tinkywinky3
30.06.07, 12:10
Z wypowiedzi Pana Prezydenta udzielonej Tygodniowi Trybunalskiemu (ostatni
numer) wynika, że wszystko w mieście idzie świetnie, a nawet
lepiej….Tylko „wąska grupa robiąca zamieszanie” oraz ci, „którzy chcieliby
decydować ale są na outcie (sic!) ponieważ oprócz żałosnej krytyki niewiele
potrafią” psują obraz idyllicznej władzy mającej pełne poparcie społeczne.
Takie teksty pamiętam sprzed 1989 roku, kiedy ówczesna władza umniejszała
coraz silniejszą opozycję oraz z licznych wypowiedzi Pana Premiera
Kaczyńskiego. Szybko się Pan uczy Panie Prezydencie…Nie wygrał Pan wyborów
10 : 0, nazwałbym to raczej remisem ze wskazaniem na Pana. Niestety do
tego „wskazania” sam się przyczyniłem.
Pragnę Panu oświadczyć, że nie jestem i nie czuję się na „outcie”, ani nie
jestem podsycanym przez jedną z redakcji członkiem owej wąskiej grupy.
Potrafię samodzielnie myśleć, obserwować i wyciągać wnioski. Również i mnie
leży na sercu dobro MOJEGO Miasta, a nie tylko Pańskiego (jeśli w ogóle
leży…).
Jest Pan od dawna w polityce więc powinien Pan mieć szacunek dla odmiennej
optyki i odmiennego zdania. I mieć świadomość, ze nie popiera Pana 100 %
mieszkańców Piotrkowa.
Zacytuję Panu urywek tekstu „Rzeczpospolita czysta i oczywista” z ostatniego
numeru Polityki : „Jeśli czyste dobro, czystą rację ma się na własność,
wszystko na zewnątrz jest podejrzane i budzi głeboką nieufność. Ludzie
kierują się brudnymi intencjami, ci, którzy się nie zgadzają z polityką PIS,
nie są przeciwnikami, są wrogami. Wrogowie zaś kierują się najniższymi
pobudkami, w każdej sprawie próbują walczyć wyłącznie o swoje interesy…”
Pan chyba jest z PIS, prawda…?
Obraził mnie Pan niektórymi stwierdzeniami w swojej wypowiedzi i myślę tych
wszystkich, którym przestała podobać się Pańska „polityka”. Stracił Pan
bezpowrotnie mój głos. Jest to oznaka pychy, zarozumialstwa i arogancji. Nie
licowało to z Pańskim anielskim wizerunkiem kampanijnym (ulotki, billboardy).
Ale cóż…pozory często mylą…
Nie oczekuję przeprosin i nie zamierzam więcej pisać na Pański temat na tych
łamach, szkoda czasu i fatygi…”Wypowiem się” za pomocą kartki wyborczej w
następnych wyborach.
PS. Nie ustosunkuję się do wymienionych dokonań zamieszczonych w tekście na
str. 6 TT. Przypisuje Pan sobie po prostu nieswoje zasługi, nie dostrzegam
żadnego Pańskiego oryginalnego pomysłu ani projektu.
„Po owocach ich poznacie”, a na razie to tylko szumne zapowiedzi ( znów
analogia z „dokonaniami” rządu). Chociaż z tekstu wynika, że wszystko się
Panu Prezydentowi udaje („moja uchwała…przekazałem….ogłosiłem….wynegocjowałem…
wystarałem….załatwiłem….itd.”)