Dodaj do ulubionych

Gruz-auto :)

02.06.18, 00:44
Dwa dni jestem bez samochodu i zaczyna mi doskwierać brak.

I tak zaczynam przeglądać oferty i widzę, że choroba sposobów na tanie zmotoryzowanie się jest w wuj i ciut ciut w tym kraju.
Od Seicento (ważne opłaty i przegląd!) za 700 po Alfę 156 ze sprawną klimą (podobno niepordzewiała) za 2.800.
A pośrodku Fiaty, Fordy, Renault, BMW (jedno E36 "okazja" i jedno E34 zmieściły się w kategorii "grubo poniżej tygodniówki").

Ktoś z was kupił kiedyś "gruza" na dwa tygodnie i przywarło to do niego na dłużej, czy to raczej "jednorazowa miłość"?
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:00
      Ty daj na mszę ze ktoś od ciebie ten paździerz odkupił! 😲
      Instalacja gazowa pojazdu warta więcej od całej reszty 😂
      A Z drugiej strony to się jednak tobie dziwię ze mówiłeś ze taki fajny samochód a sprzedales zamiast wyrejestrowac i bezkosztowo nie zostawić na przeczekanie - ze 5 lat zabytek byłby jak znalazł. Sprzedales za miesięczne dochody rodziny. Przezylbys bez tej gotówki 😉
      • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:10
        Gdybym był wierzący to bym dał.
        Fajne auto, ale sypało się już jak Jarek w grudniu na SB... własnego brata bliźniaka by wysypało, gdyby mogło.

        A pytam z autentycznej ciekawości.
        Jak zrobiłem prawo jazdy to dwa czy trzy lata później 156 to było "wawawum", a teraz mogę mieć (podobno niepordzewiałą) za tygodniówkę... kusi spróbować "co się w młodości straciło" :D
      • mykonid Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 03:39
        Przecież nie da się wyrejestrować jeżeli nie sprzedajesz czy nie złomujesz. Nasi kochani prawodawcy nie przewidzieli czegoś takiego.
        • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 12:02
          A to sorry. Myślałem że da się coś takiego zrobić. Wyrejestrowac i nie placic ubezpieczenia.
          Chcecie mi powiedzieć ze te wraki stojące na chodnikach mają swoich właścicieli i ci będą musieli kiedyś za nie zapłacić obowiazkowe ubezpieczenia?
          • koza_oddam Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:14
            Być może płacą, a być może nie bo ktoś umarł a rodzina nie robi sprawy spadkowej i gnije sobie radośnie pod blokiem. Teoretycznie powinien, ludzie unikają, do niedawna było to nie do wychwycenia jeśli nie wyszło przy rutynowej na drodze, dziś jest jakiś system weryfikujący automatycznie ale pełną parą ruszy jak Cepik2 będzie działający w 100%. Wtedy będzie lament bo za gruza wartego na złomie 500zł będzie trzeba zabulić kilka tysięcy kary
            • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:25
              Chore prawo ale prawo.
          • only_the_godfather Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 15:37
            tdf-888 napisał:

            > A to sorry. Myślałem że da się coś takiego zrobić. Wyrejestrowac i nie placic u
            > bezpieczenia.
            > Chcecie mi powiedzieć ze te wraki stojące na chodnikach mają swoich właścicieli
            > i ci będą musieli kiedyś za nie zapłacić obowiazkowe ubezpieczenia?
            >
            W Polsce możesz tylko wyrejestrować czasowo i to na określony czas, o ile dobrze pamiętam to max 48 miesięcy, pojazd użytkowy czyli autobus,traktor,ciężarówkę itd ale nie pojazd osobowy. Co do ubezpieczenia, większość tych wraków pewnie ma nie opłacone, być może właściciel zmarł, a rodzina nie przeprowadziła postępowania spadkowego, albo zwyczajnie x lat nie płacił i nie płaci dalej, bo do tej pory nikt tego nie sprawdzał.
          • mykonid Re: Gruz-auto :) 04.06.18, 11:52
            Z tymi właścicielami nie zawsze jest tak prosto. W dodatku nie z każdej drogi można złomka odholować.
      • vogon.jeltz Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 07:07
        > zamiast wyrejestrowac i bezkosztowo
        > nie zostawić na przeczekanie

        Z ciekawości - jak chciałbyś to zrobić?
    • engine8 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:02
      To sobie wynajmij na czas braku wlasnego? Inaczej bedziesz przyparty do muru i zrobisz blad
    • engine8 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:04
      Ja jak mam wybor to robie odwrotnie - najpierw kupuje a potem sprzedaje.
      • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:07
        Plan był taki.
        Ale się za szybko sprzedał :)
      • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:08
        Ale on gorącego kartofla wyrzucal
        • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:17
          Niespiesznie wyrzucałem "goofienko z lekka nieświeże".
          Nie było tak, że trzeba było "już i teraz".
          Ale jak bym miał tym na wakacje jechać, to bym musiał te 2-3 w ten samochód (znów) włożyć.
          Mijało się to już z celem.
          Całkiem po prostu.
          • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:35
            Czytałem twoje rozważania ze się wahasz. Volvo v70 se teraz kup. Auto bezpretensjonalne nieklujace w oczy jednym słowem klasa - będzie pasowało do takiego mecenasa jak ty 😀
            • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 01:57
              Nie da rady.
              Żona nie dadzą.
              Mogę sobie coś głupiego kupić na drugie auto.
              To pierwsze ma być w miarę nowe i bardzo, a to bardzo (tak, że rzygam tęczą, itd., itp.), rozsądne.
              No to z jednym tapczanem na kołach na stanie nie będę szukał V70 jako tego "drugiego".

              Choć przyznam - 850 męża mojej kumpeli bardzo mi się podoba... V70 to już przy tym taki "szwedzki design siekierą ciosany" w wersji lekko rozwodnionej, ale nadal bardzo fajne auto :)
              • loyezoo Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 09:17
                Mam S70 i 850 T5.Jeżeli chodzi o S70 czy tam V70 to auto,które ma ponoć najwygodniejsze fotele w historii motoryzacji.I ja się z tym zgadzam:) Jeździ się tym bardzo fajnie.
                850 mimo,że niby wielkie auto,ma komfort gorszy,o prowadzeniu z tą mocą (trakcji) w ogóle nie wspominam,bo to jak ujeżdżanie byka:P.
                Mimo,że auta są wiekowe,nie sprawiają najmniejszych problemów,a wartość T5 akurat rośnie więc ten...:) Polecam.
              • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 11:59
                No ja właśnie jako o tym pierwszym praktycznym wyborze dla rodziny pisałem o volvo Zamiast zafiry czy forda.
                • qqbek Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 22:05
                  Kusi mnie ten gruz Vel Satis.
                  Jest kilka rzeczy do zrobienia (ale auto stoi za 2, koszty wyjdą - o ile sprzedawca nie łże co do wad - kolejne 1,5)... a potem masz kawał oryginalnego auta z bardzo niepewną elektroniką, ale i z całkiem niezłym silnikiem (2.2 DCi). Jak się do tej pory w nim panewki nie obróciły, to oznacza to też, że ktoś o to dbał i jeszcze lata przed nim.
                  • vogon.jeltz Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 22:13
                    Byłem pewien, że za 2k to będzie niesławny 3.0 diesel z osiadającymi tulejami. A tu niespodzianka. Jednak zakup ryzykowny, w takim aucie może nawalić, like, wszystko.
                    • qqbek Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 22:18
                      To też racja.
                      Ale kusi też taki wariant:
                      po skończonej eksploatacji wkładam gruz do garażu, rejestruje w Niemczech (mam taką możliwość), wyrejestrowuję, dopieszczam w wolnej chwili i czekam 10 lat, odpalając od czasu do czasu i ruszając "wkoło trzepaka" na komisowym ubezpieczeniu i tymczasowych tablicach (albo nawet opłacam OC za to).
                      Tego wyprodukowano raptem 60.000 sztuk. To musi w końcu odbić od dna i zdrożeć.
                      • vogon.jeltz Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 22:32
                        > Tego wyprodukowano raptem 60.000 sztuk.
                        > To musi w końcu odbić od dna i zdrożeć.

                        Musi - nie musi. To nigdy nie było kultowe auto, które się komukolwiek z czymkolwiek kojarzyło. Nie budziło ciepłych wspomnień z "lepszych czasów". Nie zachwycało rozwiązaniami technicznymi. Ani też nie było tak rzadkie i ekstrawaganckie jak Avantime. Cytując "klasyka": kaczka, to max co może z niego być.
                        • qqbek Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 23:07
                          Avantime to już jest "youngtimerem"... na 10 lat przed tym, jak jego równolatki zaczną choć aspirować do tego tytułu.
    • 1realista Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 08:28
      Jeśli naprawdę tylko na 2 tygodnie to kup tego seja. Jeśli na 2 tygodnie+ to kup alfę. W tej półce cenowej najlepszym wyborem będą fiaty.Tanie i szybko można zezłomować lub sprzedać.
      • loyezoo Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 09:19
        Clarkson kiedyś stwierdził,że jak nie miałeś Alfy,to nie jesteś prawdziwym fanem motoryzacji,tyle w temacie:)
        • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 11:29
          Tylko ta Alfa z Twin-Smarkiem jest.
          Z drugiej strony nie ma się chyba co go bać w perspektywie kilku tygodni :D
          • loyezoo Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 13:07
            Raczej w kilka tygodni się nie rozleci,w końcu jeżdżą (czasami:P) te Alfy po kilkanaście lat. Żeby było śmieszniej,te auta prowadzą się świetnie,a z silnikami Busso lub JTD są tak samo awaryjne,jak inne marki (poza zawieszeniem ale alfiści polecają poliuretany i problem ponoć z głowy)
            • koza_oddam Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:15
              Mechanicznie dają radę, ale elektronika jeszcze gorsza niż w Lagunach 2 przed liftem. Dramat.
              • jestklawo Re: Gruz-auto :) 04.06.18, 13:19
                tam, poza ABS, jest jakas elektronika?
                • loyezoo Re: Gruz-auto :) 04.06.18, 17:00
                  To taki sarkazm?
    • liczbynieklamia Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:14
      > Ktoś z was kupił kiedyś "gruza" na dwa tygodnie i przywarło to do niego na dłużej
      Mało prawdopodobne moim zdaniem, bo po kilku miesiącach zaczynają się robić koszty (a to ubezpieczenie, a to badanie techniczne, a to opony, a to jakaś niezbędna naprawa), a ponieważ są one porównywalne z kosztami zakupu - dość szybko zapala się czerwona lampka. Są dwa znacznie bardziej prawdopodobne przebiegi choroby:
      1. Sprzedasz/zezłomujesz ten i zaczniesz szukać tego samego modelu w lepszej wersji, lepszym stanie, etc.
      2. Sprzedasz/zezłomujesz ten i stwierdzisz, że jak dołożysz tysiaka, to kupisz sobie na parę miesięcy inny samochód, który dawno temu chciałeś mieć. I tak dalej, i tak dalej...

      Nie zmienia to faktu, że sporo ciekawych samochodów można kupić < 2000zł i czerpać z tego sporo przyjemności.
      • koza_oddam Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:17
        Kupujesz za tysiaka coś co ma oc na 8-9 miesięcy i ważny przegląd, jeździsz do końca OC nie dokładając i złomujesz bez żalu. Patent stary jak motoryzacja, też mi amerykę odkrywacie
        • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:33
          Myślę że w praktyce nie ma takich aut na rynku.
          Kto po opłaceniu składki za rok z góry będzie się pozbywal samochodu z polisa ważna 9 miesięcy? Z jakich powodów? Chyba tylko ze jest zepsuty i nie chcą naprawiać.
          zazwyczaj się okazuje ze trzeba przy takim aucie zainwestować w hamulce.
          Tak że nie pisz ze impreza za tysiaka i bez dokladania
          • normalny_ludz Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 14:51
            Kupiłem kolejny do kolekcji za ....105zł.Zero korozji, OC na 3 miesiące,na kolejne 3 mogę opłacić 150zł.więc jak nie ma,jak są:P

            P/S i to raczej też jedno z aut,które raczej będzie drożeć,niż je wywalę na złom hehe.
            • tdf-888 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 15:17
              Takie rzeczy to nie w Polsce
              • loyezoo Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 15:24
                Owszem w Polsce:) Nie będę podpowiadał co i jak ale w każdym mieście w Polsce,są takie auta w granicach 100-300zł:P Zawsze ubezpieczone:))
                • loyezoo Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 15:25
                  Pisałem pod innym loginem,bo nie mogłem się na loyezoo zalogować,że niby hasło nie te:-/ Nie wiem o co chodziło.
                • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 16:54
                  Nie wiem, jak szukasz - ja na Marketplace czy Gumtree widuje takie po 400-500 czasami, ale nie po 100-300, bo 300 to można dostać za dopchanie takiego do stacji rozbiórki, komu by się chciało bawić w sprzedawanie?
                  • loyezoo Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 17:17
                    Pisałem,że w Polsce,a nie w Holandii:) Sprzedaje skarb państwa,tylko tyle i aż tyle:))
                    Ostatnio na wrak race kupiłem Peugeota 306 1.8 z LPG! za 149zł:)), a oni MUSZĄ opłacić OC:))
                • janptak Re: Gruz-auto :) 04.06.18, 13:50
                  Nie daj się prosić :P. Komornicze licytacje są droższe, Izba Celna też nie sprzedaje takich po 100 PLN. Jak tych aut jest tyle w każdym mieście w Polsce, nie będziesz miał miejsca na parkingu za wszystkie :D
                  • loyezoo Re: Gruz-auto :) 04.06.18, 17:05
                    Urząd Miasta - wydz.komunikacji.Na wrak race kupiłem już kilka aut ale też kilka youngtimerów (Volvo 760,teraz Polo II GT) ,busy.
                    Oczywiście za "stówkę",rzadko się zdarza:) ale jednak.
                    Ostatnio poszedł Land Rover Freelander za 700zł:)) z LPG hehe.
                    No i sporo jest aut,raczej nie nadających się do użytku,poza wrak race:))
        • liczbynieklamia Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 18:37
          > Patent stary jak motoryzacja, też mi amerykę odkrywacie
          Jeszcze 10 lat temu kupienie jakiegokolwiek samochodu (nie mówię tutaj nawet o samochodzie jeżdżącym) za tysiaka było nierealne - mimo wyższej wartości tego tysiaka.

          > coś co ma oc na 8-9 miesięcy
          W praktyce takie samochody zwykle mają opłacone OC - pierwszą ratę z dwunastu. Jak kogoś stać na zapłatę OC w całości, to nie jeździ gruzem, a nawet jak jeździ (bo np. ma budowę), to zamiast wydawać 50zl na ogłoszenie, żeby mieć możliwość użerania się z klientami, którzy będą wybrzydzać, że tu purchelek, tutaj coś postukuje, a i opony nie są nowe, to woli zadzwonić po złomiarzy, dostać parę stówek i jeszcze odzyskać kasę z OC. Straci niewiele, zyska mnóstwo czasu i oszczędzi sobie nerwów.
    • engine8 Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 17:00
      Tzn tak porownujac to jak sie jest samym i kobity brakuje bo nie ma kto ugotowac to czy lepiej sobie przyjac do domu stara wyswiechtana i na razie chodzaca babe zeby ugotowala czy lepiej przez pare dni sie zywic samemmu, odwiedzac rodzine i znajomych albo zywic sie w fastfoodach i czekac :))
      • qqbek Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 22:56
        U nas brak jest normalnego rynku wypożyczalni aut :)
        Albo bulisz jak za zboże w dużej sieciówce, albo modlisz się, żeby Ciebie w jakimś "firmo-krzaku" nie wydymali bez mydła z powodu rysy na drzwiach, której nie zauważyłeś.
        Przy takich alternatywach 19-letni Ford KA za 950 złotych (dwie dniówki) staje się nagle niesamowicie atrakcyjny (zwłaszcza, że same skórzane fotele pewnie z 500-600 warte, a za resztę dostaniesz 300 na szrocie).
        • vogon.jeltz Re: Gruz-auto :) 02.06.18, 22:58
          Z Fordem Ka za tauzena to uważaj. Może się wydawać atrakcyjny i... poskładać się po tygodniu z powodu korozji.
          • qqbek Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 00:05
            To co powiesz o Vel Satisie za dwa koła? :D
    • qqbek Na czoło wysuwa się nowy lider. 02.06.18, 22:51
      Znalazłem Forda KA ze skórzaną tapicerką i sprawną klimą za 950 złotych.
      OC do listopada!
      Na zdjęciach rudą widać tylko na tylnej klapie, progi i cała reszta wydają się całe.

      Żona co prawda powiedziała, że w życiu się w taką puszkę nie da wsadzić, ale czemu nie...
      • vogon.jeltz Re: Na czoło wysuwa się nowy lider. 02.06.18, 23:08
        Wiesz co ja bym zrobił na twoim miejscu? Ty jesteś miłośnik motoryzacji, nie? Inaczej nie siedziałbyś na tym forum. Poszukaj jakiegoś starego japończyka z potencjałem na youngtimera. Można niekiedy za grosze kupić. Dlaczego japończyka? Bo te stare wprawdzie rdzewiały, ale się nie psuły. Jak źle trafisz, to pojeździsz nim przez parę tygodni i sprzedasz/zezłomujesz. Jak trafisz dobrze, to będziesz miał klasyka do zabawy na przyszłości.
        • qqbek Re: Na czoło wysuwa się nowy lider. 02.06.18, 23:38
          Tylko weź tu znajdź "Japońca" w cenie tygodniówki.
          Garaż wolny mam, nawet nie jeden, więc podłubać mogę.

          Starych Syfików, czy CRX (och kurcze, CRX-a to bym sobie kupił) w tej cenie nie znajdziesz. Najtańsza Celica 3400, z podtlenkiem gazotu i kilkoma przygodami w pakiecie, podobnie najtańsze Eclipse. Mazda MX-3 by jeszcze gdzieś pasowała tutaj, ale trudno coś kupić (a i tak większość to 1.6 a nie legendarny 1.8)... z 323F wszystko jest pognite strasznie w tym zakresie cenowym. Nissan? Wszystko poza 100NX poza zasięgiem, trafienie 100NX mniej prawdopodobne niż szóstka w totku chyba :D
          • vogon.jeltz Re: Na czoło wysuwa się nowy lider. 03.06.18, 00:16
            Poszukaj, a nuż będziesz miał szczęście i coś ci się trafi, jako i mnie ostatnio. Niedługo napiszę, jak już to auto zobaczę na własne oczy ;-)

            I nie tylko ostatnio, bo kiedyś, jakieś 10 lat temu (wbrew temu, co się tu niektórym wydaje, że 10 lat temu było to zupełnie niemożliwe) kupiłem za tysiaka całkiem sprawną, aczkolwiek niezbyt wyjściową, pełnoletnią Mazdę 323 z wolnossącym(!) dieslem 1.7 - 54 KM ale jechała jak złoto i paliła poniżej 5 na trasie. Miała służyć mi przez chwilę na dojazdy do pracy - zaliczyłem nią Trasę Transfogaraską i dotarła ze mną aż do Azji. A to wszystko z dziewczyną, która wkrótce została moją żoną. Tak że to auto wspominam chyba z największym sentymentem, aczkolwiek nie nie jest tak, że jeździłem i nic nie robiłem aż się nie rozpadła - jak już było jasne, że to związek na dłuższą chwilę, to wymieniłem w niej rozrząd i coś tam. Mazda została ze mną rok, potem poszła do kogoś z rodziny, ale dalsza część tej historii jest już niestety bardzo smutna...
          • bunkum Re: Na czoło wysuwa się nowy lider. 03.06.18, 02:06
            > Tylko weź tu znajdź "Japońca" w cenie tygodniówki.

            W PL nie ma samochodu za twoja tygodniowke. Wiem, bo twoja tygodniowka jest mniejsza od polowy normalnej polskiej dniowki
            • qqbek Re: Na czoło wysuwa się nowy lider. 03.06.18, 23:09
              Pisz o sobie żałosny misiu :)
              To, że twoja jedyna kasa to ta z "Rodziny 500+" nie oznacza jeszcze, że wszyscy tak mają.
              Niektórzy płacą co miesiąc kilka takich "500+" w PIT i jeszcze do tego żadnego z powrotem nie dostają...
      • loyezoo Re: Na czoło wysuwa się nowy lider. 03.06.18, 14:07
        Ford Ka ma jedną zayebistą wadę.Rdzewieją np. kielichy tył,od spodu.Parę innych drobnostek też koroduje od spodu i tego nie widać,a auto może się "złożyć". Generalnie - nie polecam.
    • bigzaganiacz Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 17:56

      Ktoś z was kupił kiedyś "gruza" na dwa tygodnie i przywarło to do niego na dłużej,

      Zalezy jak sie trafi , jak mi jest potrzebny na kilka miesiecy to kupuje pazdzierza za kilkaset euro <500 , mialem juz kilka , a potem sprzedaje i to najczesciej bez zadnej straty,jednego to mialem poltora roku, tyle ze ja sie staram jak sie da ,kupic znany samochod ,powiedzmy od znajomego ,moj obecny hundaj kupe wziolem od sasiada jak narazie moj poziom zadowolenia wrecz wzrasta , a przy kupnie moje pytanie jedt jedno , czy myslisz ze pojezdzi 3-5 miesiecy i jezdza, nawet wiecej przeglad przechodza, przy odrobinie szczescia to wybor najbardziej optymalny pod wzgledem finansowym
      • qqbek Re: Gruz-auto :) 03.06.18, 22:52
        Mi chodzi o to, żeby się do kupna docelowego samochodu jakoś "dotoczyć".
        Zadzwonię jutro z tym Vel Satisem... kusi :D
        A telefon nie boli, zadzwonić można - jak przez telefon wyczuję farmazon, to jest jeszcze niepognita, opłacona do 2019 roku W202 z gazem, oponami zimowymi i szyberdachem (klima dla ubogich) za 2800 w okolicy.
    • toreon Re: Gruz-auto :) 04.06.18, 09:05
      6 lat temu kupiłem "na chwilę" Swifta za 3k. Miał służyć mniej więcej rok i do demobilu ale okazało się, że to pojazd niezniszczalny i służy okazjonalnie do dziś jako trzeci w rodzinie. No może prawie niezniszczalny bo bierze go coraz bardziej ruda. Fakt, nie jest to wozidło do lansowania się pod wiejską dyskoteką ale jak trzeba np. przywieźć płytki łazienkowe to nie wyobrażam sobie czymkolwiek innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka