
że tęsknię i żebyśmy porozmawiali chwilę, a on mi na to, że OGLĄDA FILM, i że
ZADZWONI JAK BĘDĄ REKLAMY.

Nosz ręce mi opadły... Ale w końcu jest godzina 22, pewnie jakieś hity w TV
lecą - myślę sobie.

Teraz zagadka: jaki film jest tak dobry, że aż lepszy od rozmowy ze Mną
(pisownia celowa)?!?

Proszę pomóżcie, inaczej nie będę mogła zasnąć w nocy...
Obserwuj wątek
    • milady000 Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:07
      Nie pomogę Ci zasnąć- jak facet czeka na reklamy żeby z Tobą porozmawiać...no to
      nie świadczy o jego uczuciu bynajmniej
      No chyba że widzieliście sie dzisiaj, albo chwilę przedtem rozmawialiście- w
      innym wypadku- niezrozumiałe dla mnie.
    • jan_hus_na_stosie Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:08
      ma ciebie od bzykania a ty myślisz, że poważny związek tworzycie :D
    • lacido Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:09
      wystarczająco irytujące są przerwy na reklamy, więc wszelkie inne chce
      ograniczyć do minimum :)
      • kseniainc Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:14
        hm-bezczel jeden;-) Ja bym sie pogniewała na śmierć;-p Jak film ważniejszy niż ja?Ale chyba nie dzwonisz co 10 minut z nadzieja , że akurat na reklame trafiłas?Bo jeśli tak , to zmienia postać rzeczy;-)
    • mrs.solis Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:13
      Pewnie oglada muminki w krainie czarow.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:13
      Trzeba przyznać że praktyczny gość. Bo tak by i film stracił i musiał reklamy
      oglądać.
      A tak i film obejrzy i z dziewczyną pogada.

      Powinnaś się cieszyć z jego zaradności. No, chyba że nie zadzwoni.
    • ritsuko A gdzie problem? 15.03.10, 22:13
      Chce w spokoju obejrzeć film, a nie słuchać "Co tam Pysiu???". To do
      miłości nijak się ma, może Cię kochać, ale mieć ochotę od czasu do
      czasu obejrzeć jakiś film bez takich "twórczych" przerywników
      • flesh_for_lulu Re: A gdzie problem? 15.03.10, 22:20
        Myślę, że kluczowym jest tu fakt, iż mieszkamy 500km od siebie, widujemy się raz
        na miesiąc, a telefon to nasza główna forma komunikacji. Tak że pisanie, że może
        mieć ochotę od czasu do czasu obejrzeć film jest trochę śmieszne w tej sytuacji.
        • ritsuko Re: A gdzie problem? 15.03.10, 22:27
          Nie wierzę w związki na odległość za specjalnie, a na wybitne
          jednostki mnie nie wyglądacie. A więc. Kto jest gorszy? On że śmie
          chcieć obejrzeć film, czy Ty która robi z tego aferę i nie umie ze
          swoim "chłopakiem" nawet rozmawiać? Powiedz mu: "Ty <wstaw co lubisz>
          czy Ci do tej tępej głowy nie przyszło, ze mi się może nie podobać
          jak mnie spławiasz, bo filmik chcesz sobie obejrzeć??"
          • flesh_for_lulu Re: A gdzie problem? 15.03.10, 22:30
            a skąd wiesz jak wyglądamy? :D
        • kseniainc Re: A gdzie problem? 15.03.10, 22:30
          Nie jesteście przecież w związku, więc czego wymagasz?
    • lacido Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:17
      i tak by Cię nie słuchał podczas oglądania filmu więc chyba lepiej że był szczery :D
      • marguyu Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:20
        Jeszcze jedna nadwrazliwa.
        Ciekawe co jej chodzi po glowie na temat filmu ogladanego przez
        chlopaka? Zaloze sie, ze jest przekonana,, ze siedzi przed pornolem.
        W prime time i przerwami na pub.
        • lacido Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:23
          gorzej jak to jakiś amatorskie dzieło sąsiadek wiesz, takie kino niezależne :DDD
    • cafem Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:18
      A co, ma stracic caly watek w filmie dla 10 minut Twojego
      szczebiotania?

      Na jego miejscu zachowalabym sie identycznie:)
      • jan_hus_na_stosie Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:25
        cafem napisała:

        > Na jego miejscu zachowalabym sie identycznie:)

        na miejscu twojego faceta pocałowałbym cię w pupę :)
        • figgin1 Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 16.03.10, 12:22
          jan_hus_na_stosie napisał:
          >
          > na miejscu twojego faceta pocałowałbym cię w pupę :)

          Ale nie jesteś na jego miejscu i raczej nie zapowiada się :)
      • flesh_for_lulu Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:28
        a skąd wiesz, że szczebiotania? może miałam ochotę porozmawiać na temat kultury
        wysp cykladzkich w epoce brązu???
        • 0riana Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 16.03.10, 00:47
          flesh_for_lulu napisała:

          > a skąd wiesz, że szczebiotania? może miałam ochotę porozmawiać na temat kultury
          > wysp cykladzkich w epoce brązu???
          >

          To tym bardziej mu sie nie dziwimy.
    • wicehrabia.julian Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:22
      flesh_for_lulu napisała:

      > że tęsknię i żebyśmy porozmawiali chwilę, a on mi na to, że OGLĄDA FILM, i że
      > ZADZWONI JAK BĘDĄ REKLAMY.

      buhahah dobre, kolejny wątek potwierdzający moją tezę
      • flesh_for_lulu Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:36
        jaką tezę?
    • laracroft82 Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:23
      pewnie jakies porno z dmuchanymi blondynami hehe :P
      • flesh_for_lulu Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 15.03.10, 22:25
        nie, bo jakiś film na polsacie. jeszcze bym zrozumiała jakby to był "ojciec
        chrzestny" lub "głębokie gardło", ale co może lecieć na polsacie?? pewnie jakiś
        "strażnik teksasu"
    • flesh_for_lulu zadzwonił!!! 15.03.10, 22:23
      Mogłam go w końcu opieprzyć, że ani razu nie spytał jak tam moje rozwolnienie,
      jak się czuję, że za mało mówi mi komplementów, że mnie olewa, a on mi przerwał
      tekstem "sorry, kochanie, reklamy się skończyły, pa!"

      mój świat się zawalił :((((((((((((((((((((((((((((((((((
      • jan_hus_na_stosie Re: zadzwonił!!! 15.03.10, 22:26
        troll, a przy pierwszym poście się nie zorientowałem ;)
        • flesh_for_lulu Re: zadzwonił!!! 15.03.10, 22:29
          proszę wyjaśnij pojęcie "troll" :)
          • real_mayer Re: zadzwonił!!! 15.03.10, 22:35
            flesh_for_lulu napisała:

            > proszę wyjaśnij pojęcie "troll" :)


            Ja chętnie wyjaśnię!
            Troll - drwallen
            koniec wyjaśnienia :D
        • ritsuko Re: zadzwonił!!! 15.03.10, 22:29
          Zmysł Ci pada :D
        • 0riana Re: zadzwonił!!! 16.03.10, 00:50
          MNie sie az przykro zrobilo, ze tak dobrze zaczal/zaczela tym pierwszym postem, a tu sie tak dala zdekonspirowac...
      • erillzw Re: zadzwonił!!! 15.03.10, 23:34
        Troll!
    • flesh_for_lulu historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:35
      a do tych wszystkich, co uwierzyli w moją histeryczną reakcję, puszczam oczko.
      na szczęście mam jeszcze tyle dystansu, żeby olewać takie rzeczy.:) wątek miał
      mieć charakter ŻARTOBLIWY, a wy mi tu z pełną powagą odpowiadacie.:D
      • kseniainc Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:38
        eeeeeeeeeeeeeee-nie schlebiaj sobie;-p Większość jednak od razu sie poznała na smarkuli;-)
      • lacido Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:39
        a niby kto Ci poważnie odpowiedział? to że nazwano cię trollem najlepiej o tym
        świadczy :)
        • flesh_for_lulu Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:45
          no jednak parę osób osób odpowiedziało poważnie:)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:49
            flesh_for_lulu napisała:

            > no jednak parę osób osób odpowiedziało poważnie:)

            Satisfied troll is satisfied.
            • flesh_for_lulu Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:54
              ej, no! wg definicji real_mayer nie jestem trollem. :D ja tu chciałam sobie
              pożartować wieczorową porą, a wy mnie od trolli wyzywacie...
              • kseniainc Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:57
                uwniane żarciki na poziomie podstawówki-sio spać!!!
                • flesh_for_lulu Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 23:00
                  wyluzuj;)
      • vandikia Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:44
        no widzisz, próba nabijania się z kogoś niestety Ci nie wyszła
        • flesh_for_lulu Re: historia jest prawdziwa 15.03.10, 22:51
          to straszne:(
    • lewania pewnie pornola... 16.03.10, 12:16

      i reka mu byla potrzebna, ale nie do trzymania telefonu
    • magda-magda25 Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 16.03.10, 13:00
      Jest tu taki wątek o tekście obrażającym kobiety, w którym to ich pewne
      zachowania zostały przedstawione w prześmiewczy i przerysowany sposób, tak
      jakoś mi sie skojarzyło w związku z tym wątkiem ....:D
    • tymczasowaola Re: dzwonię przed chwilą do chłopaka, mówię mu, ż 16.03.10, 13:41
      No nie wiem, ja przegrywam tylko z Wisłą Kraków, może kiepsko
      wypadam też z Bondem, ale za to Ojca Chrzestnego tez bym nie
      przerwała na telefon od chłopa, ani czegokolwiek z Szonem Penem,
      więc chyba jestesmy kwita.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka