Dodaj do ulubionych

o pocalunkach :*

29.04.08, 21:38
Lubicie sie calowac? potwierdzicie teze, ze im dluzszy staz, tym
mniej pocalunkow w zwiazku? Wiadomo, ze na poczatku zawsze jest
super, ale czy po wielu latach z tym samym mezczyzna zdarza Wam sie
taki pocalunek od ktorego kreci sie w glowie i laskocze w brzuchu? ;)
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Potwierdzam 29.04.08, 21:40
      Z czasem zmniejsza sie ilosc pocalonkow i ich intensywnosc.. takie
      zycie
      • polla.k Re: Potwierdzam 30.04.08, 09:44
        kontik_71 napisał:

        > Z czasem zmniejsza sie ilosc pocalonkow i ich intensywnosc.. takie
        > zycie

        niestety :(
    • widokzmarsa Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 21:53
      ja cie walnie pięścią w brzuch i w głowę.
    • namastee Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 21:57
      > Lubicie sie calowac? potwierdzicie teze, ze im dluzszy staz, tym
      > mniej pocalunkow w zwiazku?


      tak


    • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 21:59
      Kiedyś byłam w fazie pocałunkofobii, a teraz seksu mi się chce i przyznaję, że
      pocałunki to tak przy okazji albo w drodze do okazji. ;P
      Chyba straciłam cały swój romantyzm. ;D
      • kontik_71 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:00
        Sam seks tez moze byc bardzo romantyczny :)
        • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:03
          Chyba nie myślę teraz wcale o romantycznym seksie. Coś tak mi się zdaje.
          • kontik_71 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:05
            Z seksem jest jak z jedzeniem.. zawsze mamy na to ochote co wlasnie
            jest nam potrzebne :)
      • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:07
        a ktoś tu kiedyś pisał o związku miedzy brakiem klasy a tekstami o życiu erotycznym
        • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:08
          Chyba nie skumałaś. Wtedy czepiałaś się mojego życia erotycznego, a dokładnie
          napisałaś, że moje chyba ruszyło do przodu, z ironią.
          • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:11
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=78868219&a=78869986
            • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:30
              ale to Ty pisałaś o kochance meża
              • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:33
                Bo sądzę, że Twój były nick był wirtualną Żoną wirtualnego kochanka co było
                całkowicie dla jaj. Nie chciałam pisać nicka na forum skoro go ukrywasz.
                • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:41
                  jaj ale zawikłana teoria
                  to co ja Ci odpisałam to chodziło mi o to że nie popełniłam takiego błędu jakim
                  jest wyjście za mąż :D
                  • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:42
                    To zrozumiałam.

                    Chodziło mi o to zdanie poniżej raczej.
                    • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:43
                      ponizej czego bo teraz już sie zgubiłam :)
                      • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:43
                        Poniżej zdania o błędzie. :)
                        • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:48
                          ohhhhhhhhhhh
                          bo jak napisałaś o kochance to znaczy ze masz życie erotyczne :))
          • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:12
            ło matko Avi co mnie Twoje życie erotyczne obchodzi???
            Przykro mi że Cie uświadomię ale moje mysli nie krązą wokół tego tematu, coś Ty
            taka przewrażliwiona sie zrobiła :)) w życiu nie chciałam sie tego
            czepiać.Szkoda że wtedy nie napisałaś byłoby jasne.
            Jej nie chciałam Cię urazić :)
            • avital84 Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:35
              Może jestem i przewrażliwiona, ale sądzę, że od kiedy się pojawiłaś jako a.part
              często się czepiasz moich wypowiedzi. Każdy ma prawo, ale skoro wiem, że kiedyś
              pisałaś jako ktoś inny i być może lubiłam tę osobę to nie jest to miłe i tyle.
              • a.part Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:42
                oj
                wcale się nie czepiam :) albo jak już to czepiam tak jak wszystkich :)
        • wiarusik Re: o pocalunkach :* 30.04.08, 00:16
          a.part napisała:

          > a ktoś tu kiedyś pisał o związku miedzy brakiem klasy a tekstami o
          życiu erotyc
          > znym


          musisz sie przyzwyczaic
          kolezanka "a" lubi zarzucac innym co sama robi
          taka dulska z piotrkowskiej
    • 8n Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 22:02
      nie lubię sie calowac.
    • bertrada Re: o pocalunkach :* 29.04.08, 23:00
      A fuj. To przeciez takie niehigieniczne. Im dłuższy staż tym
      mądrzejsi ludzie i lepiej znają się na higienie, stąd mniejsza ilość
      pocałunków. ;P
    • agrado_22 Re: o pocalunkach :* 30.04.08, 00:14
      Jestem z moim chłopakiem 3 lata i szczerze mówiąc takie pocałunki zdarzają nam
      się tylko podczas gry wstępnej. tak na co dzień często dajemy sobie "buziaki",
      ale namiętnych pocałunków brak. kurcze, dopiero teraz sobie to uświadomiłam;))
      • karka831 Re: o pocalunkach :* 30.04.08, 09:58
        U mnie to samo :/ Choć całować się lubię ...
    • mini_kks Re: o pocalunkach :* 30.04.08, 09:39
      nexstartelescope napisała:

      > Lubicie sie calowac?
      Tak.

      >potwierdzicie teze, ze im dluzszy staz, tym
      > mniej pocalunkow w zwiazku?
      Tak.

      >Wiadomo, ze na poczatku zawsze jest
      > super, ale czy po wielu latach z tym samym mezczyzna zdarza Wam sie
      > taki pocalunek od ktorego kreci sie w glowie i laskocze w brzuchu?;)
      Nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka