Dodaj do ulubionych

Prezydentura Chojniaka

27.11.06, 10:54
Oczywiście gratuluję panu Chojniakowi, ale w tym miejscu niestety muszę
wyrazić swoje obawy co do kilku aspektów funkcjonowania naszego miasta.

1. W dalszym ciągu niestety piotrkowianie będą musieli egzystować w świecie
miejsko-komunikacyjnej paranoi; jako człowiek, któremu leży na sercu los i
wizerunek Piotrkowa nigdy nie zaakceptuję na naszych ulicach minibusów; nigdy
nie zaakceptuję, a wiem, ze w najbliższym czasie te twory będą się mieć
dobrze, ba śmiem twierdzić, że lepiej niż kiedykolwiek; Pan Chojniak nie
kryje sympatii do tych archicznych jeżdżących budek na kółkach...
2. Jako pochodna pierwszego punktu kolejna wątpliwość - co dalej z
komunikacją miejską? Nie wyobrażam sobie, aby została ona zepchnięta na
margines... Tymbardziej, że w ostatnim czasie na ulicach Piotrkowa pojawiło
się sporo nowych (używanych) autobusów, przypominających swoim wyglądem, że w
Piotkrowie może być normalna komunikacja miejska.
3. Co dalej z piotrkowskim sportem? Nie dopatrzyłem się w kampanii pana
Chojniaka żadnych optymistycznych poglądów, które dobrze wróżyłyby sportowi w
naszym mieście... Zbudowanie sali gimnastycznej to nie jest sport przez
duże "S"...
4. Nie zauważyłem również w kampanii pana Chojniaka deteminacji i szczerej
woli rozwoju Piotrkowa - nowe inwestycje prywatne, gminne. Może się mylę i
mam nadzieję, że tak jest. Nie stać Piotrkowa na kolejny marazm, w jakim
nasze miasto tkwiło za prezydentury pana Pola.

Poza tym, tym razem już być może bardzo subiektywna obawa - Piotrków nie miał
nigdy szczęścia do prezydentów - nauczycieli. Pan Rżanek, pan Pol, teraz Pan
Chojniach. W tym mieście potrzebny jest prezydent menadżer. Wiem, że niektózy
mnie zaraz zmieszają z ziemią, ale takim menadżerem był i jest wciąż pan
Matusewicz. Pomijam tutaj wszystkie negatywne aspekty, związane z jego
wizerunkiem. Oceniam pana Matusewicza jako menadżera. Uważam, że nasze miasto
posunęło się znacząco do przodu za prezydentury Matusewicza. I dowodza tego
opinie większości piotrkowian.
Nie wiem, jakim prezydentem byłby pan Czapla, ale jak napisałem w jednym z
postów wcześniej chyba lepszym niż pan Chojniak.
Dla dobra wszystkich mieszkańców Piotrkowa - nas wszystkich chciałbym, aby
moje odczucia i obawy okazały się niepotrzebne.
A jakie są Wasze opinie? Macie jakieś inne obawy? Może dostrzegacie pozytywy
pana Chojniaka? Chętnie zapoznam się z wypowiedziami Was wszystkich.

Obserwuj wątek
    • han12 Re: Prezydentura Chojniaka 27.11.06, 11:32
      Powiem tak życzę mu jak najlepiej i mam nadzieje że coś mu się uda.
      ALE!!!!
      1 Z tego co słuszę to człowiek bojący się podejmować decyzję a więc możliwe że
      będzie ktoś z tylnego fotela sterował tą całą machiną.
      2 Co do uczciwości nowego prezydenta (czytaj post wcześniej), też mam duże
      obawy bo niestety ploty też dużo mówią a w każdej plotce ziarenko prawdy.
      3 Obawa powtarzająca się człowiek młody był nauczycielem, a dobrze wiem jak
      pracują nauczyciele to nie są osoby które pracę traktują jak biznes więc nie są
      dobrymi menedżerami, brak dezycji do tego i wynik sam wychodzi.

      Optymistycznym akcentem zakończę takim to czlowiek młody więc szybko (mam
      nadziej bo narazie pokazał że nie) się uczy i może za rok coś ruszy z miejsca
      dalej.

      POWODZENIA!!!!??
    • jasiu74 Re: Prezydentura Chojniaka 27.11.06, 21:54
      colo - 100% racja
      • coloquez Re: Prezydentura Chojniaka 27.11.06, 22:02
        Dzięki Jasiu. A tak a propos... Wpadaj troszkę częściej na forum :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka