Dodaj do ulubionych

Branie i dawanie

22.01.07, 11:33
Tak w nawiązaniu do jednego z ostatnich wątków, coś tam o wykorzystywaniu.
Po ok. roku od zerwania (nie z mojej winy) trzyletniego związku usłyszałem od
mojej byłej dziewczyny, że 'była ze mną wyłącznie po to żeby brać i nic nie
dawać'. Wniosek z tego, że prawdopodobnie potrafiłem dawać i widocznie było
co brać. Już sam nie wiem, czy się cieszyć, czy zdołować. Bo powody do
jednego i drugiego znaleźć nie jest trudno. Po co takie rzeczy w ogóle mówić,
z głupiej złości? Bo chyba nie bezinteresownej szczerości.
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Branie i dawanie 22.01.07, 18:29
      Cieszyć, że dobry byłeś, i martwić, że naiwny :)
      A przede wszystkim nie myśleć o tym za dużo i skończyć rozmowy z byłą, o tym,
      co było.
      • justnew Re: Branie i dawanie 23.01.07, 21:15
        > A przede wszystkim nie myśleć o tym za dużo i skończyć rozmowy z byłą, o tym,
        > co było.
        Nie ukrywam, że mnie to trochę wkurzyło, więc 'skończyć rozmowy z byłą, o tym,
        co było', czy w ogóle jeżeli potrafi tak myśleć, działać?
        • qw994 Re: Branie i dawanie 23.01.07, 21:44
          W ogóle skończyć. Po co rozdrapywać rany?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka