Dodaj do ulubionych

Kim jest Bigos...?

19.04.07, 14:19
Na podstawie postów spróbujcie proszę narysować jego portret psychologiczny:)
Obserwuj wątek
    • szch83 Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 15:07
      Jak dobrze poszukać w sieci to znajdziesz i jego normalny portret ;)

      I mnóstwo zdjęć autobusów, które zawsze oglądam na bieżąco :)
      • kalwados1 Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 15:20
        Nie mam czasu szukać Bigosa w siecie. Napisz proszę.
        • szch83 Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 17:00
          Jak będzie chciał to sam się przedstawi.
          • maddox84 Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 17:02
            Racja szch tym bardiej ze nprawde latwo to naezc ;)
    • colosus Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 17:25
      Niby po co mielibyśmy opisywać bigosa..??
      Bez sensu.Kogo to interesuje.
      • maddox84 Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 17:35
        Chociaz z drugiej strony... bigos sklada sie glownie z kapusty, kielbasy,
        jakiegos miesa (czesto wolowego), gdzybow (pieczarek) i przypraw. Procedura
        gotowania bigosa nie jest mi niestety znana, moze jakies panie sie wypowiedza ;)
    • ziontr Re: Kim jest Bigos...? 19.04.07, 18:02
      kalwados1 napisał:

      > Na podstawie postów spróbujcie proszę narysować jego portret psychologiczny:)


      Ale jazda. Wrzuciłeś jakiś drug?
    • gosiamamaeryka Re: Kim jest Bigos...? 20.04.07, 19:08
      Mogę tylko stwierdzić, ze to maniak komunikacyjny. Nic nie widzący poza
      autobusami. Ciekawe, czy ma rodzinę? Bo to jest raczej mało wiarygodne.
      • colosus Re: Kim jest Bigos...? 20.04.07, 19:19
        Dlaczego od razu maniak..
        Wejdz na lodzkie forum to zobaczysz maniakow komunikacyjnych.

        Kazdy cos innego lubi, jeden trawe a drugi kwas.
        Taki mamy swiat, jakby w Piotrkowie bylo lotnisko miedzynarodowe to pewnie o tym
        by pisal.
        Ja z checia napisalbym o metrze, tylko ze w Piotrkowie nie ma.


      • szch83 Re: Kim jest Bigos...? 21.04.07, 14:05
        gosiamamaeryka napisała:

        > Mogę tylko stwierdzić, ze to maniak komunikacyjny. Nic nie widzący poza
        > autobusami.

        A może po prostu człowiek z pasją?
    • mamatyzi Re: Kim jest Bigos...? 21.04.07, 16:45
      bigos, o czym przekonałam się ostatnio, jest prosty....w gotowaniu, i tani, i
      smaczny. to jego zalety.

      czemu akurat Bigos?
    • stanislaw2007 Bigos...? Proste! 22.04.07, 02:12
      Skład (na mój sposób):
      Kapusta kiszona i świeżą wagowo pół na pół albo w innej proporcji wg. uznania -
      to na 1 kg. każdej, a jeśli więcej, to trzeba odpowiednio zmienić -
      po 20dkg mięsa wieprzowego, cielęciny, 15dkg kiełbasy i trochę wędzonego boczku.
      Ilość i proporcje mięsa można zmieniać i opuścić czy dodać inne mięso. Można
      dodawać resztki pieczeni, które się zachowało w lodówce, pieczone resztki drobiu
      i także różne sosy z pieczeni i gulaszu, zachowane w tym celu i im więcej, tym
      lepiej i jak ktoś ma, to dziczyznę tez. Można dodać troszkę słoniny drobno
      pokrojonej, wędzony boczek i rożne inne mięsa pieczone i gotowane, rożne
      wędliny, im więcej różnych tym lepiej. Właściwa proporcja powinna być taka, ze
      ma być więcej mięsa niż kapusty. Mała cebula drobno pokrojona i usmażona, pół -
      1dkg suszonych grzybów, najlepiej prawdziwków, łyżka lub 2 koncentratu
      pomidorowego, sol, pieprz cukier, można (raczej trzeba) dać listek laurowy i
      pieprz angielski - 5 ziaren lub więcej, ( ja daje), i ziarna pieprzu w całości
      także kilka suszonych śliwek i czerwone wytrawne wino pod koniec do smaku. Ja
      daje tez kminek i trochę wiórków marchwi o ile ich nie ma w kiszonej kapuście.
      Bigosu nie zaprawiam zasmażka, bo mój jest wspaniały bez i nie chce psuć smaku.
      Wykonanie:
      Z kapusty kiszonej odciskam trochę soku który potem dolewam w razie potrzeby do
      smaku.
      Osobno gotuje kiszona (ok. godziny) i świeża drobno poszatkowana kapustę
      (krócej), które po ugotowaniu łączę. Grzyby suszone po umyciu i rozmoczeniu
      można gotować osobno albo razem z świeżą kapusta. Mięsa, jeśli surowe, najpierw
      trzeba udusić lub upiec, albo surowe obrumienić na tłuszczu i udusić w całości z
      kiszona kapusta a potem wyjąć i pokroić w nieduża kostkę tak samo boczek.
      Grzybki należy drobno posiekać i wrzucić do bigosu i wlać wywar z grzybów.
      Dodaje się tez skwarki i sosy które się zachowało wcześniej w tym celu. Można
      dodać 2-3 ząbki czosnku ale żeby się go nie wyczuwało, tylko dla podkreślenia smaku.
      Ja robie bigos 7 dni. Robota jest tylko w pierwszym dniu, a potem tylko
      zamrażanie i odmrażanie na przemian i mieszanie non stop przy odgrzewaniu i
      trzeba dolać odciśniętego kwasu do smaku, bo bigos ma mieć swój smak i nie być
      mdły i smak się zmienia z dnia na dzień, naprawdę.
      W pierwszy dzień jest sporo roboty, bo trzeba przygotować wszystkie składniki i
      odpowiednio połączyć. W następne dni jest kolejno - całkowite wystudzenie bigosu
      i potem zamrożenie do drugiego dnia. W następnym dniu się stawia bigos na
      malutkim ogniu (zresztą cały czas się robi od początku na malutkim ogniu i
      ciągle miesza żeby się nie przypalił, bo jak się przypali, to do wyrzucenia).
      Bigos się odgrzewa na małym ogniu ciągle mieszając do zagotowania i wtedy
      natychmiast się odstawia do wystudzenia i potem zamraża i tak przez 7 dni. Można
      2-3 dni, ale kto chce mięć super, to niech robi wg. mojej rady. Bigos dojrzewa
      stopniowo i im dłużej jest odgrzewany i kolejno zamrażany, tym lepszy. Pod
      koniec, 1-2 dni trzeba spróbować smak i doprawić, może jeszcze dolać kwasu,
      dosolić, dodać pieprzu i na pewno czerwonego wytrawnego wina, wszystko do smaku.
      Jak juz robie, to wielki gar i potem wkładam do plastikowych pojemników i
      zamrażam. To może stać b. długo i rozmrożone i zagotowane jest jeszcze lepsze.
      Spotkałam się z opinia, ze koncentrat pomidorowy psuje smak. Nie rozumiem, jeśli
      jest co najmniej 2 kg kapusty łącznie kiszonej i świeżej (lub więcej) to czemu
      2-3 łyżki koncentratu ma szkodzić? Tego nie czuć, ale dodaje smaku, tak samo jak
      2-3 ząbki czosnku, kilka suszonych śliwek i przyprawy jw. Ja nie daje żadnych
      ziół, tylko troszkę kminku i mój bigos jest wspaniały. Nie polecam w żadnym
      wypadku papryki słodkiej lub ostrej czuszki, to tylko zepsuje smak. Bigos jest w
      zasadzie prosty jeśli się zna zasady i tylko potem trzeba uważać, aby nie
      przypalić. Nie można odejść przy odgrzewaniu, trzeba ciągle mieszać i to trwa
      krotko, ale potem jaki smak. Można sobie usprawnić i np. przygotować mięso dzień
      naprzód a potem łączyć i doprawiać. Nie musi się dawać mięsa, jakiego się nie ma
      akurat, ale rożne wędliny bardzo poprawiają smak. Nie doradzam zasmażki, bigos
      odgrzewany odpowiednia ilość czasu traci ilość płynu za to nabiera smaku i
      gęstnieje. Trzeba uważać z ilością przypraw, bo jak się przesadzi to nie ma
      rady, ale to trzeba samemu doświadczyć, bo zależy jak komu smakuje. Zawsze pod
      sam koniec sprawdzam i dolewam wina, kwasu, dosalam itd. jeśli trzeba. Ważna
      jest odpowiednia kapusta, taka jędrna, co się nie rozciapuje, inaczej wszystko
      na nic. W Polsce jeszcze taka jest. Kapusta, która się rozwala w pół godz. nie
      nadaje się na bigos ani na gołąbki niestety. Na temat przypraw, takich jak
      kminek albo dodatkowe jak rodzynki tak ogólnie może kiedyś cos napisze. Nie ma
      dobrej pieczeni ani gulaszu bez dodatku kminku i ci co "nie znoszą" nawet nie
      wiedza, ze dzięki temu tak im smakowało.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka