pepe49
08.12.15, 18:00
Robi skłonił mnie do postawienia pytania, co się stanie, gdy (czy w ogóle?) przestraszeni doniesieniami z Polski inwestorzy zaczną ratować swoje pieniądze i pozbywać się polskiego, państwowego, dłużnego śmiecia?
Czyli efekt skutecznej przeciwpolskiej kampanji propagandowej. Ona już się kręci, ci, którzy zaczęli mają coraz mniejsze możliwości zatrzymania tego.
Jeżeli się nie zatrzyma.
Co się stanie?
Czy coś się stanie?
Ja jestem zdania, że Polska zbankrutuje.
Uważam, że nie ma szansy tego uniknąć.
Po prostu, mieszkając w Polsce, trzeba będzie to wytrzymać.
Ale Panowie, wyśmiejcie debila, lub uzasadnijcie jego obawy.
Może stanie się coś innego?
Może nic się nie stanie?
Zapraszam.
*
U. E.
wiadomo