Dodaj do ulubionych

Bezpieczna Warszawa

10.02.03, 23:11
www1.gazeta.pl/warszawa/0,42507,0.html?str=2
A właśnie przed godziną ktoś w telewizji wyliczał ilość gwałtów i napadów w
ostatnich m-cach w Warszawie. Ciekawe
Obserwuj wątek
    • melinek Epatowanie gwaltem. 11.02.03, 00:02
      Gwaltu, rety, co sie dzieje?!
      Wszystkie media usilnie staraja sie roznymi programami
      i artykulami pogwalcic moje niezahwiane dotad poczucie
      bezpieczenstwa.

      No nie! Nie moge, im na to pozwolic.
      • lyche1 Re: Taaaaaaaa? Taki bohater z ciebie? 11.02.03, 00:11
        15 lat temu mało którą noc przespałam, a teraz jakoś sobie nie wyobrażam lecieć
        na randkę do ogródków działkowych. A Ty czemu nie siedzisz w jakimś pubie,
        tylko w domu przed netem?
        • melinek Nie bohater, ale nie dajmy sie zwariowac. 11.02.03, 00:55
          lyche1 napisała:

          > ....jakoś sobie nie wyobrażam lecieć
          > na randkę do ogródków działkowych.

          ****Wyobraznia jest zwykle najwiekszym problemem. :))

          > A Ty czemu nie siedzisz w jakimś pubie, tylko w domu przed netem?

          ****Kto inny podciagnalby ci opadajacy na dno watek?
          W domu siedze, bo zajmuje sie kims duzo mniejeszym
          i mlodszym ode mnie.)

          GW podala adresy miejsc w kazej dzielnicy, gdzie sa rozboje, kradzieze
          samochodow, pobicia i inne przestepstwa. Czy to cos zmieni?
          Nie bede siedziec teraz nad planem mojej dzielnicy i zaznaczac czerwona kreska
          wymienione miejsca, by omijac je szerokim lukiem w trakcie spacerow.
          Oczywiscie, ze lepiej nie kusic losu i tam nie spacerowac.
          Natomiast miejsca, ktore nie sa wskazane przez redakcje, nie powinny byc
          trakotwane jako bezpieczne. Jesli do tej pory nie bylo w nich przestepstwa,
          nie oznacza, ze ktoregos pieknego dnia sie ono tam nie wydarzy.
          Kazde miejsce jest potencjalnie ryzykowne.
          • lyche1 Re: Nie bohater, ale nie dajmy sie zwariowac. 11.02.03, 07:18
            melinek napisał:

            > Nie bede siedziec teraz nad planem mojej dzielnicy i zaznaczac czerwona
            kreska .....
            Ale ja też nie mam zamiaru tego robić. Poprostu jestem ciekawa czy to da
            jakikolwiek efekt...Nawet jak złapią kogoś to zaraz go wypuszczą.
            • melinek Re: Nie bohater, ale nie dajmy sie zwariowac. 11.02.03, 10:47
              Najsmutniejszy jest fakt, ze te wykroczenia sa traktowane jako o "malej
              szkodliwosci spolecznej".
              Spoleczenstwu to nie zaszkodzi, ze kogos okradna. Co to za szkodliwosc jeden
              przypadek na 40 mln mieszkancow. To tak jakby go wcale nie bylo.

              Dlaczego nie rozpatruje sie takich przypadkow jako szkodliwych indywidualnie?
              • mike_mike Re: Nie bohater, ale nie dajmy sie zwariowac. 11.02.03, 11:12
                melinek napisał:

                > Najsmutniejszy jest fakt, ze te wykroczenia sa traktowane jako o "malej
                > szkodliwosci spolecznej".
                > Spoleczenstwu to nie zaszkodzi, ze kogos okradna. Co to za szkodliwosc jeden
                > przypadek na 40 mln mieszkancow. To tak jakby go wcale nie bylo.
                >
                > Dlaczego nie rozpatruje sie takich przypadkow jako szkodliwych indywidualnie?
                >

                Daj spokój. Policja ma wystarczająco dużo roboty przy zatrzymywaniu kierowców
                którzy przekroczyli dozwoloną prędkość. A Ty byś chciał, żeby jeszcze
                przestępców łapali.
              • drzazga1 Jednostka zerem??? Co za kretyn to wymyślił? 11.02.03, 11:16
                melinek napisał:


                > Dlaczego nie rozpatruje sie takich przypadkow jako szkodliwych indywidualnie?
                >


                I co za kretyni tym się kierują?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka