Dodaj do ulubionych

"na luzie" - to działa

15.05.14, 11:31
jako wieloletni zwolennik hamowania silnikiem przyznaję że żyłem w błedzie.

4 tankowania temu uaktywniłem w aucie opcję "wolne koło" (jak w syrence i wartburgu),
po 4 tankowaniach mogę stwierdzić że przynosi to oszczędność co najmniej 0,5-0,7 l/100 km.
Więcej oszczędności w miescie a mniej w trasie.
Przykre to jak cały system wartości wywraca ci sie do góry nogami ale jakoś muszę z tym teraz żyć.
Obserwuj wątek
    • jbl25 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 12:37
      No ale to jest całkiem sporo, jak ja mam taka Fiestę i specjalnie przesiadłem się z automatishen skrzynken na manual to właśnie ciągle staram się hamować silnikiem i widzę jak to na komputerze schodzi (a komp w Fordzie się pokrywa z przeliczeniami przy dystrybutorze więc mu ufam).

      Tu 0.5-0.7, drugie 0.5 na dobrze napompowanych oponach, jeszcze 0.2 bo nie wozisz wszystkiego w bagażniku to już masz 1.5-2 litry.
      • misiaczek1281 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 12:49
        Ja mam lepszy patent: pompuję koła i z górki wyłączam silnik...wtedy spalanie wynosi 0 (zero)...i jadę za darmo dwa kilometry:)...później znowu z górki 2 km gratis i na 100 km mam 20 km gratis:) 1,5 litra niższe spalanie:)

        UWAGA: NIE RÓBCIE TEGO SAMI ! Wspomaganie hamulców i kierownicy działa tylko raz po wyłączeniu silnika. Taka jazda jest tylko dla mistrzów kierownicy i cwanych wyjadaczy asfaltowych;-)
        • qqbek Uderz w stół... 15.05.14, 12:51
          misiaczek1281 napisał:

          > []UWAGA: NIE RÓBCIE TEGO SAMI ! Wspomaganie hamulców i kierownicy działa tylko
          > raz po wyłączeniu silnika. Taka jazda jest tylko dla mistrzów kierownicy i cwa
          > nych wyjadaczy asfaltowych;-)[]

          I boldowy debil się odezwie.
        • schweppes1 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 13:29
          Wystarczy puścić gaz na biegu i spalanie również wynosi 0, kretynie.
          • misiaczek1281 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 14:07
            schweppes1 napisał:

            > Wystarczy puścić gaz na biegu i spalanie również wynosi 0, kretynie.

            na biegu auto hamuje ! a na luzie opory toczenia są mniejsze i zajedziesz dalej bez dodawania gazu więc oszczędniej! Nie dość że nie masz racji to jeszcze od kretynów wyzywasz...żal.pl haha:)
            • schweppes1 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 14:30
              To sobie przelicz ilość paliwa zużytego na rozruch silnika po tym twoim "genialnym" wyczynie - z pewnością wyjdzie więcej, niż go potrzeba na odzyskanie prędkości czy pracę na luzie przez ten czas (ok. 1 l/h).
        • jureek Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 16:46
          misiaczek1281 napisał:

          > Ja mam lepszy patent: pompuję koła i z górki wyłączam silnik...wtedy spalanie w
          > ynosi 0 (zero)...i jadę za darmo dwa kilometry:)...później znowu z górki 2 km g
          > ratis i na 100 km mam 20 km gratis:) 1,5 litra niższe spalanie:)

          Dobre :)))
          Ponure byłoby to forum bez Misiaczka :)
          • klemens1 Re: "na luzie" - to działa 17.05.14, 19:45
            Ten frustrat odgrzewa stare kotlety. Już kiedyś go wyśmiali za ten pomysł, ale jego chęć zaistnienia jest tak silna, że będzie robił z siebie idiotę, byle tylko ktoś mu odpisywał.
    • galtomone Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 13:07
      Zawsze jezdze z wylaczona funkcja Overdrive OFF.
      Przypuszczam, ze roznica w spalaniu o ktorej piszesz, to nie z hamowania silnikiem - tu silnik z O/D wlaczonym musi zuzywac mniej paliwa niz gdy pyrka na wolnych obrotach - ale z faktu, ze potem jak przyspieszasz, to zamiast byc np. na 4 biegu masz skrzynie ograniczona do trzech.

      Przynajmniej tak O/D dziala w Toyotach, ze ogranicza skrzynie (4 biegowe - jak nowsze konstrukcje nie wiem) do 3 przelozen i jazda jest caly czas na "ostro" o ile nie jedziemzbyt wolno.
      • trypel Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 13:15
        to nie jest O/D
        tu jest opcja wolne koło - jadąc na D (na S nie działa) jak zdejmiesz nogę z gazu to tak jakbyś wrzucił luz. Auto sie toczy a silnik pracuje na wolnych. Ptem dodajesz gazu i jakby w któryms momencie silnik zaczyna popychać znów całą maszynerię. Jak w syrenie.
        Nie chciało mi się wierzyć że to działa a jednak.
        • galtomone Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 13:23
          ALe tak dziala (i dzialal) u mnie kazdy automat w Ave I, Previi i teraz RX. Jesli opcja Over Drive Off nie jest aktuwna to po pszczeniu gazu nie hamuje sielnikiem i jade jakby na luzie. Tak jak piszesz, wolne obroty i auto sie toczy.
          Ale jak Wlacze O/D Off - to skrzynia jest ograniczona do 3 biegów i wtedy po puszczeniu biegu skrzynia zachowuje sie jak manualna gdy sciagamy noge z gazu.
          • trypel Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 13:52
            to nawet nie wiedziałem. Miałem klasycznego automata w jeepie ale tam tak nie było.

            tutaj mam normalne 6 biegów i opcję włączam w menu pokładowym (tylko na postoju :( )
            • galtomone Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 13:57
              trypel napisał:

              > to nawet nie wiedziałem. Miałem klasycznego automata w jeepie ale tam tak nie b
              > yło.

              Patrz, a to mnie sie wydawalo, ze to ja mialem/mam klasycznego automata :-)
              • misiaczek1281 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 14:12
                Najbardziej mnie śmieszą systemy start-stop...że to oszczędność paliwa....dziękuję....wolę oszczędzić na zakupie/utracie wartości nówki 30 000 zł i sam sobie wyłączać silnik kluczykiem :)
                • galtomone Najbardziej mnie smiesza.... 15.05.14, 14:19
                  ...ludzie piszacy nie na temat i do tego bez pojecia.
                  • misiaczek1281 Re: Najbardziej mnie smiesza.... 15.05.14, 21:11
                    galtomone napisał:

                    > ...ludzie piszacy nie na temat i do tego bez pojecia.
                    i krytykujący lecz nie podający żadnych argumentów np. dlaczego "bez pojęcia"?:)
                    • galtomone Re: Najbardziej mnie smiesza.... 16.05.14, 09:18
                      1. Dlatego, ze napisales bzdure.
                      2. Dlatego, ze twoje wyliczenia sa wyssane z palca (+ p.1 - co ile wymieniasz rozrusznik i akumulator?)
                      3. Bo nie na temat.
                      • misiaczek1281 Re: Najbardziej mnie smiesza.... 17.05.14, 10:36
                        galtomone napisał:

                        > 1. Dlatego, ze napisales bzdure.
                        > 2. Dlatego, ze twoje wyliczenia sa wyssane z palca (+ p.1 - co ile wymieniasz r
                        > ozrusznik i akumulator?)
                        > 3. Bo nie na temat.

                        ale konkretycproszę:) Przez 2 lata jazdy nie wymieniałem rozrusznika i akumulatora....są sprawne,samochód też w pełni sprawny więc po co wymieniać?
                • schweppes1 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 14:33
                  Oczywiście jesteś spójny i konsekwentny w tej ideologii i ubrania też kupujesz używane, żeby się nie sfrajerować utratą wartości?
                  • jureek OT - lumpeksy 15.05.14, 16:49
                    schweppes1 napisał:

                    > Oczywiście jesteś spójny i konsekwentny w tej ideologii i ubrania też kupujesz
                    > używane, żeby się nie sfrajerować utratą wartości?

                    A dlaczego nie kupować używanych? Gdyby nikt używanych nie kupował, to skąd lumpeksy miałyby klientów?
                    • schweppes1 Re: OT - lumpeksy 15.05.14, 16:58
                      Ależ ja nikomu nie bronię. Zaznaczyłem jedynie w delikatny sposób, że prawie wszystko traci na wartości.
                      • jureek Re: OT - lumpeksy 15.05.14, 17:56
                        schweppes1 napisał:

                        > Ależ ja nikomu nie bronię.

                        A ja nie twierdzę, że komuś bronisz. Odniosłem tylko takie wrażenie, że wyśmiewasz kupowanie rzeczy używanych. Oczywiście moje wrażenie może być niezgodne z Twoimi intencjami.
                        • misiaczek1281 Re: OT - lumpeksy 15.05.14, 21:13
                          jureek napisał:

                          > schweppes1 napisał:
                          >
                          > > Ależ ja nikomu nie bronię.
                          >
                          > A ja nie twierdzę, że komuś bronisz. Odniosłem tylko takie wrażenie, że wyśmiew
                          > asz kupowanie rzeczy używanych. Oczywiście moje wrażenie może być niezgodne z T
                          > woimi intencjami.

                          na wartości traci auto - 20 000 zł a ubranie traci 20 zł ....jakby zer trochę mniej co?:)
                          • galtomone Re: OT - lumpeksy 16.05.14, 09:18
                            misiaczek1281 napisał:

                            >
                            > na wartości traci auto - 20 000 zł a ubranie traci 20 zł ....jakby zer trochę m
                            > niej co?:)
                            >


                            Jak sie chodzi w szmatach to faktycznie mniej zer.
                            • misiaczek1281 Re: OT - lumpeksy 16.05.14, 21:20
                              galtomone napisał:

                              > misiaczek1281 napisał:
                              >
                              > >
                              > > na wartości traci auto - 20 000 zł a ubranie traci 20 zł ....jakby zer tr
                              > ochę m
                              > > niej co?:)
                              > >

                              >
                              > Jak sie chodzi w szmatach to faktycznie mniej zer.
                              a ty co? nosisz brylanty zamiast guzików?:)
                              • galtomone Re: OT - lumpeksy 17.05.14, 07:57
                                misiaczek1281 napisał:

                                > galtomone napisał:
                                >
                                > > misiaczek1281 napisał:
                                > >
                                > > >
                                > > > na wartości traci auto - 20 000 zł a ubranie traci 20 zł ....jakby
                                > zer tr
                                > > ochę m
                                > > > niej co?:)
                                > > >

                                > >
                                > > Jak sie chodzi w szmatach to faktycznie mniej zer.
                                > a ty co? nosisz brylanty zamiast guzików?:)

                                Ja pierd...! NIe dosc , ze genialny to jeszcze jasnowidz!!!
                                • misiaczek1281 Re: OT - lumpeksy 17.05.14, 10:33
                                  galtomone napisał:

                                  > misiaczek1281 napisał:
                                  > > > galtomone napisał:
                                  > > > > misiaczek1281 napisał:
                                  > > > > >
                                  > > > > na wartości traci auto - 20 000 zł a ubranie traci 20 zł ....
                                  > jakby
                                  > > zer tr
                                  > > > ochę m
                                  > > > > niej co?:)
                                  > > > >

                                  > > >
                                  > > > Jak sie chodzi w szmatach to faktycznie mniej zer.
                                  > > a ty co? nosisz brylanty zamiast guzików?:)
                                  >
                                  > Ja pierd...! NIe dosc , ze genialny to jeszcze jasnowidz!!!
                                  Przepłacasz:)
                                  >
                                  • schweppes1 Re: OT - lumpeksy 18.05.14, 09:43
                                    A prezerwatywy pierzesz po użyciu?
      • waga170 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 21:29
        > Zawsze jezdze z wylaczona funkcja Overdrive OFF.

        > Przynajmniej tak O/D dziala w Toyotach, ze ogranicza skrzynie (4 biegowe - jak
        > nowsze konstrukcje nie wiem) do 3 przelozen i jazda jest caly czas na "ostro" o
        > ile nie jedziemzbyt wolno.

        Nie wiesz jak to dziala i dlatego nie wiesz czy jezdzisz z tym wlaczonym czy wylaczonym.
        • waga170 ☼ ☼ 15.05.14, 23:21
          Juz sam nie wiem bo moze w Toyocie (przedtem nie doczytalem) toto faktycznie tak dziala.
          • galtomone Dla pelnej  16.05.14, 09:29
            To chyba w miare bliska definicja: en.wikipedia.org/wiki/Overdrive_(mechanics)

            Jeszcze raz: w domysle w Toyotach overdive jest wlaczony.
            Czyli za kazdym razem gdy zdejmujemy noge z gazu, wskazowka obrotomierza spada w okolice pola wolnych obrotow, chyba, ze jedziemy na najwyzszym biegu z wieksza predkoscia.

            Po uaktywnieniu (a tak naprawde wylaczeniu) overdrive zapala sie zolta kontrolka O/D OFF i wtedy skrzynia zachowuje sie tak jak manualna. Scigam noge z gazu, auto hamuje silnikiem. +/- bo faktycznie jest to identycznie i troche jeszcze zalezy od predkosci auta i przlozenia.
            Np. Jak sie toczymy 40 na dwojce to O/D praktycznie nic nie da.

            O ile dobrze pamietam, jeszcze z Previi i Ave (Lexem jeszcze w gorach nie bylem), przynajmniej w starszych Toyotach (zapewne by nie komplikowac skrzyni), O/D to ograniczenie 4 przelozen do 3. Zatem jesli jedziemy na tyle szybko, ze skrzynia musi byc na trojce ale zdejmiemy noge z gazu to ta trojka pozostanie i auto bedzie hamowac silnikiem.
            A gdy O/D Off jest nie aktywny, to jadac 40 na dwojce sciagamy noge z gazu, skrzynia (chyba) przechodzi na bieg 4 i jest w takim stanie jak gdy stoim na D w korku, obroty na minimum i autoi by sie toczylo bez hamulca. Ale my jedziemy 40km/h wiec wyglada jakbysmy jechali na luzie.

            Ale jesli cos zle z tego rozumiem, to chetnie sie dowiem blizszych szczegolow.
            • waga170 Re: Dla pelnej  16.05.14, 17:01
              Z podanego linku:

              The automatic transmission automatically shifts from OD to direct drive when more load is present. When less load is present, it shifts back to OD. Under certain conditions, for example driving uphill, or towing a trailer, the transmission may "hunt" between OD and the next highest gear, shifting back and forth. In this case, switching it off can help the transmission to "decide". It may also be advantageous to switch it off if engine braking is desired, for example when driving downhill.

              Generalnie wcisniecie guzika O/D off zapobiega tylko wejsciu skrzyni na najwyzszy bieg ale nie ma wplywu na pozostale biegi. To co jest w Toyocie jest odpowiednikiem tego co w BMW jest opcja "sport" w odroznieniu od "economy", biegi sa zmieniane pozniej, przy wyzszych obrotach, i oprocz tego w Toyocie na najwyzszy bieg skrzynia nie wchodzi. Ergo to nie powinno sie nazywac O/D off tylko Sport plus O/D off, hehe.
              • galtomone Re: Dla pelnej  16.05.14, 17:38
                waga170 napisała:

                > Generalnie wcisniecie guzika O/D off zapobiega tylko wejsciu skrzyni na najwyzs
                > zy bieg ale nie ma wplywu na pozostale biegi.

                Ma bo po wcisnieciu OD jest wylaczony I skrzynia (w moich wypadkach) pracuje na biegach od 1 - 3. CO przy predkosciach 50 - 70 oznacza, ze sie jedzie caly czas na trojce I hamuje silnikiem. Jak wolnie, ruszasz... to oczywiscie moze zejsc na 1 I 2.

                > To co jest w Toyocie jest odpowie
                > dnikiem tego co w BMW jest opcja "sport" w odroznieniu od "economy", biegi sa z
                > mieniane pozniej, przy wyzszych obrotach, i oprocz tego w Toyocie na najwyzszy
                > bieg skrzynia nie wchodzi.

                Nie do końca. W Ave I miałem dodatkowo (oprocz OD OFF) także przyciski SNOW (ruszanie z dwojki) i POWER - tu zmiana przlozenia nastepowala na końcu skali.
                W Lexie i Previ tego nie ma/nie było, ale "skrzynia rozumie", ze nacisniecie gazu do podłogi oznacza, ze nie chce by kolejny bieg wskakiwal przy 3.500 obr. Wiec ta funkcja zniknela - wystarczy operować gazem.

                > Ergo to nie powinno sie nazywac O/D off tylko Sport plus O/D off, hehe.

                Nie może bo to zupełnie inna funkcja. Poza tym z wylaczonym od, nie da się jechać na biegu 4.
                • waga170 Re: Dla pelnej  16.05.14, 18:08
                  Cos mi sie zdaje ze piszemy to samo tylko innymi slowami. Ja stwierdzilem ze OD off po prostu zapobiega wejsciu skrzyni na najwyzszy bieg, z definicji i koniec tematu. A ostre kolo, wolne kolo, Power czy Sport, converter lockup, platek sniegu i rzekome oszczednosci paliwa to sa wariacje na inny temat.
                  • galtomone Re: Dla pelnej  16.05.14, 18:12
                    To by się zgadzalo :-)
                    • waga170 Re: Dla pelnej  16.05.14, 18:26
                      www.ehow.com/how_7566090_use-overdrive-toyota-camry.html
                      I cytacik z tego linku:

                      The button is much smaller, but works the same way as your gear selector button. Push it in to turn the O/D on. You will notice the O/D light come on on your dashboard. Push it again to release it: This turns the O/D off, effectively turning off the dashboard light as well.

                      Popieprzyl calkowicie, te wlaczanie wylaczenia, a wez to sprobuj wytlumaczyc jakiejs babie!

                      • galtomone I to wlasnie jest zle napisane :-) 16.05.14, 18:39
                        stad pewnie duzo nieporozumień.

                        waga170 napisała:

                        > www.ehow.com/how_7566090_use-overdrive-toyota-camry.html
                        > I cytacik z tego linku:
                        >
                        > Push it in to turn the O/D on. You will notice the O/D light come on on your
                        > dashboard.

                        O/D jest domyślnie wlaczone - stad po puszczeniu gazu auto, przechodzi na najwyższy bieg a kierowca ma wraznie jazdy na luzi.
                        Ale żadne swiatleko się nie zapala i nic nie trzeba naciskac.

                        > Push it again to release it: This turns the O/D off, effectively tur
                        > ning off the dashboard light as well.

                        Dokladnie odwrotnie, po wcisnieciu guzika, funkacja OD zosytaje wylaczona, skrzynia dizla (u mnie) na 3 biegach, a na desce pojawia się zolta kontrola informujaca/ostrzegajaca, ze funkcja O/D została wylacozna - Overdrive OFF.

                        > Popieprzyl calkowicie, te wlaczanie wylaczenia, a wez to sprobuj wytlumaczyc ja
                        > kiejs babie!

                        No wlasnie :-)
                        Generalnie jeździ się w laczonym OD 9nic się nie swieci). jak jade z malej góry, tzn w miare szybko - to OD wystarcza.
                        Jak gora jest duza + zakrety to i tak warto skrzynie zrzucić na 2 lub L.

                        Tak jak pisałem, w starszych automatach (nie wiem jak w AVe II bo moja niuestety była manualna) był dodatkowo przycisk POWER by skrzynia przerzucala bigi przy maksymalnych obrotach (nawet gdy pedal gazu nie był wcisniety w podloge). Zapewne teraz jest tak samo (bez przycisku POWER) tylko wystarczy mocniej/nacisnąć, dluzej przytyrzymac pedal gazu.
        • galtomone Re: "na luzie" - to działa 16.05.14, 09:20
          waga170 napisała:

          > > Zawsze jezdze z wylaczona funkcja Overdrive OFF.
          >
          > > Przynajmniej tak O/D dziala w Toyotach, ze ogranicza skrzynie (4 biegowe
          > - jak
          > > nowsze konstrukcje nie wiem) do 3 przelozen i jazda jest caly czas na "os
          > tro" o
          > > ile nie jedziemzbyt wolno.
          >
          > Nie wiesz jak to dziala i dlatego nie wiesz czy jezdzisz z tym wlaczonym czy wy
          > laczonym.

          Owszem, wiem ze zawsze jezdze z wlaczonym. Dlatego skrzynia wrzuca na "luz", ale biorac pod uwage, ze sie lampka OD/OFF zapala po nacisnieciu guzika (jak ogrzewanie szyby) ;-) - to sila przyzwyczajenia, pisze, ze wtedy wlaczam wylaczenie tej funkcji. Lepiej? :-)
          Czy jeszcze sie do czegos przyczepisz.... choc obaj wiemy, ze to samo mamy na mysli....
    • slawo666 Re: "na luzie" - to działa 15.05.14, 15:52
      A co to za nowość? To było wiadomo od zawsze.
      O tym kiedy hamować silnikiem, a kiedy jechać na luzie pisałem też kiedyś na blogu:
      eko-jazda.info/jak-zmniejszyc-spalanie/2/
    • swan_ganz Re: "na luzie" - to działa 16.05.14, 10:54

      jakiś przetarg przerżnąłeś, że cię takie analityczne skłonności naszły czy tez kolejny rachunek dostałeś od kosmetyczki?
      A może zwyczajnie; "nie ma się w co ubrać !!!"... :-)
      • filip505 Re: "na luzie" - to działa 16.05.14, 15:10
        .....OD/OFF urzywam jak jade ze stala predkoscia czyli na "tepomacie",
        co stanowi z 80% jazdy,przy jezdzie ze zmienna predkoscia,czyli dynamicznej
        zmianie obrotow ponoc to niezdrowe dla silnika,
        ---niech mi nikt nie probuje wcisnac ze nowy samochod jest gorszy od starego,
        tej samej klasy oczywiscie,i chyba ostatni raz kupilem samochod,dalej bede
        lizingowal,raz na 5 tys mil zajezdzasz do serwisu,oddajesz samochod,pijesz duza
        kawe I ci oddaja,jak jakis problem daja ci zastepczy tej samej klasy,wiadomo
        ze to kosztuje troche wiecej ale nie az tak duzo wiec moim zdaniem warto,
        nie musisz znac zadnego mechanika,ktory patrzy ci w oczy I mowi cene jaka
        chce,z regoly ne kupuje w sklepach gdzie mozna sie targowac,wydaje mi sie
        ze to nabieranie klijeta,a tak jest z mechanikami,
    • bimota Re: "na luzie" - to działa 16.05.14, 20:40
      MISAICZEK, JAK ZWYKLE, MADRZEJSZY OD WAS WSZYSTKICH...
    • josner Re: "na luzie" - to działa 16.05.14, 21:50
      Kilkanaście lat temu na egzaminie na prawko zapytałem się kumpla jak mu się cofało na placu podczas egzaminu.
      -Na luzie-odpowiedział.
    • koza_oddam Re: "na luzie" - to działa 17.05.14, 11:46
      Nie dziwię się. Przecież automaty z definicji nie hamują silnikiem. Wrzuć D i puść hamulec - auto pojedzie - więc o jakim hamowaniu tutaj mówimy. Dlatego też "wolne koło" przynosi oszczędności, ale tylko w automacie - zapomniałeś dodać. A system ten w Wartburgu (bieg II, III i IV), Syrence (bieg IV) i Trabancie (bieg III i IV) - nie był dla ekonomii, a dla żywotności silnika - dla silnika 2t hamowanie silnikiem = szybsza śmierć. Ale tylko limo z DDR miała to na wszystkich biegach oprócz I - a więc sprzęgło w trasie tylko do ruszania, potem już można się obyć. Przyznam - genialnie się z tym jeździ Wartburgiem. To też trochę tak jak przycisk start/stop który od lat 70-tych był na wyposażeniu większości aut w DDR - jak ktoś był w Berlinie za komuny i stał na czerwonym to wie dlaczego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka