malutka19761
28.08.06, 19:55
Cześć :-)
Czytam was już od dawna, nie pisałam, bo nie miałam o czym ;-)
Teraz mam problem. Właściwie to tylko chciałabym się wyżalić.
Byłam z super kobietą przez jakiś czas, kochałam ją tak mocno, jak tylko
można. Rozstałyśmy się z pewnego powodu, niezależnego od nas. Od tamtej pory
jestem z inną dziewczyną, którą do tej pory również pokochałam.
Ale nie mogę nijak zapomnieć o tej pierwszej.
Boże, daj mi siłę! Tak bardzo chciałabym przestać się męczyć.
I czemu tak jest, że dopiero jak się coś straci, wie się, ile to było warte...
Mala