Dodaj do ulubionych

10 biegów kucyka Pony.

18.01.17, 00:07
Właśnie przeczytałem, że nowy "kucyk Pony" (Ford Mustang) ma zostać wyposażony w 10-biegową, 2-sprzęgłową zautomatyzowaną skrzynię biegów.
I tak mnie zastanawia - czy tylko ja uważam, że ich porąbało zupełnie?
V8 ma teraz 421 kucyków pod maską (najtańsze kucyki w Potato Republic of Bolanda tak przy okazji) i ponad 500 Nm momentu obrotowego, a ma mieć jeszcze więcej... i 10-biegową skrzynię zautomatyzowaną (miast 6-biegowego klasycznego automatu).
Co o tym sądzicie (no może poza tym, że Ford chce zarobić na sprzedaży zestawów naprawczych / nowych skrzyń biegów)?
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 04:18
      No , juz od jakiegos czasu tak spogladam na Mustanga i ten wyglada ciekawie.
      Wazne ze ciagle bedzie opcja na reczna skrzynie.....
      A ta 10 stopniowa auto niby dlaczego mialby byc problemem - To skrzynia GM i nie bedzie to zupelnie nowa - to samo juz jest w Camaro i F-150 Raptor przetestuje (truck na ktory mowia ze to "Nissan GT-R for off-roading").. podobno dobra.
      Na pewno jak sie pojawi to go sprobuje... A w miedzyczasie trzeba by blizej sie zapoznac z biezacym modelem czy to pasuje jako ze cos trzeba wybrac na emeryture
      www.caranddriver.com/flipbook/10-things-to-know-about-the-new-fordgm-10-speed-automatic-transmission

    • waga170 Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 04:39
      > I tak mnie zastanawia - czy tylko ja uważam, że ich porąbało zupełnie?

      Nie, ja tez tak uwazam, to znaczy ze juz jest nas dwoch. Niech kazdy z nas napisze do nich list z informacja ze ich nie tylko porabalo, ale porabalo zupelnie. Takie duze firmy maja fundusz nagrod dla takich jak my co to firme uchronili przed strata ogromnych pieniedzy. Liczbe biegow powinno sie ku... ZMNIEJSZAC!
      • tiges_wiz Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 09:58
        jak ktoś zrobi samochód, gdzie moc jest płaska i to w dużym zakresie obrotów, to można biegi zmniejszać.

        hipotetyczny samochód o stałej mocy w ogóle nie potrzebuje skrzyni biegów, bo zmiana biegu nic wtedy nie daje.
        • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:08
          Raczej liczbe stopni przelozen - zmniejszac.

          PS
          "Zmniejszanie biegow" to duzy skrot myslowy i lemingi nie skumaja, o co biega.
        • waga170 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:28
          > jak ktoś zrobi samochód, gdzie moc jest płaska i to w dużym zakresie obrotów

          Nikt Ci nie broni napisac do Forda i GM jak powinien byc zrobiony samochod.

          > hipotetyczny samochód

          Taki co jest zapisany w hipotece?
          • tbernard Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:45
            > > hipotetyczny samochód
            >
            > Taki co jest zapisany w hipotece?

            Raczej chodzi o samochód z napędem hipotetycznym.
            • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:57
              Czyli "napedzany podziwem".
            • waga170 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:13
              > Raczej chodzi o samochód z napędem hipotetycznym.

              Nie, to zalezy jakiej hipotezy sie uzyje. Na przyklad pewien rodzaj samochodu hipotetycznego nie wymaga nie tylko skrzyni biegow ale w ogole nie wymaga silnika. Hipoteza jest ze on tylko zjezdza z gorki.
              • tbernard Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:29
                Czysto hipotetycznie masz racje. Ale gdy górka się skończy i opory rozproszą energię, to dalej taki pojazd nie pojedzie. A z hipotetycznym silnikiem, to załadujesz mu hipotezę Riemanna i wtedy pojazd będzie mógł pokonywać niezdobyte jeszcze szczyty.
                • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:36
                  A te szczyty sa pomiedzy nierzeczywistymi zerami, ktore jednak maja czesc rzeczywista.
                  Ten Riemann to sobie chyba zw wszystkich zrobil jaja i do dzis rechocze gdzies w niebie.

                  PS
                  Jak juz, to lepiej hipoteze Poincare.
                  Po tylu latach wreszcie ktos (G.Perelman) ja udowodnil.

              • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:29
                To Polo?
        • tbernard Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:33
          W rowerach przerzutki jednak coś dają.
          • waga170 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:38
            Ale nic nie daja w hipotetycznych rowerach. Zapytaj Tigesa.
            • tbernard Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 10:46
              Niektóre rowery nie mają przerzutek i one nie sprawiają wrażenia hipotetycznych.
              • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:00
                Moj rower do tego stopnia byl hipotetyczny, ze tez nie mial pewnego dnia przerzutki,
                malo tego, w ogole go nie bylo tam, gdzie go zostawilem.

              • waga170 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:08
                > Niektóre rowery nie mają przerzutek

                Trudno zeby cos dala przerzutka ktorej nie ma.

                • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:14
                  Ale zlodziejowi mjego roweru - jednak cos dala.
                  • waga170 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:20
                    Wiecej daloby mu pedalarzowi siodelko ktorego nie ma (tylko rurka).
                    • nazimno Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 11:29
                      Do dzis nie wiem, jakiej byl ten zlodziej orientacji.
                      Mogl byc bawet bardzo "postepowy" spod znaku teczy.
                      Wszystko jest mozliwe w dzisiejszych czasach.

          • tiges_wiz Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 14:49
            Uważasz, że masz stałą moc? Zmierz :) Możesz się zdziwić heheh...
            Jak masz stałą siłę, a kręcisz coraz szybciej to moc rośnie.
            Czyli to nie ten przypadek.

            zresztą nikt jeszcze nie wziął excela i nie sprawdzić jak to będzie na kołach.
            moc = moment obrotowy * obroty.

            moc = const
            więc moment obrotowy spada odwrotnie proporcjonalnie do obrotów.

            Wiec jak mamy obroty A i moment B i przy zadanej prędkości zredukujemy np: 2:1, to znaczy że obroty mamy 2A a moment obrotowy B/2. Na kołach B/2 * 2 (przełożenie) = B

            Czyli nic się nie zmieniło :>
            Prosta matematyka.
            • waga170 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 20:29
              > zresztą nikt jeszcze nie wziął excela i nie sprawdzić jak to będzie na kołach.
              > moc = moment obrotowy * obroty.

              Nikt nie wzial takiego excela bo takiego nie ma. Tworcy Excela znaja wzor na moc.
              W omawianym przypadku to jest moment obrotowy * predkosc katowa, niechluju.
          • poohdell Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 15:05
            Ale też w "góralach" parę lat doszli do 3*10, a teraz jest 2*20, albo i 1*11. Inaczej wszystko zestopniowane.
            • poohdell Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 15:12
              Miało być 2*10.
              W rowerach idą w przeciwnym kierunku ostatnio.
      • engine8 Re: Bedziemy bogaci! Ale siedz cicho! 18.01.17, 17:40
        Dlaczego? Czyz nie chodzi o to aby moc z silinika przenosci na kola bez "zgrzytow" tzn przskowkow?
        Idelanie byloby uzywac CVT ...a wiec jeden bieg a wiec jesli bedziemy zwiekszac ilosc biegow teoretycznie w nieskonczonosc to w sumie zblizymy sie to tego jednego...?
    • tbernard Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 10:52
      > Co o tym sądzicie (no może poza tym, że Ford chce zarobić na sprzedaży zestawów
      > naprawczych / nowych skrzyń biegów)?

      Sądzę, że mógłbyś zaproponować usługi Fordowi ze swojej wiedzy na temat konstruowania właściwych samochodów, bo oni nie mają o tym zielonego pojęcia.
      • nazimno Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 11:46
        Jak mozna proponowac komus, kto uznaje tylko czarny lakier, jakiekolwiek porady?
    • qqbek Dobra, ubiliście już dość piany... 18.01.17, 12:58
      Dość piany ubiliście, czas dodać trochę dziegciu do beczki waszego przyprawionego żółcią miodu.
      Czy któryś z was zna podstawową różnicę pomiędzy skrzynią DSG a zwykłym "manualem" i klasycznym automatem? Taką związaną z masą skrzyni na przykład?
      Dwusprzęgłowe skrzynie zautomatyzowane są bardzo ciężkie, rzecz która nieszczególnie pasuje do samochodu sportowego. Oszczędzanie na masie (zmniejszenie wagi kół poszczególnych biegów) nie wchodzi w rachubę przy tych mocach i momentach obrotowych.
      Druga sprawa - 10 biegów? A co to, ciężarówka?
      Jaki jest sens tylu przełożeń w samochodzie sportowym, w którym użyszkodnik czasami życzy sobie samodzielnie zmieniać przełożenia?
      No i kwestia skomplikowania takiego rozwiązania. Przy skrzyni dwuwałkowej wychodzi 5 kół na jednym i 6 na drugim... zdecydowanie więcej do psucia się tym samym. Do tego kwestia dwóch sprzęgieł w skrzyni... ponad 420 KM i ponad 500 Nm... powodzenia.
      • nazimno Re: Dobra, ubiliście już dość piany... 18.01.17, 13:07
        "Warsztaty" juz zacieraja dloniema moment, gdy tlumy lemingow przybeda na lawetach
        wraz ze swoimi "pociechami".
      • nazimno A jest juz patent na 11 przelozen: 18.01.17, 13:15

        autophorie.de/wp-content/uploads/2015/04/us-patent-ford-11-gang-automatik.jpg
        • qqbek Re: A jest juz patent na 11 przelozen: 18.01.17, 13:59
          "One embodiment includes four simple planetary gear sets, FOUR clutches, and two brakes"

          Padłem :D
          • nazimno Re: A jest juz patent na 11 przelozen: 18.01.17, 14:08
            Ale bedzie magazyn czesci zamiennych !!!
            To jest marzenie dla kazdego zaopatrzeniowca, nie mowiac juz o handlowcach.

            www.bluespringsfordparts.com/ford-mustang-parts.html


          • waga170 Re: A jest juz patent na 11 przelozen: 18.01.17, 18:59
            >
            > Padłem :D

            Nie padaj tylko dzialaj. To jeszcze nie jest patent tylko wniosek patentowy. Opublikowany po to zeby go poddac krytyce i jak ktos slusznie protestuje, zmienic albo odrzucic. To juz drugi raz moja rada: Nie marnuj sie na tym forum, pisz do Forda! Moze zostaniesz konsultantem w sprawie nowych skrzyn biegow?
            • qqbek Re: A jest juz patent na 11 przelozen: 18.01.17, 21:08
              Oj, nie jest to tylko wniosek.
              www.google.com/patents/US9175748?hl=pl
              Może 9 kwietnia 2015 r. to był tylko wniosek, ale od 5 listopada 2015 r. to już patent :)
              • waga170 Patent patentem a sprzeglo sprzeglem 18.01.17, 22:23
                Nie darowales CZTEREM sprzeglom bo bardziej awaryjne niz dwa sprzegla. Tylko ze to sa zuplnie inne sprzegla. Nie bede tlumaczyl, ale Twoje "padanie" ma tyle samo sensu co tu:
                Jako wlasciciel Garbusa ciagle regulowalem albo wymienialem sprzeglo. Dowiedzialem sie ze VW wprowadza skrzynie dwusprzeglowa i padlem.
                • qqbek Re: Patent patentem a sprzeglo sprzeglem 19.01.17, 00:11
                  Ja wiem, że przy takich momentach będą to mokre, wielopłytkowe sprzęgła.
                  Ale litości - cztery?
                  • waga170 Re: Patent patentem a sprzeglo sprzeglem 19.01.17, 01:39
                    Dla ulatwienia: Sprzegla w DSG robia to co robi "torque converter" a nie sprzegla skrzyni planetarnej. Rownie dobrze mogles napisac ze DSG jest mniej awaryjna bo nie ma w niej hamulcow a w planetarnej sa dwa.
                    Cala ta DSG to tylko pierwszy krok w kierunku TSG (moze powinienem prawnie zastrzec ten skrot?), Trzysprzeglowej, trzywalkowej, 12-15-18... biegowej.
                    Jak juz ktos sie odwazyl ze strzelby zrobic dwururkee, to nie bylo problemem zrobic "trzyrurke":)
                    • qqbek Re: Patent patentem a sprzeglo sprzeglem 20.01.17, 00:33
                      Pozostaje problem masy "trzyrurki"... zwłaszcza w porównaniu ze "sztucerem" (MT) albo "sztucerem samopowtarzalnym" (AT).
                  • liczbynieklamia Re: Patent patentem a sprzeglo sprzeglem 20.01.17, 19:35
                    Przecież jak w każdym klasycznym automacie każda przekładnia planetarna ma swoje sprzęgło (lub hamulec, ale działanie jest analogiczne, po prostu zamiast sprzęgać element ruchomy z ruchomym, sprzęga element ruchomy z nieruchomą obudową), żeby odpowiednio kierować "przepływem" momentu przez skrzynię. Ich liczba praktycznie nie wpływa na awaryjność - zużywają się bardzo powoli i zwykle bardzo równomiernie. A jeśli w skrzyni zabraknie płynu, albo zostanie on przegrzany, to szlag trafi wszystkie sprzęgła - czy to 2 czy 6.
      • samspade Re: Dobra, ubiliście już dość piany... 18.01.17, 14:43
        qqbek napisał:

        > Jaki jest sens tylu przełożeń w samochodzie sportowym, w którym użyszkodnik cza
        > sami życzy sobie samodzielnie zmieniać przełożenia?

        A czy można o mustangu pisać że jest samochodem sportowym?
        • nazimno Re: Dobra, ubiliście już dość piany... 18.01.17, 15:15
          mozna:

          www.caranddriver.com/features/chevrolet-corvette-grand-sport-and-ford-mustang-shelby-gt350-gt350r-2017-10best-cars-feature
          • engine8 Re: Dobra, ubiliście już dość piany... 18.01.17, 17:51
            A co to jest "samochod sportowy"?
            www.roadandtrack.com/car-culture/a28225/sports-car-definition/
            • nazimno Re: Dobra, ubiliście już dość piany... 18.01.17, 19:46
              Te rozwazania dziadunia maja pewien sens
              w warunkach amerykanskich odniesien
              do desygnatow przynaleznych definicji
              samochodu sportowego.

              To nie zmienia zupelnie sytuacji w nomenklaturze w prasie i w mediach.

              Bo zaprezentowane uwagi maja charakter
              glownie osobisty.

              Moze terminu "sportowy" naduzywa sie nieco,
              lecz dostosowane jest to do obecnej
              sytuacji na rynku.

              A ktore z elektrycznych zasluza na to miano?
        • nazimno I w RPA 18.01.17, 15:16

          www.wheels24.co.za/News/SA_vehicle_sales/sas-top-selling-sports-cars-mustang-on-top-during-festive-season-20170111
    • toreon Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 13:06
      Coś w tym jest. Miałem kiedyś pojazd, który miał 16 biegów (8 w przód, 8 do tyłu) i finalnie rzeczywiście się rozsypał.
      A swoją droga, czy pierwsza Corvetta nie miała przypadkiem 3 biegów? To się nazywa postęp.
      • liczbynieklamia Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 19:38
        > A swoją droga, czy pierwsza Corvetta nie miała przypadkiem 3 biegów?
        2 biegi plus wsteczny.
    • pies_w_studni Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 21:54
      W trybie A to jeszcze, ale w trybie M? Komu by się chciało tyle pykać łopatkami, mi przy 7-biegowym DSG cierpliwości starczyło na 30 sekund.
      • qqbek Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 00:17
        Wiesz - ja też mam automat, też niby mam tryb ręczny (tyle, że trzeba wybierakiem, łopatek brak) i też używam trybu ręcznego może raz na kilka miesięcy (najczęściej jak automat po jeżdżeniu żony się poprzestawia, bo jest "adaptatywny" i zaczyna mnie wkurzać).
        Ale w aucie ważącym 1,7 t, mającym napęd na tylną oś i ponad 400 KM mocy czasami chcesz się pobawić w kierowcę, a nie tylko wożonego.
        • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 00:27
          Ja w E90 mam lopatki i czasami jak mi sie przypomni ze mam to przelaczam ale z tym to wiecej zawracania D niz korzysci praktycznych - dla mnie to gimick markeitingowy. Auto ma wystarczajaco mocy ze jak przelacze automat na S to zachowuje sie jak mlody zrebak i noga jest w zupelnosci wystarczajaca aby przy agresywnej jezdzie zmiany biegow byly blisko czerwonej lini.
          • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 01:10
            > Ja w E90 mam lopatki i czasami jak mi sie przypomni ze mam to przelaczam ale z
            > tym to wiecej zawracania D niz korzysci praktycznych - dla mnie to gimick...

            100 procent racji. Ja mam to gowno w kierownicy, jedna reka sie zmienia biegi na wyzsze a druga na nizsze. Uzywalem kilka razy do zjazdu z gory, zeby ne nadwrezac hamulcow. Tylko ze droga byla kreta i przy skreconej kierownicy jedna reka sie pie...la z druga, juz te rozwiazanie w lewarku w podlodze jest lpsze. Tylko ze w drugim samochodzie na wyzszy bieg sie popycha do przodu a w trzecim pociaga! Dlatgo unikam tego gowna jak tylko moge.
            • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 02:45
              Problem w tym ze lopatki sa na kierownicy wiec jak jedziesz prosto to wiesz ze do gory po prawej , na dol po lewej, ale sprobuj to robic na zakretach... Ferrari i Lamborgini montuje tam gdzie trzeba
              • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 03:59
                Aaa tam Ferrari, Lamborghini. Zwykly Nissan wie gdzie montowac. Ale w ktora strone na tej podlodze zmieniac na wyzsze a w ktora na nizsze to jeszcze sie bractwo nie dogadalo.
    • grzek Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 21:55
      Z punktu widzenia producenta istotna jest sprzedaż i zarabianie pieniędzy. Cały czas trzeba odświeżać modele nawet jak nie ma specjalnej technicznej potrzeby i z punktu widzenia marketingowego może być dobrym posunięciem. Skrzynia 10-biegowa ma przyciągnąć nowych klientów. Wady czy zalety to drugorzędna sprawa. Ewentualne mankamenty wyjdą już po zakupie.
      • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 22:15
        I to jest wlasnie to!

        > Caly czas trzeba odświeżać modele nawet jak nie ma specjalnej technicznej potrzeby

        Jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy ze chodzi o pieniadze. Ale co najgorsze to mentalnosc niedobitkow po rynku PRL. Trzybiegowa Warszawa byla mniej awaryjna niz cztrobiegowa Syrena, dlateego panie z tymi 10-ma biegami to sie Fordowi pojebalo.
        • tbernard Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 22:50
          A nie mogą zrobić tak aby z tych 10 biegów tylko 6 było używanych a 4 były by zapasowe na wypadek jakby się któryś z tych sześciu zepsuł?
        • grzek Re: 10 biegów kucyka Pony. 18.01.17, 23:11
          > z tymi 10-ma biegami to sie Fordowi pojebalo

          Może Fordowi chodzi o to, żeby w czasie jazdy czuć się tak, jakby jechało się elektrycznym z płynnym przyspieszeniem od 0 do 200 km/h a w warszawie, jadąc niewiele ponad 100 km/h "kończyły się biegi".
        • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 00:21
          Jezdzilem samochodami z 4 biegowa skrzynia automatyczna i powiec Ci ze 6 biegowa zmienia biegi o wiele "lagodniej" i szybciej, niedawno jezdzilem 8 biegowa i ta jest juz prawie perfekt... no wiec pomimo ze 8 biegowa jest wyczuwalnie bardzieje przyjemna do jazdy to ciagle czuc zmiany wiec jest pole do popisu dla 9 czy 10 czy nawet wiecej biegow ...
          Czy to ma sens i czy kazdy raczej woli skrzynie ktora przelacza biegi tak ze nie czuc ale kosztu niezaowdnosc jest mniejsza i koszty wieksze?
          A to juz dyskusja czy lepsze jest auto typu Lexus (kompletnie ciche i odizolowane od otoczenia z 8 biegowa skrzynia auto ) czy tez BMW (sztywne, slychac silnik i ma 5 czy 6 biegowa skrzynie reczna itp) ? Sa jak widac amotorzy i na to i na to sie znajda.
          Gdyby nie to ze moja druga polowa jest 100% automatyczna to w domu bylyby jedynie auta z reczna. Syn swoja zmusil i nauczyl a moja sie nie daje wiec dla wygody mamy przewaznie automaty.

          usnews.rankingsandreviews.com/cars-trucks/best-cars-blog/2015/07/Why_do_Todays_Transmissions_Have_so_Many_Gears/
          www.carthrottle.com/post/wq3le53/
          • liczbynieklamia Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 19:40
            > z 4 biegowa skrzynia automatyczna i powiec Ci ze 6 biegowa zmienia biegi o wiele "lagodniej" i szybciej
            To nie tak. Ta sama skrzynia może zmieniać biegi łagodnie lub ostro, wystarczy zmodyfikować jej sterowanie. Liczba biegów ma tu niewielkie znaczenie.
            • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 19:47
              Jak dlugie doswiadzczenie i i ile roznych atomatycznych skrzyn uzywales?
              Mowimy o jezdzie ... im wiekszy dystans pomiedzy biegami tym wiekszy skok obrotow pomiedzy i mniej plynna jazda.
              • liczbynieklamia Re: 10 biegów kucyka Pony. 24.01.17, 20:41
                Od początku lat 90-tych ubiegłego wieku regularnie jeżdżę automatami. 4-biegowe skrzynie w luksusowych samochodach z tamtych lat nierzadko zmieniają biegi bardziej gładko, niż nowoczesne 6-7-8-biegowce, już nie mówiąc nawet o skrzyniach zautomatyzowanych, bo tam priorytetem absolutnym był komfort.
                • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 24.01.17, 21:19
                  Jezeli za "gladka" zmiane biegow uwazac taka ze jej nie czuc ale widac tylko lekki ruch wskazowki obrotomierza, to sie z Toba w stu procentach NIE zgadzam. W przypadku skrzyn zautomatyzowanych, w dwustu.
            • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 20:09
              > Ta sama skrzynia może zmieniać biegi łagodnie lub ostro, wystarczy
              > zmodyfikować jej sterowanie.

              Mialem kiedys samochod ktory z jedynki na dwojke kopal w plecy i zrywal przyczepnosc, z dwojki na trojke zmienial przepieknie a z trojki na czworke sie slizgal. "Wystarczylo zmodyfikowac jej sterowanie" ale zajelo to troche czasu i pieniedzy. Engine'owi chodzilo o to ze czym mniej biegow tym wieksze "fale" obrotow i przyspieszenia na kazdym biegu, chyba.
        • qqbek Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 00:23
          Konstruktywnie widzę.
    • jarod17 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 11:04
      Tak sobie wyobraziłem spokojne przyspieszanie do 100km/h tym mustangiem - zakładam, że 100km/h jeździ na 10 biegu, więc zmiana biegu co 10km/h. Zakładając 15 sekund do 100 to daje zmiane biegu co 1,5 sekundy
      • nazimno Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 11:12
        15 sekund do setki to mozesz nawet trabantem zrobic, jarod17...
        • jarod17 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 11:41
          Wiem, że mogę - ale zakładam leniwe przyspieszanie, że świateł. Wiadomo, że jak bym pogonił tego mustanga to pewnie 100km/h na 3 biegu w 5 sekund osiągnie. Ale przy zwykłym użytkowaniu to te biegi będą się zmieniać co 1-2 sekundy
          • nazimno Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 11:47
            www.youtube.com/watch?v=1butsRMkM5w
      • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 11:55
        Jezeli zakladasz ze 100 km/h jedzie na dziesiatce to ja rozumiem ze zmiana biegu z 9 na 10
        nastapila wczesniej, powiedzmy przy 90 km/h. Na tej samej dziesiatce bedzie jechal z predkoscia maksymalna powiedzmy 250 km/h. Jezeli jest taki elastyczny to powinien ruszac z dziesiatki, albo z dziewiatki. Czyli zalozyciel watku mial racje, po co dziesiec biegow jezeli wystarczy jeden, no niech beda nawet i dwa:)
        • jarod17 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 13:14
          zwykły passat benzynowy ma 2 tys obrotów przy 100km/h - więc teoretyczna prędkość maksymalna skrzyni to 300km/h więc zakładam, że ostatni bieg w takim mustangu może być podobnie zestopniowany
        • tbernard Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 14:43
          Pewnie zależy to od dynamiki. Jeśli ktoś jedzie w okolicach 100 km/h i nie przyśpiesza już, to dla samego podtrzymania maksymalny bieg wystarczy. Ale gdyby przydepnął wtedy ostro chcąc w jak najkrótszym czasie osiągnąć prędkość maksymalną, to automat powinien wykonać redukcję. W momencie gdy już prędkość zwiększać się nie będzie z powodu maksymalnych obrotów (odcinki) to przerzuci na wyższy i będzie to kontynuował aż osiągnie bieg najwyższy lub opory (głównie aerodynamiczne) wyzerują przyśpieszenie. Oczywiście to są tylko moje luźne zdroworozsądkowe przypuszczenia, bo tak na prawdę zielonym laikiem jestem w tym temacie.
      • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 18:22
        Nie musisz sie martwic takimi rzeczami bo po pierwsze 1.5 sek dla tej skrzyni to DLUUUUUUUUUUUGO - zmina biegu nastepuje w czasie kilkudziesiecu milisekund a wiec w ciagu 1.5 sek skrzynia moze przeleciec po wszytkich 10 i jeszcze miec troche czasu w zapasie...
        Po drugie, przy takiej mocy silnika samochod startuje z 2 albo 3-go biegu i jak depniesz to zmiany nastepuja na max mocy/ redline..

        Dla przykladu... moj BMW e90 ktory ma ponad 300 koni mocy i 6 biegowy automat, i 7000 rpm Redline.
        Normalnie na skrzyzowaniu startuje z 2-ki (jak chce z piskiem to recznie zrzucam mu na 1-ke)
        A tu masz max predkosc na kazdym biegu (teoretyczne - zakladajc ze ograniczenie jest wylaczone)
        Jak widzisz - 0- 100km/g nie potrzeba znienac biegow wogole a najwyzej jeden przy osterj jezdzie ..
        Oczywiscie jak ruszasz powoli bez naciskania gazu to automat bedzie jechal ekonomicznie i zmineial na min a nie na max ..

        Max predkosc na biegach w BMW 335i na 6-bieogwym automacie
        1st: 42MPH 67km/h
        2nd: 70MPH 112km/h
        3rd: 107MPH 171km/h
        4th: 142MPH 227km/h
        5th: 169MPH 270km/h
        6th: 194 MPH 310km/h
        • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 19:43
          Wspomniales kiedys ze zona nie jezdzi manualem. Mam pytanie, jak w tym BMW z lopatkami przechodzi sie na tryb manualny i jak z niego wraca na automatyczny? Pytam dlatego ze w mojej zony samochodzie wystarczy ruszyc prawa lopatke, przez przypadek na przyklad, i jestes w manual a zeby z tego wyjsc trzeba pociagnac za wajche pomiedzy siedzeniami co da automat sport i jeszcze raz pociagnac zeby w koncu wrocic na zwykly automat. Gdybym kiedys tego z nia nie przecwiczyl to juz pwnie by bylo po skrzyni, hehe.
          Albo inaczej, czy w ogole wpuszczasz zone za kierownice tego samochodu:)
          • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 20:28
            No wiec jesli lewarek w podlodze jest na D (czyli skrzynia przelacza automatycznie) to mozna przlaczyc lopatkami i na krotko skrzynia oddaje Ci prawo kontroli ale jesli przez jakis czas nie przelaczasz dalej i jedziesz spokojnie to skrzynia wraca na automat.
            Jest to wygodne kiedy np chcesz ruszyc szybko ze skrzyzowania to przezycasz lopatka na 1-ke (automat rusza z 2-ki) i mozesz przelaczac jak dlugo chcesz ale jak odpuscisz to nie musiz nic wiecej robic..skrzynia wraca na D sama.
            JEsli natomiast masz lewarek w podlodze na S (tryb sportowy) to mozesz przelaczac albo lewarkiem albo lopatkami i kiedy nie probujesz przlaczac ani lewarkiem ani loptatkami to skrzynia jest w przlaczona na tryb sportowy i zmienia biegi normalnie tylko na wyzszych obrotach.
            Ale jesli dotkniesz lewarka w +/- albo lopatek up/down wtedy skrzynia oddaje kierowcy kontrole i sama nie przelacza az wylaczysz z S na D.
            Zona jak jezdzi X5 z podobna skrzynia ale tam nie ma lopatek. W moim E90 sa (bardzo go lubi ale jezdzi bardzo rzadko) ale wie ze ma nie robic niczego w zadnym z tych aut poza uzywaniem skrzyni w normalny sposob.. Zadnego przelaczania nawet na S czy recznej kontroli.... :) i w ten sposob oboje nie mamy problemow.
            • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 20:59
              Czyli prosciej niz u mnie ale tez skomplikowane. Generalnie to rozumiem z samym lewarkiem, ale lopatki w "cywilnym" samochodzie to kwiatek do kozucha. W kazdym razie, dzieki za wyjasnienie bo w moim ostatnim BMW nie bylo lopatek, tylko lewarek.
              Sprawdzilem, u mnie sa fabryczne zabezpieczenia przed "amatorami", w trybie manualnym sam przerzuca wyzej przy red line i sam redukuje przy hamowaniu czyli jednak ktos u Chryslera "pomyslal" za moja zone.
              • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 21:07
                o, to kazda skrzynia ma zabezpieczenie - jak przeholujesz z obrotami to automat/komuter za ciebie przerzuci...
                • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 21:33
                  > o, to kazda skrzynia ma zabezpieczenie

                  Nie bylem pewien a balem sie sprawdzic:) Wiec to nie manual tylko manual z zabezpieczeniami. Jezeli czasem trafi mi sie przejechac prawdziwym biegowym to najczesciej przy hamowaniu zapominam zredukowac.
                  A propos jazdy w trybie automatycznym, to mam wrazenie ze w moim (nie zony) samochodzie przy zatrzymaniu zawsze schodzi do jedynki a w czasie ruszania wyczuwa z ruchu pedalu gazu czy ruszamy z kopyta czy po emerycku i wtedy rusza z tej jedynki, albo dwojki czy nawet i trojki (z osmiu). To wydaje mi sie bardziej sensowne niz koniecznosc manualnego redukowania do jedynki przed zamierzanym ostrym startem. Moze zamiast tego wystarczy Ci przed startem dac na S i wtedy ruszysz z jedynki?

                  • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 22:45
                    No wiec moje maja 4 pamieci kultury jazdy - 2 w trybie D i 2 w trybie S.
                    W zaleznosci jak nasisniesz gas to w kazdym z tych trybow abuto wpaciie reaguje.
                    Kiedy jezdzilem z dluzsze delegacje to po powrcie zawsze wiedzilame kto ostatnio jezdzil ktorym autem...Jak nacikazsz gaz a auto "pyta" - No to co tych chcez zebym robil???" to wiem ze zona. ale jak nasicnalem i zanim sie zorrientowalem co sie dzije to mialem 60 na liczniku to widomo ze syn....Dla niego pedal gazu nie byl analogowy ale cyfrowy....
                    • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 00:16
                      > Kiedy jezdzilem z dluzsze delegacje to po powrcie zawsze wiedzilame kto ostatni
                      > o jezdzil ktorym autem..

                      Ja to poznaje po ustawieniu lusterek (zona) albo siedzenia i lusterek (corka).
                      • qqbek Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 00:29
                        U mnie o ustawieniu siedzeń i lusterek decyduje kluczyk, którym się auto otwiera, więc pewnie nie miałbym rozróżnienia :D
                        • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 00:39
                          Tak by cpowinno ale
                          My uzywamy jeden kluczyk (jeden zapasowy w domu - wymieniam co 6 mies aby sie naladowal.) dlatego ze w 90% jednym autem jezdzi jedna osoba a ja nie bede ciagal za soba wiazki kluczy wiec wisi sobie na haku przy garazu. Kiedys wisialy dwa i nie byla zadnego bo jeden w jednej torebce a drugi w drugiej albo kto wie gdzie .... I co zrobisz? Bic teraz juz nie wolno..LOL
                          Siedzenia i lusterka may zaprogramowane na guzikach - tak sie przyzwyczilismy...
                          Najgorzej jak przyjdzie zmiana kluczykow to sie okazuje ze w czasie 6 miesiecy kazdy sobie inaczej ustawil i nowy kluczyk wszytko zmienia....ale jakos sie da z tym zyc..
                          • qqbek Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 01:09
                            Co do E53 - wiesz jak zapamiętać na danym kluczyku ostatnio używaną pozycję fotela i lusterek, czy jeszcze do tego nie doszedłeś?
                            Bo było to dla mnie sporym zaskoczeniem (instrukcję obsługi mam po włosku, więc rozumiem piąte przez dziesiąte) :D
                            • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 03:10
                              Nigdy sobie tym nie zawracalem glowy.
                              • qqbek Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 17:51
                                1. Zamknij normalnie samochód z "nowymi" ustawieniami fotela i lusterek (muszą być zapisane w pamięci pod jedną z pozycji).
                                2. Otwórz jedynie bagażnik.
                                3. Zamknij bagażnik.
                                4. Voila! Nowe ustawienia fotela zapamiętane w kluczyku (w przeciwnym wypadku fotel wracałby do jednej z dwóch przednio zaprogramowanych pozycji co bywa irytujące jak są dwa kluczyki a trzech kierowców).
                        • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 00:41
                          Kluczyki mialy swoje pamieci w poprzednim aucie zony wiec to nie byl moj problem. Ba, nawet kierownica sie przestawiala. W obecnym aucie zony sa tylko dwa klawisze w drzwiach kierowcy na manualne wybranie jednego z dwoch polozen samych siedzen, bez lusterek i kierownicy.
                          Moim najnowszym samochodem zona i corka maja zakazane jzdzic a z najstarszym tez nie mam problemu bo nim jezdzic nie chca, hehe.
                          • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 00:46
                            Ale wsteczne lusterko i tak wszedzie trzeba reka ustawiac..
                            • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 01:01
                              > Ale wsteczne lusterko i tak wszedzie trzeba reka ustawiac..

                              Wtedy kto jezdzil rozpoznaje sie po wielkim odcisku kciuka na srodku lusterka.
                              • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 03:22
                                O jest wiele innych znakow... Jak nie ma lusterk podswietlanych w tych zaslonkach przeciwslonecznych to kiedy jezdzila kobieta to wsteczne lusterko jest ustawine zawsze na kierowce a boczne tak je zostawiles...one sa postepowe i do tylu rzadko patrza - w koncy to problem tego z tylu....LOL

                                A jak te lustrka w zaslonkach sa podswielane to zawsze swiatlo sie swieci...dobrze ze gasnie jak sie go podwinie do gory bo inaczej by sie akumulator wylawywal co pare dni "nie wiadomo dlaczego"
                                Aha i po tym jak glosno radio jest ustawione i jakie stacje wlaczone...
                                I w samochodzie musza byc: Pilniczek do paznokci, kremy do rak, chusteczki higieniczne, wykalaczki, i cos tam jeszcze...
                                • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 04:27
                                  W czasach gdy moja corka zrobila prawo jazdy to potrafila jezdzic pol dnia jak bylem w pracy a potem udawac ze nie jezdzila. Bo opanowala sztuke zerowania tzw. haldy bo przy mojej sklerozie chwilowo zapomnialem jak sie to nazywa. Jako juz wteedy stary lis, zapamietywalem pozycje wentyla na przednim kole jak wychodzilem z domu, np 5-ta czy 10-ta na zegarze, czujesz tmat. Jak po powrocie widzialem ze jezdzila to sprawdzalem korek wlewu paliwa. Ja go zawsze zakrecalem tak ze zostawal rowno w poprzek. w poziomie. Jak byl pod katem to znaczy ze jezdzila tak duzo ze musiala dolewac benzyny.
                                  Czego to tata nie zrobi dla corki:)
                    • qqbek Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 00:23
                      Mam ten sam problem z żoną i jej (przynajmniej ogólnym, bo jak ktoś jej "podjedzie" to potrafi docisnąć) stylem jazdy :)
                      A trzeba kilku kilometrów, by skrzynia znów przeszła w "mój" tryb.
          • tdf-888 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 20:38
            ja jak miałem automatic z pseudo-manualem w kierownicy (is300 pierwszej gen.) to i tak przerzucalo samo gdy obroty dochodziły do czerwonego wiec taki to manual był ze użyłem chyba raz i stwierdziłem ze to jest opcja bez sensu. podobnie też redukowalo gdy było za wolno i tak na wyświetlaczu była 5 podczas ruszania spod świateł.
            • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 21:03
              Dokladnie tak samo w Jeep Grand Cherokee tylko ze rusza z trzeciego z osmiu biegow.
              Jezeli ta opcja ma sens to ja go jeszcze nie znalazlem.
              • tdf-888 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 21:11
                ogólnie zastosowanie manuala to tylko chcąc sobie podriftowac widzę ale ze działało to tak jak opisałem to trzeba było się ograniczyć do ustawienia wybieraka w pozycji L (1 i 2 bieg - w praktyce dwójka) i takie coś się sprawdzalo
              • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 22:50
                Wszytko zalezy jak skrzynie zaprogramowano. Moj startuje z 2-ki i to jest dosc rozsadne poniewaz ma wystrczajacy moment i moc aby byc dynamiczny poniewaz ma ponad 300KM i turbo lapie juz przy 1300 obr/min.
                Zawsze mozesz depnac mocniej i natychmiast zrzuci na najnizszy.... ale jest wyrazne i nie zawsze przyjmne dla pasazerow szarpniecie.
                No i czasami uzywam tzw "funkcji mijania" tzn jak sie nacisnie gaz do dechy i trzyma to skrzynia nie zmieni - chyba ze sie przekroczy limit...
            • engine8 Re: 10 biegów kucyka Pony. 19.01.17, 21:12
              Jak dziala skrzynia to kontroluje komputer. Ja mialem ta sama skrzynie w X5 i E60 545 i obie zachowywaly sie inaczej, No i w X5 praktycznie nigdy nie jedze na S a w mniejszych prawie zawsze.
              W normalnych samochodach skrzynia nie przerzuca za szybka jak zwalniasz ale w X5 jak jest na normalnym to nie ale na S to przy hamowaniu czujesz ze skrzynia Ci pomaga zrzucajac biegi i to mnie denerwuje dlatego w X5 prawie nigdy nei uzywam S.
    • liczbynieklamia Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 19:26
      To ma być ta skrzynia dwusprzęgłowa?
      blog.bluespringsfordparts.com/502/ford-extends-gm-transmission-partnership/
      Przecież to klasyczny automat.
      • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 20:22

        www.thetruthaboutcars.com/wp-content/uploads/2016/12/Ford-F-150-10-speed-automatic-transmission.jpg
        Chyba ten bardziej klasyczny, zwlaszcza z przodu.
      • waga170 Re: 10 biegów kucyka Pony. 20.01.17, 20:32
        gmauthority.com/blog/2015/01/details-on-upcoming-ford-and-gm-10-speed-transmission-reaches-the-internets/
        Moze to ta skrzynia? Rysunek pokazuje gorna polowe przekroju, A i B po lewo to dwa sprzegla, a dalej przekladnia planetarna i cztery sprzegla.
        • waga170 Czyzbysmy zostali podpuszczeni? 20.01.17, 20:56
          Po dokladniejszym przeczytaniu, A i B to jednak hamulce. Z lewej strony rysunku cos zostalo obciete. Ale w takim razie wyglada faktycznie ze to klasyczny automat a nie dwusprzeglowa, zalozyciel watku nas podpuscil?
          A ja myslalem ze to novum, dwusprzeglowa planetarna i dlatego do jej zbudowania potrzebne byly dwie glowy, Ford i GM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka