albicilla
14.10.05, 22:40
Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry
Joanna Futkowska 11-10-2005, ostatnia aktualizacja 06-10-2005 12:31
Szybko zmywamy makijaż, czasem przetrzemy twarz tonikiem, potem wklepujemy w
skórę krem na noc - tak najczęściej wygląda nasza wieczorna pielęgnacja.
Drogie panie, to za mało! Skóra po całym dniu potrzebuje relaksu i ukojenia.
Dajmy jej odpocząć podczas prostych, przyjemnych wieczornych zabiegów
pielęgnacyjnych.
Nocą, gdy śpimy, skóra pracuje, i to bez wytchnienia! Najintensywniej
działają wówczas mechanizmy odpowiedzialne za jej odnowę i regenerację. Tak
przynajmniej twierdzą specjaliści zajmujący się nauką o rytmach dobowych, w
jakich funkcjonuje organizm człowieka (tzw. chronobiologią). W czasie snu
komórki dzielą się szybciej, a skóra, która nie musi jak za dnia bronić się
przed stresem, zanieczyszczonym powietrzem, zmianami temperatur, jest
zrelaksowana, lepiej ukrwiona i jej komórki mogą przystąpić do odnowy. Gdy
śpimy, łatwo też przyswajamy składniki odżywcze, których dostarczają skórze
kosmetyki. Warto o tym wiedzieć i przygotować się do snu tak, by skóra mogła
w pełni wykorzystać czas nocnego odpoczynku.
Zabiegi bardzo twarzowe
Choć z reguły właśnie o twarz dbamy najbardziej, są jednak zabiegi, o których
nigdy nie powinnyśmy zapominać. Najważniejszy jest staranny demakijaż, bo
byle jakie zmycie make-upu nie załatwia sprawy. Resztki podkładu i pudru
zostawione na noc wysuszają i podrażniają skórę, szczególnie w okolicach
oczu. Wieczorne lenistwo możemy więc okupić nawet poranną opuchlizną.
Demakijaż wyda ci się mało skomplikowany, jeśli będziesz używać płynów
micelarnych - kosmetyków, które oczyszczają cerę, przy okazji jej nie
natłuszczając . Zmywa się nimi nie tylko twarz, ale również rzęsy i powieki.
Tradycyjne mleczko też jest dobre, ale nie wszystkie lubimy lepką warstewkę
pozostającą na twarzy po użyciu preparatu, ponadto niektóre mleczka
podrażniają oczy.
Jeśli należysz do osób, które wieczornej toalety nie wyobrażają sobie bez
wody, nie używaj mydła, tylko specjalnego żelu do mycia twarzy dobranego
do rodzaju cery. Nie próbuj jednak zmywać nim tuszu i cieni do powiek. Woda
nie zmyje zawartych w nich tłuszczów. By się ich pozbyć, trzeba je rozpuścić.
Nieocenione w tej roli są płyny do demakijażu . Watkę nasączoną preparatem
przykłada się na kilka sekund do zamkniętego oka, a potem delikatnie
przeciera - czynność powtarza się tak długo, aż tampon będzie czysty. Uważaj,
aby nie pocierać zbyt mocno tych miejsc, bo podrażnisz oczy. Ponadto
rozciąganie skóry przyspiesza powstawanie zmarszczek. Starannie oczyszczonej
twarzy zaaplikuj krem na noc z solidną porcją składników odżywczych i
nawilżających. Możesz nałożyć go grubszą warstwą. Przy okazji spróbuj wykonać
lekki masaż twarzy delikatnymi kolistymi ruchami, który rozluźni napięte
mięśnie i pobudzi krążenie. Zobaczysz, jakie to przyjemne.