Dodaj do ulubionych

Samochód na ślub

09.05.05, 09:31
Szukam samochodu który moge wynająć na ślub. Nie musi to być limuzyna a moze
być jakiś prywatny samochód pasujący na samochód ślubny. Proszę o wiadomości
również chętne prywatne osoby.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zjawiskowa A blachy ma vinci2 09.05.05, 11:49
      Dziewczyno, i ty też? A tablic rejestracyjnych nie potrzebujesz? Podobno vinci2
      ma w szafie kilka kompletów blach, bo zapomniał zwrócić do wydziału
      komunikacji, może coś wybierzesz sobie, jakąś odpowiednią rejestracyjkę na
      rejestrację swojego związku? No bo jak ma ślub być nieważny, to vinci2 cię
      poratuje z pewnością. Zakręć do niego, powinien teraz być w chacie, nudzi się,
      jak zwykle.
      • agnieszka.83 Re: A blachy ma vinci2 09.05.05, 13:22
        strasznie cie dziwi szczescie innych.... jestes arogancka i agresywna... moze
        lepiej zaniechaj komentarzy na tematy slubne co?
        • tajsia Re: A blachy ma vinci2 09.05.05, 13:24
          popieram cię Agniszko.
          Pozdrawiam :)
          • zjawiskowa Re: A blachy ma vinci2 09.05.05, 14:01
            tajsia napisał:

            > popieram cię Agniszko.
            > Pozdrawiam :)

            Był kiedyś w telewizji taki program "Popierajmy się". To jakaś nowa edycja?
            W roli głównej panieny na wydaniu?
            • tajsia zjawiskowa stara panna :) 09.05.05, 14:13
              widze ze masz problem ze sobą.
              Diagnoza - masz syndrom niedoprznięcia :)
              • zjawiskowa Ty, pannica, jaki syndrom mam? 09.05.05, 14:22
                Napisz no mała porządnie, jaki syndrom u mnie rozpoznałaś? Niedopieprznięcia,
                czy jak? Doczytać się nie mogę, tak naszrajbowałaś. Medycynę studiujesz?
                Dla ułatwienia jeśli chodzi o tę pannę: dziewicą nie jestem. Najwyżej orleańską.
                • szch69 Re: Ty, pannica, jaki syndrom mam? 09.05.05, 15:18
                  zjawiskowa napisała:

                  > Dla ułatwienia jeśli chodzi o tę pannę: dziewicą nie jestem. Najwyżej
                  orleańską

                  Pewnie to sie stalo na wiejskiej dyskotece, bylo ciemno, a koles byl pijany
                  wiec nawet nie widzial z kim to robi.
                  • zjawiskowa Re: Ty, pannica, jaki syndrom mam? 09.05.05, 15:34
                    szch69 napisał:

                    > zjawiskowa napisała:
                    >
                    > > Dla ułatwienia jeśli chodzi o tę pannę: dziewicą nie jestem. Najwyżej
                    > orleańską
                    >
                    > Pewnie to sie stalo na wiejskiej dyskotece, bylo ciemno, a koles byl pijany
                    > wiec nawet nie widzial z kim to robi.

                    Tak, było ciemno. Było na wsi. Nawet pod samą remizą to było. Koleś, fakt, był
                    cokolwiek wypity. Ale pamiętam taki szczegół, że wiesz, on mi, to ja jemu. No
                    wiesz, 69. Nie pamiętasz, jak mi dziękowałeś potem. Odstawiłam cię już od cyca,
                    a tyś jeszcze pół roku za mną się czołgał, żeby raz jeszcze zabrać cię na tę
                    wiejską zabawę. W Babach to było, pamiętasz, jak się jedzie na Koluszki, zaraz
                    za przejazdem kolejowym, tam za tym zakrętem. 69 było. No dobrze było.
                • szch69 Re: Ty, pannica, jaki syndrom mam? 09.05.05, 15:21
                  Chociaz jednak wydaje mi sie, ze to, ze nie jestes dziewica to zasluga jakiegos
                  warzywa bo sprawiasz wrazenie kobiety, ktorej nie bardzo sie uklada z facetami.
                  • zjawiskowa Re: Ty, pannica, jaki syndrom mam? 09.05.05, 15:37
                    szch69 napisał:

                    > Chociaz jednak wydaje mi sie, ze to, ze nie jestes dziewica to zasluga
                    jakiegos
                    >
                    > warzywa bo sprawiasz wrazenie kobiety, ktorej nie bardzo sie uklada z
                    facetami.

                    Jakiego tam warzywa, przecież marchew zawsze kroisz mi na talarki. Za to
                    pamiętasz, łońskiego roku, jak ci dynię wydrążyłam, odleciałeś, że do tej pory
                    wylądować nie potrafisz. Aż ci się nogi w 99 wygięły.
    • cartin Re: Samochód na ślub 09.05.05, 14:54
      tajsia napisał:

      > Szukam samochodu który moge wynająć na ślub. Nie musi to być limuzyna a moze
      > być jakiś prywatny samochód pasujący na samochód ślubny. Proszę o wiadomości
      > również chętne prywatne osoby.
      > Pozdrawiam

      Wysłałem ci zdjęcie samochodu na skrzynke mailową. Pozdrowienia
    • bigos_kk Re: Samochód na ślub 10.05.05, 08:07
      Na ul. Słowackiego przy Daniłowskiego często parkuje srebrny chlysler -
      model PT Cruiser (stylistyka a'la lata 50. XX wieku) - rejestracja E4 XXXXX.
      Widziałem go kilka razy obsługującego śluby, więc pewnie właściciel się zgodzi.
      Mogę też polecić srebrnego Opla Omegę - sam nim jechałem do ślubu - baaardzo
      sympatyczny kierowca.
      Pozdrawiam :)
      • tajsia Re: Samochód na ślub 10.05.05, 08:36
        dzięki:)
        postaram sie dotrzeć do niego a jak ktoś ma jakieś namiary do właściciela
        chlyslera to prosze o wiadomość.
        Pozdrawiam
    • menelpiotrkowski Re: Samochód na ślub 10.09.05, 23:47
      olala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka