Gość: mijabi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.11.03, 12:13
Niestety nie posiadam tej umiejętności... A chętnie wykorzystałabym ją w
kontaktach z moją przyszłą teściową. Bardzo miłą i sympatyczną zresztą
Obdarowuje mnie używaną odzieżą, udziela "miłych" rad, wychowuje moje dziecko
(przecież ma od tego rodziców) i sprzeciwia się jeśli płacze, bo przy niej
dzieci nie płaczą. Poza tym myje umyte przeze mnie gary i nie zjada obiadów,
które ugotowałam (bo coś jej akurat szkodzi). Nie chcę jej urazić i z
niechęcią-chęcią przyjmuję to co mi daje, a na „rady” tylko przytakuję.
Podziękuję i tyle. Reszta jest w miarę ok. Ale mam dosyć chowania głowy w
piasek.
Jak nauczyć się, a raczej przemóc w sobie umiejętności odmowy? Poradźcie mi
coś!!!