Gość: dudek IP: 216.104.228.* 03.06.01, 21:34 Ciekawe, kto zostanie prezydentem Wroclawia po Zdroju? Sam nie wiem, kogo bym chcial. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hrabia Re: Kto po Zdroju IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.01, 10:59 Nie wiesz? Sami Swoi + Elita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donvito Re: Kto po Zdroju IP: 195.116.164.* 06.06.01, 01:13 Gość portalu: hrabia napisał(a): > Nie wiesz? Sami Swoi + Elita. Hrabia jesteście the-beściak. Nie mam pojęcia, czy to ma coś z powyższym wspólnego, ale dlaczego Prezydent Bogdan Z. ucieka w posły. Chyba nie chodzi o immunitet? On nie ma się czego bać. Przelewy szły na babcię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lary Re: Kto po Zdroju IP: 64.124.150.* 10.06.01, 20:58 Mowia, ze Huskowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lary Re: Kto po Zdroju IP: 64.124.150.* 10.06.01, 20:59 Mowia, ze Huskowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: Kto po Zdroju IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.06.01, 22:13 Ja bym namówił Kiepskiego, czyli Grabowskiego z Krakowa. Łebski, kasiorę umie trzepać, myśli o sobie i innych Paździochach. Czemu nie ? Inni wobec niego, to cieniasy. Huskowski, Grehl i inni - to już było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyk Re: Kto po Zdroju IP: 216.104.228.* 24.06.01, 00:00 Bylebysmy tylko nie spadli z deszczu pod rynne. Wszystko mozna popsuc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo Re: Kto po Zdroju IP: *.koof.com.pl 29.06.01, 09:48 Gość portalu: hrabia napisał(a): > Ja bym namówił Kiepskiego, czyli Grabowskiego z Krakowa. Łebski, kasiorę umie > trzepać, myśli o sobie i innych Paździochach. Czemu nie ? > > Inni wobec niego, to cieniasy. Huskowski, Grehl i inni - to już było. Coś w tym jest. Ja wybrała bym pana Józia (to "konserwator terenów zielonych" obsługujący teren przed blokowiskiem - gdzie mieszkam). Poglądy na życie ma nie skomplikowane, głowę i duszę otwartą, a przy tym zadowolił by się tymi 4 - 5 browarkami dziennie. Pazerny nie jest - sama widziałam, jak sortuje śmieci przed podjazdem TRANSFORMERSÓW i ... zostawia je w workach dla uboższych od siebie, z którymi najwyżej potem (chyba w ramach rekompensaty, bo sam nie gania z tym do skupu) czasem chlapnie sobie piwko. Jeżeli więc założyć, że by się nie zmienił (bo cholera "wadza" deprawuje) to pomyślał by o innych i wtedy, zamieniając najwyżej gatunek browarka na lepszy (jak mi kiedyś wyznał: mocniejsze trunki to mu "nie podchodzą")... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Kto po Zdroju IP: *.gn.ae.wroc.pl 24.06.01, 00:00 Gość portalu: dudek napisał(a): > Ciekawe, kto zostanie prezydentem Wroclawia po Zdroju? Ktokolwiek by nie przyszedł, to ciężko mu będzie dorównać Bogdanowi Zdrojewskiemu, który (czy nam się to podoba, czy nie) mocno zaznaczył swoją obecność w mieście i zrobił dla niego naprawdę dużo. Myślę, że dzięki niemu Wrocław zaistniał w Polsce po kilkudziesięciu latach prowincjonalizacji i chwała prezydentowi za to! A że kilka rzeczy nie wyszło.... No cóż - nobody is perfect, jak stare przysłowie pszczół mówi. Pozdrawiam - Miki (Wrocławianin od urodzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaJaccek Re: Kto po Zdroju IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 03.07.01, 23:11 S.Huskowski nie bedzie zly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: Kto po Zdroju IP: 64.124.150.* 04.07.01, 14:51 Gość portalu: JaJaccek napisał(a): > S.Huskowski nie bedzie zly! I taka jest propozycja Zdrojewskiego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poseł Re: Kto po Zdroju IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.07.01, 22:34 > Ktokolwiek by nie przyszedł, to ciężko mu będzie dorównać Bogdanowi > Zdrojewskiemu, który (czy nam się to podoba, czy nie) mocno zaznaczył swoją > obecność w mieście i zrobił dla niego naprawdę dużo. A co konkretnie zrobił Bogdan? Chętnie się dowiem, bo jakoś nie czuję klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johan Re: Kto po Zdroju IP: 62.233.154.* 13.07.01, 20:24 Gość portalu: Poseł napisał(a): > > Ktokolwiek by nie przyszedł, to ciężko mu będzie > dorównać Bogdanowi > > Zdrojewskiemu, który (czy nam się to podoba, czy nie) > mocno zaznaczył swoją > > obecność w mieście i zrobił dla niego naprawdę dużo. > > A co konkretnie zrobił Bogdan? > Chętnie się dowiem, bo jakoś nie czuję klimatu. Jak to co zrobił, autoreklamę sobie zrobił. O ile do powodzi był mi obojętny to od tego czasu nie mam wątpliwosci że na tym to ten pan się zna. Ludzie przecież on w tym czasie to nie dosypiał chyba, a jak się zdrzemnął to jedynie w drodze z jednej rozgłośni do drugiej bo na wizji nie wypadało. Nigdzie indziej niż w radiu, telewizji i ewentualnie w trasie między nimi nie mógł być bo doba ma tylko 24 godziny a jego można było ciągle gdzieś zobaczyć lub posłuchać na żywo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaremka Re: Kto po Zdroju IP: *.um.wroc.pl 18.07.01, 11:52 Tak sobie siedzę i myślę... i dochodzę do wniosku, że w kraju naszym pięknym nie mozna zrobić niczego pożytecznego, bez konieczności tłumaczenia się z tego.. Zapewne, gdyby nie było wówczas widać Zdroja w mediach, powiedziałbyś miły Johanie - Gdzież nasz Prezydent!!! Dlaczego nie ma go z nami!!! itd... Chciałbym by w czasie powodzi, tym strasznym czasie, wszyscy wrocławscy politycy, a mówię teraz o posłach, senatorach, słowem ludziach, którzy mają duży (albo powinni mieć takowy) wpływ na to, co rodzi się w Warszawie, by wszyscy oni wykazali tyle inwencji i aktywności, co BZ. Pozdrawiam Pana Prezydenta i życzę, by jako przyszły poseł równie "dużą sobie reklamę robił", bo to, przy odrobinie umiejętności mozna w Warszawie łatwo przełożyć na korzyści dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: Kto po Zdroju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.01, 22:36 Gość portalu: Johan napisał(a): > Gość portalu: Poseł napisał(a): > > > > Ktokolwiek by nie przyszedł, to ciężko mu będzie > > dorównać Bogdanowi > > > Zdrojewskiemu, który (czy nam się to podoba, czy nie) > > mocno zaznaczył swoją > > > obecność w mieście i zrobił dla niego naprawdę dużo. > > > > A co konkretnie zrobił Bogdan? > > Chętnie się dowiem, bo jakoś nie czuję klimatu. > > Jak to co zrobił, autoreklamę sobie zrobił. > O ile do powodzi był mi obojętny to od tego czasu nie mam wątpliwosci że na tym > > to ten pan się zna. Ludzie przecież on w tym czasie to nie dosypiał chyba, a ja > k > się zdrzemnął to jedynie w drodze z jednej rozgłośni do drugiej bo na wizji nie > > wypadało. Nigdzie indziej niż w radiu, telewizji i ewentualnie w trasie między > nimi nie mógł być bo doba ma tylko 24 godziny a jego można było ciągle gdzieś > zobaczyć lub posłuchać na żywo. A ja pamiętam faceta, który był wtedy premierem (nazywał się Cimoszewicz, jakby kto miał słabą pamięć), który jak zalało Kłodzko, zrobił sobie piękną autoreklamę w mediach słowami "trza sie było ubezpieczać"...i popłynął ze swoimi kolegami na 4 lata...szkoda, że tylko na 4 :) Pozdro! szczególnie dla dla mało pamiętliwych. tt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betty Re: Kto po Zdroju IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 00:48 Chcialabym, aby prezydentem Wrocławia został Pan Frasyniuk, ale na razie nim nie zostanie. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: Kto po Zdroju IP: *.eu.org 19.08.01, 17:45 Ja bym chciał, by prezydentem został mój kolega, który ma furę kasiory i miejsce w urzędach dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś