Gość: ola
IP: *.dynamic.chello.pl
05.10.11, 21:33
Moj T. jest po złosliwym nowotworze jadra, operacji, chemiii, mineło 2 lata od tego. dzis był u onkologia na wizyci kontrolnej, czy juz zawsze bede sie sie bala ze z wizyty wroci z jakimiś nowinami złymi????? cała reszta problemikow, to pryszcz przy tym :(