Dodaj do ulubionych

Faceci co uciekali przed wojskiem

24.03.12, 12:40
Pytanie do kobiet, które pamiętają czasy powszechnego poboru. Jak podchodziliście do facetów, którzy histerycznie uciekali przed wojskiem i mimo że chcieli pracować fizycznie lub w zawodach nie wymagających wyższego wykształcenia to jednak szli na studia tylko w celu uniknięcia służby? Nie uważaliście ich za trochę mięczaków?
Teraz poboru nie ma, faceci już tak się nie garną to studiowania, więc na pewno niejeden magister został magistrem tylko dlatego, że przerażała go groźba wysłania w kamasze...
Obserwuj wątek
    • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:44
      Ja mam słabość do silnych i umundurowanych maczo więc...
      • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:46
        Wiesz mundurowy mundurowemu nierówny. Wyższa szkoła oficerska to jednak studia, coś trochę innego niż służba zasadnicza
        • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:51
          Ja lubię tych co zawodowo w mundurach biegają:) Ale w sumie jakbym miała wybierać to lepszy żołnierz służby zasadniczej niż jakiś młodszy wiceasystent do spraw nieistotnych w korporacji.
          • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:54
            A ja zdecydowanie to drugie. Akurat studia zrobiłem, bo po prostu chciałem mieć wyższe i pracować w biurze, pracy fizycznej spróbowałem i utwierdziłem się w tym, że muszę robić wszystko bym nie musiał tak pracować
            • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:57
              Ale ja nie mówię, że chcę być policjantką czy żołnierką, ale że tacy faceci mnie kręcą:) Chociaż trochę żałuje, że nie było obowiązkowych kilkumiesięcznej służby dla kobiet. Chętnie bym poszła.
              • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:00
                A ja siebie w wojsku nie wyobrażam, jakby była obowiązkowo służba nawet dla studentów to bym nawet był gotowy łapówkę dać lekarzowi, byleby armii uniknąć :)
                • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:03
                  Ja bym nawet teraz poszła na jakieś półroczne przeszkolenie. Najlepiej, gdyby było w tym dużo ćwiczeń kondycyjnych i nauka strzelania. Zresztą na kurs strzelecki i tak się wybieram, ale w wojsku bym mogła na koszt państwa:)
                  • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:07
                    Strzelanie OK, ale jakieś biegi, czołgania się, taplanie w błocie itp. to dla nie dla mnie. Ja francuski piesek, uwielbiam dobre jedzenie, ciepłe kąpiele, spokojne, syte posiłki
                    • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:13
                      Ja kocham jakieś ekstremalne wyczyny, lubię się wytaplać w błocie. Poza tym doświadczenie mi mówi, że taki delikatny i wykapany, co się błota boi jest w każdej dziedzinie życia nadmiernie delikatny. A to mnie u faceta zdecydowanie odrzuca. Ale do mnie jakby przez przypadek wpadł antyterrorysta i mnie rzucił na ziemię to bym z tym do faktu nie leciała tylko poprosiła, żeby został:)
                      • kseniainc Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:16
                        za mundurem panny sznurem;-) Lubię także mundurowych, może bardziej kręcą mnie muntury niż sami mundurowi-oj, czy to juz niezdrowe?
                        • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:18
                          Najfajniejszy jest ten etap, kiedy spodnie od munduru jeszcze są, ale góra już zdjęta:) Mniam
                          • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:20
                            A Twój facet to żołnierz? ;)
                            • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:21
                              Inna formacja mundurowa:) I nie, nie jest strażnikiem miejskim
                              • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:25
                                Akurat Ci to żadni macho i twardziele :)
                                • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:30
                                  Dlatego piszę, żeby nie było wątpliwości:)
                                • kseniainc Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:44
                                  różnie, gdyby była większa selekcja ,to byliby bardziej męscy niż obecnie. Dla mnie facet musi być postawny, mundurowy-niekoniecznie, ale z charakterem.A tacy z charakterkami mają predyspozycje do pracy w służbach;-)
                      • josef_to_ja Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:16
                        Nie zapominaj, że jesteś w związku :P
                        Mnie u kobiet odrzuca przeszłość seksualna związana z seksem bez związku ;)
                        • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:20
                          Jestem w związku, bo mnie umiał dobrze na ziemię rzucić:)
    • kseniainc Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:46
      Takie facety dla mnie mają mleko pod nosem i śmierdzą pieluchami;PP
      • raduch Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:54
        Ale niby w czym taki po woju jest lepszy? Bo ja się tam nauczyłem głównie kląć i pić wódkę ze szklanki.
        • leniwy_pierog Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 12:58
          No to wszystko jasne, po wprowadzeniu gimnazjów mogli śmiało likwidować obowiązkowa służbę, bo to już każdy umie
    • princess_yo_yo Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:18
      jak zwykle w przypadku twoich watkow: co ma piernik do wiatraka. mowie to ja, majaca na koncie eksa zolnierza.
    • qw994 Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 13:19
      Nie, nie uważam ich za mięczaków. Gdybym była facetem, też nie chciałabym, żeby ktoś mi z życia nawet miesiąc zabrał.
    • josef_to_ja Ja akurat mam mentalność konsumenta więc... 24.03.12, 13:24
      Jak mnie na coś stać, to za to płacę. Wygoda jest warta pieniędzy. Stać mnie na jakąś wyższą szkółkę, to płacę i nie muszę iść do woja. Skoro mnie stać, żeby do woja nie iść to czemu mam nie skorzystać? To tylko przykład. Jestem gotowy płacić za wygodę. Stać mnie żeby wybielać sobie zęby? Jak stać to płacę. Po co mam się użerać z bólem przy borowaniu jak stać mnie na znieczulenie? Po co mam mieć brzydką twarz, jak mogę sobie zrobić operację plastyczną? itp.
    • eat.clitoristwood Szwejka Państwo czytało? 24.03.12, 13:50
      Bo to jest ponadczasowy, najprawdziwszy obraz armii.
    • stary.dziadyga Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 15:18
      > Pytanie do kobiet, które pamiętają czasy powszechnego poboru.

      Ha ha, pobór został zniesiony w 2009 roku :) ale rozumiem że trzy lata w życiu kobiety to całe lata świetlne i pewnie zdążła się już nieźle przez ten czas posypać ;)

      A teraz na temat.
      Nie, zupełnie ich nie uważałam za mięczaków niby czemu?
      Mam znajomego, który chciał iść do wojska i poszedł, pomimo że jest dość prosty i wydawałoby się, że taka osoba jak on dobrze się w woju odnajdzie, szczerze znienawidził ten pomysł już wkrótce po przyjęciu na służbę.
      W wojsku chyba nie ma nic fajnego, trochę jak więzienie tak naprawdę, nie wiem kto o zdrowych zmysłach mołby sam sie pchac do więzienia.
    • georgia241 Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 17:02
      A ja uważam, że trzeba mieć coś nie tak z głową, aby iść do woja.
      • stary.dziadyga Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 17:11
        albo ze zmysłami ;)
      • eskrzynka Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 24.03.12, 20:29
        1. W tamtych czasach wojsko miało nie wiele wspólnego z strzelaniem, sensownym ćwiczeniem itd. Dominowało znęcanie się psychiczne i fizyczne, totalny bałagan i bezsens, malowanie trawy na zielono, zbieranie petów, i zapieprz na budowie domu pułkownika itd. (pomijając wykorzystanie wojska przeciw własnemu narodowi - stan wojenny) Najlepiej oddaje to (prawdziwe) przysłowie "Tam gdzie zaczyna się wojsko - kończy sie logika" - w związku z tym każdu normalny człowiek chciał się uchylić od "zaszczytnej służby"...
        2. Uchylanie się od wojska było normą, wręcz sposobem sprzeciwu wobec komuny

        I dlatego nikt nigdy nie był postrzegany jako "mięczak" (można było trafić do więzienia za to)...
    • bez_owijania Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 30.03.12, 19:50
      Nie oszukujmy się, ale facet bez wojska to zwykłe kalesony, a nie facet. Teraz nie ma tego problemu, ale w czasach obowiązkowego poboru tylko wymuskane szczawiki uciekali przed wojem. Po latach każdy przyznaje, że służba wojskowa była wspaniałą życiową przygodą i dopiero wtedy z nieopierzonych chłoptasiów stali się prawdziwymi mężczyznami. Kobiety lubią mieć oparcie w silnym mężczyźnie, a nie mieć u boku jakąś pierdołę.
      • eat.clitoristwood Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 30.03.12, 20:09
        bez_owijania napisał: (...)

        Pierdolisz, jak poparzony.
        Ja "odbyłem zasadniczą służbę wojskową" i zmarnowałem dwa lata w tym żenującym burdelu. Poza strzelaniem z kałachai kretyńskim waleniem kopytami w asfalt (które to umiejętności do niczego mi się nie przydały i nie przydadzą) nie nauczyłem się niczego. Chlać i przeklinać umiałem już przedtem.
        Armia to organizacja z gruntu durna i atrakcyjna tylko dla przytępawych wieśniaków z wielodzietnych rodzin, bez perspektyw godziwego zatrudnienia.
        • bez_owijania Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 31.03.12, 00:02
          Odezwał się stalowiec z nieprzyciętą kitą :)
          • eat.clitoristwood Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 31.03.12, 09:15
            bez_owijania napisał:
            > Odezwał się stalowiec z nieprzyciętą kitą :)

            Stalowiec? A co to?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 30.03.12, 19:59
      Żaden inteligentny mężczyzna nie pójdzie do polskiego wojska na służbę zasadniczą - w sensie tylko na te parę miesięcy.

      Koszty wysokie - zysk praktycznie żaden.
    • ciastko_z_kota Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 30.03.12, 20:09
      Mnie raczej odpychają Ci, których ciągnie do służb mundurowych.
    • a1ma Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 30.03.12, 21:34
      Znaczy takich, co zarabiają głowa, a nie recyma? Wolę.
      • mojemieszkanie24 Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 31.03.12, 09:46
        kiedyś to bylo WOJSKO ( gdzieś ze 20 lat temu) a teraz to jest kolonia dla dzieci. Jak mój ojciec opowiadał o wojsku to było coś a teraz... porażka z tego co słyszę z opowieści.

        Dla mnie facet który uciekł przed wojskiem to po prostu mięczak...
        • eat.clitoristwood Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 31.03.12, 10:06
          mojemieszkanie24 napisała:
          > kiedyś to bylo WOJSKO ( gdzieś ze 20 lat temu) (...)

          W kwietniu minie 29 lat, jak zacząłem "zaszczytną służbę".
          I wierz mi, wojsko to organizacja dla dewiantów i prymitywów.
          Inna sprawa, że to jedyna forma, w jakiej armia może istnieć.
          • raduch Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 31.03.12, 10:23
            O to chodzi. Jedyna bodaj korzyść jaką odniosłem z bycia tam to zrozumienie jak to się dzieje, że ludzie w większej masie, jeśli w dodatku zdjąć z nich odpowiedzialność, przestają patrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Najlepiej takie nauki pobiera się na własnym przykładzie.
        • procent22 Re: Faceci co uciekali przed wojskiem 31.03.12, 10:37
          oo to masz tak samo nierówno pod czachą jak stary.......A twój ojciec to były ubek czy zomowiec ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka