Dodaj do ulubionych

Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ?

16.05.05, 14:05
Mam karte memory stick, czy gdzies w PT wywołają mi z niej zdjecia ? Ostatni
jak pytałem to musze zgrac (lub za to zapłacic) na cd i czekac bo wysyłają do
Łodzi.

pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • batnarade Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 16.05.05, 14:29
      chyba w SEZAMIE na 1 pietrze
    • vinci2 Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 16.05.05, 18:03
      Kregi niestety nie wiem czy bezpośrednio z aparatu gdzieś Ci zrzucą w Piotrkowie
      zdjęcia.
      Znajomi oddawali w Fotojokerze ale musieli zostawic kartę ;)
      Po prostu epoka kamienia łupanego ;)
      Zapytaj ewentualnie w Fuji na Słowackiego bo oni tam mieli, nie wiem czy mają
      nadal, salon fotografii cyfrowej.
      Jeśli nie spieszy Ci się to najkorzystniej wywołać na Allegro bo ceny są blisko
      dwukrotnie niższe.

      Pozdrawiam
      • kregi Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 16.05.05, 19:22
        Dzieki za rady przejde sie i popytam jutro zalezy mi na czasie niestety.
        Zapomniałem wywołać i chciałem zapytac czy cos sie zmieniło w PT w tym zakresie.

        pozdrawiam
        • karlov Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 16.05.05, 20:30
          Oh God!

          Miałem tu nie pisać ale foty z nośników cyfrowych to nie nowość
          i można zrobić z nich odbitki przykładowo na Słowackiego w Fuji
          prawie, ze vis a vis AŚ - polecam ten zakład bo robią serio dobrze
          i w kilka godzin.

          Ale można też obok w Kodaku i jeszcze w kilku innych miejscach...
        • karlov Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 16.05.05, 20:31
          No i nie wywołać tylko zrobić odbitki :P
    • zjawiskowa Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 16.05.05, 23:33
      kregi napisał:

      > Mam karte memory stick, czy gdzies w PT wywołają mi z niej zdjecia ? Ostatni
      > jak pytałem to musze zgrac (lub za to zapłacic) na cd i czekac bo wysyłają do
      > Łodzi.
      >
      > pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wskazówki.

      Te, memory stick!
      Zrób se myszą Klik.
      Tylko nie Klik nosem.
      Nie lej tu angielskim sosem.
      Mów tu jasno, po polskiemu,
      po naszemu, po forumowemu!
      Nad Wisłą "nie" dla angielszczyzny.
      Bo skończysz jako pasztet z dziczyzny.
      Nakładę sobie na talerz kregi,
      aż po samiusieńkie brzegi!
      Zeżrę, strawię i wydalę,
      i dziczyznę se pochwalę.

    • zjawiskowa Zeżrę, strawię i wydalę 16.05.05, 23:34
      kregi napisał:

      > Mam karte memory stick, czy gdzies w PT wywołają mi z niej zdjecia ? Ostatni
      > jak pytałem to musze zgrac (lub za to zapłacic) na cd i czekac bo wysyłają do
      > Łodzi.
      >
      > pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wskazówki.

      Te, memory stick!
      Zrób se myszą Klik.
      Tylko nie Klik nosem.
      Nie lej tu angielskim sosem.
      Mów tu jasno, po polskiemu,
      po naszemu, po forumowemu!
      Nad Wisłą "nie" dla angielszczyzny.
      Bo skończysz jako pasztet z dziczyzny.
      Nakładę sobie na talerz kregi,
      aż po samiusieńkie brzegi!
      Zeżrę, strawię i wydalę,
      i dziczyznę se pochwalę.

      • kregi Re: Zeżrę, strawię i wydalę 17.05.05, 08:56
        Znów ci ręka sie omskneła :-)), Pamietaj aby wysłaś wiadomosc na forum wystarczy
        jeden klik a nie dwa jak w windowsach :-)).

        pozdrawiam
        • zjawiskowa Kregi, ty znowu przed szeregi? 18.05.05, 00:21
          kregi napisał:

          > Znów ci ręka sie omskneła :-)), Pamietaj aby wysłaś wiadomosc na forum
          wystarcz
          > y
          > jeden klik a nie dwa jak w windowsach :-)).
          >
          > pozdrawiam

          Ty się powtarzaj, bo to jakaś jednostka chorobowa, taka mania powtarzania. Coś
          z natręctw nerwicowych, strasznie oporne w leczeniu. Napisałeś raz i dotarło do
          mnie. Już się pilnuję. Paluchy mam po prostu grube i nie trafiam zawsze celnie
          w odpowiednie klawisze. I paznokcie poobgryzane.
          • zjawiskowa Re: Kregi, ty znowu przed szeregi? 18.05.05, 00:23
            zjawiskowa napisała:

            > kregi napisał:
            >
            > > Znów ci ręka sie omskneła :-)), Pamietaj aby wysłaś wiadomosc na forum
            > wystarcz
            > > y
            > > jeden klik a nie dwa jak w windowsach :-)).
            > >
            > > pozdrawiam
            >
            > Ty się powtarzaj, bo to jakaś jednostka chorobowa, taka mania powtarzania.
            Coś
            > z natręctw nerwicowych, strasznie oporne w leczeniu. Napisałeś raz i dotarło
            do
            >
            > mnie. Już się pilnuję. Paluchy mam po prostu grube i nie trafiam zawsze
            celnie
            > w odpowiednie klawisze. I paznokcie poobgryzane.

            No i widzisz, co narobiłeś? Już się plączę przed tobą, jak przed prokuratorem.
            Rzecz jasna, chciałam napisać TY SIĘ NIE POWTARZAJ itd.
            • zjawiskowy Re: Kregi, ty znowu przed szeregi? 18.05.05, 00:28
              Ciekaw jestem, czy pozostawiasz jakiś komentarz bez odpowiedzi, czy Twoje słowo
              musi być ostatnie zjawiskowa ? Czekam o czym do mnie napiszesz, czego się czepisz :)
              • zjawiskowa Zjawisko do zjawiska 18.05.05, 00:39
                zjawiskowy napisał:

                > Ciekaw jestem, czy pozostawiasz jakiś komentarz bez odpowiedzi, czy Twoje
                słowo
                > musi być ostatnie zjawiskowa ? Czekam o czym do mnie napiszesz, czego się
                czepi
                > sz :)

                A niczego się nie czepię. Nie ekscytuj się, bo to zdrowiu nie służy. Najwyżej
                służę Ci radą: nie czytaj głupot w moim wykonaniu. A tak na marginesie, to
                myśmy jakaś rodzina są? Niech nikt na tym forumnie nie myśli przypadkiem, żeś
                Ty mój jaki brat, albo co gorsza - mąż, bo ja ciągle panną jestem. Do wzięcia.
                P.S. Ty i ten Twój nick do skromnych nie należycie. Żeby gościu o sobie mówił,
                że jest zjawiskowy, no, nie słyszałm do tej pory, a paru gości przerzuciłam w
                swym nędznym życiu...
                • zjawiskowy Re: Zjawisko do zjawiska 18.05.05, 00:49
                  Zastanów się i odpowiedz sobie sama skąd ten NICK. W mojej szkole podstawowej na
                  lekcji WF, podczas gry w piłkę każdy chciał być Maradoną i tak kazali na siebie
                  wołać mimo, iż nie byli jego rodziną. Czekam na trafną dedukcję !
                  • zjawiskowa Motyle Maradony 18.05.05, 01:05
                    zjawiskowy napisał:

                    > Zastanów się i odpowiedz sobie sama skąd ten NICK. W mojej szkole podstawowej
                    n
                    > a
                    > lekcji WF, podczas gry w piłkę każdy chciał być Maradoną i tak kazali na
                    siebie
                    > wołać mimo, iż nie byli jego rodziną. Czekam na trafną dedukcję !

                    Tzn. chciałbyś być taką zjawiskową Maradoną jak ja? Ach, ja to chciałam być
                    Madonną. No nie, nie tą Madonną. Tą amerykańską. A w piłkę grałam, ale tylko
                    ping-pongową, z panem na kolonii w Ustce. Słuchaj, a może wpadniesz do mnie na
                    kieliszeczek likieru z ubiegłorocznych jeżyn, puściłabym muzyke, pokazałabym Ci
                    kolekcję motyli, pogadalibyśmy sobie, tak od serca, co Ty na to?
                    • zjawiskowy Czarna Madonna z Argentyny 18.05.05, 01:15
                      A jakiejż to muzyki musiałbym wysłuchać, chyba nie Madonny. Zaproszenie mnie
                      przeraża, a w szczególności wizja kolekcji motyli uwieszonych na ścianie. Ale
                      mam propozycję powiększenia kolekcji. W sobotę w Piotrków odwiedzi obecny idol
                      chłopców z podstawówki Mariusz Pudzianowski. On to ma motyla dopiero. Likieru
                      pewnie odmówi, ale jeśli masz troszkę kreatyny, na pewno wpadnie.
                      • zjawiskowa W klaserach, nie na ścianie!!! 18.05.05, 01:21
                        zjawiskowy napisał:

                        > A jakiejż to muzyki musiałbym wysłuchać, chyba nie Madonny. Zaproszenie mnie
                        > przeraża, a w szczególności wizja kolekcji motyli uwieszonych na ścianie. Ale
                        > mam propozycję powiększenia kolekcji. W sobotę w Piotrków odwiedzi obecny idol
                        > chłopców z podstawówki Mariusz Pudzianowski. On to ma motyla dopiero. Likieru
                        > pewnie odmówi, ale jeśli masz troszkę kreatyny, na pewno wpadnie.

                        Przyjdź, przyjdź. To nie są naturalne motyle w ramkach na ścianie, tylko
                        kolekcja znaczków z motylami. Mam tego 8 klaserów. Źle się wyraziłam, poszłam
                        skrótem. Przemyśl, może być przyjemnie.
                        • zjawiskowy Re: W klaserach, nie na ścianie!!! 18.05.05, 01:27
                          Szczerze mówiąc pokaz klaserów nie rajcuje mojej ciekawskiej natury. Co innego
                          pokaz laserów - no gdybyś zorganizowała coś takiego - likier przyniósłbym swój.
                          • zjawiskowa Pokaz gwarantowany 18.05.05, 01:36
                            zjawiskowy napisał:

                            > Szczerze mówiąc pokaz klaserów nie rajcuje mojej ciekawskiej natury. Co innego
                            > pokaz laserów - no gdybyś zorganizowała coś takiego - likier przyniósłbym
                            swój.

                            No to jesteśmy w domu. Oczywiście, mam laser, taki w długopisie. Więc pokaz
                            będzie. Swego likieru raczej nie przynoś, pewno kupny. Mój jest własnej roboty.
                            Sama przecedzałam jeżynki przez gazę. Mówię ci, palce lizać!
                            Teraz idę spać, przecież koło 6 rano muszę znów siąść do klawiatury. Miłych
                            snów.
      • vinci2 Wypociny come back... 17.05.05, 21:03
        Padłem z wrażenia nad tą prozą spod remizy ;))
        Jeśli nie wiesz co to Memory Stick to nie wypisuj bzdur o pisaniu po polsku bo
        to tak jakbyś chciał spolszczyć hamburgera, hot-doga lub pamięć RAM.
        • zjawiskowa Proza(c) spod remizy dla Gorącego Psa 17.05.05, 21:10
          vinci2 napisał:

          > Padłem z wrażenia nad tą prozą spod remizy ;))
          > Jeśli nie wiesz co to Memory Stick to nie wypisuj bzdur o pisaniu po polsku bo
          > to tak jakbyś chciał spolszczyć hamburgera, hot-doga lub pamięć RAM.

          To każ Anglikowi pisać NALEŚNIKI Z SEREM.
          Ja nie mam nic przeciwko temu,żebyś nadal żarł te GORĄCE PSY. Przecież już i
          tak szczekasz. Tylko, dlaczego tyłkiem?
          • karlov Re: Proza(c) spod remizy dla Gorącego Psa 17.05.05, 22:25
            <rotfl>
            • vinci2 .. niskie loty 18.05.05, 00:23
              Karlov jak widzę niewiele potrzeba abyś tarzał się ze śmiechu ;))
              • zjawiskowa Re: .. niskie loty 18.05.05, 00:26
                vinci2 napisał:

                > Karlov jak widzę niewiele potrzeba abyś tarzał się ze śmiechu ;))

                No, trudno tarzać się z rozpaczy, ale... dla chcącego nic trudnego.
                • zjawiskowy Re: .. niskie loty 18.05.05, 00:31
                  zjawiskowa napisała:

                  > vinci2 napisał:
                  >
                  > > Karlov jak widzę niewiele potrzeba abyś tarzał się ze śmiechu ;))
                  >
                  > No, trudno tarzać się z rozpaczy, ale... dla chcącego nic trudnego.

                  No wcale nie tak trudno. Skoro płaczemy ze śmiechu, a śmiech doprowadza do
                  tarzania, więc tarzając się rozpaczamy (ze śmiechu).
                  • zjawiskowa Niskie loty, pełne galoty 18.05.05, 00:42
                    zjawiskowy napisał:

                    > zjawiskowa napisała:
                    >
                    > > vinci2 napisał:
                    > >
                    > > > Karlov jak widzę niewiele potrzeba abyś tarzał się ze śmiechu ;))
                    > >
                    > > No, trudno tarzać się z rozpaczy, ale... dla chcącego nic trudnego.
                    >
                    > No wcale nie tak trudno. Skoro płaczemy ze śmiechu, a śmiech doprowadza do
                    > tarzania, więc tarzając się rozpaczamy (ze śmiechu).

                    Po chwili zastanowienia przyznaję, że coś w tym jest.
          • vinci2 czterdziestokilkuletni frustrat o kilku nickach.;) 18.05.05, 00:20
            "To każ Anglikowi pisać NALEŚNIKI Z SEREM."

            Możesz to wyjaśnić bo zbytnio nie ma to sensu w odniesieniu do posta???

            Co do dalszej części to nie będę komentował bo Twoje "żarty" są takiej jakości
            jak wiedza w większości tematów Panie ZMIENNY NICK ;))
            • zjawiskowa Stuletnia frustratka 18.05.05, 00:30
              vinci2 napisał:

              > "To każ Anglikowi pisać NALEŚNIKI Z SEREM."
              >
              > Możesz to wyjaśnić bo zbytnio nie ma to sensu w odniesieniu do posta???
              >
              > Co do dalszej części to nie będę komentował bo Twoje "żarty" są takiej jakości
              > jak wiedza w większości tematów Panie ZMIENNY NICK ;))

              Kombinuj dalej. Miłej zabawy!
            • zjawiskowa Zmienny trick 18.05.05, 01:11
              vinci2 napisał:

              > "To każ Anglikowi pisać NALEŚNIKI Z SEREM."
              >
              > Możesz to wyjaśnić bo zbytnio nie ma to sensu w odniesieniu do posta???
              >
              > Co do dalszej części to nie będę komentował bo Twoje "żarty" są takiej jakości
              > jak wiedza w większości tematów Panie ZMIENNY NICK ;))

              Kobieta zmienną jest.
    • makagon Zjawiskowa - kończą się pomysły ? 18.05.05, 00:45
      No nie błysnęliśmy w tym poście. Chyba juz późna pora i memory nie sticka pod
      czaszką.
      • zjawiskowa Trudno ciągle błyszczeć formą 18.05.05, 01:09
        makagon napisał:

        > No nie błysnęliśmy w tym poście. Chyba juz późna pora i memory nie sticka pod
        > czaszką.

        Czy pomysły się kończą? Może... Ale częstokroć koniec znaczy początek. Nawet
        Stirlitz miewał słabsze chwile. Tylko Kloss nie pękał...
        • kregi O rany :-)) 18.05.05, 19:20
          Niezła wymiana postów ja wsrod starych przyjaciół :-)).

          Wracając do memory sticka przeszedłem sie piechotką dzisiaj po centrum i wygląda
          na to ze jedyne sprawne labolatorium foto miesci sie przed Akademią
          Swiętokrzyską :-)). W kazdym razie wszystkie cyfraki tam trafiają.
          Niezle ucieszyłem sie w sezamie zobaczywszy komputer z gniazdem memory stick
          ;-)). Niestety nie obsługiwał on pamieci sony :-)). Jak to mowiła moja
          pra-babcia jak nie urok to sraczka.

          pozdrawiam
    • menelpiotrkowski Re: Gdzie wywołam w PT zdjecia z memory sticka ? 11.09.05, 00:00
      ble ble
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka