IP: 193.0.70.* 18.10.04, 09:20
Wczoraj powiedziałam mojej mamie, że mój związek z ... dobiega końca. Trwał
pięć lat. Wiedziałam, że będzie ciężko, ale nie spodziewałam się że aż tak!!!
Mama cały czas płacze, strasznie jej przykro. Była pewna, zresztą jak i ja,
że znalazłam swoje szczęście. Sama jestem załamana, przestraszona co będzie
dalej z moim życiem, nie mogę więc nawet Jej pomóc. Przerasta mnie już ta
sytuacja. Taki stan trwa już ponad dwa miesiące. Tak mi strasznie smutno...
Obserwuj wątek
    • Gość: Tez E Re: Smutek IP: *.aster.pl 18.10.04, 09:23
      Pomysl o tym, ze w zyciu nie jest wazne, zeby spedzic je z jedna osoba, ale z
      osoba, ktora sie kocha i ktora kocha... Czasami uczucia starcza na rok, czasami
      na troche dluzej, a czasami na cale zycie...
      • Gość: E... Re: Smutek IP: 193.0.70.* 18.10.04, 09:44
        Dzięki
        • Gość: Również E Re: Smutek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:17
          Lepiej przejrzec na oczy po 5 latach niz po 15tu.
          Mnie najbardziej żal tego, co przez tyle lat staralam sie zbudowac wszystkimi
          silami i okazalo sie , ze jest budowla do rozbiorki.
          A najgorsze jest to, ze nie mam ochoty juz bawic sie z nikim w budowanie.
          A to oznacza dla mnie jedno - samotnosc aż do śmierci.
          • Gość: E... Re: Smutek IP: 193.0.70.* 18.10.04, 11:08
            Ale chyba nie można się tak poddawać. Ja też jestem na tym etapie, że nie chce
            mi się już inwestować w miłość. Z drugiej jednak strony nie chcę być sama!
            Zawsze marzyłam o rodzinie, o dzieciach, o szczęściu we dwoje... Myślałam, że
            znalazłam tę radość... Jak łatwo się pomylić, i jak długo trzeba czasu, żeby to
            zrozumieć.
            Mam nadzieję, że będziemy jeszcze tutaj, na forum, wiele razy pisały o tym jak
            jesteśmy szczęśliwe!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka