Dodaj do ulubionych

Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9

01.05.21, 17:09
Dziewczyny, zgłaszać się 😊😍
Obserwuj wątek
    • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.05.21, 20:04
      Jestem jestem.
      C-star oby Tobie ten nowy wątek przyniósł szczęście przy najbliższym transferze żebyś też wkońcu mogła poczuć coś tak pięknego 😘 kiedy planujesz wycieczkę do Polski?
      aguska_88, mojatarczyca35, kate30 szczęśliwego rozwiązania ciąży✊
      • martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.05.21, 20:08
        Ja też po transferze jedynego który mam, miałam w czwartek 20 maja. Dziewczyny p.Monika dawała takie karteczki, na której chyba była data kiedy zrobić badanie z krwi. Ja miałam ją dostać ale ostatecznie nie dostałam a sama zapomniałam żeby przed wyjściem się upomnieć. Powiedzcie co było na tych kartkach oprócz daty??? Nie wiem czy dzielnic do nich czy nie ma takiej konieczności
        • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.21, 11:23
          dzusi, martyna27 witajcie na forum napiszcie gdzie się leczycie, jakie zarodki były transferowane i ogólnie coś o sobie 😉 dajcie koniecznie znać jakie rezultaty ✊
          Martyna27 nie wiem gdzie się leczysz ale może na tej kartce miałaś jeszcze rozpiskę leków?? Jeśli chodzi o betę to przy zarodki 5dniowym to 7dtp już powinno coś wykazać A przy 3dtp to 9dtp. Mi nawet wyszedł już test w tym 7dtp.
          C-star A u mnie całkiem spoko mdłości i uczucie balona wieczorem już tak nie męczą ale teraz za to przyszedł czas na zgagę i ból żołądka ale to chyba raczej przez to że za szybko po posiłku się kładę bo jak chodzę i siadam to nie boli, od jedzenia raczej też nie bo unikam gotowych potraw i tych tłustych. Zobaczymy co mi lekarz powie w piątek na wizycie, trzymaj kciuki ✊
          • martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.21, 14:40
            W naszym przypadku bardzo szybko się okazało że nie możemy zajść w naturalna ciążę że względu na brak wykształconych jajowodów i problemy fizjologiczne z macica, niskie AMH itd. Leczę się na Polnej w Poznaniu od samego początku. Jestem po pierwszym transferze, zarodek jakościowo podobno ok. W ramach punkcji mialam pobranych 14 pęcherzyków ale tylko 4 komórki i jeden zarodek do 5 doby. Biorę obecnie tylko Utrogestan 3xna dzień. Więc nic nie miałam przepisane. Chyba zadzwonię do nich po weekendzie żeby zapytać co na tej kartce było poza data kiedy trzeba zrobić betę. I witajcie smile
            • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.05.21, 21:52
              Hej Martyna 27, i dzusi witamysmile napiszcie kiedy testujecie ! Trzymający mocno kciuki.
              Martyna 27 tak jak pisze karo pewnie rozpiska leków ale najlepiej sprawdzić, jak zarodek z 5 doby to 8dpt możesz betowac, chociaż im dłużej wytrzymasz tym lepiej bo lepsze wartości bety. Tak to człowiek niby wie ze coś się ruszyło ale dalej stres... zupełnie nie potrzebny i nie wskazany ! Idealnie to do 12 dnia po ale mnie się nigdy nie udało dotrwać lol

              Karo obu ciąża była dla ciebie kal najlepsza ! Ściągałam Cię mocno kiss
              • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.05.21, 16:41
                Ja już po 2 weryfikacjach, 1 beta 2.5, druga w piątym dniu 8.3, myślę, że nic z tego, 6 lat temu kiedy się udało na 2 miałam 16.3. Ostatnia weryfikacja w czwartek, ale jutro idę zrobię będę czy choć trochę drgnęla, bo nie wytrzymam do czwartku 🙄
                • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.05.21, 16:43
                  dzusi napisała:

                  > Ja już po 2 weryfikacjach, 1 beta 2.5, druga w piątym dniu 8.3, myślę, że nic z
                  > tego, 6 lat temu kiedy się udało na 2 miałam 16.3. Ostatnia weryfikacja w czwa
                  > rtek, ale jutro idę zrobię będę czy choć trochę drgnęla, bo nie wytrzymam do cz
                  > wartku 🙄
                  A leczę się w Gdańsku, bo tu mieszkam. Mam niedrożne oba jajowody, transfer zarodków mrożonych nie udał się, najpierw w grudniu, potem w lutym. Myślałam, że teraz, do 3 razy sztuka, ale mam złe przczucia.
      • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.05.21, 11:11
        Kiedy mialas transfer? Ilu-dniowe zarodki? Swiezo po punkcji czy kriotransfer?
        Ja mialam krio 18.05, dwa zarodki 3dniowe. Poniewaz 14.05 robilam zastrzyk z Ovitrelle(0,25 jednorazowo) a wiadomo, ze Obitrelle zawiera w sobie hcg to postanowilam sprawdzac na testach sikanych jak dlugo sie utrzyma. I tak od 1dpt druga kreska byla gruba, potem z dnia na dzien ciraz ciensza, wczoraj 4dpt nie bylo jej juz prawie wcale. Dzis 5dpt i test dikany pokazal mi druga gruba kreske, ale dopiero po chyba 10 minutach.. pocieszam sie, ze ta kreska naprawde gruba a wczorsj jej wlasciwie nie bylo. Wedlug moich obliczen wczoraj moje pisklaki powinny się zagniezdzic czyli ok 4 dpt(Bo to byly zarodki 3dniowe).
        Dziewczyny mam troche doswiadczenia juz, udalo mi się wywalczyc syna (ma juz 8lat) i corke(4lata), teraz wrocilam po moje ostatnie mrozaczki❤️
        • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.05.21, 18:33
          Ja miałam transfer 17 mają świeży zarodek, podobnie jak Ty już mam jeden sukces za sobą i 5 letniego syna. Wróciłam po zarodki i nie udały się 2 transfery, potem stymulacja na nowo i czekam, kiełkuje i wysiaduję. Trzymam kciuki za Ciebje
            • martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 10:59
              Co do Covida to w trakcie brania leków przed punkcja lekarze w Poznaniu mi odradzali. Ale po punkcji dostałam zielone światło bo transfer miałam odroczony do kolejnego cyklu. Gdyby nie przełożenie terminu byłabym zaszczepiona. Później wypadł mi termin w dniu kriotransferu więc nie poszłam. Ale np. gadałam z dziewczynami i większość się nie szczepiła, bo mówili żeby odczekać 3 mce i dopiero podchodzić do stymulacji.
              • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 12:59
                C-star ja już po wizycie, miałam przyspieszoną bo znowu strachu się najadłam od rana myślałam że wody płodowe mi się ssączą ale to na całe szczęście tylko od luteiny. Szyjka ładna zamknięta. Maluszki mają już prawie po 100gram serduszka równo ok150-155 na minutę. Jedna na 100% jest dziewczynka A druga jest jeszcze dziewczynką ale z znakiem zapytania💕 oby wytrzymać teraz te dwa tygodnie przy następnej wizycie będzie już na pewno widać więcej. Żołądek już mnie tak nie boli i zgaga nie męczy bo okazało się że to od nabiału mi się stało ograniczyłam go do minimum i jest o niebo lepiej
                • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 26.05.21, 20:24
                  Karo super ze maluchy ładnie rosną smile daj koniecznie znać za dwa tygodnie czy parka czy dwie dziewczynki smile

                  Martyna27 dzięki za info. Właśnie się zastanawiam co zrobić bo wczoraj druga dawkę miałam i myśle zrobić transfer za 3 tyg. Jeszcze się zastanowię .
              • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 11:20
                dzusi całkiem ładna ta beta, to był zarodek 5dniowy czy 3dniowy? trzymam kciuki za dalszy prawidłowy przyrost ✊
                martyna27 lilia1 i jak macie już wyniki swoich bet?
                mala_martuska91 witaj 😉 spokojnie to dobre objawy tym się nie martw. Ja to raczej bym tyle nie wytrzymała i wola szybciej sprawdzić czy wogule coś ruszyło, góra do 10dtp bym czekała bo jak w tym dniu beta zerowa to wiadomo że nie wyszło i po co się faszerować takimi drogimi lekami i zdrowie sobie psuć
                • mala_martuska91 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 12:48
                  karo88 dałaś mi do myślenia... w sumie masz rację jak ma być to już będzie a i tak trzeba będzie stawić czoła tej becie... także muszę wziąć się w garść wink w poniedziałek rano pojade na bete, będzie to 11dpt.
                  dziewczyny trzymam mocno kciuki za wszystkie betki wink)
                  pozdrawiam
                • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 19:49
                  Hej, zrobilam bete hcg w 7dpt (2 zarodki 3 dniowe) i wyszla 11 U/I. To chyba ok.
                  Ale glupia dzis (9dpt) polecialam do innego laboratorium i wyszla 14 mlU/mg czy jakos tak.. calkiem inne jednostki, calkiem inne maszyny do testowania i inny system do testowania(pytalam pania z laboratorium i mowi zeby nie porownywac wynikow beta hcg z roznych labosad co o tym sadzicie?? Testy sikabe wychodza mi z bardzo blada kreska .
                  • aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 04:38
                    Lilia, dlatego zaleca się robienie zawsze w tym samym labo żeby wynik był wiarygodny. Laboratoria maja różne jednostki itp. Nie stresuj się poprostu kolejna zrób już w tym samym żeby wiedziec napewno. Mam na myśli to ostatnie, w którym robiłaś.
                    Ja nie jestem zwolenniczką sikancow. W 1 procedurze wgl mi nie wyszedł a beta 141. Z synem już później robiłam bo tylko nie potrzebny stres.
                    Teraz z córką dałam się namówic. Kupiłam 2 takie same testy, w tym samym miejscu. Jeden wyszedł z 2 kreskami (robiony mniej więcej o godzinie 18), a drugi robiony następnego dnia z porannego moczu i 1 kreska. Jestem w 35 tyg ciąży smile także tak to jest z tymi testami. Powtorz betę, sam przyrost jest najważniejszy. I pamiętaj, w tym samym labo. smile
                    Mała kartuska, leczysz się w Novum? Bo oni mają takie zalecenia big_grin aczkolwiek nigdy się do nich nie stosowałam bo chyba bym zwariowała. Chyba tylko przy pierwszym transferze byłam taka "dzielna". 🤣 Spokojnie w tym 11 dpt możesz robić. smile ja teraz to robiłam chyba 8 lub 9 dniu 5dniowej blastki i normalnie mi wyszło. smile

                    Dzusi, no pięknie Ci idzie z tą betka. smile daj znać po lekarzu smile


    • mala_martuska91 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 10:02
      Hej wszystkim wink
      Czytam Wasze wpisy i zdecydowałam się podzielić z Wami swoim stresikiem...
      19.05.21 miałam swój drugi criotransfer, klinika w której się leczę zaleca bete najwcześniej w 12dpt- to czekanie jest straszne...
      od wczoraj pobolewa mnie dół brzucha a dziś doszedł lekki ból piersi... nie wiem co mysleć... dodam, że po pierwszym transferze beta urosła do 35 w 12dpt a 14dpt było już poniżej 5 crying
      Boje się tej bety piekielnie i sama nie wiem czy robić 12dpt czy czekać na 14dpt... nie chce powtórki z ostatniej sytuacji...
      • martyna27 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 27.05.21, 22:28
        U mnie też zalecają żeby w 14 dniu dopiero zrobić pierwsze wyniki, że wcześniej nie ma co bo każda inaczej reaguje. Mi akurat 14 dzień wypada w Boże Ciało więc zrobię w 15. Wyczytałam tutaj że robicie kilka net co dwa trzy dni mi lekarz nic o tym nie mówił wcześniej że tak trzeba. Ale skoro przyrost jest ważniejszy niż sam wynik to też tak zrobię jeśli z pierwszego wyniki w ogóle coś wyjdzie. Dzisiaj też mnie lekko bolał brzuch ale tak dziwnie.
      • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 11:54
        Hej, ja nie chce robić Tobie złudnej nadzei, ale, że to mój 5 raz, w tym 1 udany to powiem Ci, że wtedy kiedy się udało właśnie pobolewał mnie brzuch, to było takie klucie po jednej stronie, a 2 dni potem po 2. Dodatkowo bolały mnie plecy, myślałam, że mnie przewiało. Każdy organizm jest inny, ale powiem Ci, że wtedy kiedy się nie udało, nie czułam nic. Także może to dobry znak
        • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 28.05.21, 21:12
          Dzusi to birch verla pipeline dalej rośnie i daj znać jak wyniki w środę smile trzymamy kciuki!

          Mała_martuska doskonale Cię rozumiem, mam za sobą dwie biochemiczne i beta sama w sobie to stres, ale głowa do góry i staraj się myśleć pozytywnie smile 🤗 betuk śmiało i dawaj znać ! Trzymamy mocno kciuki 😘
        • mala_martuska91_2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 20:06
          Hej dziewczyny, cos źle wpisałam i mi konto zablokowało musiałam więc założyć kolejne.
          No więc tak... dziś 13dpt, wczoraj byłam na becie i wyszła 102,60, progestreon 51,500. jutro ide na kolejną i boje się żeby nie spadło tak jak w poprzednim transferze, no strach jest ogromny... brzuch jakby mniej pobolewa jak wcześniej i nie wiem jak mam to rozumieć czy to dobrze czy źle, piersi natomiast nadal bolą.
          Panikuje bo w niedziele dzień przed pierwszą betą zrobiłam sikacza i kreseczka była taka ładna a dziś rano też zrobiłam i jakby trochę słabsza jest a testy tej samej czułości... ratuję się nadzieją że były z innych firm.
              • aguska_88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 22:48
                Mała martuska, czytałaś mój wpis jeśli chodzi o sikance? smile jeśli tak to nie panikuj smile będzie dobrze, musisz wierzyć 😊 nie stresuj się na zapas bo w niczym ci to nie pomoże, a wręcz przeciwnie 😊 ja przy 1 jak i przy 2 ciąży nie miałam żadnych objawów. Bólów brzucha czy piersi... smile mam 2.5 letniego prawie synka i teraz jestem w 35 tyg ciąży smile
                • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 01.06.21, 23:15
                  Lila jak na 2-3 dniowe zarodki to beta ładna. Powtórzyłas betę po 48h?

                  Mała Martuśka ładne zarodki i mocna betka, daj znać jutro jak tam beta.

                  Trzymam mocno kciuki za was.

                  Ja dziś po videokonsultacji i zabieram swój ostatni zarodek w tym cyklu. Mam 3 dniowy wiec gdzieś za 2 tyg będę mieć pewnie transfer. To moje ostatnie podejście, nastawienie nijakie już tak naprawdę... Chyba to już mechanizm obronny się uaktywnia z obawy przed ostateczna porażka. No nic dam was znać co i jak.
                  • mala_martuska91_2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 11:12
                    ja już wynik mam... beta tylko 53 czyli spada. crying gdyby nie to że jestem w pracy to chyba rozpadłabym się na milon kawałków. Dziewczyny drugi raz to samo.. beta rośnie i przy drugim badaniu spada.. ze swojego doświadczenia podpowiedzcie mi czy powinnam szukać jeszcze jakiejś przyczyny tych niepowodzeń? Mam zdiagnozowane hashimoto i endometriozę, oprócz tego niskie amh dlatego podchodziliśmy do in vitro, jeśli chodzi o męża to brał fertil men i ogólnie plemniki nienajgorsze wiec myśle sobie że to ze mną może być jeszcze jakiś problem. Został mi ostatni zarodek i nie chce go zmarnować. Podpowiedzcie co robić bo chyba zwariuje.
                    • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 18:41
                      mala_martuska91_2 jak masz więcej czasu i chęci i oczywiście się nie boisz to możesz ruszyć immunologie takie podstawy jak KIR, HLA-C u partnera, ANA, test CBA(ocena cytokin), test cytoksyczności komórek NK, trombofilia wrodzona i może allo mlr i cross-match. Bo to wygląda jakby organizm przyjmował zarodek ale tylko na chwilę i od razu go zwalczał nie pozwalając rozwijać się, według mnie to immunologia jest przyczyną
                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 02.06.21, 21:29
                    Powtorzylam dzis bete po 48 godzinach ale znowu w innym labo i jest 57,5. Dwa dni temu byla w innym labo 39,90. Za 2 dni znow ide do kliniki i tam bede robic bete.Wydaje mi sie, ze troche maly ten przyrost ale mam nadzieje ze to dlatego ze inne labo i moze nie byc wiarygodnysad
                    • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 03.06.21, 00:22
                      Lila w innym labo to nie bardzo jest jak porównywać ... jak dasz radę to zrób jutro w tym samym co pierwsze lub za 48 w tym co robiłaś ostatnie.

                      Mała Martuśka przykro mi bardzo, tak jak pisze karo może immunologia... ale ja w tym temacie nie mamzadnego doświadczenia , robiłam jakieś podstawowe badania i niby Ok oraz lewy z nOvum powiedział że wszytsko Ok ... ale za bardzo chyba się w to nie wpatrywał. Karo ma duże doświadczenie i wiedzę w zakresie immunologi wiec napewno chętnie doradzi. Trzymaj się kochana 😘😘😘

                      Dziewczynami dam wam znać napewno jak tam u mnie Lost się potoczą 😘
                            • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 14:58
                              Dzis 17dpt beta 117,87. 13 dpt byla 39,90. To bylo w klinice. A 15 dpt w innym labo (ale te same jednostki) 57,7. Wg kalkulatora przyrost chyba ok. Ale czy te wartosci nie sa za niskie??? Czy naprawde moze byc dzidzia z takiej malej bety ktora jednak ma przyrost w normie?
                                • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 18:56
                                  Kazali mi jeszcze we wtorek za 4 dni przyjechac na bete. Pecherzyk podobno widac przy becie 1000?? Jedli to prawda to mi jeszcze duzo brakujesad dam znac we wtorek jaka beta.
                                  Teraz mam odwrotna sytuacje niz rok temu w maju: wzielam swoje dwie blastocysty i beta piekna od poczatku blizniakowa rosla jak strzalaco dwa dni i przy ok 4000 zatrzymalo sie, zarodka nie bylo widac tylko jakies malutkie vis w srodku nierozwiniete... skonczylo sie na szpitalusad
                                  Teraz beta mala, przyrosty w normie ale w dolnej granicy...ehsad
                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 04.06.21, 23:48
                                    Lilia oby tym razem to było to. Musimy czekać i staraj się nie rozkminiac za bardzo ( chociaż wiem ze jest to mega trudne ), może jakoś spróbuj zająć sobie czas dni ... nawet głupie puzzle pomagają czasem, tak żeby ten czas szybciej minął przez te 4 dni. Będę czekać na Newsy od Ciebie. Trzymaj się 🤗
                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 07.06.21, 13:56
                                    lilia1 napisał(a):

                                    > Kazali mi jeszcze we wtorek za 4 dni przyjechac na bete. Pecherzyk podobno wida
                                    > c przy becie 1000?? Jedli to prawda to mi jeszcze duzo brakujesad dam znac we wt
                                    > orek jaka beta.
                                    > Teraz mam odwrotna sytuacje niz rok temu w maju: wzielam swoje dwie blastocysty
                                    > i beta piekna od poczatku blizniakowa rosla jak strzalaco dwa dni i przy ok 40
                                    > 00 zatrzymalo sie, zarodka nie bylo widac tylko jakies malutkie vis w srodku ni
                                    > erozwiniete... skonczylo sie na szpitalusad
                                    > Teraz beta mala, przyrosty w normie ale w dolnej granicy...ehsad

                                    Ja miałam betę 1950 i pecherzyka nie było widać
                                                • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 09.06.21, 15:38
                                                  C-star jestem już po wizycie, prawdopodobnie zostaną dwie dziewczynki 💕 mają po około 160gram i dł.18cm, szyjka na szczęście bez zmian i niech tak zostanie do cesarki✊ brzuszek już robi się coraz większy😍
                                                  Lilia1 bardzo Ci współczuję tej niepewności, przeżywałam to samo 3lata temu gdy od samego początku bety źle przyrastały (tylko jeden dobry przyrost ale wartości miałam wyższe niż u Ciebie) i niestety skończyło się czyszczeniem w szpitalu 6tc ale to nie była ciąża pozamaciczna na całe szczęście i też wtedy miałam transfer dwóch zarodków i oba się przyjęły tylko obumarły. Trzymam mocno kciuki żeby u Ciebie nie było takiego finału ✊✊✊ może to biochemia bo to niskie wartości tylko czy tak długo biochemia utrzymuje się w organizmie to nie wiem 🤔
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 17:45
                                                    Dziewczyny, u mnie nie jest dobrze, beta słabo rosnie, ale ani sladu plamienia czy poronienia..wrecz przeciwnie mam wszystkie objawy ciąży..
                                                    9dpt- 14
                                                    13dpt- 39,90
                                                    15dpt- 57,5
                                                    17dpt- 117,87
                                                    21dpt- 258,60
                                                    23dpt- 352,30
                                                    Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer.
                                                    Wiem, ze nic z tego nie będzie niestety, ale czy ktoras z Was spotkala sie z tak niskimi przyrostami i ze bylo wszystko dobrze z ciążą? W poniedzialek 14.06 mam pierwsze usg.
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 18:29
                                                    lilia1 napisał(a):

                                                    > Dziewczyny, u mnie nie jest dobrze, beta słabo rosnie, ale ani sladu plamienia
                                                    > czy poronienia..wrecz przeciwnie mam wszystkie objawy ciąży..
                                                    > 9dpt- 14
                                                    > 13dpt- 39,90
                                                    > 15dpt- 57,5
                                                    > 17dpt- 117,87
                                                    > 21dpt- 258,60
                                                    > 23dpt- 352,30
                                                    > Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer.
                                                    > Wiem, ze nic z tego nie będzie niestety, ale czy ktoras z Was spotkala sie z takimi niskimi przyrostami i ze bylo wszystko dobrze z ciążą? W poniedzialek 14.06 mam pierwsze usg, to bedzie 27dpt.

                                                    > 9dpt- 14
                                                    > 13dpt- 39,90
                                                    > 15dpt- 57,5
                                                    > 17dpt- 117,87
                                                    > 21dpt- 258,60
                                                    > Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer.
                                                    >
                                                    > Beta rosnie, jednak powoli sad
                                                    23dpt- 352,30.

                                                    14.06 mam pierwsze usg, to bedzie 27dpt.

                                                    Żadnych plamien, szyjka twarda i zamknieta, progesteron i estradiol rosną, piwrsi jak bolesne balony, brzuch mi nawet twardnieje jak się zdenerwuję albo przeforsuję, często mi niedobrze i strasznie spiąca jestem.... dziewczynki ja jestem bardzo szczęsliwa, bo mam juz dwojkę cudownych dzieciaczków ze starania się (w sumie walkę zaczęlismy juz kilkanascie lat temu, kilka stymulacji, kilka punkcji, duzo transferow... ciężką drogę przeszlismy i mamy cudownego chłopca i dziewczynkę. Tylko oststnia stymulacja 5 lat temu zakonczyła sie tym, ze zaszlam w ciąze zaraz po stymulacji i az 5 zarodeczkow zamrozono . Z tego 2 blastocysty wzielam dokladnie rok temu i oba sie zagniezdzily, beta piękna wysoka i super rosla , na usg tylko jeden pecherzyk, serduszka nie doczekalam... zabieg i czyszczeniesaddo dzis tego nie rozumiem dlaczego jak taka super beta byla. Teraz wzielam ostatnie dwa mrozaczki 2-3 dniowe i usg mam dopiero w poniedzialek 14.06, ale beta niska i niskie przyrosty, zupelnie odwrotnie niz w zeszlym roku....czy myslicie, ze przy tych przyrostach teraz moze byc wszystko dobrze? Szkoda mi tego Malenstwa, ktore mam w brzuszkusadza kazdym razem to bardzo boli gdy po zagniezdzeniu przychodzi poronienie😢

                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 11.06.21, 21:03
                                                    Lilia1 Każda utrata dziecka jest tragedia i nie ważne na jakim etapie, ja przechodziłam to dwa razy i za każdym razem szpital i czyszczenie, bardzo cierpiałam za każdą stratą, to był koszmar. Przez to ciężko mi się cieszyć teraz z tej ciąży i ciężko mi uwierzyć że skończy się ona dobrze. Strach jest na każdym etapie od wizyty do wizyty. Dobrze że lekarz zrobi Ci te usg już w poniedziałek i już powinnaś coś wiedzieć bo te bety są trochę bardzo niskie jak na te dni po transferze. Powodzenia trzymaj się cieplutko 😘
                                              • mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 09:07
                                                Cześć Monia smile
                                                U mnie rutyna dzidziusiowa jeść, spać, spacerek. Czasem się wyśpię w nocy czasem nie wink jak dzisiaj.
                                                Je jak szalona tylko jeść i jeść.
                                                Karmię mm i już mogłabym jej dawać 120 ml i mniej wtedy porcji na dobę...
                                                Ale nie, ona chce tyle samo porcji czy to 90 ml czy 120 ml najlepiej co 2 godziny big_grin jest malym 5 tygodniowym grubaskiem big_grin
                                                Ja już śmigam na spacery od miesiąca. Pierwszy spacer po cesarce byl po 5 dniach i ledwo do domu doszlam, jednak organizm nie przygotowany byl na długie dystanse smile
                                                Ale teraz ok
                                                A u Ciebie jak z bliźniaczkami?
                                                • moniniawloch2 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 19:53
                                                  Ja przegapiłam jak napisałaś ze urodziłaś 😁 dopiero jak Aguska napisala ze już to zaświtało mi w głowie ze u Ciebie miało być na dzień matki 😁😁😁
                                                  Moje raczkują leci 11m, już zostaje z nimi sama, ząbki wychodzą ogólnie już są takie fajnie pobawią się na macie bo wcześniej było ciężko.…
                                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 14.06.21, 22:35
                                                    Liillia czuje Twoj stres sad daj znać jak tam na usg dziś ?

                                                    Aguska gratulacje !❤️😘🤗

                                                    Karo super ze dzieciaczki zdrowo rosną ! Uważaj na siebie, odpoczywaj dużo ! Cudnie ze się udało 😘

                                                    Dzusi jaki kolejny krok ? Bety to nie ma co miezyc już pewnie przy dużych liczbach przyrosty chyba nie są już rak duże , ale nie wiem dokładnie jak to jest. Kiedy kolejne usg?


                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 14:32
                                                    Dzięki ze pytasz, podsumuje:
                                                    beta nadal słabo rosnie, ale ani sladu plamienia czy poronienia..wrecz przeciwnie mam wszystkie objawy ciąży..
                                                    9dpt- 14
                                                    13dpt- 39,90
                                                    15dpt- 57,5
                                                    17dpt- 117,87
                                                    21dpt- 258,60
                                                    23dpt- 352,30
                                                    Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer.

                                                    14.06 (6tc i 2 dzien) beta 497,5 ale na usg widoczny pecherzyk ciazowy 4,8 mm bez zarodka i bez cialka zółtego narazie.I tak dziwne ze przy takiej niskiej becie widac pecherzyk, prawda?? I watpie czy przy takiej niskiej becie i małych przyrostach bedzie cos wiecej widac za tydzien(7tc i 2 dzien) sad
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 14:55
                                                    lilia1 napisał(a):

                                                    > Dzięki ze pytasz, podsumuje:
                                                    > beta nadal słabo rosnie, ale ani sladu plamienia czy poronienia..wrecz przeciw
                                                    > nie mam wszystkie objawy ciąży..
                                                    > 9dpt- 14
                                                    > 13dpt- 39,90
                                                    > 15dpt- 57,5
                                                    > 17dpt- 117,87
                                                    > 21dpt- 258,60
                                                    > 23dpt- 352,30
                                                    > Zarodki 2-3 dniowe, kriotransfer.
                                                    >
                                                    > 14.06 (6tc i 2 dzien) beta 497,5 ale na usg widoczny pecherzyk ciazowy 4,8 mm b
                                                    > ez zarodka i bez cialka zółtego narazie.I tak dziwne ze przy takiej niskiej bec
                                                    > ie widac pecherzyk, prawda?? I watpie czy przy takiej niskiej becie i małych pr
                                                    > zyrostach bedzie cos wiecej widac za tydzien(7tc i 2 dzien) sad
                                                    Hej jestem w podobnej sytuacji, beta jest wyższa, bo ponad 5 tys, ale przez tydzień się podwoiła, a to mało, bo powinna w ciągu 48 g. Mój pęcherzyk miał 5 mm i też bez zarodka, wczoraj 11 mm i dalej bez zarodka. Lekarz powiedział, że dopiero jak pecherzyk ma 25 mm i nic nic widać to marne szanse. Także i ja i Ty mamy jeszcze czas. Mocno trzymam kciuki za Ciebie, co lekarz mówi na to?
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 16:07
                                                    Ale przy wartosciach berty 5000 to ona podwaja sie co 4 dni a nie co dwa dni. Tak, mozemy czekac az nam pecherzyki urosna fo 25mm i wtedy sie martwic jedli nadal nie bedzie zarodka...w ktorym momencie ciazy jestes? I jakie mialas dokladnie bety? Kiedy masz nastepne usg?
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 15.06.21, 19:34
                                                    Ja jestem po Invicie i tam jest robiona beta 3, 5 i 10 dzień po, 3 miałam 2.5, 5. 8.2, 10 -87, 16 1950, ostatnio tydzień temu 5550 (nie pamiętam, który to był dzień po, chyba 23). Transfer miałam 17 maja, następne USG będzie 24 czerwca, następny czwartek. A Ty kiedy masz kolejne badania?
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 16.06.21, 15:25
                                                    lilia1 napisał(a):

                                                    > Jakie mialas transferowane zarodki 17 maja? Moj transfer 18 maja i dwie dwudnio
                                                    > we komorki.
                                                    Mój zarodek 5 dniowy. Wiesz beta o niczym nie świadczy tylko prawidłowy przyrost. Czyli Ty będziesz miała szybciej USG, trzymam kciuki 😀
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 16:43
                                                    dzusi, lilia1 jestem bardzo ciekawa Waszych usg i co lekarze powiedzą. Dzusi wiadomo że beta zwalnia po 1000 ale żeby taki mały przyrost w tydzień to jest zagadka A u Ciebie Lilia1 od samego początku się zastanawiam czemu ta beta ma takie niskie wartości i że widać było jeszcze pęcherzyk 😏 Szczerze na waszym miejscu już bym się nie katowała tymi betami tylko czekała na usg bo tylko ono prawdę powie. Powodzenia dziewczyny i dajcie koniecznie znać jak potoczą się Wasze losy bo jeście bardzo ciekawymi przypadkami. Trzymam kciuki ✊
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 21:37
                                                    lilia1 napisał(a):

                                                    > Ja tez dzis znow zrobilam bete i spadala i dea dni temu byla 428 a dzid znoe fo
                                                    > gory 488. Przeciez takie cos jest niemozliwe, prawda? Strasznie niska i stradz
                                                    > nie malo do gory, ale jak spadala to juz nie powinna isc do gory chyba. To samo
                                                    > labo.
                                                    Wiesz co, może to lab jest jakieś dziwne, sama nie wiem co o tym myśleć, może oni Ci zera nie dopisują na końcu. Faktycznie przy takiej becie widać pęcherzyk to cud jakiś, als nic w pon będzie więcej wiadomo, myślę o Tobie ciepło.
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 18.06.21, 23:57
                                                    Ja tez trzymam kciuki za ciebie👍zaczelam sie serio bac bo na innym forum mi pisza ze moge miec pozamaciczna ciazesad oby do poniedzialku), ale juz dzis odstawilam zastrzyki z heparyny bo mozliwe ze w poniedzialek od razu z usg pojde na zabieg. Przy mojej prawie 500 i tak niskich przyrostach w 6tc i 5 dzien to niemozliwe, zeby ciaza rozwijals sie prawidlowo. Juz mysle ze moze moja dr wcale pecherzyka nie widziala tylko jej sie wydawalosad
                                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.06.21, 06:45
                                                    Hej Karo, tak janpo trasferze, wczoraj miałam. Dostałam 4 dniowy kontaktujący. Takiego jeszcze. Nie miałam zarodka podawanego. Zobaczymy. To już ostatni zarodek...
                                                    Dam znać.

                                                    Lilia oraz dziusi trzymam mocno kciuki za was! Niestety nie wiele mogę napisać bo nie mam wiedzy wystarczającej by coś doradzić ale zgadzam się z Karo żeby już tylko czekać na usg bo nie ma co już betowac chyba.

                                                    Karo jak się czujesz ? Jak ciąża ?
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 19.06.21, 10:05
                                                    C-star to super czyli już możesz betę w 8dpt próbować zrobić jak taki piękny zarodek Ci podali, trzymam kciuki teraz jeszcze bardziej za Ciebie ✊ u mnie w 2trymestrze o wiele lepiej się czuje jedyne co mi dokucza to zgaga co jakiś czas a tak spoko czasami się budzę i myślę czy ta ciąża mi się śniła bo rano zero objawów gdyby nie większy brzuszek 😉 ruchów jeszcze nie czuje niby już powinnam coś czuć ale może że oba łożyska są na przedniej ścianie to się opóźnia. Gdybym je czuła byłabym dużo spokojniejsza a tak nerwówka przed kolejną wizytą czy wszystko ok
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 20.06.21, 11:12
                                                    c-star napisał(a):

                                                    > Hej Karo, tak janpo trasferze, wczoraj miałam. Dostałam 4 dniowy kontaktujący.
                                                    > Takiego jeszcze. Nie miałam zarodka podawanego. Zobaczymy. To już ostatni zarod
                                                    > ek...
                                                    > Dam znać.
                                                    >
                                                    > Lilia oraz dziusi trzymam mocno kciuki za was! Niestety nie wiele mogę napisać
                                                    > bo nie mam wiedzy wystarczającej by coś doradzić ale zgadzam się z Karo żeby j
                                                    > uż tylko czekać na usg bo nie ma co już betowac chyba.
                                                    >
                                                    > Karo jak się czujesz ? Jak ciąża ?
                                                    Dziękuję, a ja trzymam mocno za Ciebie, wypoczywaj!!!
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 21.06.21, 23:28
                                                    Bylam kochana na usg, najpierw u mojej dr w klinice i nie mogla znalezc pecherzyka niestety. Dala mi skierowanie na zabieg, potem w szpitalu robili drugie usgi tez nie znalezli pecherzyka . Pokazalam im to zdjecie z usg sprzed tygofnia gdzie przy becie prawie 500 moja dr zaznaczyla pecherzyk 4,88 mm i lekarze potwierdzili, ze rzeczywiscie to byl widoczny pecherzyk. Wiec wstepnie wykluczyli cp zaznaczajac, ze na 100% nigdy nie mozna wykluczyc po in vitro gdzie byly podane wiecej niz 1 zarodek. W czwartek mam miec taniwg, chyba ze do tego czasu sama zaczne krwawic; odtswilam juz wszystkie leki wiec moze przyjdzie to krwawienie. Dziewczyny, ale vo jedt lepsze? Zabieg? Czy jak sie sama oczyszcze? Zaznaczam, ze chcialabym jeszcze sprobowac zajsc w ciazesad
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 08:32
                                                    Lilia1 nie wiem co to ten zabieg taniwg ale ja przy każdym poronieniu miałam zabieg wyłyżeczkowania jamy macicy tylko u mnie zarodek zawsze był w macicy to wszystko pod narkozą zupełną lekarz czyści budzisz się za ok 10minut i po wszystkim możesz krwawić później ale ja miałam bardzo małe, po 3cyklach możesz już dalej się starać o ciążę. Tylko u Ciebie nie widać tego zarodka nie wiem czy czasem laparoskopii Ci nie zrobią ale jej też się nie bój po niej również będziesz mogła dalej próbować zajść w ciążę. Wszystko do przeżycia, najważniejsze że jesteś w dobrych rękach i nie zostałaś z tym sama sobie. Trzymaj się cieplutko 😘
                                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 09:16
                                                    Lilia bardzo mi przykro. Jak się sama zaczniesz oczyszczać to pewnie byłoby najlepiej, bo mniej inwazyjne pewnie. Dziewczyny na forum tez miały niestety takie trudne doświadczenia i przechodziły łyżeczkowanie ale większość z nich już jest teraz mami lub w ciąży, zatem z pewnością będziesz mogą dalej starać się o bejbika.
                                                    Masz jakieś mrozaczki jeszcze ?
                                                    Ściskam Cię mocno!

                                                    Dzusi - przypomnij kiedy Twoje USG następne ? Betowalas jeszcze ?
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 17:05
                                                    Ja mam usg i badania laboratoryjne w czwartek, wtedy wszystko się wyjaśni, betę też robię, usg mam na 7.20, także to będzie już 8 tydzień, więc myślę, że już będzie wiadomo. Jednak beta jest zbyt niska, żebym miała nadzieję, może nie tyle wartości, ale wzrost. No nic co ma być..
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:22
                                                    Dziekuje Cisad to byly moje ostatnie mrozaczki, zabralam rok temu po czterech latach dwie poekne blastocysty i poronilam i teraz tez poronieniesad po kilkunastu latach walki o dzidzi mamy dwojke cudoenych dzieci, wrocilam po moje mrozaczki i dwa razy pod rzad poronieniesad
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 22.06.21, 23:25
                                                    Dziekuje Cisad to byly moje ostatnie mrozaczki, zabralam rok temu po czterech latach dwie poekne blastocysty i poronilam i teraz tez poronieniesad po kilkunastu latach walki o dzidzi mamy dwojke cudownych dzieci, wrocilam po moje mrozaczki i dwa razy pod rzad poronieniesad
                                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 07:32
                                                    Lilia jak zaczniesz krwawić to raczej nie, bo będzie to oznaczać ze sama się oczyszczacz. Ja pewnie i tak bym podjechala do szpitala tak czy siak żeby z nimi to obgadać ale podejrzewam ze odeślą do domu i jak się skończy krwawienie to za jakiś czas konieczne będzie usg. Oh okrutne to wszytsko i bardzo mi przykro uncertain

                                                    Ja trochę już zaczynam fisiowac, dziś 5 dzień po transferze, cycki jak nigdy nie mi nie nabrzmiały zawsze były dość twarde przy takich dawkach progesteronu … jestem na 3x 1 dopochwowe 200mg utrogasten i 1x 1 prolutex. Nie badałam prg w tym podejściu bo lekarka powidziala ze nie ma potrzeby przy proluteksie … mojej dr nie było a ona zawsze mi badała w 4 dniu po transferze wiec dziwne to trochę … może powinnam zrobić ? Sama nie wiem … pozatym to uczucie jak na okres i tyle. Staram sie nie myśleć za dużo o tym i zajmować ciagle czas, ale same wiecie jak jest. W szczególności ze to już ostatni mój zarodek … zrobić badanie tego prg czy nie ?
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 10:41
                                                    C-star ja teraz też myślałam że się nie udało bo żadnych objawów, dopiero w 7dtp jak betę zrobiłam to wieczorem właśnie bolał mnie brzuch na dole tak jak na okres i tyle, cycki dopiero później zaczeły boleć i strasznie zaczął mnie dusić odświeża powietrza co w pokoju miałam ustawiony na czas, według mnie nie rób tego proga jak zamierzasz zrobić betą tego 8dpt bo po co się kłuć co dwa dni chyba że później będziesz sprawdzać betę to możesz dzisiaj podjechać i sprawdzić tylko koniecznie przed zastrzykiem z prolutexu bo po nim wychodzi wynik zakłamany. Powodzenia ✊
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 13:07
                                                    c-star napisał(a):

                                                    > Lilia jak zaczniesz krwawić to raczej nie, bo będzie to oznaczać ze sama się oc
                                                    > zyszczacz. Ja pewnie i tak bym podjechala do szpitala tak czy siak żeby z nimi
                                                    > to obgadać ale podejrzewam ze odeślą do domu i jak się skończy krwawienie to z
                                                    > a jakiś czas konieczne będzie usg. Oh okrutne to wszytsko i bardzo mi przykro :
                                                    > /
                                                    >
                                                    > Ja trochę już zaczynam fisiowac, dziś 5 dzień po transferze, cycki jak nigdy ni
                                                    > e mi nie nabrzmiały zawsze były dość twarde przy takich dawkach progesteronu …
                                                    > jestem na 3x 1 dopochwowe 200mg utrogasten i 1x 1 prolutex. Nie badałam prg w t
                                                    > ym podejściu bo lekarka powidziala ze nie ma potrzeby przy proluteksie … mojej
                                                    > dr nie było a ona zawsze mi badała w 4 dniu po transferze wiec dziwne to trochę
                                                    > … może powinnam zrobić ? Sama nie wiem … pozatym to uczucie jak na okres i tyl
                                                    > e. Staram sie nie myśleć za dużo o tym i zajmować ciagle czas, ale same wiecie
                                                    > jak jest. W szczególności ze to już ostatni mój zarodek … zrobić badanie tego
                                                    > prg czy nie ? Chyba lepiej zrobić 1 dnia progesteron i betę.
                                                  • mojatarczyca35 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 12:58
                                                    Lila tu właśnie głównie chodzi o odstawienie progesteronu, bo to blokuje okres.
                                                    Silne skurcze byly u mnie podczas samoistnego poronienia, ale to był okolo 8 tydzień ciąży. Wczesniejsza ciąża może poprostu okres...
                                                    Napewno trzeba zrobić za kilka dni od krwawienia usg czy się oczyściło samo, jeśli nie, to łyżeczkowanie.
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 13:35
                                                    Dziewczyny zaczelam lekko krwawic na brazowo, jutro mam planowo zabieg. Zadzwonilam tam i powiedzieli, ze i tak i tsk mam jutro przyjechac a jakbym do jutra krwawila mocniwj niz pidctas normalnwgo okresu to mam przyjechac o kazdej porze. Dzis mam 7tc i 4 dzien wiec to 8 tydzien jest. Zapytalam czy moge zostac juz w domu i sama sie oczyscic a oni mowia, ze i tak mam przyjechac najpizniej jutro bo tam trzeba i tak zajrzec i tak..oj.. ciezkie to wszystkosad trzymam kciuki za Was i Wasze bety❤️👍
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 23.06.21, 15:38
                                                    Lilia1 lepiej pojedź sprawdzą na usg jak sama zaczniesz się czyścić to z zabiegiem i tak się wstrzymają, może lepiej bo nie wiadomo tak naprawdę gdzie jest zarodek i czy oba się przyjęły a zawsze inny lekarz sprawdzi na innym sprzęcie. Trzymaj się cieplutko 😘
                                                    Ja dzisiaj byłam na usg dziewczynki mają już po około270, 250gram😍 szyjka na szczęście bez zmian dalej twarda i zamknięta oby taka została do cesarki, następna wizyta dopiero za 3tygodnie i to będzie już połówkowe. Chyba osiwieje tyle czasu bez poglądu 😏
                                                  • dzusi Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 24.06.21, 22:02
                                                    Dziekuje, jest kiepsko, nadal nie widać zarodka, lekarz powiedział, że ostatni tydzień poczekajmy, jeśli za tydzień nie będzie widać, to nie będzie..beta urósła z 7 tys na 9 z kawałkiem, ale przy pustym jaju płodowym też rośnie, więc to żadne pocieszenie. A Ty kiedy robisz betę?
                                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 07:20
                                                    Dzusi ale masz przejada teraz, to czekanie napewno nie jest łatwe … ale nic innego nie pozostaje. Masz ewentualnie jeszcze jakieś mrozaczki?

                                                    Ja zrobię betę jutro tak żeby zobaczyć czy cokolwiek tam ruszyło bo raczej nie można spodziewać się dużej bety 8 dnia po transferze 4 dniowego zarodka. Myśle ze będzie klapa, dziś oczywiście zrobiłam sikany bo przy ostatniej biochemicznej już na tym etapie miałam betę 19 i silance super czule wychodziły - blade bo blade ale były. Teraz nic. Wiec myśle ze już pozamiatane. Już chyba tak się zablokowałam ze nie mam żadnych emocji … pewnie mechanizm obronny No bo to moja 3 procedura i ostatnie podejście …
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 07:58
                                                    C-star i inne dziewczyny, po tylu transferach doszłam do wniosku, ze to co najbardziej nas stresuje to te testy i bety, ktore tak szybko robimy, to bład, ja sie tego do dzis nie nauczylam ze lepiej zaczekac jeszcze kilka dni zajac sie czyms na maksa zeby czas szybko zlecial. Zamiast juz testowac w momencie kiedy dzis moze byc jedna kreska a jutro juz dwie, kiedy dzis beta moze byc jesxcze z ovitrelle albo wcale a jutro juz sie pokazac. Zycze kochana pieknej betki i oby wszystko bylo tak jak sobie zyczysz❤️👍😊
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 08:28
                                                    lilia1 jak tak się obawiasz że będziesz miała znowu zamrożone zarodki to czemu nie podjedziesz do lekkiej stymulacja tylko letrazolem czy lamettą? Nie dosyć że koszt stymulacji tańszy bo ten lek grosze kosztuje w porównaniu do zastrzyków stymulacyjnych i to tabletki to tylko nosisz koszt punkcji i zapłodnienia A komórek wystarczy do Ciebie bo zazwyczaj więcej niż trzy nie miałam na tym leku. Ja bym na Twoim miejscu tak spróbowała. Wiem że ciężko jest myśleć że ktoś może wychowywać Twoje dziecko bo kiedyś też takie miałam odczucie na początku mojego leczenia ale po 8latach w tym 6lat w klinikach, 8 AID, 11transferach jak naogladałam się par i ich cierpienie gdy wogule nie mogli stworzyć na swoim gametach zarodka albo nie przyjmowali żadnego swojego zarodka to dla nich to jedyne wyjście żeby zostać rodzicami. Ja i katka30l na pewno będziemy dziękować takiej parze za tak piękny dar jaki mogę nosić pod serduszkiem.
                                                  • karo88 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 08:40
                                                    C-star będę trzymać cały dzień kciuki żeby tylko coś ruszyło. Przy ostatnich transferach zawsze robiłam rano test czy jest jakiś cień drugiej kreski czy jest wogule sens robić progesteron bo betę zawsze robiłam. Najlepsze testy z najbardziej czułe są te z rossmann facella niebieskie, nigdy nie nie okłamały A bardzo szybko się wybarwiają nawet przy niskiej becie. Trzymam mocno kciuki ✊✊
                                                  • c-star Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 09:47
                                                    Dzięki Karo, dam znać 😘 a i tak tak ja dawniej tez je kupowałam ale teraz nazywam te testy „czarodzieje” bo kiedyś pokazały mi kreskę a beta zero smile pewnie jeden mi się trafił taki ale od tamtego czasu już ich kupowałam hehe
                                                    Czuje ze jest u mnie klapa ale nic zrobię betę jutro i tyle. Dam znać x
                                                  • lilia1 Re: Invitro 2017/2018/2019/2021 część 9 25.06.21, 13:29
                                                    Karo88 ja tez byłabym wdzięczna i po tej stronie wyobrazam sobie, ze moglabym sie znalezc i byc szczesliwa zarowna z dzieckiem z adoptowanego zarodka jak u z dzieckiem adoptowanym z domu dziecka. Natomiast oddac seojego zarodka/dziecka bym nie potrafila po prostu. To sa dwie strony barykady, ktorych nie mozna porownywac, bo ktos moze potrafic oddac ale nie potrafi wziasc i odwrotnie.