Mam cienkie włosy do pasa (i nie zamierzam ich ścinać, jestem w trakcie
zapuszczania :)), nie chcę ich też cieniować.
Noszę je zaczesane na bok, ale bardzo chciałabym mieć grzywkę, taką do połowy
czoła, zwykłą, prostą grzywkę (na ostatnim zdjęciu).
I po 1. nie wiem czy byłoby mi w niej dobrze (mam dosyć małe oczy i duże
prostokątne czarne okulary).
Po 2. Włosy są cienkie - boję się, że jak jeszcze im zabiorę część na
grzywkę, to w ogóle jakby ich nie było
Po 3. Z racji tej małej objętości boję się też, że grzywka nie będzie
zakrywać czoła, tylko dzielić się na pasemka.
Po 4. Włosy są CAŁKOWICIE proste i nawet na końcówkach się nie podkręcają i
boję się też, że ta grzywka będzie mi sterczeć, zamist ładnie leżeć i się
trochę podwijać.
Bardzo, bardzo proszę o poradę, bo marzę o tej grzywce i już nie wiem co
robić.
(2 pierwsze zdjęcia to ja, na ostatnim - wymarzona grzywka :))