Dodaj do ulubionych

Lubię dojrzałe kobiety

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 04.01.02, 04:11
i to bardzo -od zawsze mnie pociągają.Młode dziewczyny mają wygórowane
mniemanie o sobie i są kapryśne a w dojrzałych kobietach widzę esencję
kobiecości i piękno.
Obserwuj wątek
    • gonzales Re: Lubię dojrzałe kobiety 04.01.02, 08:38
      Gość portalu: remek napisał(a):

      > i to bardzo -od zawsze mnie pociągają.Młode dziewczyny mają wygórowane
      > mniemanie o sobie i są kapryśne a w dojrzałych kobietach widzę esencję
      > kobiecości i piękno.

      no i masz rację, Gostek, ja także. Jest ich na pewno sporo, tylko mają jakieś
      opory przed uzewnętrznieniem tego, że interesują się nłodszymi facetami, i
      dlatego tak trudno bywa nam nawiązać znajomość i rozwinąć związek.
      Dojrzałe kobiety znają swoją wartość, znają swoje potrzeby, wiedzą jak to
      osiągnąć i jak się tym cieszyć. Poza tym, jak się wiele od nich nauczysz, to
      dopiero wtedy to doceniasz. Dwa warunki konieczne: Kobieta dojrzała NIE MOŻE
      traktować Cię jak dziecko (tzw. syndrom "mamuśki") i POWINNA Cię szanować.
      Co Ty na to?
    • Gość: tazoo Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.talnet.pl 04.01.02, 10:23
      Oczywiście obaj panowie mają na myśli kobiety dojrzałe, o nienagannej figurze,
      której nie zniszczył nawet jeden poród, bez celulitisu będącego również znakiem
      nieuchronnie przemijającej urody. A może bierzecie pod uwagę wyłącznie walory
      duchowe pięknej 40-letniej (do której zaliczam się również ja).
      Tak czy owak miło mi było przeczytać wasze wypowiedzi.
      Serdecznie pozdrawiam
      Tazoo
      • ja_nek Re: Lubię dojrzałe kobiety 04.01.02, 11:22
        Kobiety dojrzałe potrafią być piękne ze względu bardziej na ducha i to co myślą.
        Są często mądrzejsze od młodszych. Tak mi się wydaje.
        A figura to nie wszystko.

        Pozdrowienia
        Janek
      • Gość: remek Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 04.01.02, 13:26
        To czy 40 latka ma celulitis naprawdę mnie mocno nie interesuje.Wiem że całe
        mnóstwo pań po 40 uważa że jest już stara i nie mogą niczym zaimponować
        młodszym mężczyznom-otóż drogie panie mylicie się!Zapewniam że są męzczyżni dla
        których to że jesteście starsze jest wręcz atutem.
        Gonzales-masz rację,kobieta starsza w związku z młodzsym meżczyzną nie powinna
        spełniać roli drugiej matki,bo taki związek po prostu byłby trochę "upośledzony"
        • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 04.01.02, 14:37
          wszystko prawda.
          Kobiety dojrzałe są piękne, podniecające,zmysłowe.
          Ale jest jeden warunek: nie powinny wywyższać się i dawać do zrozumienia, że
          mężczyźni młodsi są gówniarzami.

          Pozdrawiam wszystkie dojrzałe Panie
    • Gość: tazoo Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.talnet.pl 04.01.02, 15:13
      Poczekam jeszcze na kilka opinii i może któregoś z Was sobie wybiorę na
      kochanka. Co Wy na to moi piękni dwudziestoletni?
      • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 04.01.02, 15:35
        Gość portalu: tazoo napisał(a):

        > Poczekam jeszcze na kilka opinii i może któregoś z Was sobie wybiorę na
        > kochanka. Co Wy na to moi piękni dwudziestoletni?

        Hmmmm... czy piękni? nie mnie to oceniać...
        ale jeśli chodzi o mnie to 26-letni :-)

        pozdrawiam

        • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 04.01.02, 15:46
          dodam jeszcze, że propozycja bardzo interesująca
          • Gość: emma Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.02, 17:18
            Och, jak milo czytac takie slowa...
      • gonzales Re: Lubię dojrzałe kobiety 07.01.02, 09:04
        Gość portalu: tazoo napisał(a):

        > Poczekam jeszcze na kilka opinii i może któregoś z Was sobie wybiorę na
        > kochanka. Co Wy na to moi piękni dwudziestoletni?

        tak dla formalności: mam 34 lata i (być może) nieco więcej do powiedzenia na ten
        temat niż "piękni dwudziestoletni"...
      • gonzales Re: Lubię dojrzałe kobiety 07.01.02, 09:13
        przepraszam, jeszcze mała dygresja:

        figura nie jest najważniejsza, jak poniekąd słusznie zauważył ktoś na tym forum.
        Poród wcale nie musi niszczyć kobiety, co więcej - są kobiety, które są jeszcze
        piękniejsze (sic!!!) po porodzie niż przed nim. Nie każda kobieta ma także
        cellulitis, natomiast mężczyzna oceniający kobietę na podstawie faktu
        wystąpienia u niej tegoż jest niestety prymitywem, i niewartym zainteresowania.
        Tak na marginesie: nie chciałbym być nachalny, ale może tak coś poza forum???
        gonzales@poczta.gazeta.pl

        Pozdrawiam serdecznie,
        Adam ps. Gonzales
    • dreams Re: Lubię dojrzałe kobiety 05.01.02, 12:23
      o kurcze panowie, a od jakiego wieku zaczyna sie dojrzalosc dla was, bo ja mam
      dopiero 34 lata i nie wiem czy musze jeszcze czekac 6 do osiagniecia dojrzalego
      wieku?
      czekam niecierpliwie na info zwrotne!
      • donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety 05.01.02, 13:36
        A moja opinia o dojrzalych kobietach jest inna . Sa
        sprytne , wyrachowane , lubia manipulowac partnerem ;
        czesto zimne i zgorzkniale . . Dopiero gdzies tak po
        50-tce staja sie sympatycznymi , cieplymi babciami.
        Ale moze sa takie tylko dla swoich rowiesnikow ? A dla
        mlodziencow zmieniaja sie na urocze , dobre wrozki
        ?
        • mary_z_danii Dla DONJUANA 04.05.02, 13:32
          Pierdu pierdu znowu, Zdzislawie od kosmitow i ich promieniwania;)))
          Prozac sie skonczyl znow? buahhahahhaha
      • Gość: remek Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.01.02, 14:13
        eee tam,34 lata to piękny wiek, wcale nie musisz czekać:)
        • kasiulek Re: Lubię dojrzałe kobiety 06.01.02, 20:42
          A ja tak z czystej ciekawosci: co to znaczy dojrzala kobieta? Czy mierzy sie to
          liczba lat? Czy iloscia doswiadczen? Czy moze czyms jeszcze? Bo
          pojecie 'dojrzala kobieta' jest chyba samo w sobie dosyc nieprecyzyjne...

          Pozdrawiam:))
          • Gość: dodo Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 21:12
            co to znaczy, ze kobiety po 50-tce staja sie cieplymi babciami?
            ja jestem po 50-tce i zdecydowanie nie jestem ciepla babcia tylko matka nastolatkow.
            wczoraj ogralam moja 17-letnia corke w ping-ponga, a ostatni tydzien spedzilismy cala rodzina na
            nartach scigajac sie skutecznie z mlodzieza i znajomymi w roznym wieku.
            skad sie u niektorych bierze to przekonanie, ze kobieta 40-to, 50-cio czy 60-cio letnia to juz babcia, co
            to juz w glowie ma tylko robotki na drutach i robienie powidel?
            jest duza szansa, ze ja mam przed soba jeszcze 30, 40 a kto wie moze i 50 lat zycia - bardzo sie juz teraz
            staram, zeby byly to lata zdrowe i szczesliwe wiec denerwuja mnie opinie o cieplych 50-letnich babciach,
            bo jest w nich i brak szacunku, i brak jakiegokolwiek zrozumienia kobiecosci.
            ja nie mam watpliwosci, ze wciaz jestem atrakcyjna i fizycznie, i intelektualnie. wiem, ze moge zawrocic w
            glowie i mlodszym, i straszym panom. i nie jest to bezpodstawne przechwalanie sie tylko swiadomosc
            swoich mozliwosci (i niemozliwosci tez).
            to jest moze wlasnie to, co w dojrzalych kobietach pociaga mlodszych mezczyzn - doswiadczenie, brak
            zludzen, samokontrola i swiadomosc przemijalnosci pieknych chwil, ktore nalezy cenic i tworzyc.
            moja skora juz nie jest taka jak 20-to czy 30-latki, mam siwe wlosy i piersi nie sa tak jedrne jak cwierc
            wieku temu ale to sa wszystko detale, ktore nigdy nie odbieraja mi poczucia mojej atrakcyjnosci czy nie
            pozbawiaja mnie mozliwosci flirtowania z mezczyzna mlodszym, starszym, mniej lub bardziej
            atrakcyjnym. bycie sexy ma bradzo niewiele wspolnego z wiekiem. naprawde.
            w toronto bedzie teraz grana teatralna wersja "absolwenta" (graduate) z kathleen turner w roli
            mrs.robinson - to jest odpowiednia ilustracja do tego watku. pamietacie piosenke simon&gurfankle?
            a film z dustinem hoffmanem? polecam.
            • Gość: Adam Re: Do dodo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.02, 21:46
              Babciu nie pocieszaj sie.
              • Gość: dodo Re: Do dodo IP: *.sympatico.ca 06.01.02, 22:22
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > Babciu nie pocieszaj sie.

                masz takie jablkowo-grzeszne imie drogi adamie a tak ci brak finezji - sprobuj jeszcze raz - nie wstyd sie
                pomylic za pierwszym razem - wazne zeby chciec sie poprawic. zwlaszcza w kontaktach damsko-meskich!
                jeszcze ci sie kiedys uda zauroczyc kobiete, nie przejmuj sie porazkami. powodzenia!

                • Gość: Adam Re: Do dodo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.02, 22:35
                  Babciu napisz kogo ty zauroczylas.
                  • Gość: dodo Re: Do dodo IP: 209.226.65.* 07.01.02, 15:35
                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                    > Babciu napisz kogo ty zauroczylas.

                    oczekujesz porzadku alfabetycznego czy chronologicznego?
                    eh, biedny adasku co to pewnie nie rozrozniasz cabernet od merlot ani nie wiesz
                    jak sie spi na jedwabnej poscieli - jeszcze i na ciebie przyjdzie czas, gdy cie
                    ktos nazwie dziadkiem - obys mial wtedy choc polowe swojej obecnej zadziornosci.
                    a tak dla porzadku - bycie niegrzecznym chlopcem bywa urocze ale tylko do czasu,
                    dosc szybko staje sie po prostu nudne!
                    • Gość: Adam Re: Do dodo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.02, 18:05
                      Nie rozumiem dlaczego uwazasz, ze jestes bogatsza ode mnie. To nie idzie w
                      parze z wiekiem. Moznaby pomyslec, ze robisz sobie reklame jako potencjalna
                      sponsorka.
                      • Gość: dodo Re: Do dodo IP: 209.226.65.* 07.01.02, 18:13
                        Gość portalu: Adam napisał(a):

                        > Nie rozumiem dlaczego uwazasz, ze jestes bogatsza ode mnie. To nie idzie w
                        > parze z wiekiem. Moznaby pomyslec, ze robisz sobie reklame jako potencjalna
                        > sponsorka.

                        a tego postu to jak slowo daje nie zrozumialam? moze faktycznie pora umierac...
                        o co chodzi z tym bogactwem? doswiadczen - na pewno ale jak to sie ma do
                        sponsorowania? chyba nadajemy na roznych falach.
                    • Gość: Adam Re: Do dodo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.02, 20:52
                      Gość portalu: dodo napisał(a):




                      > eh, biedny adasku co to pewnie nie rozrozniasz cabernet od merlot ani nie wiesz
                      >
                      > jak sie spi na jedwabnej poscieli

                      Znam lepsze oznaki bogactwa doswiadczen.
                      • Gość: dodo Re: Do dodo IP: 209.226.65.* 07.01.02, 21:19
                        Gość portalu: Adam napisał(a):


                        >
                        > Znam lepsze oznaki bogactwa doswiadczen.

                        tak? to jak spiewal kiedys niejaki wodecki:

                        ... opowiadaj...
                        nikt nie opowiada tak jak ty...
                        choc bajeczki te na pamiec znam -
                        jakze wszystko to cudownie brzmi...
                        siadz na przeciw -
                        niech tam sobie leci,
                        plynie czas -
                        chce uslyszec wszystko jeszce raz....
                        • Gość: Adam Re: Do dodo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.02, 02:33
                          Jestes jednak strasznie zgorzkniala.
                      • Gość: pan laga przypadek adaśka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 01:08
                        Gość portalu: Adam napisał(a):


                        >
                        > Znam lepsze oznaki bogactwa doswiadczen.

                        Taaaaa. Zapewne. Polucje nocne= mokre prześcieradełka i galoty ociekające lepkim
                        , oślizłym sokiem oraz trądzik młodzieńczy=syfów wbrud i od cholery na ryju i
                        kutafonie.
                        Tfu.
                        Bleleee.....heeheh.
                        zarzygany doszczetnie laga pan
                    • Gość: pan laga Re: Do dodo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 01:04
                      Gość portalu: dodo napisał(a):

                      > Gość portalu: Adam napisał(a):
                      >
                      > > Babciu napisz kogo ty zauroczylas.
                      >
                      > oczekujesz porzadku alfabetycznego czy chronologicznego?
                      > eh, biedny adasku co to pewnie nie rozrozniasz cabernet od merlot ani nie wiesz
                      >
                      > jak sie spi na jedwabnej poscieli - jeszcze i na ciebie przyjdzie czas, gdy cie
                      >
                      > ktos nazwie dziadkiem - obys mial wtedy choc polowe swojej obecnej zadziornosci
                      > .
                      > a tak dla porzadku - bycie niegrzecznym chlopcem bywa urocze ale tylko do czasu
                      > ,
                      > dosc szybko staje sie po prostu nudne!

                      Dodo - Miła i Urocza - ja już gnojowi mówgłbym rzec, iż mnie, mnie zauroczyłas
                      właśnie. Nie rzeknę jednak, bo czemuż takiemu małemu swołoczykowi miałbym sie
                      zwierzać....
                      Domyślam się, że samym tylko podejściem do tematu :kto młody, kto stary tak
                      naprawę - mogłas podflirtowac sobie i młodzików i starszych panów wielu bardzo.
                      I nastepnej sterty wspanialych facetów wodzacych rozjaśnionym wzrokiem za Tobą i
                      tej jednej, jedynej milości prawdziwej Ci zyczę..........
                      amen
                      ahoj
                      pan laga
              • Gość: pan laga Re: Do dodo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 00:55
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > Babciu nie pocieszaj sie.

                Kretynek z ciebie i pętak z nierozkwitłym mozgowiem i takimż kutafonem.
                No i bydlę przy okazji, które ni chuja nie wie kto KOBIETA jest i jak z KOBIETĄ
                PRWADZIWĄ, na jaką wygląda mi tu dodo, gadać należy. Zatem walę cie w pysk
                zaocznie , ale szczerze niezykle mając nadzieję, ze gdy będziesz w wieku dodo, to
                będziesz faktycznie dziadygą, ktoremu wnuki podrzucac będą chlebowe skóry, byś
                miąłł je i miąłł bezzębnymi usty i tem samem bełkotu słownego z siebie nie
                dobywał.
                amen kutafonisto adaśko-glisto
                pan laga
                • Gość: Adam Re: DO LAGI I DODO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.02, 02:41
                  Panie Laga coz za intelekt. Jednak i od takiego dziadka mozna sie
                  czegos "nauczyc". Co za wulgaryzmy. Mam nadzieje, ze dzieci tego nie czytaja.
                  Jak to sie stalo, ze piszecie z ta dodo w odstepie kilku minut???? Starzy
                  znajomi??? Ciesze sie ze w koncu "kultura" starszej pani zostala tak dobitnie
                  podkreslona.Nawiasem mowiac to nie powinni dawac wam w wiezieniach dostepu do
                  internetu. Zasmiecacie tylko forum.
                  • Gość: pan laga Re: DO LAGI I DODO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 03:30
                    Gość portalu: Adam napisał(a):

                    > Panie Laga coz za intelekt. Jednak i od takiego dziadka mozna sie
                    > czegos "nauczyc". Co za wulgaryzmy. Mam nadzieje, ze dzieci tego nie czytaja.
                    > Jak to sie stalo, ze piszecie z ta dodo w odstepie kilku minut???? Starzy
                    > znajomi??? Ciesze sie ze w koncu "kultura" starszej pani zostala tak dobitnie
                    > podkreslona.Nawiasem mowiac to nie powinni dawac wam w wiezieniach dostepu do
                    > internetu. Zasmiecacie tylko forum.

                    Nie wiesz ?
                    Naprawdę nie4 wiesz, jak to sie dzieje , iż spośród milionów i milionów
                    użytkowników Sieci setki , tysiące, miliony piszą nie tylko w odstepach paru
                    minut, ale nawet, o zgrozo, w tej samej sekundzie ?
                    Nie wiesz, jak 6to mozliwe ?
                    Naprawdę ?
                    No tak. Wszak ty, to tylko małe glupie bydlatko srajace na to, co dobre i piękne,
                    rzygające na pojęcia takie , jak kultura, szacunek, takt i masturbujace się za to
                    z wysiłkiem godnym lepszej sprawy, gdy tylko mozna pokazać chamstwo, głupotę,
                    zazdrośc, darmową złość. Mały, głupi kutafon z ciebie.
                    amen
                    pan laga z obrzydzeniem
            • Gość: Mezomix I tak trzymac Dodo! IP: 10.10.10.* 06.01.02, 22:11
              Jestem pelen podziwu dla twojej charyzmu , wigoru i pewnosci siebie, sadze
              ze z tych powodow jestes atrakcyjna kobieta,wiek to sprawa drugorzedna.Mozna
              miec 30 a nawet 20-pare lat i byc zdolowana ksiezniczka moldawii ktora za 20-30
              lat zostanie zrzedą i bedzię powielala stereotyp 50-letniej babuni co dzierga
              sweterek i spi w namiocie tlenowym.

              PZDR malolat alias wielbiciel atrakcyjnych pan, te mniej atrakcyjne tez
              pozdrawiam.
              P.S. Apropo Adama , mozna go spotkac u mnie w warzywniaku lezy w worku
              z kolesiami na ktorym widnieje napis : Buraki.
              Babcia pana X ma 60-pare lat , sprzedala dworzec kolejowy i troche
              nieruchomosci powaznym biznesmenom , nie majac niz z tymi dobrami wspolnego
              ,czyli ich najzwyczajniej przekrecila , owa dziewczyna jest scigana przez
              interpol. Co ty na to ?
              • Gość: Asia Re: oj chłoptasiu.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.02, 22:51
                Taaaaak Adamie - w zasadzie Adasiu - na pewno jesteś jeszcze baaaardzo młody...
                No chyba, że skończyłeś trzydziestkę - pora umierać. Rozglądaj sie za kobietami
                podobnymi sobie, a innych naucz się szanować.
                Babcia to kobieta po 80. Wkurzyłeś mnie.
                • Gość: pan laga Re: oj chłoptasiu.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 01:00
                  Gość portalu: Asia napisał(a):

                  > Taaaaak Adamie - w zasadzie Adasiu - na pewno jesteś jeszcze baaaardzo młody...
                  > No chyba, że skończyłeś trzydziestkę - pora umierać. Rozglądaj sie za kobietami
                  >
                  > podobnymi sobie, a innych naucz się szanować.
                  > Babcia to kobieta po 80. Wkurzyłeś mnie.

                  Wszystko się zgadza - jedno nie - babcia, to osobowosc, a nie wiek. Wierz mi -
                  bywają panie w granicach setki, ktore tak naprawdę pozostają młode - widać to w
                  ich oczach, gdy baczniej sie przyjrzec. A są i takie 17-tki, którym nie trzeba
                  bagazu lat, by byc babciami. Zatem nie wyrokuj, ze babcie to te od 80-tki.
                  Podobna prawda o młodosci-starosci dotyczy, mysle, takze facetow...
                  pan laga
            • Gość: remek Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 07.01.02, 00:08
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > co to znaczy, ze kobiety po 50-tce staja sie cieplymi babciami?
              > ja jestem po 50-tce i zdecydowanie nie jestem ciepla babcia tylko matka nastola
              > tkow.
              > wczoraj ogralam moja 17-letnia corke w ping-ponga, a ostatni tydzien spedzilism
              > y cala rodzina na
              > nartach scigajac sie skutecznie z mlodzieza i znajomymi w roznym wieku.
              > skad sie u niektorych bierze to przekonanie, ze kobieta 40-to, 50-cio czy 60-ci
              > o letnia to juz babcia, co
              > to juz w glowie ma tylko robotki na drutach i robienie powidel?
              > jest duza szansa, ze ja mam przed soba jeszcze 30, 40 a kto wie moze i 50 lat z
              > ycia - bardzo sie juz teraz
              > staram, zeby byly to lata zdrowe i szczesliwe wiec denerwuja mnie opinie o ciep
              > lych 50-letnich babciach,
              > bo jest w nich i brak szacunku, i brak jakiegokolwiek zrozumienia kobiecosci.
              > ja nie mam watpliwosci, ze wciaz jestem atrakcyjna i fizycznie, i intelektualni
              > e. wiem, ze moge zawrocic w
              > glowie i mlodszym, i straszym panom. i nie jest to bezpodstawne przechwalanie s
              > ie tylko swiadomosc
              > swoich mozliwosci (i niemozliwosci tez).
              > to jest moze wlasnie to, co w dojrzalych kobietach pociaga mlodszych mezczyzn -
              > doswiadczenie, brak
              > zludzen, samokontrola i swiadomosc przemijalnosci pieknych chwil, ktore nalezy
              > cenic i tworzyc.
              > moja skora juz nie jest taka jak 20-to czy 30-latki, mam siwe wlosy i piersi ni
              > e sa tak jedrne jak cwierc
              > wieku temu ale to sa wszystko detale, ktore nigdy nie odbieraja mi poczucia moj
              > ej atrakcyjnosci czy nie
              > pozbawiaja mnie mozliwosci flirtowania z mezczyzna mlodszym, starszym, mniej lu
              > b bardziej
              > atrakcyjnym. bycie sexy ma bradzo niewiele wspolnego z wiekiem. naprawde.
              > w toronto bedzie teraz grana teatralna wersja "absolwenta" (graduate) z kathlee
              > n turner w roli
              > mrs.robinson - to jest odpowiednia ilustracja do tego watku. pamietacie piosenk
              > e simon&gurfankle?
              > a film z dustinem hoffmanem? polecam.

              no,takie podejście do życia to ja rozumiem!
              bez żednych sentymentów i użalania się.Do 50 mi trochę brakuje i nie wiem czy w
              tym wieku będzie mi się chciało cokolwiek robić oprócz siedzenia w fotelu
              A co do ciepłej babci to ja wcale nie uważam że jest to jakaś reguła,wręcz
              przeciwnie,kobiety dojrzałe powinny swoim zachowaniem udowadniać
              nam,meżczyznom,że wciąż są młode i mogą cieszyć się życiem
              pzdr
              • muzaaa Re: Lubię dojrzałe kobiety 07.01.02, 17:55
                Czy cieple sa tylko babcie?:)
            • donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo 07.01.02, 19:00
              W Polsce po 50-tce na ogol kobiety juz sa babciami . I
              nie mialem nic zlego na mysli mowiac ze kobiety w tym
              wieku staja sie milsze niz uprzednio ,..a byc moze i
              bardziej sklonne do takiego bezinteresownego seksu
              ..jak w twoim przypadku ...i dlatego je chwale ...:-)))
              Chociaz,...wiem z obserwacji , ...ze gdy przyniesc
              takiej pani pudelko czekoladek ..to zdarza sie ze ...
              odklada je na bok ...mowiac ..."zostawie dla wnuczkow
              " ...hmmm...
              A panie dojrzale lubia czasem uzywac zwrotow :"zrob mi
              ", ..."daj mi " , "przynies mi " , "kup mi"...,
              "nie zasluzyles sobie na ...", ..."a nie mowilam bo
              nie pytales " ..."nie chcesz slyszec klamstw , to nie
              pytaj "...itp.
              Stad moja antypatia do pan po 40-tce , ...Wole
              nastolatki , ...daja szczere uczucie ...i
              seks...,...bez zobowiazan , ...a i czasem sa
              dziewiczkami ...mniam,...mniam,....ale pyszne ....!
              • Gość: dodo Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo IP: 209.226.65.* 07.01.02, 19:41
                to jak na donjuana jestes okropnie wybredny i masz waskie zainteresowania
                (wiekowe) ale moze to dlatego, ze te panie w polsce te czekoladki dla wnuczat
                itd. przygnebiajacy obrazek.
                szczesliwie swiat nie konczy sie na polsce i ta mysl powinna ci przyswiecac w
                2002 roku. milych podrozy i przygod donjuanie!
                • Gość: ........ Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo IP: *.sympatico.ca 07.01.02, 21:05
                  Musze Wam powiedziec ze ja jeszcze niedojrzalej kobiety nie
                  spotkalem, a kobiety tez mocno lubie ( raczej kocham). Pozdrawiam
              • charlize Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo 08.01.02, 13:44
                Don Juanie,
                Do której grupy wiekowej Ty należysz? Bo tu i ówdzie natykam się na Twoje
                wypowiedzi, ale już się pgubiłam... Bo z tego co czasem piszesz, wychodziło mi,
                że masz nie więcej niż dwadzieścia parę lat, ale z tego co tu przed chwilą
                wyczytałam, wynikałoby, że masz ze 40. Wiem, to trochę nietaktowne pytać o
                wiek, ale Ty nie jesteś kobietą, a tylko nam, kobietom, tego pytania się nie
                zadaje ;-)
                Pozdrawiam
                • donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety Do charlize 08.01.02, 19:05
                  Hmmm...kogos jednak zaintrygowaly moje wypowiedzi
                  ...Ciekawe...ciekawe ..Napisz do mnie ...to pogadamy
                  ...o wieku tez ..ale 40 skonczylem ..:-)))
              • mary_z_danii Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo 04.05.02, 13:48
                Zdzislawie, vel dojuan vel gucio vel ped vel oicug... Znow swinuszysz.
                A kysz do kosciolka, wyspowiadac sie, tez i o tym, ze za panstwowe pieniazki -
                z Uniwersytetu Lodzkiego (czytaj: polskich podatnikow) caly czas na internet
                siedzisz.
            • Gość: pan laga I tak trzymaj dodo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 00:51
              Mądra babka z Ciebie i klasę masz duzą - tak przynajmniej wynika z Twego listu.
              No i masz rację.
              Żadna ciepła babcia tylko kobieta przez duze "K" z Ciebie z długą przyszłością...
              pan laga
            • 2raf Re: Lubię dojrzałe kobiety 16.08.13, 12:55
              Dawno nie czytałem tylu tak mądrych słów, super!
              A film faktycznie jest Dobry, polecam :)
    • Gość: anmanika Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.02, 10:26
      Skoro jest tylu młodych mężczyzn lubiących starsze kobiety to dlaczego nigdy
      nie widziałam na ulicy młodego chłopaka oglądającego się za "starszą panią"?
      Oczywiście nie mam na myśli takich którzy rozgladają się w celach rabunkowych.
      • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 08.01.02, 12:54
        Gość portalu: anmanika napisał(a):

        > Skoro jest tylu młodych mężczyzn lubiących starsze kobiety to dlaczego nigdy
        > nie widziałam na ulicy młodego chłopaka oglądającego się za "starszą panią"?
        > Oczywiście nie mam na myśli takich którzy rozgladają się w celach rabunkowych

        Bo... widocznie nie widziałaś tych, którzy sie oglądają...
        Zapewniam Cię, że jest ich trochę. Już nie mogę doczekać się wiosny i lata, kiedy
        to będzie można zobaczyć u tych kobiet więcej niż w zimę.

        pozdrawiam


        • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 08.01.02, 12:59
          przy okazji Twojego wątku skojarzyła mi sie taka rzecz...

          Bardzo często kobiety dojrzałe wietrzą w tym, że młody chłopak patrzy się na
          nie, jakiś podstęp.
          Niektóre np. myślą, że chodzi o napad rabunkowy, niektóre, że mają gdzies
          plamę, a jeszcze inne, że mają dziurę w rajstopach lub pończochach.
          Cżęściowo na pewno to wina czasów, w których żyjemy, częściowo samych męzczyzn,
          ale myślę, że także samych kobiet, które uważają, że nie są już atrakcyjne.
          Myślę, że to błąd
        • Gość: tazo Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.talnet.pl 08.01.02, 13:13
          upi napisał(a):

          > Gość portalu: anmanika napisał(a):
          >
          > > Skoro jest tylu młodych mężczyzn lubiących starsze kobiety to dlaczego nig
          > dy
          > > nie widziałam na ulicy młodego chłopaka oglądającego się za "starszą panią
          > "?
          > > Oczywiście nie mam na myśli takich którzy rozgladają się w celach rabunkow
          > ych
          >
          > Bo... widocznie nie widziałaś tych, którzy sie oglądają...
          > Zapewniam Cię, że jest ich trochę. Już nie mogę doczekać się wiosny i lata, kie
          > dy
          > to będzie można zobaczyć u tych kobiet więcej niż w zimę.
          >
          > pozdrawiam
          >
          >
          Więcej, tzn., co? Mój zapasiony przez zimę brzuch np.? Nie zobaczysz mojego , jak
          to teraz nawet zimą jest w modzie, obnażonego pępka, przyozdobionego dodatkowo
          kolczykiem. To są oznaki czasu. I coraz więcej mamy do zasłonięcia niż od...
          Powie ktoś - to walcz o figurę. A po co? Żeby oglądał się za mną młodszy
          mężczyzna? Nie, bo przecież wiadomo, że młodemu mężczyźnie chodzi o duszę
          dojrzałej kobiety.
          Czyżby Panowie, napewno o duszę jednak?
          • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 08.01.02, 13:33
            Tazo,
            rózni sa ludzie. Jedni wolą to, drudzy tamto... tak to jest na tym świecie.
            Jednym chodzi o duszę, drugim o ciało, a jeszcze innym o dusze i ciało.
            Jest tak, czy chcesz, czy nie. I nie wybijesz mi tego z głowy :-)

            pozdrawiam
          • Gość: anmanika Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.02, 14:25
            I co bedziesz sie ogladal za wszystkimi 40 i w gore latkami? Nie wierze
            • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 08.01.02, 15:59
              Gość portalu: anmanika napisał(a):

              > I co bedziesz sie ogladal za wszystkimi 40 i w gore latkami? Nie wierze


              Nie za wszystkimi, lecz za tymi, które są w kręgu moich zainteresowań
              • Gość: anmanika Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.02, 09:22
                Cieszę się, podniosło mnie to na duchu.
                pozdrowionka
                upi napisał(a):

                > Gość portalu: anmanika napisał(a):
                >
                > > I co bedziesz sie ogladal za wszystkimi 40 i w gore latkami? Nie wierze
                >
                >
                > Nie za wszystkimi, lecz za tymi, które są w kręgu moich zainteresowań

    • Gość: Rex Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: 10.30.42.* 08.01.02, 13:55
      Gość portalu: remek napisał(a):

      > i to bardzo -od zawsze mnie pociągają.Młode dziewczyny mają wygórowane
      > mniemanie o sobie i są kapryśne a w dojrzałych kobietach widzę esencję
      > kobiecości i piękno.



      Boś młody. Przekroczysz trzydziestkę, będziesz łypał li i jedynie na nastki :-)
      • bibelot Re: Lubię dojrzałe kobiety 09.01.02, 08:26
        Mój tata mi opowiadał, że podczas studiów strasznie podobały mu się dojrzałe
        kobiety. Odpowiedź tę usłyszałam dawno temu, był wtedy przed pięćdziesiątką i
        umawiał się ze studentkami (!) a ja ostro protestowałam.
        Teraz mnie to nie szokuje.
        Będąc mężczyzną wolałabym Cathrine Denevue niż Brithney Spears.
        • Gość: tazoo Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.talnet.pl 09.01.02, 12:57
          bibelot napisał(a):

          > Mój tata mi opowiadał, że podczas studiów strasznie podobały mu się dojrzałe
          > kobiety. Odpowiedź tę usłyszałam dawno temu, był wtedy przed pięćdziesiątką i
          > umawiał się ze studentkami (!) a ja ostro protestowałam.
          > Teraz mnie to nie szokuje.
          > Będąc mężczyzną wolałabym Cathrine Denevue niż Brithney Spears.

          A ile kobiet w Polsce ma szansę wyglądać, jak Denevue? Mówimy tu o kobietach
          chodzących po ulicach, czy o fantazjach młodszych od nich mężczyzn? Bo to różnica.
          Czterdziestolatka (już niestety).

          • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 09.01.02, 13:18
            Tazoo
            mam pytanie: czy uważasz, że jesteś atrakcyjną kobietą?
            • Gość: tazoo Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.talnet.pl 15.01.02, 15:17
              upi napisał(a):

              > Tazoo
              > mam pytanie: czy uważasz, że jesteś atrakcyjną kobietą?

              Przepraszam, zagapiłam się. Fizycznie nie bardzo, bo mam za dużo tłuszczu. A
              wewnętrznie, chyba tak, ale jestem zbyt nerwowa. A po Ci ta wiedza?
              Pzdr

              • upi Re: Lubię dojrzałe kobiety 16.01.02, 08:31
                >
                > Przepraszam, zagapiłam się. Fizycznie nie bardzo, bo mam za dużo tłuszczu. A
                > wewnętrznie, chyba tak, ale jestem zbyt nerwowa. A po Ci ta wiedza?
                > Pzdr

                Nie szkodzi, bywa :-)
                Mózwisz, że fizycznie nie bardzo... masz za dużo tłuszczu. Dla Ciebie być może
                jest to za dużo tłuszczu, ale innym niekoniecznie (mam tu na myśli męzczyzn, bo
                kobiety bardziej potrafią to wytknąć) Poza tym... taki tłuszczyk może być miły :-
                ) No ja w każdym razie wolę tłuszczyk niż same kości. Jeśli możesz i chcesz to
                podaj swoją wagę i wzrost (forum lub mail)

                Jeśli chodzi o wnętrze to uważam, że jest ono o wiele bardziej ważne niż ciało.
                Cieło częśto można zmienić za pomoca różnych sposobów, ale duszę i charakter...?
                hmmm... z tym jest duuużo gorzej.


                Pozdrawiam z pewnością atrakcyją kobietę
                • Gość: tazoo Do Upi IP: *.talnet.pl 16.01.02, 09:57
                  Wzrost: 164
                  Waga: 60
                  Włosy: blond
                  To na zewnątrz.
                  A w środku? Nie lubię pisać o swojej duszy, bo uważam, że mogę coś zepsuć i
                  zostanie to źle zrozumiane.
                  Pzdr
                  • upi Do tazoo 16.01.02, 10:29
                    Kobieto!
                    Grzeszysz pisząc o tłuszczyku!!!
                    Jak wiesz mężczyźni są zwrokowcami i jak każdy wzrokowiec po podaniu mu danych
                    potrafi sobie wyobrazić pewne rzeczy. I ja sobie Ciebie wyobraziłem i musze
                    powiedzieć, że waga jest W SAM RAZ. Pewnie myślisz, że wciskam Ci kit i
                    bajeruję? Nic z tych rzeczy, piszę co myślę, a co myślę to widzisz.
                    Kobieta musi mieć zaokrąglenia tu i tam, bo inaczej nie bedzie kobietą. A
                    faceci w głębi duszy pragną takie kobiety. Tylko sa na tyle głupi (nie
                    generalizując) że nie potrafia się do tego przyznać. Poza tym boją się opinii
                    innych męzczyzn... głupie co? To tak jakby byli z kobietami dla kumpli!!!

                    Hmm... no nie mogę sobie darować, że pisałaś o tłuszczyku!!!

                    pozdrawiam
                  • nessuna Re: Do Tazoo 17.01.02, 13:48
                    Tazoo,
                    Przy Twoim wzroście prawidłowa waga może wahać się od 54 do 67 kg. Ty ważysz
                    60, czyli plasujesz się dokładnie pośrodku dietetycznego ‘rankingu’, można by
                    rzec, że udało Ci się osiągnąć złoty środek. Ja mam z kolei nadwagę. Jestem
                    wprawdzie odrobinę wyższa od Ciebie, ale i nieco cięższa, bo przy wzroście 170
                    cm ważę 79 kg. Tak więc, by zbliżyć się do górnej granicy mojej prawidłowej
                    wagi, muszę jeszcze zrzucić 6 kg. To niby nie tak dużo, a jednak ostatnio moje
                    wysiłki nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Znam przyczynę: czasem pozwalam
                    sobie na zbyt późną kolację. Mam jednak nadzieję, że do wakacji uda mi się
                    zrealizować mój ambitny plan. Ale nie o tym chciałam pisać. Wczoraj usłyszałam
                    od kolegi, miłe mym uszom pytanie : „a z czego chcesz się odchudzać?”. Wiem, że
                    czasem ludzie prawią komplementy ot tak, dla zasady, że czasem jest to pusta
                    forma, ale tak czy inaczej, poczułam się wczoraj fajnie, bo dotąd tak bardzo
                    koncentrowałam się na mojej nadwadze, że nawet nie dopuszczałam do siebie
                    myśli, że ta nadwaga (ale nie otyłość :-)!) może być tak naprawdę czymś
                    drugorzędnym. Przyznam, że wczorajszy komplement nie jest jedynym, jaki
                    usłyszałam w ostatnim czasie, dlatego zaczynam nabierać przekonania, że
                    istotnie nie wszyscy ludzie, w tym także mężczyźni, przywiązują tak wielką wagę
                    do idealnej sylwetki, jak próbują nam to wmówić wysokonakładowe czasopisma
                    kobiece. Ja też marzę o tym, by na wakacje być jednak nieco szczuplejsza
                    (kostium kąpielowy!), ale zaczynam powoli akceptować swoją cielesność w
                    rozmiarze, jaki jest mi dany.
                    Tazoo, myślę, że nie masz najmniejszych (racjonalnych) podstaw do utyskiwania
                    na swoją sylwetkę. A propos tłuszczyku...Tylko chyba amerykańskim sportowcom
                    udaje się tak zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej, że wydają się oni być
                    zbudowani jedynie z mięśni i skóry, ale taki rezultat to efekt pracy
                    dietetyków, masażystów, odpowiedniej diety i specjalistycznych treningów, rzecz
                    nie do zrealizowania przy normalnym trybie życia.
                    I jeszcze o Catherine Deneuve. To piękna kobieta po 50-ce. Dziś chyba jeszcze
                    piękniejsza niż w młodości. Szalenie podoba mi się jej stosunek do życia i
                    własnej urody. Chyba zimą, w programie „7 dni – świat” pokazano krótką migawkę
                    o tym, jak Deneuve składa - zdaje się prezydentowi republiki francuskiej -
                    petycję w sprawie ochrony praw zwierząt (o ile dobrze pamiętam). Gwiazda
                    filmowa, przyodziana w sweterek jakiś obszerny szal, miała wyraźne fałdki na
                    brzuszku i wyglądała... świetnie. Jestem kobietą, ale pozostaję pod
                    niewątpliwym urokiem tej kobiety. A na reklamie pewnego szamponu, którego marce
                    Catherine Deneuve użycza od niedawna swej twarzy, można zobaczyć (nawet nie
                    dostrzec) zmarszczki pod oczami i to niczego nie ujmuje urodzie tej dojrzałej
                    kobiety. Może siła jej uroku wynika z tego, że jest to kobieta spełniona
                    zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. Jest przecież szczęśliwą matką i
                    babcią.
          • donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo 09.01.02, 13:32
            Widzisz ...mlode dziewczyny kochaja mezczyzne na ogol
            dla niego samego ..a przynajmniej sprawiaja takie
            wrazenie .. Zdarza sie ze chca utracic dziewictwo z
            takim juz starszym ,...doswiadczonym ..Ponadto taki
            juz szpakowaty ..po 40-tce wzbudza zaufanie , troche
            sie juz dorobil i ...co tez wazne - skoro dozyl
            takiego wieku , to znaczy ze ma niezle geny...! Jest
            to jeden z elementow tzw. REGULY PRZETRWANIA
            zaobserwowanej w swiecie zwierzat i przedstawionej
            chocby w ksiazce V. Droschera o tym samym tytule.
            A panie dojrzale ? Jesli maja dzieci lub wnuczki to
            czesto instynkt macierzynski rozrasta sie u nich do
            chorobliwych - takich kwoczych i samiczych rozmiarow
            ...Patrza na mezczyzne pod katem korzysci jakie z niego
            moga miec jej dzieci lub wnuczeta ..
            I to sie czesto rzuca w oczy i odstrasza ewentualnych
            wielbicieli ....Wlasnie to mialem na mysli mowiac o
            pudelku czekoladek odlozonym dla wnuczkow ...przeciez
            jesli ja je darowuje -to dla NIEJ , mojej wybranej a
            nie dla JEJ WNUKOW czy DZIECI !
            A na temat Polski to masz juz przestarzale dane ...to
            zrozumiale ...Ale teraz w Polsce mamy supermarkety i
            sklepy pelne towarow ...juz nie te czasy pustych
            polek ...!! Co prawda , jest bezrobocie ..ok 20% , i
            niektorym brak pieniedzy ...ale to juz inna sprawa ...

            Ponadto ...coz ...sama natura po wieku przekwitania na
            ogol pozbawia kobiety urody ...Smutne ale prawdziwe...I
            jest to zapewne tez uzasadnione biologicznie ....Po co
            mezczyzna ma nadaremnie tracic czas i sily na kobiete
            juz bezplodna ? A bylo to bardzo istotne wtedy gdy
            tego pozywienia bylo ciagle za malo ...Teraz mamy inne
            czasy ...jedzenia w brod ..przynajmniej w naszym kregu
            kulturowym . Mezczyzni pelni wigoru ..az tryskaja
            energia i ...sperma ...Zamiast isc na wojne i siac
            zniszczenie i smierc czy nie lepiej jest jesli ja traca
            na dopieszczanie spragnionych pan ..tych dojrzalych
            rowniez ?
            MAKE LOVE NOT WAR !
            Dojrzale panie ...starajcie sie podobac ..dbajcie o
            siebie...badzcie nie tylko matkami i babciami ale i
            KOCHANKAMI..!
            Tego wam zyczy Don Juan .!
          • Gość: Pod30 Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.umirm.gov.pl 09.01.02, 13:41
            Gość portalu: tazoo napisał(a):

            > bibelot napisał(a):
            >
            > > Mój tata mi opowiadał, że podczas studiów strasznie podobały mu się dojrza
            > łe
            > > kobiety. Odpowiedź tę usłyszałam dawno temu, był wtedy przed pięćdziesiątk
            > ą i
            > > umawiał się ze studentkami (!) a ja ostro protestowałam.
            > > Teraz mnie to nie szokuje.
            > > Będąc mężczyzną wolałabym Cathrine Denevue niż Brithney Spears.
            >
            > A ile kobiet w Polsce ma szansę wyglądać, jak Denevue? Mówimy tu o kobietach
            > chodzących po ulicach, czy o fantazjach młodszych od nich mężczyzn? Bo to różni
            > ca.
            > Czterdziestolatka (już niestety).
            >

            Dlaczego niestety !

            ja też uważam że 40latki potrafia byc bardzo pociagajace ... Nie konecznie musi
            to byc C. Denevue (ktora zreszta o poranku na pewno nie wyglada tak rewelacyjnie
            jak na ekranie)
            dla mnie zainteresowanie mna starszej kobiety byloby bardzo
            dowartosciowujace .. :)
            • Gość: Bini Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.hkcable.com.hk 09.01.02, 16:51
              Slodki donjuanie,
              rozsmieszyles mnie do lez. Kilka razy do roku na roznych plazach swiata ogladam
              sobie mezczyzn powyzej 35-tki i rzadkoscia sa osobnicy plci meskiej, ktorzy
              zachowali mlodziencze proporcje ciala. Kiedy przechodza to wciagaja te swoje
              brzuchy i napinaja podflaczale miesnie, ale gdy usiada, to wychodzi szydlo z
              worka. Druga brodka, wypukly brzuszek, biuscik jak u 13-latki. Wiec nie czaruj!
              Cialo mezczyzny starzeje sie tak samo jak kobiety.
              A tak na marginesie to dla mnie mlodzi mezczyzni napaleni na dojrzale kobiety
              maja takie same intencje jak ich rowiesniczki szukajace wylacznie
              podtatusialych facetow.
              Szukaja sponsorow (co wyzej wyrazil Adam).
              • donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety Do Bini 09.01.02, 18:03
                A co jest zlego w tej kombinacji partnerow mlody
                -dojrzaly ? A Tadeusz -Telimena to co ? Czy to zle ?
                ...Bardzo dobrze ! A ja tam figure trzymam i nie
                wstydze sie ! I za nastolatkami tez przepadam
                ...szkoda tylko , ze one za mna nie za bardzo ..:-)))
                • Gość: Bini Re: Lubię dojrzałe kobiety Do Bini IP: *.hkcable.com.hk 09.01.02, 19:00
                  donjuan napisał(a):

                  > A co jest zlego w tej kombinacji partnerow mlody
                  > -dojrzaly ? A Tadeusz -Telimena to co ? Czy to zle ?
                  > ...Bardzo dobrze ! A ja tam figure trzymam i nie
                  > wstydze sie ! I za nastolatkami tez przepadam
                  > ...szkoda tylko , ze one za mna nie za bardzo ..:-)))

                  Nic nie jest zlego, jesli to sie przydarza raz w zyciu i jest podbudowane
                  uczuciem. Ale takie polowanie na niedopieszczone (?)starsze panie i podlizywanie
                  sie w okreslonych celach mnie mierzi. Kiedys to bylo profesja i nazywalo sie
                  zigolak, czyz nie?
                  P.S.
                  Przyslesz mi zdjecie, zebym mogla ocenic?
                  Pozdrowienia


                  • donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety Do Bini 09.01.02, 19:03
                    Czemu nie ? Napisz do mnie to pogadamy ...o zdjeciu tez
                    ...:-)))
                • Gość: Alicja Re: Lubię dojrzałe kobiety Do Donjuana IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.02, 19:40
                  Donjuan rozbawiles mnie tymi nastolatkami. Masz kapitalne poczucie humoru i
                  obiektywizm w ocenie swojej sytuacji. Pogratulowac.
                • goga.74 Re: Lubię dojrzałe kobiety Do Donjuana 09.01.02, 19:45

                  > ...szkoda tylko , ze one za mna nie za bardzo ..:-)))

                  Moze masz za malo pieniedzy albo niewystarczajaco ladny
                  samochod :)
                  A tak na powaznie. Mam "pod trzydziestke", wiec jesli
                  przez dojrzalosc rozumiemy tutaj wiek kolo 50-ciu to
                  jeszce to przede mna. Ale nastolatka juz nie jestem i
                  ciesze sie z tego.
                  Jak bylam mlodsza to podobali mi sie duzo starsi (kolo
                  30-tki, czyli wtedy roznica spora) a teraz juz wole
                  rowiesnikow. I nie ukrywam ze imponowali tym, ze juz np.
                  cos w zyciu osiagneli, potrafili bardziej zadbac o
                  kobiete niz niz rowiesnicy- romantyczny obiad w
                  restauracji, kwiaty itd. Nie myslalam wtedy w ten sposob
                  ale teraz widze ze tez wynikalo to z nich wiekszych
                  mozliwosci finansowych. Ale gdy sie jest kobieta
                  starsza, ktora sama juz w zyciu cos osiagnela to pewne
                  rzeczy przestaja imponowac. I inne watosci zaczyna sie
                  cenic w mezczyznach. Pytanie do Ciebie- naprawde chcesz
                  zainteresowanie ze strony nastolatki? Nie czarujmy, w
                  takim zainteresowniu z reguly nie ma nic glebokiego.
    • iza_1 a ja lubie dojrzalych mezczyzn 09.01.02, 19:43
      O:)
      • donjuan Re: a ja lubie dojrzalych mezczyzn Do Izy 10.01.02, 17:30
        I bardzo slusznie ! A przez internet takie
        zainteresowanie jest tym bardziej bezpieczne !
        Pozdrawiam.
        • Gość: Iza_1 Re: a ja lubie dojrzalych mezczyzn Do donjuana IP: *.chello.pl 10.01.02, 18:48
          przez internet to nigdy nie wiadomo kto zacz!
          ja ich lubie tylko na zywo!
          buziaki
          • donjuan Re: a ja lubie dojrzalych mezczyzn Do Izy 10.01.02, 19:07
            Pewnie , ze nie wiadomo ! Ale poznaje sie intelekt i
            dusze . A przeciez kobiety ponoc te cechy najbardziej
            cenia . A w zyciu , jak spiewa Niemen "coraz bardziej
            dzieli nas morze zwyklych spraw " i "rzeczywistosc
            skrzeczy " . A ja wole poznawac kobiety przez listy .
            Jakie mam wtedy pole do pracy wyobrazni !
            • szopracz Re: a ja lubie dojrzalych ludzi 11.01.02, 18:57
              donjuan napisał(a):
              A ja wole poznawac kobiety przez listy .
              > Jakie mam wtedy pole do pracy wyobrazni !

              To powinienes preferowac te starsze, bo najczesciej lepiej pisza i przynajmniej
              kontroluja ortografie :-)
              Przeczytalam wszystkie posty i nie rozumiem tej niecheci wobec wieku - kazdego to
              czeka i mnie raczej imponuja ludzie po czterdziestce, piecdziesiatce czy jeszcze
              starsi, ktorzy jezdza na nartach, bawia sie, dbaja o swoje cialo i ciesza sie
              swiatem wlaczajac w to sex jako czesc tej radosci.
              Zakladajac, ze ludzie zyja coraz dluzej, to powinno byc dazenie nas wszystkich -
              utrzymac forme fizyczna i psychiczna jak najdluzeje i byc dla siebie wzajemnie
              atrakcyjnymi jak najdluzej. Przeciez to nie jest tak, ze kazda nastoletnia
              siusiumajtka ma cialo jak bogini a kazdy dwudziestolatek to Apollo, jest cala
              masa innych wartosci w kazdym z nas obok daty urodzenia. I tych wartosci moze
              przybywac z wiekiem jesli sie czlowiek o to stara.
              Osobiscie jestem blizej magicznej liczby 40 niz 20 i wydaje mi sie, ze dopiero
              teraz zaczynam byc naprawde atrakcyjna, bo mam do zaoferowania zdecydowanie
              wiecej niz po prostu bycie mloda dupa...
              • Gość: Ola Re: A JA LUBIE KULTURALNYCH LUDZI IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.02, 20:26
                Taki ladny list i te dwa niepotrzebne slowa na koncu. Nazywanie innych
                kobiet "dupami" niezaleznie czy mlodymi czy starymi naprawde nie
                przystoi.Pozdrawiam
                • donjuan Re: A JA LUBIE KULTURALNYCH LUDZI 12.01.02, 13:09
                  Na mentalnosci mojego pokolenia ciaza do dzis nasze
                  zaszlosci polityczno ustrojowe ; obowiazujacy
                  paradygmat walki wszystkiego ze wszystkim jako motoru
                  postepu spolecznego . Nalozona na to ciemna strona
                  polsko -katolickiej tradycji obyczajowej z ksiedzem
                  Pirozynskom na czele . Rowniez wywodzacy sie z pomroku
                  dziejow formowania sie gatunku ludzkiego utrwalony w
                  genach stereotyp walki plci ....Mezczyzni - przewaga
                  fizyczna , brutalnoscia , prawodawstwem uposledzajacym
                  plec zenska ....Kobiety - podstepem , oszustwem ,
                  manipulacja ....
                  W kregach o niskim wyksztalceniu te postawy sa obecnie
                  dodatkowo wzmacniane wzorcami kultury masowej rodem z
                  mass-mediow -...big brotherow ...filmow propagujacych
                  przemoc ..pornografie , ..wulgarne slownictwo ...
                  A ja zachwycam sie postawa tych swiatlych ,
                  wyksztalconych trzydzietolatkow . Tych co pisza na
                  forum , pisza e-maile ,...z ktorymi mam do czynienia w
                  zyciu ...Suzume , kasiulek , yaris , Anna27..wielu,
                  wielu innych obojga plci ... Podziwiam wasze otwarte
                  glowy , tolerancje dla innosci , sklonnosc do dialogu i
                  porozumienia , otwartosc na sprawy innego czlowieka ,
                  zyczliwosc ...Jestescie wspaniali ! I blizsi mi duchem
                  niz to moje pokolenie sztywnych zgredow z zakutymi
                  lbami uznajace "jedynie sluszne poglady "!
                  I to wlasnie mialem na mysli gloszac swoje preferencje
                  do mlodosci ...
                  • szopracz Re: A JA LUBIE LUDZI 12.01.02, 16:10
                    donjuan napisał(a):

                    > Na mentalnosci mojego pokolenia ciaza do dzis nasze
                    > zaszlosci polityczno ustrojowe ; obowiazujacy
                    > paradygmat walki wszystkiego ze wszystkim jako motoru
                    > postepu spolecznego . Nalozona na to ciemna strona
                    > polsko -katolickiej tradycji obyczajowej z ksiedzem
                    > Pirozynskom na czele . Rowniez wywodzacy sie z pomroku
                    > dziejow formowania sie gatunku ludzkiego utrwalony w
                    > genach stereotyp walki plci ....Mezczyzni - przewaga
                    > fizyczna , brutalnoscia , prawodawstwem uposledzajacym
                    > plec zenska ....Kobiety - podstepem , oszustwem ,
                    > manipulacja ....
                    > W kregach o niskim wyksztalceniu te postawy sa obecnie
                    > dodatkowo wzmacniane wzorcami kultury masowej rodem z
                    > mass-mediow -...big brotherow ...filmow propagujacych
                    > przemoc ..pornografie , ..wulgarne slownictwo ...
                    > A ja zachwycam sie postawa tych swiatlych ,
                    > wyksztalconych trzydzietolatkow . Tych co pisza na
                    > forum , pisza e-maile ,...z ktorymi mam do czynienia w
                    > zyciu ...Suzume , kasiulek , yaris , Anna27..wielu,
                    > wielu innych obojga plci ... Podziwiam wasze otwarte
                    > glowy , tolerancje dla innosci , sklonnosc do dialogu i
                    > porozumienia , otwartosc na sprawy innego czlowieka ,
                    > zyczliwosc ...Jestescie wspaniali ! I blizsi mi duchem
                    > niz to moje pokolenie sztywnych zgredow z zakutymi
                    > lbami uznajace "jedynie sluszne poglady "!
                    > I to wlasnie mialem na mysli gloszac swoje preferencje
                    > do mlodosci ...

                    Tak ladnie piszesz Donjuan a mimo wszystko trudno sie z Toba zgodzic. Skad u Ciebie takie generalizowanie?
                    Problem zasciankowosci czy ograniczenia widzenia swiata mozna wypunktowac kazdemu pokoleniu. Sam
                    wiesz, ze mlodosc ducha i otwarty umysl maja w gruncie rzeczy bardzo niewiele wspolnego z fizycznym
                    wiekiem.
                    Najlepszym przykladem jest chyba Alan Greenspan, ktory "rzadzi" swiatem biznesu i finansow na calym
                    swiecie a 70-tke przekroczyl juz jakis czas temu. Swiadomie wybieram przyklad kogos, kto nie jest piekna
                    dojrzala kobieta albo artysta, bo tu oceny moga byc bardzo indywidualne i zalezne od gustow. Finanse sa
                    zdecydowanie bardziej konkretne i namacalne w ocenie. I ten starszy pan - Alan G. - ma wizje, ma
                    umiejetnosc przewidywania i kontrolowania skutkow roznych posuniec na ogromna skale - mysle, ze jest
                    wlasnie mlody duchem i umyslem jak niewielu ludzi, ktorzy maja polowe Jego lat.
                    Dlatego tak mnie zdegustowaly rozne opinie wyrazone powyzej, z ktorych wynikalo, ze gdy kobieta
                    przekroczyla 50-tke to juz powinna skupic sie wylacznie na wnukach i ewentualnie dbaniu o estetyczny
                    wyglad albo ze zwiazek starszej osoby z mlodsza sugeruje wylacznie zaleznosc sponsora i
                    sponsorowanego(ej).
                    Wielu z nas swoje pelne mozliwosci intelektualne osiaga/osiagnie dopiero kolo 50-tki, bo wtedy jest sie w
                    stanie laczyc i wiedze, i doswiadczenie, i wolnosc wypowiedzi jakiej nie ma sie czesto w mlodszym wieku. To
                    sa pewnie wybory kazdego z nas - kim i w jakiej formie czlowiek chce byc za 5, 10, 15 lat. Co chce osiagnac w
                    wieku dojrzalym, jak planuje swoja starosc itd. Dotyczy to w rownej mierze fizycznego jak i umyslowego
                    procesu dojrzewania a pozniej i starzenia sie. W tym wszystkim miesci sie i sex, i zwiazki z innymi ludzmi.
                    Rowniez dzieci, wnuki i cala reszta.
                    Mnie nie dziwi, ze ktos moze preferowac towarzystwo dojrzalych kobiet badz dojrzalych mezczyzn
                    (wlaczajac w to kontakty seksualne czy chocby tylko romantyczne), bo dojrzalosc nie ma moze do
                    zaoferowania jedrnego biustu czy umiesnionego torsu ale to, co ma do zaoferowania jest bez porownania
                    bardziej atrakcyjne. I nie mam tu na mysli grubego portfela! Aczkolwiek jest to wszystko, oczywiscie,
                    nieslychanie indywidualne i nie da sie zamknac w szufladach poznaczonych latami urodzin poszczegolnych
                    pokolen.
                    Na koniec dwie anegdotki, ktore jakos to moze ilustruja...
                    Pierwsza z magazynu TIME - gdy Bush zostal wybrany prezydentem pojawily sie rozne analizy ekonomiczne,
                    przewidywania, straszenie, nadzieje itd. Jeden z finansistow koreanskich powiedzial wtedy do grupy
                    ekonomistow amerykanskich "nie rozumiem czym sie tak przejmujecie - przeciez to tylko zmienil sie
                    prezydent USA a wy sie wszyscy zachowujecie tak jakby to odszedl Alan Greenspan".
                    I druga, bardziej romantyczna. Byl taki pisarz - Raymond Chandler - pisal kryminaly i swego czasu byl bardzo
                    popularny. Jego zona byla o16 lat starsza od Niego, byla dziennikarka. Gdy umarla, Chandler probowal pare
                    razy popelnic samobojstwo i w koncu po prostu sam umarl w 2 lata po Jej smierci. W Jego notatkach
                    znaleziono Jej zdjecie z podpisem "zgaslo slonce mojego zycia". Mial niewiele ponad 40 lat.
                    • donjuan Re: A JA LUBIE LUDZI 12.01.02, 16:37
                      I tu tez musze przyznac Ci racje . Wszystkie te
                      wypowiedzi na forum sa czesto przesadnie uproszczone i
                      pochodza z przedwczesnych uogolnien . Ponadto autorzy
                      staraja sie tez epatowac czytelnikow swoja
                      blyskotliwoscia , paradoksami ...prowokowac do dyskusji
                      , przyciagac uwage ...Takie "targowisko proznosci " na
                      ktorym prawdziwe klejnoty wywazonego umiaru i madrosci
                      leza na jednym straganie obok tandetnych blyskotek
                      nieoczekiwnych skojarzen i niesprawdzonych przepisow
                      na bezkonfliktowe zycie ..zatem "Take it easy " jak
                      mowia Rosjanie :-)))
                      • Gość: Ola Re: A JA LUBIE LUDZI KULTURALNYCH IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.01.02, 05:45
                        Szopracz zauwazylam, ze twoje poglady i styl sa bardzo podobne do dodo. Czy sie znacie?
                        • Gość: dodo Re: A JA LUBIE LUDZI KULTURALNYCH IP: *.sympatico.ca 13.01.02, 21:26
                          Gość portalu: Ola napisał(a):

                          > Szopracz zauwazylam, ze twoje poglady i styl sa bardzo podobne do dodo. Czy si
                          > e znacie?

                          znam duzo racoons (szop pracz po polsku) :-)
                          i znam duzo polek, ktore uroda moga przypominac szopy pracze :-)
                          czy szopracz mieszka w kanadzie? moze sie znamy i nic o tym nie wiemy - byloby milo wiedziec skoro styl
                          ten sam i podobne poglady. a gdzie ty mieszkasz, ola - moze do nas dolaczysz jesli uda nam sie zlokalizowac?
                          • Gość: Sue Re: A JA LUBIE LUDZI KULTURALNYCH IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.01.02, 21:37
                            pozdrowienia dla Polek mieszkajacych w Kanadzie.
                            • szopracz Re: A JA LUBIE LUDZI KULTURALNYCH 14.01.02, 00:04
                              Gość portalu: Sue napisał(a):

                              > pozdrowienia dla Polek mieszkajacych w Kanadzie.

                              Dolaczam sie do pozdrowien. Nie znam wprawdzie Dodo (zrobilam remanent
                              wszystkich znajomych z 17-letnimi corkami, ktore graja w ping ponga i jezdza na
                              nartach i zadna nie pasuje a szkoda!) ale komentarz Oli przyjmuje jako
                              komplement - styl Dodo bardzo mi odpowiada (pomijajac brak capital letters).
                              Mieszkam w Toronto. Moze jest cos w kanadyjskim powietrzu, co wplywa na nasz
                              podobny styl?
                              Do Dodo - raczej nie wygladam jak Szop Pracz, tak tylko lubie te zwierzaki - to
                              nie ma nic wspolnego z tym, co widze w lustrze :-)
      • Gość: ja Re: a ja lubie dojrzalych mezczyzn IP: *.talnet.pl 15.01.02, 15:13
        iza_1 napisał(a):

        > O:)

        To taki, co leży pod gruszą!
    • Gość: Ola Re: Do Szopracza, Dodo i Sue IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.02, 02:21
      Bardzo mi milo czytac Wasze listy. Lubie ten styl pisania moze dlatego
      zobaczylam podobienstwa. Oczywiscie droga Szopraczu, ze to podobienstwo to
      komplement. Lubie styl Dodo. Mieszkam w Toronto. Goraco was wszystkie
      pozdrawiam. Sue a ty skad jestes?
      • donjuan Re: Do Szopracza, Dodo i Sue 14.01.02, 19:19
        A skad Was sie tyle wzielo w tym Toronto ? I do tego
        wszystkie takie dojrzale ... hmmmm...tylko do czego ?
        Nadstawiam rece ....spadajcie ...-:))))
        • Gość: SUE Re: Do Szopracza, Dodo i Sue IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.02, 21:42
          tez jestem z Toronto. I chyba Renka jest z Toronto.
    • neo28 Re: Lubię dojrzałe kobiety 14.01.02, 22:12
      widziałem 70-letnie dziewczyny i 20-letnie staruszki.Pozdrowienia dla
      wszystkich dziewczyn.Neo
    • Gość: tazoo Upi IP: *.talnet.pl 16.01.02, 12:36
      Małe sprostowanie, które Ci się należy:
      Z tym kochankiem w poście z dn.04-01-02 żartowałam (to tak gwoli wyjaśnienia,
      gdybyś myślał...).
      Pzdr
      • upi Re: Upi 16.01.02, 12:49
        W kwestii sprostowania: hmmm... nawet nie widziałem wspomnianego przez Ciebie
        postu... lecę przeczytać :-)))

        pozdrawiam
        • upi Re: Upi 16.01.02, 12:51
          jednak sobie przypomniam... ale jakby o tym zapomniałem :-))

          Myslisz, że to Twoje stwierdzenie mną kieruje?
          • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 16.01.02, 12:58
            upi napisał(a):

            > jednak sobie przypomniam... ale jakby o tym zapomniałem :-))
            >
            > Myslisz, że to Twoje stwierdzenie mną kieruje?


            Może... Nie widzę cię w innych wątkach, więc ... Czyżby to był jedyny,
            interesujący cię temat na tym forum?
            Pzdr
            • upi Re: Upi 16.01.02, 13:06
              :-))))))

              nie wiedziałem, że jestem "śledzony" :-)))

              Na pozostałych forumach działam pod innym nickiem.
              Zapewniam Cię, że dość aktywnie :-)

              pozdrawiam

              P.S. Mam nadzieję, że przynajmniej w pewnym stopniu rozwiałem Twoje wątpliwości?
              • upi Re: Upi 16.01.02, 13:08
                dodam jeszcze, że z uwagi na charakter pracy, w wątkach politycznych również
                działam pod jeszcze innym nickiem
                • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 16.01.02, 14:18
                  upi napisał(a):

                  > dodam jeszcze, że z uwagi na charakter pracy, w wątkach politycznych również
                  > działam pod jeszcze innym nickiem

                  Fiu, fiu! Zaczynam się bać! A co będzie, jak mnie wytropisz z racji wykonywania
                  swojego zawodu?
                  A propos poprzedniego Twojego postu. Mam dylemat co do pisowni w liczbie mnogiej
                  słowa "Forum". Piszemy: na forach,na forumach (jak u ciebie), czy może to słowo
                  nie ma liczby mnogiej ? Jak wiesz to napisz.
                  Dziękuję

                  • upi Re: Upi 16.01.02, 14:57
                    Gość portalu: tazoo napisał(a):


                    >
                    > Fiu, fiu! Zaczynam się bać! A co będzie, jak mnie wytropisz z racji wykonywania
                    >
                    > swojego zawodu?
                    > A propos poprzedniego Twojego postu. Mam dylemat co do pisowni w liczbie mnogie
                    > j
                    > słowa "Forum". Piszemy: na forach,na forumach (jak u ciebie), czy może to słowo
                    >
                    > nie ma liczby mnogiej ? Jak wiesz to napisz.
                    > Dziękuję
                    >

                    Ależ nie przesadzajmy :-) jestem tylko pionkiem... i z tego co wiem nie jestem
                    groźny i nie trzeba mnie się bać :-) (tak przynajmniej większość osób uważa)

                    Jeśli chodzi o odmianę słowa "forum" hmmm... potocznie możesz określać jak sobie
                    życzysz... w internecie panuje szerokorozumiana samowolka... każdy pisze jak
                    uważa. Osobięcie trochę mnie to irytuje, bo obawiam sie, że popadnę analfabetyzm
                    wtórny. Wydaje mi sie, że najbezpiecznie jest używać wyrażenia " na innych forum"

                    pozdrawiam
                    • upi Re: Upi 17.01.02, 11:55
                      napisałaś: "Fiu, fiu! Zaczynam się bać! A co będzie, jak mnie wytropisz z racji
                      wykonywania swojego zawodu?"

                      A co proponujesz? :-)

                      pozdrawiam
                      • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 17.01.02, 13:05
                        upi napisał(a):

                        > napisałaś: "Fiu, fiu! Zaczynam się bać! A co będzie, jak mnie wytropisz z racji
                        >
                        > wykonywania swojego zawodu?"
                        >
                        > A co proponujesz? :-)
                        >
                        > pozdrawiam

                        Tzw. "internetową inwigilację". Ciekawe, czy ci się uda?
                        Powodzenia

                        • upi Re: Upi 17.01.02, 14:05
                          Gość portalu: tazoo napisał(a):

                          >
                          > Tzw. "internetową inwigilację". Ciekawe, czy ci się uda?
                          > Powodzenia
                          >

                          Hmmm... świetnie, nie ma problemu.
                          Ale może podasz mi maila... wiesz... profesjonalizm polega rózniez na
                          dyskrecji... nie chciałbym podawać Twojego życiorysu i portretu psychologicznego
                          publicznie na forum :-))))

                          pozdrawiam
                          • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 17.01.02, 14:48
                            Nie mogę, e-mail jest służbowy, a w domu mam cerbera.
                            A ciekawe, na jakiej podstawie skonstruujesz mój życiorys? W aktach nic nie
                            znajdziesz, bo mnie nie ma tam. Chyba, że prześledzisz wszystkie moje
                            dotychczasowe posty (dla ułatwienia - piszę od listopada ub. roku, tak, jak ty
                            pod różnymi nickami). Myślę, że po sposobie formułowania zdań, stylistyce i
                            pewnych zazębiających się w tych postach faktach z mojego życia miałbyś szanse.
                            Ale po co ci to? To praca dla Syzyfa. Nielepiej pisać sobie dalej o bzdurkach,
                            jak większość tutejszych forumowiczów?
                            Pzdr
                            • upi Re: Upi 17.01.02, 15:10
                              Gość portalu: tazoo napisał(a):

                              > Nie mogę, e-mail jest służbowy, a w domu mam cerbera.
                              > A ciekawe, na jakiej podstawie skonstruujesz mój życiorys? W aktach nic nie
                              > znajdziesz, bo mnie nie ma tam. Chyba, że prześledzisz wszystkie moje
                              > dotychczasowe posty (dla ułatwienia - piszę od listopada ub. roku, tak, jak ty
                              > pod różnymi nickami). Myślę, że po sposobie formułowania zdań, stylistyce i
                              > pewnych zazębiających się w tych postach faktach z mojego życia miałbyś szanse.
                              >
                              > Ale po co ci to? To praca dla Syzyfa. Nielepiej pisać sobie dalej o bzdurkach,
                              > jak większość tutejszych forumowiczów?
                              > Pzdr


                              Hmmm... no to sprawa skomplikowała się...
                              Ale po kolei:
                              1. masz służbowy adres... ok. anonimowość jest ważna. Wiadomo różni są ludzie
                              2. czyżby chodziło Tobie o akta policyjne? Nie ta branża :-))
                              3. Tak. miałem zamiar prześledzić Twoje posty. Cieszę się, że trafiłem na
                              inteligentną rozmówczynię.
                              4. I bardzo sprytną ( mam na myśli zmianę nicków)
                              5. Po co mi to? Dla zabawy - nic więcej
                              6. Czy nie lepiej pisać o bzdurkach? Hm... wydaje mi się, że to był Twój pomysł?
                              A może się mylę...
                              7. Życzę samych sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym. I więcej wiady w siebie,
                              bo warto.
                              8. Nadal uważam, że jesteś atrakcyjna jako kobieta
                              • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 17.01.02, 15:27
                                upi napisał(a):

                                > Gość portalu: tazoo napisał(a):
                                >
                                > > Nie mogę, e-mail jest służbowy, a w domu mam cerbera.
                                > > A ciekawe, na jakiej podstawie skonstruujesz mój życiorys? W aktach nic ni
                                > e
                                > > znajdziesz, bo mnie nie ma tam. Chyba, że prześledzisz wszystkie moje
                                > > dotychczasowe posty (dla ułatwienia - piszę od listopada ub. roku, tak, ja
                                > k ty
                                > > pod różnymi nickami). Myślę, że po sposobie formułowania zdań, stylistyce
                                > i
                                > > pewnych zazębiających się w tych postach faktach z mojego życia miałbyś sz
                                > anse.
                                > >
                                > > Ale po co ci to? To praca dla Syzyfa. Nielepiej pisać sobie dalej o bzdurk
                                > ach,
                                > > jak większość tutejszych forumowiczów?
                                > > Pzdr
                                >
                                >
                                > Hmmm... no to sprawa skomplikowała się...
                                > Ale po kolei:
                                > 1. masz służbowy adres... ok. anonimowość jest ważna. Wiadomo różni są ludzie
                                > 2. czyżby chodziło Tobie o akta policyjne? Nie ta branża :-))
                                > 3. Tak. miałem zamiar prześledzić Twoje posty. Cieszę się, że trafiłem na
                                > inteligentną rozmówczynię.
                                > 4. I bardzo sprytną ( mam na myśli zmianę nicków)
                                > 5. Po co mi to? Dla zabawy - nic więcej
                                > 6. Czy nie lepiej pisać o bzdurkach? Hm... wydaje mi się, że to był Twój pomysł
                                > ?
                                > A może się mylę...
                                > 7. Życzę samych sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym. I więcej wiady w siebie
                                > ,
                                > bo warto.
                                > 8. Nadal uważam, że jesteś atrakcyjna jako kobieta

                                No, ale po czym tak sądzisz, po tej, raptem, niewielkiej wymianie zdań?
                                Czy Ty aby nie chcesz mnie złowić na internetową wędkę?
                                Pzdr

                                • upi Re: Upi 17.01.02, 16:07
                                  Gość portalu: tazoo napisał(a):

                                  >
                                  > No, ale po czym tak sądzisz, po tej, raptem, niewielkiej wymianie zdań?

                                  MOŻE,MOŻE... :-)))

                                  > Czy Ty aby nie chcesz mnie złowić na internetową wędkę?

                                  ALEŻ SKĄD :-)
                                  PO PROSTU DOBRZE MI SIĘ Z TOBĄ ROZMAWIA (NIE WIEM, CZY ZE WZAJEMNOŚCIĄ)
                                  POZA TYM JAK WIDAĆ RÓŻNICA WIEKU NIEKONIECZNIE WPŁYWA NA POGLĄDY, CZY TEŻ
                                  ZAPARYWANIA NA PEWNE SPRAWY.
                                  A JEŚLI CHODZI O WSPOMNIANĄ WĘDKĘ, TO WIEM, ŻE NAWET GDYBYM MIAŁ TAKI ZAMIAR TO I
                                  TAK RYBKA NIE CHWYCIŁABY PRZYNĘTY :-)
                                  NIE MYLĘ SIĘ?


                                  >

                                  • donjuan Re: Do Upi 17.01.02, 16:46
                                    Daj sie zlowic ! Jak nie jemu to mnie ! Mam wieksza i
                                    smaczniejsza przynete -:)))))
                                    • Gość: tazoo Re: Do Don Żuana IP: *.talnet.pl 18.01.02, 12:35
                                      donjuan napisał(a):

                                      > Daj sie zlowic ! Jak nie jemu to mnie ! Mam wieksza i
                                      > smaczniejsza przynete -:)))))

                                      Jeśli mówiąc o przynęcie masz na myśli to, co ja, to jesteś świntuch!
                                      A jak się dam złowić któremuś z Was to co macie mi do zaoferowania? Wirtualny
                                      seks?
                                      Czekam na odpowiedź!

                                      • upi Re: Do Tazoo 18.01.02, 13:17
                                        Jeśli chodzi o mnie to... nie

                                        Ja mam do zaoferowania przyjaźń


                                        pozdrawiam
                                        • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 18.01.02, 13:24
                                          To jest to, czego mi najbardziej teraz potrzeba. Dziękuję za propozycję i
                                          odwzajemniam. Tylko czy w tej przyjaźni wytrwamy? Internet jest taki "niestały
                                          w uczuciach".
                                          PZdr
                                          • upi Re: Upi 18.01.02, 13:45
                                            Gość portalu: tazoo napisał(a):

                                            > To jest to, czego mi najbardziej teraz potrzeba. Dziękuję za propozycję i
                                            > odwzajemniam. Tylko czy w tej przyjaźni wytrwamy? Internet jest taki "niestały
                                            > w uczuciach".

                                            Myślę, że rzecz nie w internecie tylko w ludziach. Wszystko od nich zależy.

                                            Co o tym sądzisz?

                                            • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 18.01.02, 13:57
                                              Zgadzam się, pisząc "internet" miałam na myśli ludzi w nim piszących.
                                              Kiedyś miałam korespondencyjnych przyjaciół, wymienialiśmy listy, ale to się
                                              zawsze szybko kończyło. Poza tym przyjaźń to duże słowo. Dla mnie ma szczególne
                                              brzmienie.
                                              Nie odzywa się Don Żuan. Jak myślisz, obraził się za tego świntucha?
                                              Pozdrawiam
                                              • upi Re: Upi 18.01.02, 14:09
                                                Gość portalu: tazoo napisał(a):

                                                > Zgadzam się, pisząc "internet" miałam na myśli ludzi w nim piszących.
                                                > Kiedyś miałam korespondencyjnych przyjaciół, wymienialiśmy listy, ale to się
                                                > zawsze szybko kończyło. Poza tym przyjaźń to duże słowo. Dla mnie ma szczególne
                                                >
                                                > brzmienie.
                                                > Nie odzywa się Don Żuan. Jak myślisz, obraził się za tego świntucha?
                                                > Pozdrawiam

                                                Nieeee.... myślę, że nie należy do osób, które tak szybko obrażają się :-)

                                                Powiedzmy, że chwilowo nie ma czasu :-)

                                                Napisałaś, że rozmowy z ludzmi w internecie szybko się kończyły... tzn. jak długo
                                                trwały?

                                                pozdrawiam
                                                • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 18.01.02, 14:32
                                                  Miałam na myśli czasy "chmurne i durne", czyli młodości wczesnej (bo teraz to
                                                  jest późna młodość), a listy się "skrobało" długopisem, a nie, jak teraz,
                                                  wystukiwało. A ile to trwało? Ponad dwadzieścia lat temu! Takich rzeczy się już
                                                  w moim wieku nie pamięta.
                                                  Napisz coś więcej o sobie. Może jakieś parametry podasz, kolor włosów, to
                                                  wyobraźnia zacznie mi działać.
                                                  Pzdr
                                                  • upi Re: Upi 18.01.02, 15:05
                                                    po lewej stronie masz mój adres internetowy, napisz do mnie... wiesz nie chcę
                                                    na forum publicznym pisac o sobie (ochrona danych osobowych)
                                                    mam nadzieję, że mnie rozumiesz?

                                                    pozdr.
                                                  • Gość: tazoo Re: Upi IP: *.talnet.pl 18.01.02, 15:15
                                                    upi napisał(a):

                                                    > po lewej stronie masz mój adres internetowy, napisz do mnie... wiesz nie chcę
                                                    > na forum publicznym pisac o sobie (ochrona danych osobowych)
                                                    > mam nadzieję, że mnie rozumiesz?
                                                    >
                                                    > pozdr.

                                                    Rozumiem,ja jestem w sieci, więc też mam problem.
                                                    Jak będę mogła napiszę w poniedziałek.
                                                    Życzę słonecznego weekendu

                                                  • upi Re: Upi 18.01.02, 15:29
                                                    Gość portalu: tazoo napisał(a):

                                                    >
                                                    > Rozumiem,ja jestem w sieci, więc też mam problem.
                                                    > Jak będę mogła napiszę w poniedziałek.
                                                    > Życzę słonecznego weekendu
                                                    >

                                                    Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia.
                                                    Ja róznież życzę miłego weekendu :-)

                                                    pa,pa
                                                  • upi Re: tazoo 21.01.02, 14:30
                                                    Witam tazoo

                                                    moja skrzynka nadal jest pusta...

                                                    rozumiem, że zrezygnowałaś z piątkowej propozycji?

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: tazoo Re: Cześć Upi! IP: *.talnet.pl 21.01.02, 15:21
                                                    Zdążyłam dopiero teraz zajrzeć do internetu, tyle mam pracy i zaraz muszę wyjść.
                                                    Postaram się napisać jutro, jak się w pracy rozluźni.
                                                    Dziękuję za pamięć i pozdrawiam Cię
                                                  • upi Re: Tazoo 21.01.02, 15:29
                                                    Gość portalu: tazoo napisał(a):

                                                    > Zdążyłam dopiero teraz zajrzeć do internetu, tyle mam pracy i zaraz muszę wyjść
                                                    > .
                                                    > Postaram się napisać jutro, jak się w pracy rozluźni.
                                                    > Dziękuję za pamięć i pozdrawiam Cię


                                                    Ok, trzymam za słowo... mam tylko jedną prośbę: nic na siłę. Jeśli masz coś robić
                                                    wbrew sobie, to lepiej tego nie rób.
                                                    Ja rózniez pozdrawiam :-)

                                                    P.S. Odnoszę wrażenie, że wahasz się... mam rację?
    • Gość: Zbysioo Bardzo lubie dojrzałe kobiety IP: *.*.*.* 17.01.02, 23:22
      A ja uwielbiam emocjonalnie dojrzale kobiety, a tutaj nie ma reguly wiek...
      18 latka moze byc dojrzalsza od ciekawej 30.

      Dlaczego dojrzale?

      Bo wiekszosc kobiet ktore spotykam w moim wieku i te ktore sa kilka lat
      starsze, nie maja w sobie tego bagażu przerobionych juz i wzorcowych zachowań
      w stosunkach damsko meskich. Kobieta powinna imponowac swoja wiedza, gustem,
      zachowaniem, pozycja zawodowa. Trzeba ja zdobywac, wykazac sie niesamowitymi
      zdolnosciami interpersonalnymi.
      Tutaj nie dziala zasada:
      -Czesc
      -Czesc
      Czy moge spoczac w cieniu Twoich rzes?
      ehm.. uh Eee...no tak oczywiscie

      Mam 20 lat lubie kobiety po 30, dlatego gdy ide ulica obracam sie za
      trzydziesto kilkuletnia pania...

      Pozdrawiam
      Zbysioo
      • Gość: tazoo Re: Bardzo lubie dojrzałe kobiety IP: *.talnet.pl 18.01.02, 12:37
        Gość portalu: Zbysioo napisał(a):

        > A ja uwielbiam emocjonalnie dojrzale kobiety, a tutaj nie ma reguly wiek...
        > 18 latka moze byc dojrzalsza od ciekawej 30.
        >
        > Dlaczego dojrzale?
        >
        > Bo wiekszosc kobiet ktore spotykam w moim wieku i te ktore sa kilka lat
        > starsze, nie maja w sobie tego bagażu przerobionych juz i wzorcowych zachowań
        > w stosunkach damsko meskich. Kobieta powinna imponowac swoja wiedza, gustem,
        > zachowaniem, pozycja zawodowa. Trzeba ja zdobywac, wykazac sie niesamowitymi
        > zdolnosciami interpersonalnymi.
        > Tutaj nie dziala zasada:
        > -Czesc
        > -Czesc
        > Czy moge spoczac w cieniu Twoich rzes?
        > ehm.. uh Eee...no tak oczywiscie
        >
        > Mam 20 lat lubie kobiety po 30, dlatego gdy ide ulica obracam sie za
        > trzydziesto kilkuletnia pania...
        >
        > Pozdrawiam
        > Zbysioo
        >

        A jak ma pozycję to i pieniądze, i już wiemy, o co tak naprawdę tym młodym
        mężczyznom chodzi.
        Czyż nie?
        • donjuan Re: Bardzo lubie dojrzałe kobiety Do Tazoo 18.01.02, 19:10
          -Nie potrafie czytac twoich mysli totez nie wiem co
          mialas na mysli -:))))).
          - To przeciez tylko zart; a co do zaoferowania ? Co
          sobie zyczysz ! Jestes dziewczyna wiec wolno Ci miec
          kaprysy ..-:))). Moj adres jest ogolnie dostepny a
          przez e-mail nie ugryze -:)))
        • Gość: Zbysioo Bardzo lubie dojrzałe kobiety IP: *.*.*.* 18.01.02, 21:43
          Sam mam pozycje, ktora sprawia mi satysfakcje, mimo mlodego wieku jestem
          juz niezalezny finansowo. Nigdy nie placilem za "towarzystwo" i nie mam
          takiego zamiaru.

          Pozdrawiam
          Zbysioo







          • Gość: dodo ponad 10 dni za nami IP: *.sympatico.ca 19.01.02, 01:21
            i minely sobie ponad 2 tygodnie z dojrzalymi kobietami w tle. jestem szczerze zaskoczona, ze ten watek
            wciaz trwa. czyzby faktycznie to bylo "cos" - ta dojrzalosc u kobiety? to bardzo przyjemna konstatacja.
            panu ladze uprzejmie dziekuje za "ustawienie" kolegi adama - to jednak zaskakujace, ze niektorym
            (np. ow adam) sie wydaje, ze dojrzalosc i starosc to dokladnie to samo. coz za krotkowzrocznosc!
            i jeszcze dwa slowa o sponsorowaniu, bo wyglada na to, ze ten element wraca w roznych
            konfuguracjach.
            watek ma byc o dojrzalych kobietach, ktore sie lubi, a nie o dojrzalych kobietach, ktore sie wykorzystuje
            badz, ktorych portfele sie lubi. kwestia kupowania milosci (przez mlodszych czy starszych) to zupelnie
            inny wariant wydarzen.
            sex i zauroczenie moga byc taka fajna tajemnica - nie ma powodu sprowadzac tego do parteru
            wyliczajac kto komu za ile. a gdy sie jest juz dojrzala kobieta (wiem cos o tym), to ma sie zdecydowanie
            wiecej do zaoferowania niz tylko balans karty kredytowej. kto tego nie rozumie badz nie docenia... -
            jego strata.
            • Gość: Adam Re: LAGA AMANT DODO Z DAWNYCH LAT. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.02, 02:28
              Ale ci sie amant trafil, ho ho. Wreszcie ktos dorownujacy twojemu
              poziomowi "kulturalnemu". Gratulacje. A moze jego uda ci sie zwabic na to wino
              i jedwabna posciel???Powodzenia. Z cala pewnoscia znajdziecie wspolny jezyk.
              Starosc ma jednak w sobie duzo "dostojenstwa". Dawno sie juz tak nie ubawilem
              ha ha ha. A tak zupelnie powaznie to dodo zadziwilo mnie,ze 3 posty rzekomego
              pana Lagi i twoj pisane sa w odstepie zaledwie kilku minut. Zwazywszy na fakt,
              ze nie bylo cie tu jakis czas to jest to fantastyczny zbieg okolicznosci. Czy
              to jeden z twoich amantow z dawnych lat???
              • Gość: dodo adam, co zawsze czuwa IP: *.sympatico.ca 19.01.02, 04:12
                juz mnie tu pytano, czy jestem szopem praczem - teraz, czy znam pana lage... hmmm... nie znam ani szopa
                pracza, ani pana lagi. ciebie, adamie, zreszta tez nie wiec nie widze powodu czemu tak intensywnie na mnie
                czatujesz. czy masz jakis problem z dojrzaloscia kobiet i chcesz na moim przykladzie udowodnic, ze nic w nas
                juz nie ma interesujacego?
                z twojego adresu wnioskuje, ze mieszkasz po mojej stronie oceanu - masz wiec szanse zyc dlugo i
                szczesliwie. zycze ci tego z calego serca jak rowniez zadowolenia z siebie kazdego dnia po czterdziestych,
                piecdziesiatych, szescdziesiatych, siedemdziesiatych...setnych urodzinach. a teraz idz do lustra i popatrz jak
                pieknie nam dojrzewasz!

                • Gość: Adam Re: Dodo, co zawsze czuwa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.02, 06:07
                  Dziekuje za zyczenia, ze swojej strony zycze ci rowniez szczescia i
                  zadowolenia. Mam nadzieje ze w przyszlosci nie bedziesz sie identyfikowac z
                  takimi prymitywami jak pan Lage. Reprezentujesz inna klase. Patrzenie w lustro
                  to raczej kobieca domena zostawiam to wiec tobie.Wiesz Dodo, wcale tak nie
                  uwazam, ze w kobietach dojrzalych nie ma nic interesujacego.Wrecz przeciwnie.
                  Nie lubie tylko tego ze traktuja mlodszych facetow, jak male, dzieci. Pozdrawiam
                  • Gość: Nefrette Re:Bardzo lubie dojrzale kobiety IP: *.compass.net.nz 19.01.02, 08:10
                    Witam
                    Ja jestem dojrzala kobieta, gdzie mam sie zglosic?
                    • donjuan Re:Bardzo lubie dojrzale kobiety 19.01.02, 10:29
                      Ja jestem juz prawie przejrzaly , jesli Ci to odpowiada
                      ...:-)))
                      • mary_z_danii Re:Bardzo lubie dojrzale kobiety 04.05.02, 13:58
                        ... i demencje tez on ma, tzn. tzw donjuan.
                        buahahhahahahaha
              • Gość: pan laga Re: LAGA AMANT DODO Z DAWNYCH LAT. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 03:24
                Gość portalu: Adam napisał(a):

                > Ale ci sie amant trafil, ho ho. Wreszcie ktos dorownujacy twojemu
                > poziomowi "kulturalnemu". Gratulacje. A moze jego uda ci sie zwabic na to wino
                > i jedwabna posciel???Powodzenia. Z cala pewnoscia znajdziecie wspolny jezyk.
                > Starosc ma jednak w sobie duzo "dostojenstwa". Dawno sie juz tak nie ubawilem
                > ha ha ha. A tak zupelnie powaznie to dodo zadziwilo mnie,ze 3 posty rzekomego
                > pana Lagi i twoj pisane sa w odstepie zaledwie kilku minut. Zwazywszy na fakt,
                > ze nie bylo cie tu jakis czas to jest to fantastyczny zbieg okolicznosci. Czy
                > to jeden z twoich amantow z dawnych lat???

                Aleś ty głupi, chlopaczku.
                Nieprawdopodobne.
                Sądzisz, ze będziemy się 6tu bawić z tobą w udowadnianie , iż nie jest nikt tu
                wielbłądem ?
                Możę nadejdą jeszcze dla Ciebie czasy, gdy będziesz umiał zauważyć czyjąś klasę i
                kulturę /mówię o Dodo/ i gdy zobaczysz NORMALNYCH, w przeciwieństwie do ciebie,
                ludzi, nie będziesz wietrzył spisku. A moze to nawyki z domu rodzinnego - taka
                paranoja ? Tatko był Ubek czy inny eSBek, a moze dziadzio ?
                amen
                pan laga
            • Gość: pan laga Re: ponad 10 dni za nami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 03:42
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > i minely sobie ponad 2 tygodnie z dojrzalymi kobietami w tle. jestem szczerze z
              > askoczona, ze ten watek
              > wciaz trwa. czyzby faktycznie to bylo "cos" - ta dojrzalosc u kobiety? to bardz
              > o przyjemna konstatacja.
              > panu ladze uprzejmie dziekuje za "ustawienie" kolegi adama - to jednak zaskakuj
              > ace, ze niektorym
              > (np. ow adam) sie wydaje, ze dojrzalosc i starosc to dokladnie to samo. coz za
              > krotkowzrocznosc!
              > i jeszcze dwa slowa o sponsorowaniu, bo wyglada na to, ze ten element wraca w
              > roznych
              > konfuguracjach.
              > watek ma byc o dojrzalych kobietach, ktore sie lubi, a nie o dojrzalych kobieta
              > ch, ktore sie wykorzystuje
              > badz, ktorych portfele sie lubi. kwestia kupowania milosci (przez mlodszych czy
              > starszych) to zupelnie
              > inny wariant wydarzen.
              > sex i zauroczenie moga byc taka fajna tajemnica - nie ma powodu sprowadzac t
              > ego do parteru
              > wyliczajac kto komu za ile. a gdy sie jest juz dojrzala kobieta (wiem cos o tym
              > ), to ma sie zdecydowanie
              > wiecej do zaoferowania niz tylko balans karty kredytowej. kto tego nie rozumie
              > badz nie docenia... -
              > jego strata.

              Dodam do tego, że zupełnie nie pojmuję tłumów młodzieńców,którzy wierzą w to, iż
              jeszcze większe tłumy staruszek czyhają tylko na to, by znaleźć kogoś, kto sprawi
              im przyjemność. Fizyczną. Z mojego oglądu świata wynika, iż kobieta w każdym
              wieku byle tylko interesujaca, mądra, wartościowa, zadbana - zupełnie nie ma
              kłopotu ze znalezieniem partnera do łóżka. Może się mylę - panie wiedzą lepiej.
              Ale , jak sądzę, ilośc kobiet, ktore mają 40,50, 60 lat i szukają męskich
              prostytutek, jest znikoma. Osobiście nie spotkałem się z takim przypadkiem. ZA to
              odwrotnie owszem - są panowie starzy i młodzi, którzy chetnie zapłacą nawet za
              możliwość seksu z naprawdę dojrzałą kobietą.
              Ale, jak powiedziałaś , Dodo, o zupełnie czym innym ten wątek.
              Chcialem tylko zwrócić uwagę na głupie mniemanie często właściwe nam , facetom, iż
              możemy być rozrywani wprost przez panie w średnim i starszym wieku, bo nikt ich
              nie chce. Nieprawda. Wiem, i ten wątek to potwierdza, ze wielu chce, ale zgadzam
              sie z przedmówcami, to te kobiety trudno je4st namówić na bliższy kontakt. Czy
              ich doświadczenie, niemiłe rozczarowania tak je ostrzegają przed facetami ?
              Nie wiem.
              z szacunkiem , Dodo
              pan laga
              • donjuan Re: Rozladujmy sytuacje zartem 20.01.02, 11:42
                Strasznie sie tu zrobilo powaznie ..namietnosci az
                kipia ..!
                .Przypomne zatem zart ( ?) o mozliwych kombinacjach
                ukladow damsko -meskich w dwoch stanach umyslu ;madry ;
                glupi .

                Kobieta Mezczyzna

                madra + madry = romans
                glupia + madry = milosc
                madra + glupi = malzenstwo
                glupia + glupi = ciaza

                cha, cha , cha .....
                • Gość: Nefrette Re:Do donjuana IP: *.compass.net.nz 21.01.02, 08:43
                  Witaj
                  Stary ty rzeczywiscie musisz byc przejrzaly
                  skoro tylko o tym umiesz juz tylko pisac.hi hi hi hi

                  Pozdrowienia dla przejrzalego
                  • Gość: Pete Re:Do NEFRETETE IP: 195.136.251.* 21.01.02, 09:05
                    WItaj1

                    Proponuję Ci się zgłosić do mnie! Warto
                  • donjuan Re:Do Nefrette 29.01.02, 08:31
                    Umiem pisac nie tylko o "TYM" . :-))) ...Niektorym
                    paniom podobaja sie czola poradlone zmarszczkami ...ale
                    u mnie ich nie znajdziesz ... Pozdrawiam takze pieknosc
                    o profilu w stylu sarkofagu z piramid ...:-)))
                    • donjuan Re: Wole mlode , ale ... 04.05.02, 12:41
                      Dojrzale panie ! Gdzie jestescie , bo tesknie za wami !
                      • mary_z_danii Do tzw, DONJUAN 04.05.02, 13:25
                        Co, Zdzisiu-misiu, znow sie Prozac skonczyl? buahahahhahaa
                        Zrob sobie albo rowerowi (i ogrodkowi tez ) zamiast tutaj d..pe truc.
                        PS.A moze lewatywa plastykowa butelka ci pomoze? ;)
                • mary_z_danii Re: Rozladujmy sytuacje zartem/ DONJUAN 04.05.02, 14:04
                  Heheheehhehe, dlugo nad tym myslales? ;) Tracac panstwowe pieniazki przekazane
                  Uniwersytetowi Lodzkiemu na nauke i jej rozwoj, a nie PRYWATNE swintuszenie???
                  Co na to twoi szefowie???? Czy ja mam im powiedziec???? Anytime ;)))
    • Gość: Sonia Re: Lubię dojrzałe kobiety IP: *.w.club-internet.fr 04.05.02, 13:21
      a co myslicie o zwiazku 25-letniej dziewczyny z 21-letnim chlopakiem?
      • Gość: donjuan Re: Lubię dojrzałe kobiety Do mary IP: 212.191.70.* 04.05.02, 13:38
        Modle sie , aby Opatrznosc oswiecila Cie wreszcie i
        pozbawila tych jadowitych zebow.
        A swoja droga czego Ty wierna ponoc i szczesliwa zona
        poszukujesz na tym watku ?
        • mary_z_danii Re: Lubię dojrzałe kobiety Do donjuana 04.05.02, 13:52
          Po prostu tepie glupote i zawirowania, ktore ty w baaaardzo wysokim stopniu
          wykazujesz. Pamietaj o terapii Buteyki (dla niewtajemniczonych: osoby BARDZO
          nerwowe po prostu oddychaja w plastikowa torebke ;) - co by sie przydalo temu,
          pozal sie Boze donjuanowi buahhahahhah
          • mary_z_danii Re: Lubię dojrzałe kobiety Do donjuana 2.czesc 04.05.02, 13:55
            Aha, poczytaj tez i to:



            KATALOG FORUM > KOBIETA




            odpowiedz na list
            odpowiedz cytując
            Re: Lubię dojrzałe kobiety Do dodo
            Autor: mary_z_danii@poczta.gazeta.pl
            Data: 04-05-2002 13:48


            --------------------------------------------------------------------------------
            Zdzislawie, vel dojuan vel gucio vel ped vel oicug... Znow swinuszysz.
            A kysz do kosciolka, wyspowiadac sie, tez i o tym, ze za panstwowe pieniazki -
            z Uniwersytetu Lodzkiego (czytaj: polskich podatnikow) caly czas na internet
            siedzisz.


            --------------------------------------------------------------------------------

            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
            dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=787015&aid=1777024

        • mary_z_danii Re: Lubię dojrzałe kobiety Do mary /do donjuana 04.05.02, 14:14
          Modl sie lepiej za siebie samego, stetryczaly dziadku od promieniowania
          kosmicznego i innych kosmitow na Uniwersytecie Lodzkim ;) PS. Sprawdz prostate,
          w twoim wieku czesto te niedomagania padaj na mozg ;)))))))) buahhahhahahaa
          • Gość: donjuan Re: Do Mary IP: 212.191.70.* 04.05.02, 15:36
            Dziekuje za reklame . W witrynie UL jest takze moje
            zdjecie . Moze Ci sie uda rowniez tutaj skopiowac ?.
            • mary_z_danii Re: Do Zdzisia J 04.05.02, 16:07
              Well, jesli nalegasz, zawsze moge twoja fotke wstawic ;))))
              Ale wtedy naprawde wystrasze twoje - pozaal sie Boze - wielbicielki.
              Chcesz, zebym sprobowala, Zdzisiu J.????
              • mary_z_danii Re: Do Zdzisia J/ podac nazwisko tez? ;) 04.05.02, 16:32
                ...i twoja pozycje na Uniwersytecie Lodzkim tez ?
                Anytime, Zdzisiu Ja.....ki (reszta jest milczeniem, najlepïej twym WLASNYM
                milczeniem tu na forum GW ;)
                • Gość: donjuan Re: Do Zdzisia J/ podac nazwisko tez? ;) IP: 212.191.70.* 04.05.02, 16:48
                  Alez tak ! Oczywiscie ! Wlacznie z zyciorysem !
                  A jak Ci sie podobam na zdjeciu wykonanym w listopadzie
                  ubieglego roku ?
                  A co do prostaty to istotnie mam skierowanie na wizyte
                  w najblizszy wtorek , choc nie sadze aby byla konieczna
                  . Wlasnie niedawno przeszedlem wszystkie najwazniejsze
                  badania i wykazaly one stan mojego zdrowia w normie .
                  A co do psyche ....coz ...pozyjesz ..to i doswiadczysz
                  sama co to klimakterium ..... I nie miejsce tu ani czas
                  na szyderstwa...
                  • mary_z_danii Re: Do Zdzisia J/ 04.05.02, 17:11
                    Twoi, pozal sie Boze tzw.studenci dawno sie na tobie, Zdzislawie Jab ...ski,
                    poznali. I jak sobie dajesz sobie rade bez platnych studentow)));)))
                    I w dodatku wwspominane przez ciebie wlasne problemy z prostata...shame on
                    ya :)))) Bleeee :(((((((
                    • mary_z_danii Jeszcze wiecej dla Zdzislawa J 04.05.02, 17:27
                      Re: mroczek migoczący - Do donjuana
                      Autor: mary_z_danii@poczta.gazeta.pl
                      Data: 30-04-2002 21:22


                      --------------------------------------------------------------------------------
                      I przestan mi durny Zdzislawie wysylac swoje rownie durnowate emaile. Mam teraz
                      blokade na twoj adres, wiec nawet nie trac czasu na kolejne wysylki, ty umysle
                      ulotny i przepadly w promieniowaniu kosmicznym, buahhhaa (promieniowanie
                      kosmiczne to tylko JEDNA z twoich obsesji, ty zaulku ewolucji).
                      I wara ci ode mnie na innych dzialach forum GW !!!, bo sam wiesz, co sie
                      stanie,
                      zalosna wulgarna kreaturo opetana obsesjami natury roznej, choc wciaz piszaca z
                      uniwersytetu w miescie L. w Polsce (ewentualnym zainteresowanym ta dyskusja
                      udostepnie chetnie prawdziwy ddres tzw. donjuana, ktory wczesniej wystepowal
                      pod nickiem Ped, ped, Gucio, Donjuan etc).
                      Gadaj lepiej z niejakim lopez na tym samym watku, poniewaz on nadaje na akurat
                      twoim (i.e. niskim) poziomie.
                      ---------
                      Hehhehhe, have a nice week-end (and your boss too ;)

                      • jarkos.j Re: Jeszcze wiecej dla Zdzislawa J 04.05.02, 17:36
                        mary_z_danii napisał(a):

                        > Re: mroczek migoczący - Do donjuana
                        > Autor: mary_z_danii@poczta.gazeta.pl
                        > Data: 30-04-2002 21:22
                        >
                        >
                        >
                        ---------------------------------------------------------------------------
                        -
                        ---
                        > -
                        > I przestan mi durny Zdzislawie wysylac swoje rownie durnowate emaile. Mam teraz
                        >
                        > blokade na twoj adres, wiec nawet nie trac czasu na kolejne wysylki, ty umysle
                        > ulotny i przepadly w promieniowaniu kosmicznym, buahhhaa (promieniowanie
                        > kosmiczne to tylko JEDNA z twoich obsesji, ty zaulku ewolucji).
                        > I wara ci ode mnie na innych dzialach forum GW !!!, bo sam wiesz, co sie
                        > stanie,
                        > zalosna wulgarna kreaturo opetana obsesjami natury roznej, choc wciaz piszaca z
                        >
                        > uniwersytetu w miescie L. w Polsce (ewentualnym zainteresowanym ta dyskusja
                        > udostepnie chetnie prawdziwy ddres tzw. donjuana, ktory wczesniej wystepowal
                        > pod nickiem Ped, ped, Gucio, Donjuan etc).
                        > Gadaj lepiej z niejakim lopez na tym samym watku, poniewaz on nadaje na akurat
                        > twoim (i.e. niskim) poziomie.
                        > ---------
                        > Hehhehhe, have a nice week-end (and your boss too ;)
                        >
                        Czy tu jest temat o dojrzalosci?
                        Tak tylko pytam.
                        Pozdrawiam i zegnam sie tymczasem,
                        jarkos
                      • mary_z_danii Zdzisio-misio sie przestraszyl ? 05.05.02, 08:42
                        Pomysl, Zdzislawie, o calej nagonce polskich podatnikow placacych za twoje
                        pierdu pierdu na internecie - za ich pieniadze, bo robisz to ze sluzbowego
                        komputera (oplacanego z polskich podatkow na tzw. rozwoj nauki).
                        I co - lyso ci????
                        PS.Pozrufka dla twojej szefowej ;)
                        • Gość: tak Re: Zdzisio-misio sie przestraszyl ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.05.02, 12:41
                          Wiesz Mary z Danii, nie znam jego ani Ciebie i nie wiem jaka krzywdę Ci zrobił,
                          ale uważam, że to co Ty robisz jest obrzydliwe. Kobieta powinna mieć więcej
                          godności.
                          Pozdrawiam
                          • mary_z_danii Re: Zdzisio-misio sie przestraszyl ? 05.05.02, 12:59
                            Gość portalu: tak napisał(a):

                            >Kobieta powinna mieć więcej
                            > godności.
                            > Pozdrawiam

                            A mezczyzna godnosci nie powinien miec??
                            Poszukaj sobie w archiwum tekstow niejakiego donjuana (ktory wowczas pisal jako
                            ped, oicug, gucio etc), bardzo zreszta obrazliwych pod moim adresem - i dopiero
                            wtedy mow o godnosci czyjejkolwiek. Dodaj do tego kretynskie emaile, ktore ten
                            osobnik mi przysyla, a moze wtedy pojecie "obrzydliwosci" i "godnosci" nabierze
                            dla ciebie innego znaczenia.
                            • Gość: tak Re: Zdzisio-misio sie przestraszyl ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.05.02, 15:36
                              właśnie uważam, że na jego hamstwo powinnaś odpowiedzieć godnością i zignorować
                              go, nie dawać się sprowokować, tak tylko zniżasz się do jego poziomu, a na
                              pocztę złóż kilera, albo zgłoś do provaidera i jego listy będą automatycznie
                              odrzucane.
                              Pozdrawiam
    • mallina Re: Lubię dojrzałe kobiety 05.05.02, 17:10
      kazdy ma tyle lat na ile sie czuje...zawsze czulam sie na mlodsza niz jestem..
      czasem dwudziestolatka ma mentalnosc czterdziestki...
      oczywiscie nie ma co przeginac w zadna strone..:-)))))
      ale dopoki sie kobieta czuje mloda to tak sie tez ja odbiera!
    • minasz tez lubie dopoki sie nie rozbiora 16.08.13, 13:09

    • akle2 Re: Lubię dojrzałe kobiety 16.08.13, 13:20
      Taaa, i pewnie poprosił byś taką o rękę.
      Kapryśność i wygórowane mniemanie zależą od charakteru konkretnej osoby a nie od wieku danej populacji.
    • magadanskaya Wspieramy Cię 16.08.13, 19:15

    • allatatevi1 Re: Lubię dojrzałe kobiety 16.08.13, 19:27
      Pewnie nie bez powodu ktoś wyciągnął wątek sprzed jedenastu lat.
      Te które w 2002 były młodymi dziewczynami, dziś są dojrzałymi kobietami.
    • milfucker Re: Lubię dojrzałe kobiety 11.02.14, 17:43
      Dokładnie. Jeżeli chcesz wiedzieć, jak poznawać, uwodzić i zaliczać dojrzałe kobiety - to zapraszam do siebie tiny.pl/qjqbb
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka