Dodaj do ulubionych

Mam dość koleżanek!!!

09.07.09, 12:28
Witam wszystkie Panie. Mam pytanie, a właściwie to problem. Otóż ilekroć
poznam jakąś kobietę to ta od razu z góry oświadcza, że nie mam na co liczyć.
Różnie. Czasem wprost, czasem ubierając to w różne słówka. W sumie na jedno
wychodzi, że nie mam na co liczyć. Albo: "to fajnie jak facet ma koleżanki".
Tylko, że ja mam już dość (w sensie wystarczającą ilość) koleżanek i wolałbym
mieć jedną dziewczynę niż 20 koleżanek. Czy jest coś ze mną nie tak???
Mam 25 lat. Startuję z własna firmą. Ponoć przystojny (182 cm, 73 kg wagi,
ciemny blondyn). Gram w tenisa, pływam. Czy ja coś robię nie tak??? Zawsze
traktuję kobiety z szacunkiem, a te zamiast mnie wolą jakiegoś kretyna i chama.
Zatem pytam wszystkie panie co zrobić??? mam już dość kolejnych koleżanek.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 12:32
      może śmierdzi ci z gęby, albo wyglądasz jak Shrek i ci się wydaje, że shreki są
      przystojne?
      A może masz wadę wymowy?
      • potworski Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 12:37
        alpepe jest jedna laska, która na tym forum co rusz chwali się jakie to jej
        dzieci są śliczne. Znasz ją? Może jej też się wydaje?

        > albo wyglądasz jak Shrek i ci się wydaje, że shreki są
        > przystojne?
        • alpepe Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 12:39
          alpepe mogłaby wysłać zdjęcia, ale nie bardzo ufa potworskiemu. Gały by mu
          wyszły, a nie wiem, czy dobrze by wtedy wyglądał mimo całego swojego czaru i
          dowcipu.
          • potworski Błąd 09.07.09, 12:47
            Alpepe się trochę pomyliła w interpretacji. Zdjęcia dzieciaków alpepe interesują
            potworskiego mniej więcej tak samo jak fotki radzieckiej kołchoźnicy - Nadii -
            naprawiającej w kufajce i kaloszach snopowiązałkę koło stodoły. Niech alpepe
            jeszcze pogłówkuje o co potworskiemu chodziło a jak będzie miała trudności to
            potworski następnym razem wyśle posta dla opornych w formie historyjki
            obrazkowej z Gumy Donald.

            alpepe napisała:

            > alpepe mogłaby wysłać zdjęcia, ale nie bardzo ufa potworskiemu. Gały by mu
            > wyszły, a nie wiem, czy dobrze by wtedy wyglądał mimo całego swojego czaru i
            > dowcipu.
            • alpepe Re: Błąd 09.07.09, 12:56
              o ile masz pocztę gazetową, odpisałam na priva. Nie będę zaśmiecała czyichś
              wątków pyskówkami z potworskim, więc EOT z mojej strony.
              • potworski Re: Błąd 09.07.09, 13:16
                Mam pocztę, ale wolę dyskutować tam gdzie się dyskusję zaczęło a nie uciekać do
                piwnicy bo ciemniej. To nie żadna pyskówka=to tylko delikatne nadmienienie, że
                operowanie na anonimowym forum stwierdzeniami piękny/brzydki jest tak samo
                niefortunne jak poddawanie ich pod wątpliwość na tymże forum. Dlatego też na
                potrzeby forum czasem trzeba przyjąć jakąś roboczą teorię=w tym przypadku, że
                autor wątku wyglądem nie straszy (co sam nadmienia w opisie). Sztymuje?

                alpepe napisała:

                > o ile masz pocztę gazetową, odpisałam na priva. Nie będę zaśmiecała czyichś
                > wątków pyskówkami z potworskim, więc EOT z mojej strony.
                • angelina25 Re: Błąd 09.07.09, 13:45
                  alpepe to najwieksza jadowita suka na forum, ma z soba powazne problemy, co sie na pewno przeklada na dolegliwosci somatyczne, jakies powazne chorobsko ja toczy od srodka od tego jadu na 100% ;)
                  • sundry Re: Błąd 09.07.09, 17:33
                    Bo napisała na ciebie "Angelina się wypina",odpowiadając na twoją
                    obelgę o jej córce,tu cię boli.
              • skarpetka_szara Re: Błąd 10.07.09, 17:48
                Apple, nadmierne wychwalanie dzieci urody nie jest czyms dobrym dla
                nich. (wiem ze nie na temat ale tez wiele razy slyszalam od ciebie
                o tych mitycznych pieknych dzieciach).

                Beda mialy w zyciu ciezko bo beda cenic siebie miara urody. A
                przez to beda puste w innych dziedzinach (i zazwyczaj tak jest ze
                bardziej urodziwi ludzie sa bardziej hmmm"pusci?" tzn nie
                wykrztalcili sobie harakteru). Oprocz mnie, oczywiscie :) ale to
                dlatego ze ja dowiedzialam sie ze jestem ladna dosyc pozno (17
                lat).
    • panistrusia Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 12:50
      To ja mam podwójnie odwrotny problem: umawiam się z jakimś kolegą na
      kawę (albo po prostu robimy sobie razem w pracy przerwę) i prędzej
      czy później niektórzy muszą wypalić 'ale wiesz, nie nastawiaj się na
      nic więcej/nic z tego nie będzie bo...(wpisać dowolny powód)'. To nic
      że mam męża, że pracuje z nami w tym samym miejscu. Po prostu kawa =
      chęć uprawiania seksu.

      I tu się kryje porada dla Ciebie: przestań tak desperacko szukać. Też
      bym nie chciała być zapraszana tylko z powodu mojej przydatności do
      bycia narzeczoną. Zwłaszcza, jesli wiem, że ktoś mnie prawie w ogóle
      nie zna, ale już ma co do mnie plany na przyszłość.
    • chrupeks Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 12:54
      No jak latasz do każdej z pytaniem "Zostaniesz moją kobietą?" to nic dziwnego.
      Trafiasz na kobiety które mają faceta(wnioskuje z trzeciego zdania od dołu),
      liczysz, że kobieta rzuci się na Ciebie bo masz firmę, pływasz, grasz w tenisa?
      Bez jaj...Nie myśl, że każda nowo poznana kobieta jest Tobą zainteresowana...To
      nie działa na zasadzie firma+kasa+sport=dziewczyna. Owszem może tak być, ale nie
      jest to "złoty środek". Powodów może być mnóstwo dla których kobiety dają Ci
      "kosza". Jest zajęta, nie jesteś w jej typie, woli niegrzecznych chłopców, nie
      lubi pływaków, masz nie fajna fryzurę i wiele wiele innych. To, że ktoś mówi Ci,
      że jesteś przystojny to wcale tak nie musi być, mogą mówić tak by nie robić Ci
      przykrości...Weź się w garść, a koleżanek nigdy za wiele, kto wie czy po jakimś
      czasie któraś nie zechcę spróbować bycia z Tobą?
    • ritsuko Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 12:55
      Wiesz to niekoniecznie musi być coś z wyglądem (jak tu niektórzy
      świetnie podumowali ;/, chętnie przyjrzałabym się tej Pani...),
      niektórzy ludzi mają coś takiego. Mój kolega ma zdecydowanie (już
      przekorczył 30 więc się bierz za siebie :D) same koleżanki i choć
      niekoniecznie na wstępie, wszystkie zaczynają go traktować jako
      kolegę. Wyżalić, poplotkować, pożartować itd. Bo naprawdę dobrze się
      z nim rozmawia! Nic nie można mu zarzucić poza tym, że jest
      takim "kolegą do bólu", który wchodząc w relację już wchodzi w tą
      rolę- zupełnie nie podrywa, nie stara się pokazać, że kobietą się
      interesuje. Nie raz tłumaczyłyśmy mu, ze musi zacząć się zachowywać
      jak samiec, który chce zdobyć samicę, a nie "pokrewna dusza".
      Zastanów się co w Twoim charaterze może byc takiego, ok?
      Gdzie poznajesz kobiety Może poszukać w innym miejscu dal odmiany?
      • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:04
        Wiesz... Firma nie znaczy od razu kasy jak lodu ;) Poza tym nie szukam
        desperacko. Tylko tak na luzie. Nie wiem jak to inaczej określić. A poznaję
        różnie. Przez wspólnych znajomych najczęściej.
    • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:02
      skywalker2002 napisał:

      > Zawsze
      > traktuję kobiety z szacunkiem, a te zamiast mnie wolą jakiegoś kretyna i chama.

      Cóż panie idealny, masz odpowiedź jacy panowie mają wzięcie. Bądź chamem i
      prostakiem, a od bab się nie odpędzisz.
      A 2 rada: wybieraj te, które Cię chcą, a nie te niezainteresowane.
      Swoją drogą ta 2 wskazówka wydaje mi się rewelacyjna. Jestem z siebie dumna.:D
      • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:07
        łatwo powiedzieć, trochę trudniej zrobić ;) A poza tym to wiem, że nie jestem
        ideałem bo do tego mi strasznie daleko.
        Taki cytat mi sie przypomniał: Nie ma idealnych ludzi. Są tylko idealnie dobrane
        pary.
        • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:33
          skywalker2002 napisał:

          > Taki cytat mi sie przypomniał: Nie ma idealnych ludzi. Są tylko idealnie dobrane
          > pary.

          Dobry punkt wyjścia. To teraz izi izi izi. Nie traktuj na dzień dobry nikogo
          jako potencjalnej kandydatki na kogoś bliższego, bo zagłaszczesz nawet te
          zainteresowane. :P

          A i jedna rzecz. To nie jest tak, że nikt nas nie chce. Najczęściej my nie
          zauważamy albo nie chcemy tych, którzy są nami zainteresowani, skupiając uwagę
          na tych, którym nasze istnienie nie jest do życia potrzebne.;)
    • jan_hus_na_stosie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:08
      1) przestań uganiać się za koleżankami, uwierz mi, że czas działa na Twoją
      korzyść, nie ich ;)
      2) jeśli Ci się jakaś spodoba to bądź dla niej miły, uprzejmy ale nigdy nie
      stawiaj sprawy jasno. Kobieta musi PRZYPUSZCZAĆ, że może się Tobie podobać, ale
      nie może być tego pewna. Zbyt wiele kobiet lubi podnosić sobie ego przez fakt
      adoracji przez faceta. Musisz im to ego przytemperować :]
      3) weź się ostro za firmę, skup się na tym. Praca nad firmą prawdopodobnie
      pochłonie cały Twój czas. Jesteś młody, na znalezienie kobiety masz jeszcze dużo
      czasu, a jak będziesz ustawiony finansowo to i Twoja atrakcyjność automatycznie
      wzrośnie. Bo to jest tak, kobiety gdy studiują nie myślą aż tak bardzo o kasie.
      To nie jest aż tak znaczące kryterium przy wyborze faceta. Ale jak kończą studia
      i muszą iść do pracy, widzą ile trzeba zasuwać aby zarobić marne 1500 zł
      miesięcznie to automatycznie ich spojrzenie na pieniądze się zmienia.

      > Zawsze
      > traktuję kobiety z szacunkiem, a te zamiast mnie wolą jakiegoś kretyna i chama.

      Nie powinien to być Twój problem, ale ich. Bo jak nazwać kobietę która wiąże się
      z kretynem lub chamem? Powinieneś raczej dziękować opatrzności, że nie związałeś
      się z taką pusta kobietą.
      • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:34
        Uprzejmie zgadzam się z Dżonem.;))
      • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:37
        Do jan_hus_na_stosie. Masz absolutną rację. Jak tak czytam to co napisałeś to
        wiem o wszystkim. Większość panienek co zadziera nosa i czeka na księcia z bajki
        ocknie się sama w łóżku jakiegoś ranka, w dniu 35-tych urodzin i dojdzie do
        wniosku, że dały ciała. bo książę na białym koniu (ewentualnie w BMW czy innym
        Mercedesie albo Audi) się nie pojawił.
        Jest tylko jeden problem. Przychodzi piątkowy lub sobotni wieczór, dzwonię do
        kolegów czy wyskoczymy n piwo i co słyszę??? "Sorki ale nie. U kobiety jestem".
        Qrwicy można w takich sytuacjach dostać.
        Ale dzięki wielkie za rzeczową uwagę.
      • panistrusia Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:48
        ad punktu3: Naprawdę życzysz chłopakowi dziwczyny, któa poleci na jego
        pieniądze?
        • jan_hus_na_stosie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:52
          panistrusia napisała:

          > ad punktu3: Naprawdę życzysz chłopakowi dziwczyny, któa poleci na jego
          > pieniądze?

          ona nie poleci na jego pieniądze tylko wybierze odpowiedzialnego i zaradnego
          życiowo mężczyznę...
        • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 13:59
          panistrusia napisała:

          > ad punktu3: Naprawdę życzysz chłopakowi dziwczyny, któa poleci na jego
          > pieniądze?

          Pustaki eliminujemy.
          To nie będą pieniądze jego rodziców tylko takie, które ona ma szansę sam
          zarobić. A to oznacza, że jest może zaradny. A to oznacza, że jest może dobrym
          materiałem na partnera. A to wreszcie oznacza, że jego wartość w oczach kobiet
          rośnie.;)
          • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:15
            a bo to jest różnica czy leci się na dziedzictwo czy własną krwawicę ;)


            > A to wreszcie oznacza, że jego wartość w oczach kobiet
            > rośnie.;)

            bo nie od dziś wiadomo że kobiety lecą na kasę ;)
            • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:19
              Laci, no nie mów, że Tobie mam to jeszcze tłumaczyć i że nie wiesz, o co chodzi.;)
              • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:43
                ale.. o co chodzi? ;)
          • panistrusia Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 16:37
            Szczerze mówiąc, to wolałabym biedniejszego, ale z jakimś życiem
            osobistym, niż takiego, który poświęcał cały swój czas firmie, w
            nadziei, że jak się dorobi, to w końcu ktoś na niego zwróci uwagę:)

            Ewentualnie takiego, który rozkręcał firmę z pasji, już się nią dosyć
            nacieszył i teraz zmienia priorytety.
            • jan_hus_na_stosie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 16:39
              panistrusia napisała:

              > Szczerze mówiąc, to wolałabym biedniejszego, ale z jakimś życiem
              > osobistym, niż takiego, który poświęcał cały swój czas firmie, w
              > nadziei, że jak się dorobi, to w końcu ktoś na niego zwróci uwagę:)
              >
              > Ewentualnie takiego, który rozkręcał firmę z pasji, już się nią dosyć
              > nacieszył i teraz zmienia priorytety.


              a ja bym wolał gwiazdkę z nieba, ewentualnie taki duży meteoryt w ogródku
      • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:13
        jan_hus_na_stosie napisał:

        Bo to jest tak, kobiety gdy studiują nie myślą aż tak bardzo o kasie.
        > To nie jest aż tak znaczące kryterium przy wyborze faceta. Ale jak kończą
        studia i muszą iść do pracy, widzą ile trzeba zasuwać aby zarobić marne 1500 zł
        miesięcznie to automatycznie ich spojrzenie na pieniądze się zmienia.
        >

        ... bo każdy facet marzy o kobiecie która leci na jego pieniądze ;)
        • jan_hus_na_stosie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:28
          lacido napisała:

          > ... bo każdy facet marzy o kobiecie która leci na jego pieniądze ;)

          oczywiście, że nie, ale przyjemnie jest odkryć cudowną metamorfozę wśród kobiet,
          które gdy facet nie miał kasy nie interesowały się nim a jak już nieźle zarabia
          i osiągnie pewną pozycję społeczną nagle zaczynają się nim interesować. A
          najprzyjemniejsze jest wtedy, że takim kobietom można wtedy powiedzieć - "spadaj" :]
          • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:30
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > > oczywiście, że nie, ale przyjemnie jest odkryć cudowną metamorfozę wśród kobiet
            > ,
            > które gdy facet nie miał kasy nie interesowały się nim a jak już nieźle zarabia
            > i osiągnie pewną pozycję społeczną nagle zaczynają się nim interesować. A
            > najprzyjemniejsze jest wtedy, że takim kobietom można wtedy powiedzieć -
            "spadaj" :]

            A to Ty byłeś pucybutem, zostałeś milionerem i teraz przeganiasz te, które
            kiedyś Ciebie przegnały?:P
            • jan_hus_na_stosie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:34
              menk.a napisała:

              > A to Ty byłeś pucybutem, zostałeś milionerem i teraz przeganiasz te, które
              > kiedyś Ciebie przegnały?:P

              Pucybutem nigdy nie byłem, milionerem byłem ale przed denominacją ;D a w
              przeszłości unikałem jak i teraz unikam materialistycznie nastawionych do życia
              kobiet :)
              • bugmenot2008_2 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:47
                Dżon, one nie są materialistkami, one tylko wybierają odpowiedzialnego i
                zaradnego życiowo mężczyznę ;)
                • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:50
                  Kobiety kochają dupy wołowe, a mężczyźni biegają za mimozami.;)
          • bugmenot2008_2 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:43
            He he, racja :D Kiedy ucieram takiej nosa albo daje do zrozumienia ze "sa inne",
            mlodsze a ja mam spory wybor to daje to niemalo satysfakcji biorac pod uwage jak
            sie role odmienily.
            • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:45
              He he, racja :D Kiedy ucieram takiej nosa albo daje do zrozumienia ze "sa inne"
              mlodsze (które co prawda tez lecą na kasę ale kto by się tym przejmował) a ja
              mam spory wybor to daje to niemalo satysfakcji biorac pod uwage jak sie role
              odmienily.
              • bugmenot2008_2 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:51
                Ale wtedy to jest MÓJ wybór a nie czyjaś łaska lub odmienione widzimisię.
                • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:54
                  Z kasą czy nie masz wybór :)
                  • bugmenot2008_2 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:57
                    Gadasz bez sensu czy zwyczajnie potrzebujesz towarzystwa, hę? ;) Napisałem
                    gdzieś że nie mam?
                    • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 20:44
                      czytasz co piszesz, napisałeś "Ale wtedy to jest MÓJ wybór a nie czyjaś łaska
                      lub odmienione widzimisię. "

                      wychodzi na to, że tylko w tym jednym przypadku wybór jest Twój - przykre

                      na marginesie jeśli gadam bez sensu, to tyko dlatego że wpasowałam się w
                      konwencję zaproponowaną przez Ciebie, Twoje towarzystwo jest zbędne
          • lacido Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:43
            no nie wiem czy to cudowne, ale skoro tak twierdzisz to chyba wiesz co mówisz :)
    • ameerie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:46
      Z całym szacunkiem, ale coś jest chyba jednak na rzeczy. Coś musi być z Tobą nie tak, że kobiety w taki sposób reagują z marszu. Może za bardzo się narzucasz, za szybko pokazujesz zaangażowanie. Mam w rodzinie chłopaka, który ma 29 lat i niegdy jeszcze nie miał dzieczyny. Wygląda dość przeciętnie, ale nie jest brzydalem, ma własną działalność, jest wysportowany, ma troszkę dziwne poglądy, ale i tacy ludzie w końcu kogoś sobie znajdują, ale on ni jak nie może. Wiesz dlaczego? Bo jak tylko jakaś dziewczyna się do niego uśmiechni/jest miła/pogada z nim/pójdzie z nim na wesele...to on traktuje to od razu jako deklarację z jej strony. Dziewczyny nie lubią tego i uciekają gdzie pieprz rośnie.
      • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:01
        Hum... Chodzi o to, że nie rzucam się na każdą laskę co spojrzy w moim kierunku.
        Wręcz przeciwnie. Pełne opanowanie. Twarz co prawda pogodna ale nie zdradzająca
        żadnych uczuć i emocji. Jedyne rzeczy co mi przychodzą do głowy to kolejno:
        1) Trafiam na niedojrzałe idiotki co pomimo biologicznych dwudziestu kilku lat w
        rozwoju umysłowym zatrzymały się na max czternastym roku życia (mniej więcej to
        potwierdził ojciec jednej z byłych po tym jak się z nią "rozstałem". Dodam, że
        najpierw poznałem ojca, a dopiero później się zorientowałem z kim się spotykam)
        2) Większość, a właściwie to wszystkie kobiety w mieście lecą na kasę. Co z
        resztą wiele osób spoza mojego miasta potwierdza.
        • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:06
          skywalker2002 napisał:

          > 2) Większość, a właściwie to wszystkie kobiety w mieście lecą na kasę.

          Ja dziewucha ze wsi jestem, więc... wiesz. :P

          Co z
          > resztą wiele osób spoza mojego miasta potwierdza.

          A gdzie takie interesowne panny mieszkają i chłopaki narażone na zakusy
          materialistek?;)
          • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:11
            menk.a napisała:

            > skywalker2002 napisał:
            >
            > > 2) Większość, a właściwie to wszystkie kobiety w mieście lecą na kasę.
            >
            > Ja dziewucha ze wsi jestem, więc... wiesz. :P

            A wiesz, że może coś w tym jest bo koledzy co udało im się fajne dziewczyny
            znaleźć to właśnie dziewczyny mieszkające na wsi znaleźli. Dosłownie. Jakieś 30
            kilometrów od miasta. Może w tym szaleństwie jest metoda...
            >
            > Co z
            > > resztą wiele osób spoza mojego miasta potwierdza.
            >
            > A gdzie takie interesowne panny mieszkają i chłopaki narażone na zakusy
            > materialistek???

            W Kielcach.
            • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:15
              No i widzisz. Szukaj panny ze wsi. Zaradne i pracowite. :P
              Tu nawet był jakiś wątek na temat różnic. I wcale nie mam pewności, czy panny ze
              wsi wypadły w nim na korzyść. Więc nie bądź głupi i nie ulegaj stereotypom.:P

              Scyzoryk. Znam jedną dziewczynę z Kielc. Wyszła za mąż za gołodupca. Za to za
              zaradnego chłopaka. :P
              • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:17
                No masz... To pewnie był ten jeden wyjątek potwierdzający regułę.
                • menk.a Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:21
                  Ta jasne. Tych wyjątków jest na pęczki.tylko jak się źle wybiera, to potem
                  lamenty. Ta materialistka, a ten z kolei leń. Echhh ;)
    • princess_yoyo Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 14:47
      przealizuj swoje znajomosci wtedy sie dowiesz co robisz nie tak:)

      Zawsze
      > traktuję kobiety z szacunkiem, a te zamiast mnie wolą jakiegoś kretyna i chama.
      >
      takie myslenie do niczego nie prowadzi, nie ustawiaj sie w pozycji wydumanej
      ofiary tylko dobrze sie zastanow dlaczego z gory ci oswiadczaja ze nie masz na
      co liczyc albo co twoi koledzy robia 'tak' ze maja dziewczyny,
      • rachela25 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:04
        Znam dwóch facetów którzy mogą opisać sie w podobny sposób . Gdy ich
        nie znałam wzbudzali we mnie pożądanie . Jednak po poznaniu to była
        jakaś masakra . Lipna osobowość . Więc to że masz firme i jesteś
        piękny - nie wystarczy !!
        • jan_hus_na_stosie Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:08
          rachela25 napisała:

          > Znam dwóch facetów którzy mogą opisać sie w podobny sposób . Gdy ich
          > nie znałam wzbudzali we mnie pożądanie .

          A przyznaj się czego bardziej pożądałaś, ich ciałka czy ich pieniążków?
          • princess_yoyo Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:28
            dziwne stwierdzenie, rozumiem ze powinna oczywiscie pozadac ich intelektu i
            faktu ze sa na przyklad oczytani:-) troche trudno jak sie kogos nie zna
            jesli chodzi o pieniadze to tego tez nie widac na pierwszy rzut oka, chyba ze
            obracasz sie wsrod samych nuworyszy.
            a na koniec, brak powodzenia mozna sobie roznie tlumaczyc, ale jednak lepiej
            spojrzec prawdzie w oczy i zmodyfikowac swoje zachowanie zwlaszcza jesli komus
            zycie singla nie odpowiada.
    • stinefraexeter Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:22
      Skoro wciąż jesteś sam i masz jedynie koleżanki, to problem musi tkwić w tobie,
      to chyba oczywiste.

      A co to jest, to już zupełnie inna sprawa.

      - może wybierasz określony typ kobiet (np. kręcą cię jedynie kobiety
      niezainteresowane, zajęte lub o konkretnym profilu osobowościowym)
      - może w twoim zachowaniu jest coś odstraszającego od związku seksualnego, zaś
      nie na tyle strasznego, by nie mieć znajomych wśród kobiet?
      - może wydaje ci się, że uroda+ pomysł na firmę wystarcza, by panny leciały do
      ciebie jak do miodu?

      Ciężko wyrokować na odległość.
      • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 15:36
        Tak. Kręcą mnie poważne, dojrzałe emocjonalnie, wesołe kobiety (nie dziewczyny).
        I nie lubię jak palą bo całowanie się z popielniczkami nie należy do
        przyjemności. Raz miałem wątpliwą przyjemność... A poza tym sam nie palę wiec
        palące kobiety są u mnie spalone. Za zajętymi się nie oglądam. Ot tak dla zasady.
        Co do wyglądu... Typem pompki nie jestem i daleko mi do tego. Cóż więcej mogę
        powiedzieć???
        • princess_yoyo Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 20:56
          ale o to wlasnie chodzi ze na forum nie jestes w stanie za wiele
          powiedziec, przedstawiasz swoj punkt widzenia na swoj temat -
          dziewczyby ktore spotykasz wydaja sie miec inny. w takiej sytuacji
          zawsze bedzie za malo danych na postawienie 'diagnozy' przez
          internet.
          jedynym wyjsciem wydaje sie zmiana podejscia (twojego) - jak to
          mowia tylko szaleniec powtarza ta sama akcje i spodziewa sie innych
          rezultatow:-)
    • zielony.raj Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 20:36
      Jesli nie jesteś shrekiem i dbasz o siebie to być może jesteś zbyt nieśmiały i
      nie potrafisz wyrazić tego co czujesz.
      Może tez powinieneś zmienić środowisko inie zadawać się z płytkimi laskami albo
      blacharami. One takich mają gdzieś. Dla nich liczy się tylko męska siła, władza
      i kasa.
    • dwudziestoparolatek Re: Mam dość koleżanek!!! 09.07.09, 21:02
      Chłopie, skoro masz tak dużo koleżanek, to weź jedną z nich na kawę/piwo i niech
      szczerze powie, co jest z tobą nie tak. Powodów może być cała masa: może od
      ciebie śmierdzi, może seplenisz, może plujesz jak mówisz, może przychodzisz do
      pracy non stop w tym samych spodniach etc. Dobra koleżanka i szczera rozmowa, to
      wystarczy byś dowiedział się, co z tobą nie tak. Bo to jedyna 100% informacja o
      tobie. Pa.
      • skywalker2002 Re: Mam dość koleżanek!!! 10.07.09, 12:18
        Tylko z takimi "koleżankami" to ja raczej kontaktów nie utrzymuje. A takie
        prawdziwe są zdziwione moim niefartem z kobietami.
        • dwudziestoparolatek Re: Mam dość koleżanek!!! 10.07.09, 15:05
          Stawiam na brak higieny z twojej strony. Mam paru kolegów, którzy znaleźli swoje
          partnerki mimo że wcale nie przypominają wyglądem Cristiano Ronaldo. Chyba, że
          nie wiesz, kto to jest CR. Chłopie, jedno jest pewne. Masz jakiś feler, że laski
          cię nie chcą. Ale naprawdę zacznij od higieny. Codziennie!
    • skarpetka_szara Re: Mam dość koleżanek!!! 10.07.09, 17:51
      wydajesz z siebie moze energie desperacji. a to jest bleee dla
      kobiety/dziewczyny.

      Jak bedziesz mial juz dziewczyne, i nie bedzie ci zalezalo na
      innych kobietach w sensie romantycznym - TO WTEDY beda sie do
      ciebie kleic jak pszczoly do miodu.

      Wiec pozbyj sie tej otoczki desperacji a bedzie ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka