Dodaj do ulubionych

LIST OD....

22.10.02, 14:27
Kilka dni temu dostałem list od p. kandydata na prezydenta A.O.. List był
zadresowany bardzo dokładnie. Ulica, bok, nr mieszkania. Ciekawe kto nadał
mu na mnie namiary. pomóżcie rozwikłać tą zagadkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: noname Re: LIST OD.... IP: green.d* / 10.9.60.* 23.10.02, 08:20
      może jesteś kolegą ze szkolnej ławy i o tym zapomniałeś :-))
    • Gość: colo Re: LIST OD.... IP: 195.117.14.* 23.10.02, 10:29
      U mnie pod drzwiami codziennie jest masę takich ulotek i już nawet ich nie
      przeglądam tylko wyrzucam do kosza. A swoją drogą uważam, że kampania
      samorządowa zawiera bardzo niewiele konkretów i aż bije populizmem od
      większości kandydatów.
      • schab Re: LIST OD.... 24.10.02, 09:54
        Nie znam osobiście. jestem trochę młodszy. a on mi nie pasuje i tyle. może za
        10 lat, kto wie.
        • Gość: colo Re: LIST OD.... IP: 195.117.14.* 24.10.02, 10:56
          Też jestem troszkę młodszy i też mi nie pasuje. Gdyby jakimś cudem Ostrowski
          został prezydentem, pełniłby taką samą rolę wobec łódzkiego SLD z baronem
          Pęczakiem na czele, jaką pełni wojewoda Makowski wobec premiera Milera. Czyli
          jaką rolę, każdy chyba może się domyslać. Był kiedyś taki film traktujący o
          niewolnictwie i poddaństwie "Roots" (Korzenie) i był niejaki Kunta Kinte, zwany
          później Tobi. Pewnie pamiętacie... Pozdrawiam
          • Gość: noname Re: LIST OD.... IP: green.d* / 10.9.60.* 24.10.02, 12:34
            Colo ! Jak pamiętasz Korzenie to nie jesteś taki młokos, bo to już było kawałek
            wstecz, a żeby pamiętać musiałeś mieć chociaż z 10 lat :-))
            • Gość: colo Re: LIST OD.... IP: 195.117.14.* 24.10.02, 13:04
              Oj, faktycznie młokosem to ja już nie jestem, ale i "staruchem" też nie!!!!
              Film pamiętam troszkę jakby przez mgłę, ale na tyle wyraźnie, aby powołać się w
              tym przypadku na niego. Faktycznie mogłem mieć wtedy w granicach 7 - 10 lat, bo
              film ten był emitowany w telewizji chyba na przełomie lat 70/80-tych? Czy
              dobrze kojarzę Noname?
              • Gość: noname Re: LIST OD.... IP: green.d* / 10.9.60.* 25.10.02, 11:37
                chyba trafnie określiłeś przedział czasowy, ja niestety pamiętam, że było to
                dawno. Ale pamiętam również, że film mi się podobał.
                • Gość: colo Re: LIST OD.... IP: 195.117.14.* 28.10.02, 08:45
                  Było to faktycznie bardzo dawno temu... Czasami przeraża mnie, że ten czas tak
                  szybko ucieka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka