Dodaj do ulubionych

zdradzam faceta od 2 lat!!

12.02.07, 15:58
zdradzam faceta od dwoch lat i nie mam wyrzutów sumienia, jest mi z nim
dobrze, ale inni pociagaja mnie bardziej pod wzgledem fizycznym i patrze na
nich jedynie w aspekcie biologocznym. czy wy zdradzacie swoich facetów??
Obserwuj wątek
    • caprissa Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:00
      Nie
      właśnie my wierne
      A to oni zdradzają

      wedlug jezusa kto tylko patrzy pożadliwie na niewiaste to tak jakby z nią spał.
      czyli nie tylko czyn, ale słowa i mysli są tak samo wazne jak czyn


      • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:03
        nie badzmy głupie oni wszyscy zdradzaja, dlaczego my nie mozemy miec takiego
        prawa!!1
        • alpepe Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:04
          tylko mi tu bez "oni wszyscy". Znam co najmniej paru facetów, co nie zdradzają
          swoich żon.
          • koala_tralalala Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 21:12
            Eeeeee :-@ (zieeeeew) nie chce mi sie dalej czytac, wiec pisze tu, choc
            dyskusja jest juz dluga.

            Dziewczyny, czy naprawde dajecie sie tak podpuszaczac??? Toz to jakis troll-
            facet pod nickiem "kasia.231".

            Kobieta zdradza, bo sie zakochala, a z mezem jest, bo ma dzieci lub ten drugi
            tez ma zone. Jaka kobieta ma "biologiczna potrzebe posiadania wielu facetow"?
            Prostytutka! Bo musi zarobic na chleb.
      • simona1974 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:05
        Niestety nie zdradzałam męża . Niestety!!!!!. On mnie zdradził i to od razu z
        wpadką. Byłam wierną zoną i odrzuciłam po drodze wielu ciekawych i wspaniałych
        męzczyzn.A szkoda.
        • pomidorekk Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:10
          nie zdradzam i nie jestem zdradzana- tylko się nie pytajcie skąd wiem, czy nie
          jestem. wiem i już. I nie idealizuje facetam, bo go kocham i z nim jestem.
          Nie mogłabym zdradzić, nawet jakbym chciała ( a nie chce), bo kiepsko mi idzie
          kłamanie...od razu bym sie przynała, a on od razu by odszedł.
          typ, który zdrady nie wybacza.
          i dobrze.
          • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:14
            szkoda, ze wierzysz w bajki ze istnieje mezczyzna który nie zdradza, przyprowadz
            go do mnie po godzinie byłby moj. oni wszyscy zdradzaja
            • lusvillish Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:59
              Tak, Ty za to wiesz wszystko najlepiej, o WSZECHWIEDZĄCA. Ty znasz chyba
              wszystkich facetów od tej strony, to widocznie wszystkich już przeleciałaś.
              Chcesz w ten sposób siebie dowartościować ? Ująć z siebie trochę winy bo inni
              zdradzają ? Otóż rozczaruję Cię, ja nie zdradziłem i nie zdradzę. Szczególnie z
              wywłoką, której się zdaje że uwiedzie każdego! A wiesz co, sprawdź na swoim
              bracie lub ojcu, czy uda Ci się sprawić by zdradził żonę. A może Ty właśnie masz
              przykre doświadczenia dzieciństwa ?
            • kazimierzksiazemazowiecki Ty kasia.244 nie bądź taka pewna 20.02.07, 14:24
              nie każdy facet na ciebie poleci...
        • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:12
          nie ma co sie załowac facetów, on nie przepusci zadnej. zaden facet . daje
          wszystko ze choc troche alkholu i juz panienka w łozku. zdradzac to piekna rzecz!!!
          • pomidorekk Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:19
            oj życie Cie musiało bardzo skrzywdzić skoro takie głupoty wypisujesz.
            Pewna to ja jestem tylko własnej .śmierci, a reszta to wielka niewaidoma.
            przykro mi (albo i nie) jest cię jednak rozczarowac, ale wierz mi- nie każdy
            facet na Ciebie poleci, choćbyś wyglądała jak bogini seksu , a on miałby nieźle
            w czubie.
            wiem że sa tacy co nie polecą, bo choćby chieli, to mają za dużo do stracenia i
            przelecenie jednej laski nie jest tego warte.
            I ja znam takich facetów i to więcej niż Ci się wydaje.
            To że ty zdradzasz, nie znaczy, że cały świat puszcza się na lewo i prawo...
          • pomidorekk Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:20
            wstaw swoje zdjęcie to ci powiem czy mój facet by spojrzał na ciebie choć
            przelotnie...
            • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:23
              SKARBIE kazdy na mnie spojrzy, nawet nie wiesz jacy szczesliwi zdradzaja swoje
              zony, byłam kiedys z facetem ktory miał piekna zone i miał duzo kasy i iiiii
              jednak przyszedł do mnie, a tak ja kocha.
              • blueska3 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:26
                Szkoda mi Ciebie. Ale cóż...
              • lusvillish Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 17:02
                I co z tego ? Czy jest on przykładem każdego faceta ? Żeby mieć pewność,
                musiałabyś przelecieć każdego, dosłownie każdego. Radzę już brać się do roboty,
                bo życia Ci nie starczy!
    • blueska3 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:24
      To sobie go zdradzaj, sprzedawaj sie na lewo i prawo.. tylko potem, jesli Twój
      facet zrobi to samo co Ty teraz - nie przychodz na forum żalić się jaki to on
      niedobry i zły i wogole beeee!!! Wrrrry dla takich lasek i dla takich
      postów!!!
      • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:28
        skarbie zdradzac a sie sprzedawac to roznica, ja mam pieniadze i na kasie mi nie
        zalezy. sponsora nie szukam
        • blueska3 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:32
          Nie szanujesz swojego faceta, pieniędzy, innych a co najwazniejsze nie
          szanujesz siebie! Ale to tyko i wyłącznie Twoja sprawa "Skarbie" i mi nic do
          tego!!
      • pomidorekk Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:29
        oj chyba mylisz miłośc tego nadzianego faceta w zykłej oszczędności na
        prostytutce. Ma to u ciebie za co u innych musiałby płacić...a wiadomo że ci
        bogaci sa najbardziej skąpi..
        powodzenia w życiu, bo widze, że będzie ci potrzbne.
        • pomidorekk Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:30
          a to twoje nonszalnckie "skarbie" nie robi tu na nikim wrażenia..
          • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:32
            posłuchaj. Ja jestem najszczesliwsza osoba. mam meza, dziecko, pieniadze, prace
            i jestem swiadoma tego iz ja zdradzam go a on mnie, ale wiem o tym a nie zyje w
            swiadomosci, zer oni nie zdradzaja. ty lepiej zastanow sie nad ta swoja wiara w
            facetow:)
            • blueska3 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:35
              kasia.244 napisała:
              > posłuchaj. Ja jestem najszczesliwsza osoba

              No chyba nie bardzo ;p hah
            • lusvillish Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 17:05
              Najszczęśliwszą osobą na świecie ? Oj nieźle! Nie dość że przeleciała każdego
              faceta, to jeszcze kwestionuje szczęśliwość innych... Naprawdę nieźle Cię
              porą.bało w dzieciństwie. Powodzenia w życiu.
          • kotkaaaa Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:33
            dziewczyny, dajcie sobie spokoj z ta rozmowa, to dzisiejszy dyzurny smieciarz
            ma forum, spojrzcie ile watkow namnozyl
            • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:33
              śmieciarzem to nie powiem kto tu jest
              • kotkaaaa Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:34
                ok, to ja powiem: kasia.244

                zjezdzaj stad
                • blueska3 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:36
                  kotkaaaa daj sie wygadać koleżance :D hehe pzdr
                • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:37
                  to ja cos ci powiem, od smiecioarzy moze nazywac siebie, co prawda w oczy kole??
                  jak jest inaczej?? odpowiedz sobuie wprost
            • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:34
              ja rozmawiam o zyciu!! jesli nie wiesz co to jest to nie ubliżaj komuś!!!
    • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:40
      widze dziewczynki ze prawdy znac nie chcecie, ok. zyjcie dalej w tym swoim
      zamknietym swiecie. chcialam dobrze, ale wy znacie ,,swoją" prawde
      • blueska3 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:44
        Wystarczy, że Ty znasz swoją prawdę!! narka
        • kasia.244 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 16:46
          widze jak bardzo boisz sie jej ty poznac i reszta dziewczyn. oj wy jestescie
          głupiutkie
          • lusvillish Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 17:06
            Ty również, a do tego pusta.
            • esmeralda_pl Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 17:14
              Kasiu, tobie się wątki plączą...
    • lusvillish Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 17:18
      A którego to zdradzasz od 2ch lat ?? Tego z którym jesteś rok, czy tego z którym
      byłaś 8 ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=57195560
      Wiesz co - jak to mawia mój znajomy - "nic tylko ogolić ci.pkę i do przedszkola"
      - taki właśnie reprezentujesz poziom.
    • kochaina nie, nigdy. n/t 12.02.07, 20:02
    • amisz6 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 20:32
      heh twoje zycie jak Ci z tym dobrze to o co sie martwisz.zycie jest tylko jedno
      trzeba je pzezyc jak najlepiej sie umie.kazdy wybiera swoja droge i swoj sposób
      postepowania:)pozdrawiam
    • grzeszny-aniol Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 20:44
      Zaraz zaraz cos tu nie gra bo najpierw piszesz ze chcesz wrocic do faceta, ze
      rodzice zabraniaja, a teraz ze go zdradzasz?????
    • jan_stereo Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 21:08
      bardzo zdrowe podejscie, jeszcze lepiej gdyby mozna bylo to robic otwarcie, w obie strony.Ilez zwiazkow
      by przetrwalo.
    • lumpeksiara81 Nie. n/t 12.02.07, 21:18
      • tunrida81 Re: Nie. n/t 12.02.07, 21:25
        Nigdy nie zdradziłam i pewnie nie zdradzę. Nie mogłabym, mam taki charakter już,
        jak kocham to na zabój, ale się bardzo czesto sparzam.
    • jdbad Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 21:29
      A co mnie to obchodzi?
      • jdbad Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 21:30
        To do autorki wątku.
    • jakub_234 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 12.02.07, 21:44
      no to gratulacje! Ale powiedz co nas to obchodzi? Swiat nie lubi tych co
      zdradzaja, bo nie chca sami byc zdradzani. Piszesz, ze "inni pociagajaca cie
      fizycznie" czyli zakladam, ze jest albo bylo ich kilku.
      Skoro tobie nie przeszkadza robienie z siebie dziwki publicznie to mi tym
      bardziej.
    • fanfan124 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:06

      > czy wy zdradzacie swoich facetów??
      w myslach:)
    • paulina.galli Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:10
      kasia.244 napisała:

      > zdradzam faceta od dwoch lat i nie mam wyrzutów sumienia, jest mi z nim
      > dobrze, ale inni pociagaja mnie bardziej pod wzgledem fizycznym i patrze na
      > nich jedynie w aspekcie biologocznym. czy wy zdradzacie swoich facetów??


      zieeew......
      napisz jak bedziesz zdrtadzac od 5-ciu
      pa :)
    • iberia.pl nie karmic prowokatorki n/t 19.02.07, 21:15

    • avital84 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:18
      Jak można być z kimś kto Cię w ogóle nie pociąga?
      Zawsze tak było?
      • wielo-kropek Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:22
        On do innych spraw jej byl i wciaz jest potrzebny.
        • avital84 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:24
          nie czytałam...
          emocjonalnie jest z nim związana czy finansowo?:)
          • wielo-kropek Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:58
            Gdyby byla zwiazana z nim emocjonalnie to nie chodzilaby do innych.
    • hholy Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 21:55
      po co Ci facet,ktory Cie nie pociaga fizycznie?
    • frutinka Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 19.02.07, 22:36
      Nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe.
      Przez takie jak Ty tracę wiarę w ludzi.
    • svarowski ja zdradzam swojego pieska, pucia!! 20.02.07, 01:05
      czasami wypprowadzam terierka sąsiadki, rano na spacerek, czy wy też tak macie?
      • stella.polaris25 heheheeheh,buhahahaahh 20.02.07, 01:07
        svarowski napisał:

        > czasami wypprowadzam terierka sąsiadki, rano na spacerek, czy wy też tak
        macie?


        :DDD...dobre to bylo i adekwatne do watku:)
        • konrado80 Re: heheheeheh,buhahahaahh 20.02.07, 01:59
          a ja zdradzam swoj komputer, bo czasem nie ma na nim netu i wtedy ide do kafejki
    • jendza1 Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 20.02.07, 08:44
      1. Mysle, ze ten watek jest podpucha tylko w pewnym sensie.
      2. Inna rzecz, ze 'zdrada' w przypadku osobowosci takiej, jak kasia.244, nie
      jest mozliwa.
      3. 'Zdradzic' mozna tylko wowczas, gdy sie wie, co oznacza 'byc razem-jednym'.
      Fakt posiadania meza i dziecka nie dowodzi, ze sie to wie.
      4. Forumowa kasia.244 nie tyle 'zdradza', ile... po prostu nie potrafi byc
      razem/nie jest w stanie pojac, na czym to polega/błąka się poza rzeczywistym
      nurtem egzystencji...

      CO zreszta wszyscy FOrumowicze bezblednie dostrzegli...

      Takie psychiczne uwarunkowanie, z tego, co wiem, to jeden z glownych powodow w
      prawie kanonicznym do uznania malzenstwa za nie-wazne.

      pzdr.
      j.
    • tomekjot Re: zdradzam faceta od 2 lat!! 20.02.07, 14:33
      Jaki masz poziom IQ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka