Dodaj do ulubionych

Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szczerze

03.04.09, 23:02
która ma w domu na ścianach cztery inne laski?;-)
Oczywiście chodzi o obrazy, które mają zawisnąć w moim mieszkaniu.

Bo pierwsza reprodukcja już jest i zostanie powieszona, jak tylko
BFFE-owi uda się znaleźć jakiś gwóźdź, i wygląda tak
tnij.org/healing_water
A teraz mam pomysł, aby pójść jeszcze bardziej w erotykę, i zrobić
taki cykl obrazów, który miałby być ozdobą głównej ściany w salonie.
tnij.org/hefferan1
tnij.org/hefferan2
tnij.org/hefferan3
No i jak to wygląda? Wyobraźcie sobie, że przychodzicie do
dziewczyny w gości, a tam nad kanapą takie widoki.
Za dużo tej nagości? Za bardzo będzie się rzucać w oczy w salonie?
Mam nie iść tą drogą? Ale jakoś tak mnie to kusi;-)

Ehhh, głowa mnie już boli od wybierania tych obrazów. Dlaczego to
musi być takie trudne?!
Obserwuj wątek
    • frau_des_charmes Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:04
      obrazy piekne ale raczej dla mezczyzn :-)
      • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:08
        Eeee tam.
        Również dla kobiet, które przyznają się do 5% skłonności
        biseksualnych i uwielbiają patrzeć na piękne kobiety.
        Więc ten argument odrzucamy od razu:P
      • frau_des_charmes Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:10
        pomyslala bym ze lubisz kobiety
    • jane-bond007 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:11
      1 wieszam w lazience a pozostale w sypialni i jest ok
      • torba_podrozna Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:16
        Pomyslalabym, ze jestes lesba. Sama by sobie powiesila na scianie ale zdjecia
        nagich lasek, bo te co ty pokazalas sa troche tandetne
        • jane-bond007 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:18
          ooo myslalam ze to prawdziwe obrazy
        • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:22
          Ok, masz prawo do własnego zdania, ale ja będę bronić swojego;) i
          moim zdaniem te reprodukcje tandetne nie są.
          Są delikatnie erotyczne i ładne, imho.
          • lacido Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:26
            kojarzą sie z teledyskiem Dody - tym z Radziem ;)
            • jane-bond007 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:27
              o bosze
              • lacido Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:31
                ona się tak tarzała owinięta prześcieradłem zupełnie jak te babki,
                czyli zgadzasz się że coś co kojarzy sie z Dodą nie jest dobre? ;)
                • jane-bond007 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:34
                  mnie sie to nie kojazy - moze dlatego ze ten teledysk widzialam raz
                  i do polowy :P

                  gdyby kojazylo nie zawiesilabym, a jeszcze jak ma tam dojsc oblesna
                  pozyczka radzia i on sam to juz dziekuje bardzo
                  • lacido Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:37
                    prześcieradło i goła bab - skojarzenia jednoznaczne mam, jeden raz obejrzenia
                    teledysku wystarczy :)
                    Autorka może powinna założyć watek czy ludziom kojarzy się to z tym teledyskiem
                    :) mnie by trafiło gdyby coś co mam w dom wzbudzało takie skojarzenia ;)
      • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:19
        no tak, jak ktoś ma sypialnię, to może sobie w niej wieszać;-)
        Ale ja mam salon + taki zakątek z książkami i małą kanapką
        wydzielony z owego salonu (tam właśnie ma zawisnąć Healing Water),
        kuchnię, łazienkę, przedpokój i.... to by było na tyle;-)

        Więc co w takim wypadku?
        • jane-bond007 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:23
          skoro Ci sie podobaja to popros aby ktos Ci je namalowal -chocby
          szkic lub akwarelki i powies

          mysle ze bedzie ok ;) nie kazdy musi miec uwiecznionego jelenia nad
          jeziorem w gorach
          • jane-bond007 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:28
            ja to bym tam odala jeszcze jakis przyjemny tors no ale jak wolisz :P
    • niebieski_lisek Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:18
      Ja bym sobie pomyślała że nie ma gustu, obrazy trącą kiczem moim zdaniem.
      • niebieski_lisek Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:19
        tzn pierwszy mi się nawet podoba, im dalej tym gorzej.
    • jagoda_pl Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:24
      Bez urazy, ale dla mnie to taki kicz z gatunku "zęby bolą". Więc tak szczerze to pomyślałabym: "Gdzie jest jeleń na rykowisku"?
      :)
      • 2szarozielone Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:30
        mnie się też skojarzyło kiczowato - z okładkami harlequinów.

        Ale nagą kobietę bym powiesiła - tyle, że w zupełnie innym stylu.
    • lacido Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:25
      mnie to wygląda jak z okładki romansidła ;/ znaczy te trzy
    • mamba8 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:26
      reprodukcje to kicz-no offence-tak bym pomyślała, ale są gusta i guściki. Ok
      nagie kobiety hmmm nie bym sobie z tego nie robiła, w końcu częściej
      malują/malowali gołe baby od gołych mężczyzn.
      • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:35
        No tak, nie bez kozery mój BFFE mówi często - nie pytaj, bo ci
        odpowiedzą.
        Więc skoro zapytałam, to mam;-)
        No, ale naprawdę, ludzie. Klimta mam nie kupować, bo oklepany,
        Muncha Krzyk nie - bo straszy, a w ogóle żadnych reprodukcji, bo to
        kicz i wiocha!:-)

        A ściana jak była, tak dalej jest pusta. A ja jak głupia przeglądam
        setki malowideł i próbuję znaleźć coś, co pasowałoby do mnie.
        Ehh, chyba zacznę słuchać tylko siebie (no offence) i BFFE-fa
        ewentualnie.

        A Healing Water jest piękny i nie wyrzucę go, nawet gdyby wszyscy
        mówili, że szkaradny:P
        • mamba8 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:41
          w każdym razie widok malowideł kobiet (jakie tam by nie były reprodukcje czy
          nie) nasunęłyby mi skojarzenie, że doceniasz piękno kobieti nie pomyslałabym, że
          jesteś lesbą.


          A z głupich marzeń to mi się kiedyś marzy mieć w ogródku małą fontannę z
          ławeczką nawet jeśli innym nie będzie się podobała mnie będzie zachwycać każdego
          dnia. Głupia rzecz, a cieszy.
          • kitek_maly Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:47

            > nasunęłyby mi skojarzenie, że doceniasz piękno kobiet

            O, myślimy tak samo. :D
        • bupu Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 05.04.09, 01:07
          > Muncha Krzyk nie - bo straszy

          No to jak nie panamunchowy Krzyk... To może Wampira? :)

          alejka.pl/wampir_1893.html
    • kochanica-francuza Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:36
      Obrazy typu "Goła baba owinięta czymś, w dziwnej pozie, częściowo zakryta,
      udająca sztukę".

      Nadmiar gołych bab do salonu nie pasuje. Niezależnie od jakości obrazów.
      • lacido Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:39
        wystarczy jedna goła w naturze ;)
      • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:45
        Ok, i taką argumentację przyjmuję:-)

        To może jednak (z pewną dozą nieśmiałości) zapytam...
        wracamy do pomysłu tancereczki?
        tnij.org/tancereczkaa
        • torba_podrozna Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:47
          A bedzie ci ta secesja pasowala do wystroju mieszkania? Moze jakas fotografia?
          Zazwyczaj sa mniej tandetne od obrazow i mozna kupic dobra za stosunkowo mala kwote
        • kochanica-francuza Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:51
          kitty_walker napisała:

          > Ok, i taką argumentację przyjmuję:-)
          >
          > To może jednak (z pewną dozą nieśmiałości) zapytam...
          > wracamy do pomysłu tancereczki?
          > tnij.org/tancereczkaa

          1. to prawdziwy Klimt?

          2. tancereczka? a po czym to niby widać?

          3. secesja jest dosyć "ciężka" tzn. bardzo wyrazista formalnie, jako główny
          obraz do salonu nie widzi mi się
    • kitek_maly Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 03.04.09, 23:46

      > która ma w domu na ścianach cztery inne laski?;-)

      Że potrafi docenić piękno kobiecego ciała. :P
      Czytam tam gdzieś, że nimfa wodna i te łóżkowe to w jednym pomieszczeniu miałyby
      być. To w sumie faktycznie powinny być w jednej stylistyce, ale do mnie średnio
      te akty przemawiają.
      Chciałam Ci podesłać linka do fajnej stronki, gdzie ludzie uczący się rysunku
      prezentują swoje prace. Znalazłam tam parę perełek, zapisałam i jak będę kupować
      obraz, to może uda się zrobić na zamówienie i niedużym kosztem. :) No ale ja
      chcę konkretny erotyk w sypialni (taki, co to będzie trzeba ściągać przed
      wizytacją dziadków ;)). Hmm a może jednak podeślę, jak znajdę. :) Może coś Ci
      się spodoba. :)
      • kochanica-francuza Kitek, mogę prosić linka? nt 03.04.09, 23:50
        • kitek_maly Poszło :) n/tx 03.04.09, 23:59

          • kochanica-francuza Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 00:18
            linów od metra, dzięki
          • kitty_walker Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 00:23
            O, dzięki Kitku, z chęcią przejrzę.
            Chociaż jeszcze bardziej mnie przez Ciebie głowa rozboli;-)(od tego
            wybierania obrazów)

            Ale, w końcu nie ma się co spieszyć, muszę być pewna, że to jest
            właśnie to, bo później będę musiała na to malowidło patrzeć.

            A co do Tancerki, to też się boję, że ona mogłaby mi się pogryźć z
            tą drugą;-), choć nie będą dzielić się ścianą.
            Pytałam BFFE-fa nawet, ale on mówi, że nie będzie się wypowiadał, bo
            odbiorę to jako krytykę i będę mu potem ciosać kołki na głowie;-)
            • kochanica-francuza Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 00:25

              > A co do Tancerki, to też się boję, że ona mogłaby mi się pogryźć z
              > tą drugą;-)

              Może ci się gryźć z całym salonem, nie tylko ze ścianą.

              Ale u cholery, po czym widać, że jest tancerką?
              • kitty_walker Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 00:34
                yyyyh, właściwie to nie wiem, po czym widać, ale Klimt nazwał swe
                dzieło tancerka, a ja od razu jak rzuciłam na nią okiem, musiałam
                się z nim zgodzić;-)
                • kochanica-francuza Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 20:22
                  kitty_walker napisała:

                  > yyyyh, właściwie to nie wiem, po czym widać, ale Klimt nazwał swe
                  > dzieło tancerka, a ja od razu jak rzuciłam na nią okiem, musiałam
                  > się z nim zgodzić;-)

                  że niby rozerotyzowana? to już lepszy Degas z jego uchwyceniem
                  charakterystycznych póz tancerek.
          • kitty_walker Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 01:26
            Kitku, bardzo fajne obrazki znalazłaś, naprawdę.
            Zwłaszcza urzekł mnie obraz pt. Mania.
            A rozbawiła do łez dyskusja pod jednym z aktów nt. proporcji
            łokcia, bodajże;-)
            I to też daje do myślenia, że autor musi być w stanie wytrzymać
            krytykę, nawet jeżeli ma talent.
            • kitek_maly Re: Poszło :) n/tx 04.04.09, 13:10

              > A rozbawiła do łez dyskusja pod jednym z aktów nt. proporcji
              > łokcia, bodajże;-)

              Mnie też. :D Jak kiedyś tam zaglądałam, to nie było tej dyskusji.
              Tam jak klikniesz na nick autora, to możesz pooglądać inne jego prace (może już
              sama to wyczaiłaś).
    • justysialek Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 00:59
      Jeśli ktoś sądzi, że jesteś lesbijką, bo masz obraz/zdjęcie
      erotyczne z nagą kobietą w mieszkaniu to jest, przepraszam
      ewentualnych obrażonych, prymitywny!

      Jednak obrazy, które pokazałaś wg mnie nie mają wiele wspólnego z
      erotyką. Dla mnie erotyka w sztuce to coś dużo ostrzejszego,
      znacznie piękniejszego i jednocześnie powinno niepokoić, zawstydzać
      (przynajmniej co bardziej wstydliwych ;)
      To, co pokazałaś, to takie obrazeczki słodziutkie, raczej nie sztuka
      przez duże S ;)
      No i zgadzam się, że jeżeli już, to nagromadzenie kilku w jednym
      pomieszczeniu będzie przesadą. Wg mnie jeden obraz w pokoju
      wystarczy - powinien dominować i nadawać styl. Ewentualnie może być
      seria np zdjęć o tym samym formacie i podobnej kolorystyce lub
      chociaż tematyce.

      Mnie się Tancerka dużo bardziej podoba niż te kolejne. Sama jestem
      fanką Klimta i uwielbiam właśnie takie obrazy z silną kolorystyką.

      Niepokoi mnie tylko to, że uważasz, iż i ten i te następne będa
      pasować do twojego salonu. Wg mnie nie ma takiej możliwości, żeby 2
      tak różne style pasowały do jednego wnętrza.
      • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 01:38
        > Niepokoi mnie tylko to, że uważasz, iż i ten i te następne będa
        > pasować do twojego salonu. Wg mnie nie ma takiej możliwości, żeby
        2
        > tak różne style pasowały do jednego wnętrza.


        Ron di Scienza, który jest autorem Healing Water, namalował jeszcze
        parę fajnych obrazów,
        www.dekoruj.pl/exec.php?C=Sz2&ESID1=97016867&PZTA=0
        ale imho, chyba nie ma sensu kupować dwóch dzieł jednego autora.
        Chociaż??? Sama już nie wiem.

        Akurat ja mam duży pokój, eeee, znaczy salon chciałam powiedzieć;),
        który składa się z kilku oddzielonych od siebie części.
        Jest część typowo salonowa, i jest tzw. zakątek, z którego dałoby
        się wykroić sypialnię, gdyby była taka potrzeba.
        Więc to nie jest tak, że mój "salon" jest kwadratem.
        Więc może dlatego dwa różne style by się nawet nie zagryzły na
        śmierć.

        Oczywiście przyjęłam już do wiadomości, że tamte obrazy są za
        słodkie i jeżeli faktycznie kojarzą się z Dodą, to ich tym bardziej
        nie chcę:P
        • cus27 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 07:25
          Po co kupowac? Pedzle i farby,i do roboty!Nawet...kawalek
          przescieradla na scianie(Twojej pracy)-moze ciekawie wygladac.
          • cus27 Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 07:29
            Co do pytania w tytule watku- ROMANTYCZKA .
        • justysialek Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 10:22
          > Akurat ja mam duży pokój, eeee, znaczy salon chciałam
          powiedzieć;),
          > który składa się z kilku oddzielonych od siebie części.
          > Jest część typowo salonowa, i jest tzw. zakątek, z którego dałoby
          > się wykroić sypialnię, gdyby była taka potrzeba.
          > Więc to nie jest tak, że mój "salon" jest kwadratem.
          > Więc może dlatego dwa różne style by się nawet nie zagryzły na
          > śmierć.

          Kitty, nie obraź się ale chyba brak ci wnętrzarskiego wyczucia.
          Ja sama za dużo go nie mam, nie jestem jakimś autorytetem, jednak
          wiem, że każde pomieszczenie powinno mieć jakiś styl - jeden!
          Mieszanie różnych stylów jest bardzo trudne i trzeba mieć sporą
          wiedzę, żeby nie przesadzić.

          Obrazy tego autora mają zupełnie inny styl niż wspomniany obraz
          Tancerka i nadają się do zupełnie innych wnętrz. Osobiście tamte
          obrazy mi się nie podobają ale mogę je sobie wyobrazić w stonowanym
          wnętrzu, romantycznym, gdzie wszystko jest w bieli/beżu. Tancerka
          jest bardzie nowoczesna i "zadziorna" i ogromną wagę mają tu kolory.
          Pasuje do odważnego wnętrza - albo jako przełamanie nowoczesności
          lub uzupełnienie stylu secesyjnego.

          Pod żadnym pozorem nie należy umieszczać tych obrazów w tym samym
          pomieszczniu, a nawet w tym samym mieszkaniu! ;)
          • kitty_walker Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 11:23
            Justysialek, no coś Ty, nie obrażam się przecież:-).
            Bo i skąd mam się znać na dekorowaniu, skoro jeszcze kilkanaście
            mięsięcy temu nie śmiałam marzyć, że w ogóle kiedykolwiek będę miała
            jakąkolwiek ścianę do dekorowania.
            To, że mam własny kąt, i do tego tak piękny, ciągle jest dla mnie
            szokiem.

            Moje mieszkanie jest bardzo ciekawe, bo jest nowoczesne, a
            jednocześnie bardzo ciepłe, poprzez dobranie pastelowego, jasnego
            żółtego na ścianach i beżów, brązów, które dominują, w całym wnętrzu.
            Ja wiem, że wstawienie Tancerki do takiego wnętrza, byłoby aktem
            odwagi, albo... działaniem pozbawionym rozumu i sensu;-).

            Przy czym Healing Water, który już jest, pięęęęęęęknie zajął swój
            zakątek do którego był przeznaczony, wpasował się do niego idealnie.
            I wiem, że teraz on narzuca styl, w jakim będzie główny obraz(y?)

            Chociaż, raczej wyznaję zasadę, że dom jest moją twierdzą, i
            włąściwie tylko ja i BFFE w nim bywamy.
            Więc jak źle wybiorę, to najwyżej tylko nas będą boleć zęby;-)
    • mamwszystko Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 07:20
      że ma kiepski gust. laska czy nie laska - nieważne.
    • drie Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 08:06
      Wybierz albo trzy poziome albo pionowe. Lepiej by tez wygladaly
      czarno-biale, sepia. Jak dla mnie te sa zbyt... pastelowe ;)

      Mysle, ze moze sie ludziom kojarzyc ze sklonnosciami, bo.... Gdyby
      to byla grafika, to ok - lubisz obrazy, malarstwo w roznych formach.
      A tak to jak plakat ulubionego aktora, auta czy kotka.

      Nagosci moze byc nawet wiecej, wazne w jakim wydaniu jest to
      przekazane. Ta by mi nie odpowiadala.
    • tarantinka Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 10:29
      wybacz ale to jest tandetne, jest tyle pięknych aktów, a ty wybrałas
      takie badziewie, od biedy pasowałoby to do jakieś romantycznej
      sypialni w bieli, koronkach, łózku z baldachimem i różami zroszonymi
      rosą poranku ;) kwestia gustu, ale w salonie porażka !!!
      No i druga rzecz, byle co ale autentyczne - czyli narysowane,
      namalowane, naszkicowane wygląda lepiej niż te błyszczące plakaty,
      masz chyba aparat fotograficzny, kazda fotka - choćby ciebie nago -
      w sepii, itp - bedzie lepsza. Sama mam takie swoje zdjęcia - czarno
      białe - gdy byłam w ciązy, są piękne a robił je mąż, żaden tam
      profesjonalista.
    • liisa.valo Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 10:35
      Nie wiem. Pomyślałabym, że taka kobieta lubi się wysuwać na pierwszy plan, siląc
      na oryginalność. Tylko tyle.
      Ja mam na ścianie zdjęcie Audrey Hepburn, bo uważam, że jest przepiękną kobietą.
      Ale jest tam ubrana. Gołej kobiety bym i nie powiesiła, zresztą gołego faceta
      też raczej nie. Ale tylko dlatego, że mnie się nie podoba. Gołe baby mi się nie
      podobają, wieszanie gołych facetów zakrawa na infantylny "cosmopoli-tanizm".
    • leptosom Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 10:51
      która ma w domu na ścianach cztery inne laski?;-)
      Oczywiście chodzi o obrazy, które mają zawisnąć w moim mieszkaniu.

      infantylna kretynka. dom rozpusty. :))
    • iberia.pl że nie ma gustu i otacza sie kiczem, n/t 04.04.09, 11:15

    • delayla Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 11:22
      Ja nad łóżkiem w swoim pokoju mam 2 metrowy plakat Angeliny Jolie, a w łazience
      półnagą murzynkę na glazurze.
      And?
      • grassant Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 11:26
        delayla napisała:

        > Ja nad łóżkiem w swoim pokoju mam 2 metrowy plakat Angeliny Jolie,
        a w łazience
        > półnagą murzynkę na glazurze.
        > And?

        and masz adekwatnego nicka
        • a.bc Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 11:52
          Fajnie,że to są reprodukcje(ew oryginały) oprawione w ramy
          Pomyslałabym tak, jak zakomponuje odpowiednio te obrazy we wnetrzu,
          to bedzie miała bardzo romantyczny pokój. Dla faceta powinien to byc
          znak, ze mieszka tu kobieta o duzym temperamencie:)


    • pretensjaa Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 12:45
      Ze powiesila na scianie magetandete i nie ma za gorsz dobrego smaku.
    • starucha_izergiel Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 13:04
      Pierwszy wsadziłabym do łazienki (jeśli byłaby odpowiednio duża i z wanną) albo
      sypialni - pozostałe do kosza.
    • symulacrum Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 15:13
      że ma bardzo kiepski gust niestety...

      oprócz Klimta jest jeszcze trochę ciekawej sztuki na tym świecie...
    • cmentarna.polka Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 18:28
      że jest kompletnym bezguściem
    • lodziatraktorzystka Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 20:34
      sztuka to nie tylko Klimt i Munch :/
    • barshtchu Re: Co byście sobie pomyśleli o lasce...? Ale szc 04.04.09, 22:21
      "hefferan2" jest dobry. Reszta smutne i chyba do kitu. A tancereczka
      do domu publicznego nadaje się w sam raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka