szukam zastepstwa

20.07.10, 22:52
Cześć,
szukam zastępstwa za mnie na imprezę pielgrzymkową - Włochy 14 -
23.08. Najlepiej ze Śląska, bo grupa też jest stamtąd. Czekam na
maile : lumen@interia.pl
Pozdrawiam. G.
    • lumen Re: szukam zastepstwa 21.07.10, 10:06
      cd. - wymagania, bo o to pytacie w mailach : cv, opis swojego
      doswiadczenia pilockiego (krotko), skan legitymacji z wpisem
      językowym, j. włoski najlepiej. Dobra stawka, ale tez duże
      wymagania. Pozdr. G.
      • bluemar Re: szukam zastepstwa 21.07.10, 12:42
        Zanim wyślecie swoje cv,kontakty do organizatorów dla których
        pracujecie i skan uprawnień sprawdźcie dokładnie do kogo te dane
        trafią tzn do biura czy do osoby prywatnej.Różnie z wykorzystaniem
        takich informacji bywa.
        • lumen Re: szukam zastepstwa 21.07.10, 17:17
          Od razu ci odpowiem blumar : trafia one do mnie a nastepnie do
          organizatora z ktorym wspolnie wybierzemy odpowiednia osobe.
          Niestety, to ja jestem polecajacym i niestety nie polece nikogo,
          kogo nie znam na podstawie maila, ze znam, mam wolny termin i moge
          pojechac. Swoja glowe i reputacje wystawiam, wiec musze ja chronic.
          Nie wiem tylko po co jestes taka zaczepliwa i wszedzie weszysz
          jakies zlo, to naprawde smutne. Poza tym moje dane sa w bazie wiecc
          chyba nie ma zadnego problemu. Nie ma tez przymusu skorzystania z
          tej oferty, a kazdy tu na tym forum jak mniemam jest dorosly i wie ,
          co robi. Moze troche wiecej zyczliwosci i wiary w ludzi ?
          Pozdrawiam. Gabriela
          • bluemar Re: szukam zastepstwa 21.07.10, 18:46
            Wiesz to nie było skierowane konkretnie do Ciebie-to tylko takie
            ogólne ostrzeżenie "w temacie" żeby ostrożnie posyłać swoje dane i
            skany dokumentów (nigdy nie wiadomo do czego mogą zostać
            wykorzystane)-a poza tym spotkałam się już z próbami wyciągania
            informacji (poprzez żądanie rzekomej rekomendacji),które biura
            zatrudniają pilotów i na jakie trasy. Z ksiązki telefonicznej tej
            informacji nie wyczytasz.
            Jeżeli mam coś "na zbyciu" postępuję inaczej-czytam od kilku lat
            wpisy na tym forum i mam już pojęcie kto jest kto ( lepsze niż np z
            cv ,w którym każdy pisze co mu pasuje albo z opinii uzyskanej przez
            telefon od jakiegoś zawistnego pracownika biura lub akurat
            odbierającej telefony stażystki)-wysyłam do kilku osób maila z
            zapytaniem czy są zainteresowane-jeśli tak przekazuję ich namiary
            do firmy i wyłączam się ze sprawy.Nigdy nie ośmieliłabym się
            żądać ,jako w końcu osoba prywatna , żeby ktoś wysłał do mnie
            cv,skan dokumentu i jeszcze ujawnił swoje "kontakty biznesowe".
            Ale to wyłącznie mój pogląd i nie wszyscy muszą się z nim zgodzić.
            • melodioso Re: szukam zastepstwa 22.07.10, 09:26
              Bluemar, masz 100% racji!!!
              • lumen Re: szukam zastepstwa 22.07.10, 12:25
                Jasne, ze macie racje. Do blumar : oczywiscie, ze zaczelam od
                znanych mi osob, poniewaz oni jednak nie maja wolnego terminu, to
                postanowilam ta droga.
                Jak rozumiem,ty na tego rodzaju zastepstwo wezmiesz jakiegokolwiek
                kolesia z sieci, bo jest na tym forum. Juz kiedys tak zrobilam :
                uwierzylam - koles z tego forum kompletnie rozwalil impreze. A tak
                sie reklamowal ! I nadal to robi tutaj. Takie rowniez sa fakty. Tak
                wiec ja swojego zdania i wymagan nie zmieniam i nie zamierzam was
                przekonywac do moich racji, tylko nie robie ze mnie jakiegos oszusta
                czy cos ... Mimo wszystko jest mi jakos przykro. Pozdr. G.
                • basia_wyb Re: szukam zastepstwa 22.07.10, 17:59
                  Lumen, ja miałam od Ciebie imprezę i było super. Pamiętasz?
                  Ale też jedna osoba z forum chciała wyciągnąć ode mnie nr legitymacji i ja
                  głupia dałam... nie wiadomo po co i na co. To nie chodzi o Ciebie tylko ogólnie!
                  • ilonazar Re: szukam zastepstwa 22.07.10, 23:01
                    co z takim numerem legitymacji, jeśli komuś nieodpowiedniemu ją podamy, może się
                    stać?
                    • bluemar Re: szukam zastepstwa 23.07.10, 08:21
                      ilonazar napisała:
                      >co z takim numerem legitymacji>
                      a to nigdy nie wiadomo,co komuś się przyda i w jakim celu.
                      • basia_wyb Re: szukam zastepstwa 23.07.10, 10:39
                        Oto na co była potrzebna: dzwoni do mnie pewne biuro dobre z Wrocławia i mówi
                        mi Pani, że chciała się upewnić że jakiś tam pilot miał u mnie praktyki. Podał
                        moje imię i nazwisko i nr legitymacji i na dodatek w niejednym biurze... Ręce mi
                        opadły bo nikt taki nie miał żadnych praktyk u mnie.
                        • melodioso Re: szukam zastepstwa 23.07.10, 10:48
                          na forum Piloci Wycieczek też pojawił się taki "kwiatek", "pachnie" podobnie do
                          tego co basia_wyb napisała powyżej: <szukam zastępstwa - na wyjazd do Hiszpanii
                          - julka247 22.07.10, 11:30>
                          • lumen Re: szukam zastepstwa 23.07.10, 22:21
                            Nie przesadzajmy. I nie tworzmy bytow, ktorych nie ma. Nawet jesli
                            ktos sobie gdzies tam wpisal ze mial u nas praktyke, to co takiego
                            sie stalo ? Czyzbyscie nie wiedzieli, ze wiekszosc studentow
                            turystyki, ktorzy musza zaliczyc staz w biurach podrozy tez lazi po
                            biurach i prosi, aby im taka pieczatke przybic, choc zadnej praktyki
                            tam nie odbyli. Nie twierdze, ze jest to ok i w porzadku, ale znowu
                            nie jest to jakas wielka tragedia. I tak parafrazujac : kto jest bez
                            grzechu, niech pierwszy rzuci kamien. G.
                            • agnes-05 Re: szukam zastepstwa 23.07.10, 22:57
                              lumen napisała:

                              > Nie przesadzajmy. I nie tworzmy bytow, ktorych nie ma. Nawet jesli
                              > ktos sobie gdzies tam wpisal ze mial u nas praktyke, to co takiego
                              > sie stalo ? Czyzbyscie nie wiedzieli, ze wiekszosc studentow
                              > turystyki, ktorzy musza zaliczyc staz w biurach podrozy tez lazi po
                              > biurach i prosi, aby im taka pieczatke przybic, choc zadnej praktyki
                              > tam nie odbyli.

                              Lumen, ale ci studenci przynajmniej pytają, czy przybije im się taką pieczątkę,
                              natomiast posłużenie się czyimś nazwiskiem i nr. legitymacji bez pytania, jest
                              sporym ryzykiem, głównie dla tego, który sie nimi posłużył. Przecież to jest
                              rodzaj referencji, więc biuro może zawsze sprawdzić ich prawdziwość i prawda o
                              fałszerstwie wyjdzie na jaw.

                              A tak nawiasem mówiąc, to praktykant bierze od pilota numer legitymacji??
                              • bluemar Re: szukam zastepstwa 24.07.10, 09:31
                                agnes napisała:
                                >A tak nawiasem mówiąc, to praktykant bierze od pilota numer
                                legitymacji?? >

                                Przy praktykach dla kursantów na przewodników trzeba
                                podpisać się i podać nr legitymacji (może nie wszędzie)
                                -chyba w przypadku Basi ktoś wykombinował sobie ,że coś na takim
                                sfabrykowanym zaświadczeniu zyska.
                                Przy okazji tematu popytałam w biurach czy takie zaświadczenie o
                                odbyciu praktyki przez pilota może być pomocne w uzyskaniu
                                zlecenia - otóż nie!W 100% decyduje rozmowa.Pilot początkujący
                                jest postrzegany tak samo czy odbył praktykę czy nie.
                                Praktyka ma natomiast znaczenie dla samego początkującego pilota-
                                będzie łatwiej prowadzić grupę kiedy uzyska zlecenie.
                                Tylko nikt nie da mu nie tylko gwarancji ale nawet nadziei,że
                                zlecenie otrzyma na tą samą trasę
                                na jakiej odbyl praktykę.Praktyka może jedynie przybliżyć pewne
                                sprawy "techniczne".

                                lumen napisała:
                                >Nawet jesli > ktos sobie gdzies tam wpisal ze mial u nas praktyke,
                                to co takiego > sie stalo ?
                                Czyzbyscie nie wiedzieli, ze wiekszosc studentow...>
                                Sądzę ,że dużo się stało i to dla samego kandydata na pilota :
                                stracił wiarygodność.
                                • smerv Re: szukam zastepstwa 24.07.10, 11:00
                                  Teoretycznie możliwe jest nawet "zrobienie" sobie legitymacji z
                                  otrzymanego skanu. Jak ktoś umie trochę pomajstrować przy
                                  PhotoShopie, to podmieni zdjęcia i po krzyku. Firmy przeważnie chcą
                                  xero lub skan z legitymacji, a mogą nie sprawdzić, czy delikwent
                                  posiada oryginał. Ale to już ekstremalna sytuacja. Tylko ja widzę
                                  inne rozwiązanie - pozbycie się tego postkomunistycznego bagażu
                                  licencji, uprawnień i legitymacji. Na rynku można dobrze funkcjonować
                                  bez tego, a legitymować się dotychczasową działalnością. A co z
                                  młodymi? Niech są autentycznie wprowadzani do zawodu przez kogoś
                                  doświadczonego albo sami walczą o swoje miejsce.
                                  Tak szczerze mówiąc, firmy zatrudniające pilotów i tak robią własną
                                  selekcję, więc gdyby tych legitymacji nie było, postępowałyby tak
                                  samo.
                                  Ech, rozmarzyłem się na stare lata...
Pełna wersja