Dodaj do ulubionych

Brak mi sił:(

18.11.06, 16:58
Już tu pisałam taki wątek o sobie. Dałam mężowi miesiąc na poprawę. Niestety
bez zmian. Dziś dostaliśmy zaproszenie od znajomych do klubu. Mąż zrezygnował
bo mu się nie chce. Poszedł spać. Nawet się nie ubrał dzisiaj. Jutro
wyprowadzam sie do rodziców a w poniedziałek załatwiam formalnosci rozwodu.
Wyc mi się chce, ale czuję że to się nie zmieni. Mam dość siedzenia w domu
przy garach. Boję się co dalej, ale tak już nie może być. Czy mam szansę na
lepsze życie?
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 16:59
      Oczywiście, że masz :)
    • mahadeva Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 17:01
      pewnie, ze masz, ja jestem sama i mam taka szanse :) i nikt nigdy mi sie nie
      oswiadczyl nawet :) Ty mozesz byc zadowolona, ze mialas meza :) a teraz bedzie
      kolejny :)
    • filicudi Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 17:05
      Biedulo, domyślam się, jak Ci ciężko. Rób to, co czujesz, że "powinnaś" robić.
      Ja w ciężkich chwilach (których nawet teraz mi nie brakuje, niestety...) staram
      się myśleć pozytywnie, wierzyć, że będzie jeszcze dobrze, mimo że nic by na to
      nie wskazywało... To wszystko bardzo trudne, ale póki życia... No, właśnie,
      póki życia... Trzymaj się mocno i nie daj się!
    • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 17:30
      Jasne, że masz:)!
      Uszy do góry, idź do fryzjera, kosmetyczki i z kumpelami do knajpy:)

      A sobotnie "imprezy" piżamowe (patrz. Twój mąż) to sobie zostaw jak będziesz na
      emeryturze i dobrze po 80-tce;P

      POWODZENIA
    • krwawabestia Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 17:32
      moze zmeczony jest - tez nieraz mam faze zeby sie nigdzie nie ruszac i sobie
      pospac na maksa
      • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 17:45
        Autorka wątku wspomina, że już kiedyś pisała tu na forum więc myślę, że to nie
        jest problem, który pojawił się w Jej małżeństwie wczoraj:)
        • mahadeva Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 18:20
          wszystko bym oddala (z tego co zostalo) zeby miec meza
          • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 18:41
            hehe myślę, że dużo zostało;P
            • mahadeva Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 18:50
              dzieki za pocieszenie :)
              • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 18:55
                Eeee tam pocieszenie. Same fakty:)))
                • mahadeva Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:00
                  :))) niestety zaraz ide na bonda...
                  • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:03
                    Nosz Ty;P!!!
                    A ja jutro do kina idę:)

                    A sama czy z jakimś szczęściarzem:)?
                    • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:04
                      Aha jak nie będziesz bardzo zajęta TYM I OWYM wieczorem to napisz bo jeszcze się
                      nie zdecydowaliśmy na co iść czy dobry ten Bond:)
                      • mahadeva Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:08
                        na pewno dobry film :)
                        napisalam Ci na priva :)
                        • izabellaz1 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:11
                          Też Ci napisałam na priva:)

                          Mam może gg?
                          • mahadeva Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:13
                            dam Ci numer na priva, ale niestety teraz juz znikam ...
                            milego wieczorku :)
    • meg303 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 18:51
      Jeśli nawqet nie chce się ubrać,coś może byc nie tak...może ma depresję?
    • sabriel Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:02
      Nie poddawaj się,dasz sobie radę! Przed mężem funkcjonowałaś to teraz też
      ułożysz sobie życie.
    • biedula Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=52113188
      Samo za siebie mówi. A nawet jak ma depresje to czemu nic z tym nie robi:(
      • meg303 Re: Brak mi sił:( 18.11.06, 19:55
        Czytałam,odwołuję depresję!
        Rzuc go i tyle,szkoda zycia.Byłam 10 lat starsza od Ciebie kiedy się
        rozwiodlam.Teraz mam wspaniałego męża,cudowną miłośc,dobre życie.Jedyna rzecz
        jakiej żałuję to czas stracony na moje pierwsze małżeństwo.
        • krwawabestia Re: Brak mi sił:( 19.11.06, 10:37
          dla mnie to ewidentna depresja
          ale chyba dobrym pomysłem bedzie jak sie rozejdziecie - kolesiowi w zyciu nie
          idzie ma problem ze studiami z kasa z rodzina a tu jescze zona mu dogaduje
          ze to ze tamto to wszystko go przytłacza i nie ma siły zeby sobie pomodz

          moze jak odejdziesz lub sie wyprowadzisz uda mu sie to pozbierac do kupy
          • sumitka Re: Brak mi sił:( 19.11.06, 16:20
            też mi się wydaje, że facet ma depresje i powinien się leczyć.. może rozwod nim
            potrząsnie?
    • maialina1 biedula... 18.11.06, 20:32
      Biedula, a powiedz, TAK SZCZERZE, dlaczego wyszlas za maz?
    • halberek Re: Brak mi sił:( 19.11.06, 10:24
      dziewczyno, odwagi. naprawdę może być już tylko lepiej. pewnie zapomniałaś, że
      potrwafisz się uśmiechnąć i wyprostować. a ten twój mąż koleżka pewnie by nawet
      nie zauważył, że nie daj boże kogoś sobie znalazłaś. osobiście doradzałabym
      jeszcze wizytę u terapeuty (dla Ciebie, nie dla Was). Po pierwsze będzie Ci lżej
      (a rozwód to jednak nie takie hop siup), a po drugie kiedy lepiej siebie poznasz
      to następnym razem nie władujesz się w taki związek. a niestety ludzie mają
      tendencję do powielania emocjonalnych wzrorców w kolejnych związkach.
      jest taka piosenka glorii gaynor "i will survive". polecam do codziennego
      słuchania. trzymaj się dzielnie.
      • baba67 Re: Brak mi sił:( 19.11.06, 16:12
        Nie jestem wielka fanka rozwodow, ale facet jesli ma depresje to nie zacznie
        nic z nia robic, jesli nim cos mocno nie potrzasnie-na przyklad perspektywa rozwodu.
        zatem dobrze robisz.
    • hieroglif1 Re: Brak mi sił:( 19.11.06, 16:23
      A ty jesteś oczyiwście taka piekna i masz takiego przytsojnego męża, że Ty
      musisz mu dawać szanse a on musi się poprawiac. Bla bla bla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka