kochanic.a.francuza
21.06.10, 17:21
Nie rozumiem, ze sa ludzie, ktorzy jeszcze za "wielkimi" milosciami
sie ogladaja. Wystarczy poczytac to forum i juz wiedziec, ze nic
takiego nie istnieje. Ludzie sie pobieraja, bo we dwoje latwiej
przetrwac(kredyty, opieka nad potomstwem, wzajemne wsparcie - malo
kto moze sobie na to pozwolic sam). Malzenstwo to kontrakt w ktorym
obie strony maja obowiazki i prawa. Mniej romantyzmu, wiecej
realizmu i nie bedzie tyle wzajemnych zalow.
Wiedza o krotkotrwalosci milosci(ok. 3 lata zalezy od zrodel) tez
jest powszechna a mimo to kazdy wierzy, ze jemu na pewno zdarzy sie
cos niezwykla, romantyczna, nieprzemijajaca, wielka milosc. Co
gorsza wierza w to ludzie dorosli, po 30-stce.