Gość: niekras IP: *.dial.pl 08.09.06, 16:02 "inteligentny nie głosuje na SLD" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Obserwator Re: Nie Glosujmy Na SLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 06:53 Czy to jest świadectwo Twojej inteligencji? Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: Nie Glosujmy Na SLD 29.10.06, 15:59 Gość portalu: niekras napisał(a): > "inteligentny nie głosuje na SLD" A można wiedzieć na kogo Ty głosujesz? Pytam bo chciał bym wiedzieć na kogo głosuje kwiat polskiej ynelygencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Nie Glosujmy Na SLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 00:04 Jasne, SLD jest fajne: Dżentelmeni przed sądem Marcin Rybak 2006-11-07, ostatnia aktualizacja 2006-11-07 21:22 Były szef SLD w powiecie trzebnickim zaprzeczył wczoraj przed sądem, że pośredniczył w przekazaniu łapówki Ryszardowi N., byłemu wojewodzie dolnośląskiemu i działaczowi Sojuszu Sprawa dotyczy wycieczki do Portugalii w długi majowy weekend 2002 roku. W superluksusowym hotelu wojewoda bawił z rodziną. Według prokuratury wyprawę sfinansował biznesmen Aleksander K., liczący na lukratywne kontrakty. Pośrednikiem w organizacji wyprawy miał być Zdzisław F. z trzebnickiego SLD. Ryszard N. wyjaśnia, że pojechał na krótką prywatną wycieczkę do Portugalii za własne pieniądze. Zapłacił za nią 45 tysięcy złotych, a pieniądze dał Zdzisławowi F., który podjął się zorganizowania podróży. Zdzisław F. składa sprzeczne wyjaśnienia. Raz mówi, że nie dostał tych pieniędzy, kiedy indziej, że wziął, ale nie więcej niż 25-26 tysięcy złotych i już po wyjeździe wojewody. Przyznał jednak, że kiedy w imieniu biznesmena zaproponował wojewodzie wyjazd do Portugalii, ten nie zapytał, ile to będzie kosztować. Rozliczenie miało nastąpić po powrocie do kraju, ale do niego nie doszło. Według Zdzisława F. wojewoda zainteresował się rozliczeniem dopiero, gdy prasa poinformowała o prokuratorskim śledztwie w tej sprawie. Wtedy Zdzisław F. - jak twierdzi - podpisał oświadczenia, że dostał od niego 45 tys. zł na organizację wyjazdu. W śledztwie przyznał, że oświadczenia były nieprawdziwe, a za ich podpisanie dostał pieniądze - 15 lub 16 tysięcy złotych. Wczoraj najpierw zaprzeczył tym informacjom, a potem je podtrzymał. Mimo wszystko nie przyznaje się do winy. Upiera się, że nie można mówić o łapówce. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Zielony Wroclaw 08.11.06, 00:54 zielonywroclaw.info GLOSUJCIE NA NICH! ------------------ Natura 2000 - zmarnowana szansa Odpowiedz Link Zgłoś