luiziana1
20.10.07, 23:38
Poznaliśmy się w sieci. Spodobaliśmy się sobie najpierw pewnie tylko
wizualnie. Rozmowa bardzo szybko zaczęła nabierać charakteru erotycznego. On
przysłał mi swoje intymne zdjęcia prosząc bym się odwdzięczyła. Ale od tego
momentu właśnie zaczęliśmy też rozmawiać zupełnie inaczej. Otworzyliśmy się
przed sobą i qurcze naprawdę zaczynam go lubić. Rozmawiamy teraz o wszystkim
robiąc sobie przerwy na wirtualny seks. Pewnie dlatego, że on jest wciąż tylko
wirtualny jestem przed nim szczera jak przed nikim innym.
No i mamy się spotkać za kilka dni.
Gdyby chodziło mu tylko o seks zawracałby sobie głowę długimi nocnymi
rozmowami na zupełnie inne tematy? ehhhhhhh