16.12.06, 14:22
Umiecie przyjmować na siebie krytykę? Przegrywać z honorem i podniesioną
głową? Czy wręcz przeciwnie, czujecie się urażeni i "zmiażdżeni"?
Obserwuj wątek
    • max.quid Re: Krytyka 16.12.06, 14:46
      > Umiecie przyjmować na siebie krytykę?

      od ludzi których cenie i szanuje tak, krytyka innych mnie nie interesuje :-)

      > Przegrywać z honorem i podniesioną głową?

      Przegrywać? To zależy. Ja co najwyżej się "wycofuję" zbieram siły i naprawiam to
      co wcześniej schrzaniłem, prawie zawsze działa, nie licząc miłości, rzecz jasna :)
      • karka831 Re: Krytyka 16.12.06, 15:29
        Jesli jest konstruktywna-jasne, potrafię ją przyjąć by później rozważyc, jeśli
        bezpodstawna-wtedy jest gorzej...:)
    • mahadeva Re: Krytyka 16.12.06, 19:59
      nie rozumiem krytykowania innych...
    • eluch_a Re: Krytyka 16.12.06, 20:04
      Cenię krytykę konstruktywną, jeżeli chodzi o pracę zawodową. Jeżeli napiszę
      pracę zaliczeniową, a opiekun usiądzie ze mna i powie: tak się nie robi, tak
      nie wolno pisać, a to jest coś świetnego. Jeżeli ta krytyka to nie same minusy,
      ale też wskazanie tego, co jest dobre.
      Nie potrafię natomiast przyjąć krytyki, która dotyka mnie jako osoby,
      personalnie. Uruchamia mi się odruch obronny, buntuje się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka