marchewka0
07.10.07, 16:45
mam straszną ochote na niewinny romans z zonatym kolega z pracy.
Wiem, ze nie powinnam (mam chlopaka), ze to niemoralne bo jest zonty
itd. Jednak jest miedzy nami taka chemia, ze nie potrafimy sie jej
oprzec. Podobno lepiej jest grzeszyc i zalowac niz zalowac, ze sie
nie grzeszylo.....Czy warto sie zatracic, coc tak na chwilke?