Dodaj do ulubionych

straciłam termin...

08.04.06, 19:33
Cześć,

jestem wkurzona. Straciłam termin na kariotyp w Prokocimiu (państwowo). Dl
azainteresowanych: czekałam 9 m-cy, a prywatnie koszt takiego badania to
kilkaset złotych.

Kiedy czeka się tyle miesięcy, bardzo łatwo zapomnieć. Byłam przekonana, że
mam jeszcze kilka tygodni, a tu... niespodzianka. Patrze wkalendarz ... a
termin minął.

Pocieszam się, że:
a) żeby przyczyna poronień była genetyczna, prawdopodobieństwo jest podobno
takie, jak wygrać w totolotka
b) gdyby przyczyna "wyszła" genetyczna, i tak nie dałoby się tego leczyć
c) jak będę zdesperowana, wyłożę "z własnych środków"

Mimo wszystko szkoda mi tego terminu..."za darmo" to tak jakby dostać w
prezencie.... a ja znalazłabym kilk ainnych zastosowań dl atych kilkuset
złotych...

Pozdrawiam wszystkie zapominalskie
Obserwuj wątek
    • ksara44 Re: straciłam termin... 08.04.06, 23:30
      to ladnie, ale to chyba nie jest az tak drogie? ja myslalam, ze kolo 80 zl
    • ksara44 Re: straciłam termin... 08.04.06, 23:33
      a nie, pomylilam z przeciwcialami , fakt, 250 zl od osbysad(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka