Dodaj do ulubionych

Pewien problem

04.12.11, 20:28
Witam wszystkich :)
Mam pewien "problem"... Hm nie wiem jak zacząć.
Moja przyjaciółka w wakacje poznała chłopaka z którym obecnie jest. Ona od zawsze miała dobre kontakty z chłopakami, zawsze komuś się podobała (nie wiem jak inaczej napisać :P). A ja nie byłam nigdy w żadnym poważnym związku i zauważyłam u siebie pewną wadę i być może cały problem. Jestem raczej otwartą osobą lecz w sprawie chłopaków u mnie jest tak, że gdy oboje uważamy się jako znajomych. "kumpli" wszystko jest jak w najlepszym prządku. Lecz gdy zauważam pewne sygnały z drugiej strony... zakładam jakby pancerz. Próbuje się odizolować, unikam kontaktu.
Nie wiem dlaczego tak jest. Nie potrafię przełamać tego w sobie. Wracając do wątku przyjaciółki, chciałam napisać, że gdy ona opowiada mi o swoich przeżyciach, radości, zauroczeniu to ja staję się dla niej wredna próbuje jej nie wiem... jakby pokazywać złe strony tego. Wiem, że jest to okropne lecz nie potrafię zapanować- po prostu zazdroszczę jej. Tego, że to jej zawsze się udaje, to ona odnalazła swoją drugą połówkę... A ja zostałam sama.
Czy mieliście kiedyś podobną sytuację? Może wiecie jak mam z tym walczyć? Sama już nie widze w tym większego sensu ale..
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Pewien problem 04.12.11, 20:35
      No przynajmniej jesteś ze sobą szczera i widzisz problem.
      Myślę, że musisz poluzować zwieracze :)
    • jan_hus_na_stosie Re: Pewien problem 04.12.11, 20:35
      po osiągnięciu pełnoletności może ci się jeszcze zmieni :)
    • charles_chaplin Re: Pewien problem 04.12.11, 20:46
      Nie, nie mieliśmy, nie jesteśmy wrednymi zazdrośnicami udającymi przyjaciółkę;-)
      • ineov Re: Pewien problem 05.12.11, 22:35
        Nie prosiłam Ciebie o ocenę, lecz o radę...:)))
    • najlepszygeorge Re: Pewien problem 04.12.11, 20:50
      "Czy mieliście kiedyś podobną sytuację? Może wiecie jak mam z tym walczyć? Sama już nie widze w tym większego sensu ale.."

      Bierz się za chłopaka koleżanki :-> Jak ci się uda to się dowartośicujesz, ona cię znienawidzi, ale za to będziesz miała satysfakcję :->
      • ineov Re: Pewien problem 05.12.11, 22:39
        Tu nie chodzi o to, że ja chcę z nim być (jak mogę być z osobą, której właściwie dobrze nie znam:P)... a po za tym jest to poważniejszy związek i nie mam jak najmniejszego zamiaru niszczyć tego, a nawet jeśli chciałabym byłaby to raczej daremna praca :)
    • ciastko_z_kota Re: Pewien problem 04.12.11, 22:33
      Przecież widzisz gdzie jest problem. Po prostu taka nie bądź ;)
    • kseniainc Re: Pewien problem 04.12.11, 22:38
      Spraw by była nieszczęśliwa-poczujesz się lepiej;-p
      • ineov Re: Pewien problem 05.12.11, 22:40
        Jak można pragnąć nieszczęścia osobie dla mnie najbliższej...?
    • czadroman ja w podstawówce 04.12.11, 22:44
      za szybko ciągłem laski do łóżka i się pancerzyły jak ty, dopiero w czwartej klasie to rozkminiłem i od tego czasu same sukcesy
    • georgia241 Re: Pewien problem 05.12.11, 00:10
      Z zazdrości możesz stracić przyjaciółkę. Ja tak dwóch się pozbyłam, bo zazdrościły i plotkowały o mnie, sądząc, że mogę być zainteresowana ich adoratorami, a to one wyrywały pospolitych nic nie wartych babiarzy.
    • szybiarz [...] 05.12.11, 00:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lonely.stoner Re: Pewien problem 05.12.11, 00:40
      ja uwazam ze bardzo pozytywne jest to ze widzisz i rozumiesz ze masz takie 2 problemy:
      1. z facetami
      2. z zazdroscia o powodzenie przyjaciolki - wiesz w czym tkwi problem, indetyfikujesz twoje niewlasciwie zachowanie, emocje, i chcesz cos z tym zrobic.

      Mozesz z przyjaciolka o tym porozmawiac szczerze, i powiedziec jej wlasnie jak to wyglada- moze ona ci pomoze albo skoro juz bedzie wiedziala ze taki problem jest to bedzie jej latwiej cie zaakceptowac.
      Mysle ze masz sporo odwagi i jestes dosc inteligentna skoro nie oszukujesz samej siebie i chcesz sie zmienic na lepsze. To juz pierwszy krok do sukcesu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka