Dodaj do ulubionych

jechalem nowa autostrada ......

28.07.06, 08:59
sama rozkosz, gdyby jeszcze ustawiono znaki jak do niej dojechac od Strykowa -
byloby wspaniale, mam na mysli znaki juz od Lowicza, oczywiscie z podaniem
dojazdowych kilometrow ale o tym najwyrazniej zapomniano, jakie to typowo
polskie
co do infrastruktury
podano w TV, iz nie ma takowej bo autostrada jest darmowa i dopiero jak
zaczna pobierac oplaty, symboliczne jak podkreslono, bedzie infrastrutura

chcialbym w tym miejscu poinformowac, iz w Niemczech, Beneluksie i
Skandynawii autostrady sa takze darmowe a ta tzw. infrastruktura, rozwinieta
jest lepiej niz na pozostalych platnych autostradach w EU
tam zasada jest takze, iz stacje benzynowe z kioskiem i barem z grubsza
biorac, musza byc nie dalej jak co 50 km

jednak brawo za te nowe 100 km
jechalem z Warszawy do Swiecka zbaczajac w lowiczu do Strykowa, nadlozone
kilometry rekompensuja sie z nawiazka, chocby tylko w zmniejszonym o godzine
stresie

a propos stressu: bedac w Polsce, odnosi sie wrazenie, iz juz sam kontakt
wzrokowy z innym czlowiekiem jest powodem do stressu, trudno powiedziec
dlaczego tak sie dzieje ale tak jest, moze dlatego, ze ten ktos zaslania nam
perspektywe, odbiera odrobine powietrza, poprostu przeszkadza w oddychaniu,
podobnie jest na drodze jadac samochodem, inny pojazd to wrog, zwykly
pospolity wrog a nie wspoluzytkownik, zaklada sie z gory, ze kierowca tamtego
pojazdu jest skonczonym idiota, pedzimy, hamujemy, zjezdzamy i przejezdzamy w
poprzek, spychamy kretyna niemalze do rowu i okazuje sie, ze przy nastepnym
skrzyzowaniu lub przymusowym zwolnieniu intruz jest tuz tuz za nami, wiec
ruszamy z kopyta, znikamy mu z oczu tylko po to aby sytuacja sie powtorzyla
przy nastepnym przymusowym zwolnieniu jazdy, nie nadrobilismy nic albo prawie
nic godnego wzmianki ale zestresowalismy siebie i innych do tego stopnia, ze
moze to byc powodem tragicznej katastrofy
polska fantazja, nie, nazwijmy to po imieniu, bezdenna glupota, wyjatkowy
brak poszanowania dla elementarnych zasad wspolzycia i niestety ale kobiety
maja w tym ogromny udzial, nie sa nam mezczyznom ani na jote nic winne i co
najgorsze bo z malym dzieckiem na siedzeniu

to sa refleksje z 3 dniowego pobytu w Warszawie i dwukrotnego przejazdu przez
pol Polski, odzylem po przekroczeniu granicy w Swiecku, niestety dopiero tam
Obserwuj wątek
    • goodmorning1 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 10:30
      Podzielam opinię "mair". Dodatkowo to co "tam" można głównie zobaczyć to spokój
      i porządek. Wracając "tu" przez jakiś czas nie ma się ochoty wychodzić z domu i
      włączać TV. Zresztą byłem ciekaw reakcji i długo nie trzeba było
      czekać: "rysio88" błysnął tak jak pewnie błyszczy też na drogach RP i na co
      dzień w ogóle. Strach się bać... Tutaj jeszcze długo nie będzie miejsca
      dla "normalnych" bo prędzej czy później przez "rysiów88" zostaną sprowadzeni do
      właściwego temu grajdołowi, "rysiowego" poziomu.
      • radioaktywny A trawa byla pomalowana na zielono ? 28.07.06, 10:49
        Mam nadzieje, ze przezornie pojechals najpierw na przeglad techniczny,
        zatankowales od korek, i sie odcedziles bo na tym odcineczku autostrady,
        otwartej w stylu "srodkowego Gierka" nie ma zadnej stacji benzynowej, telefonu
        ratunkowego, a na parkingach klopy sa zamkniete z powodu braku podlaczenia do
        kanalizacji.
        • mair Re: A trawa byla pomalowana na zielono ? 28.07.06, 12:00
          tak, wyjezdzajac z samego rana z Warszawy (2,30) bylem na to przygotowany,
          wieczorem mowili w TV, ze nie ma ifrastruktury, wiec wiedzialem co mnie czeka
          ale mimo to sama jazda to juz frajda w miejsce bujania - 250 km, to polowa
          drogi do Swiecka, dobre i to, zachecam do korzystanie
          jechalem w 5 godzin po otwarciu, wiec jeszcze po cieplej
          • stadox odp 28.07.06, 17:25
            W Polsce, naszej ojczyźnie, jest wielu szlachetnych, mądrych, dobrych i
            rozptropnych ludzi. Naprawdę jest ich więcej niż każdy z nas przypuszcza.

            Niestety problem jest w tym, że prymitywów, podlców, drani, brudasów i
            ciemniaków jest jakby więcej i to oni nadają ton życiu publicznemu,
            społecznemu.

            Idzie jednak ku lepszemu, bo to nieuniknione. Dzicz się pomału cywilizuje.

            Agresywna, chamska i niebezpieczna jazda w cywilizowanym społeczeństwie jest
            czymś wstydliwym, tak jak sikanie na dywan na przyjęciu u znajomych.

            Oczywiście w każdym kraju są chamy drogowe ale w cywilizowanych społeczeństwach
            jest to ekstremum. W dziczy ogólną normą jest chamstwo.

            Mój przyjaciel ze Szwecji mówił mi że jak u nich ktoś jedzie agresywnie, szybko
            i niebezpiecznie to wszyscy mu ustepują drogi, bo zakładają, że to ktoś biedny,
            zdesperowany, niezorganizowany, przytłoczony jakimiś problemami - a takiemu
            komus trzeba pomóc...
    • minsi Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 17:53
      no dzisiaj też jechałem A2, moje spostrzeżenia:
      - odcinek emilia-konin jest bardzo ładny - ładne widoczki z trasy, ciekawy
      profil drogi, łagodne miłe zakręty - aż sie chce jechać
      - odcinek konin-poznań to najdroższa w europie - we francji (gdzie uwazana jest
      za kraj z drogimi autostradami) za 120km rouen-paryz placi sie 2,70 eu czy jakos
      tak, a tutaj za niecałe 100 22zł- bandytyzm
      - odcinek ten stary konin-poznań jest wyjątkowo nudny, nieciekawe widoki ,
      jakieś takie niemiłe zakrety, ekrany akustyczne dla wioski odleglej o 1000m (po
      co- przeciez te ich swinie glośniej kwiczą niż auta hałasują z tej odległości)
      - dziwne jest, że na niektorych odcinkach co mniej niż kilometr są wiadukty nad
      autostradą- czy to naprawdę konieczne - wszak to bardzo podnosi koszt (budowy i
      utrzymania), a wzdluz rzek tez nie buduje sie mostów co kilometr -moze kosztem
      mniejszej wygody dla lokalnych mieszkancow koszt budowy bylby mniejszy, zatem za
      te same pieniadze daloby sie zrobić parę km wiecej (przypominam, ze estakady to
      bardzo duzy procent ceny autostrady, a sa one tylko pomocnicze- wazne jest to po
      czym sie jeździ )
      - jak tir jedzie lewym pasem, to sporo piachu wysysa z pasa srodkowego i nawiewa
      na drogę - troche tyo niedobrze wyglada, moze jak tam trawa zarosnie bedzie lepiej.
      - po drodze był wypadek, i jakąś godzine czekalismy na przejazd - jednak wielką
      wadą autostrad jest to, że praktycznie nie ma możliwości żadnego objazdu, jak
      sie dzieje coś takiego - czyli zwykłe drogi ekspresowe są podtym wzgledem duzo
      korzystniejsze, bo zawsze mozna jakaś boczną odnóżkę znaleźć i opłotkami objechać.

      pzdr
      • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 18:18
        Gadasz jak potluczony. We Francji za kazdy odcinek sie placi inaczej. To co z
        tego ze kolo paryza, gdzie teren jest plaski i za odcinek 100km placi sie
        jakies 2.70??? W okolicach Verdun za niecale 40 km w kierunku Metzu placi sie
        ponad 4 euro, a za caly odcinek z Metz'u do Paryza wychodzi cos ponad 30 euro,
        a kilometrow jest lekko ponad 300... i co?

        Jak kogos nie stac na jezdzenie to moze nie jezdzic!
        • robert888 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 18:39
          koło paryżewa jest płasko i dlatego......
          no jasne, bo koło strykowa to wąwóz goni wąwóz, no i te ciagłe przełomy
          dunajca...

          rypcium pypcium. jak jesteś taki nerwowy to nie siedź tak długo przed monitorem.
        • teclaw Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 18:50
          jay_z napisał:

          > Gadasz jak potluczony. We Francji za kazdy odcinek sie placi inaczej. To co z
          > tego ze kolo paryza, gdzie teren jest plaski i za odcinek 100km placi sie
          > jakies 2.70???
          >
          > Jak kogos nie stac na jezdzenie to moze nie jezdzic!

          Jak to co z tego????
          A pod Poznaniem to niby są góry? - TO JEST NAJBARDZIEJ PŁASKI TEREN W POLSCE -
          TA AUTOSTRADA IDZIE PRZEZ RÓWNIUTKIE POLA!!!
          • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 20:50
            Tak, widze ze panowie robili badania geologiczne i wiedza na jakim gruncie
            autostrada jest zlokalizowana... Plaski grunt to nie wszystko.

            Wiadukty, przejscia dla zwierzat itp - to wszystko napedza koszty.
        • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 21:12
          jay_z napisał:
          a za caly odcinek z Metz'u do Paryza wychodzi cos ponad 30 euro,
          > a kilometrow jest lekko ponad 300... i co?
          Faktycznie, 300km za za trzygodzinny nędzny zarobek. Biedni ci Francuzi, bardzo
          z nich zdzierają.
          • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 21:21
            Jak kogos nie stac to nie jedzie i tyle. Jak tobie sie wydaje, ze Polska A2
            jest za droga, to zawsze mozesz jechac droga alternatywna - czyli stara 2ka.
            Nikt cie nie zmusza na sile przeciez!
            • iszkariota Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 21:24
              jay_z napisał:

              > Jak kogos nie stac to nie jedzie i tyle. Jak tobie sie wydaje, ze Polska A2
              > jest za droga, to zawsze mozesz jechac droga alternatywna - czyli stara 2ka.
              > Nikt cie nie zmusza na sile przeciez!

              Tylko rok bedzie trwal zachwyt, pozniej WSZYSCY wroca na starą dwójkę.
            • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 22:26
              jay_z napisał:

              > Jak kogos nie stac to nie jedzie i tyle. Jak tobie sie wydaje, ze Polska A2
              > jest za droga, to zawsze mozesz jechac droga alternatywna - czyli stara 2ka.
              > Nikt cie nie zmusza na sile przeciez!

              Najpierw piszesz że we Francji jest drogo, jak się okazuje że w Polsce jest
              nominalnie podobnie, a realnie nieporównywalnie drożej, to piszesz że nie ma
              przymusu. A kto pisze że jest przymus, piszę że jest nieracjonalnie drogo.
              Dla twojej wiadomości, refundacja opłat za przejazdy ciężarówek Autostradą Wlk.,
              pochłania 1/3 wpływów z winiet od wszystkich ciężarówek w Polsce.
              Poza tym teren po którym przebiega AW nie jest znany ze szczególnie
              niekorzystnych warunków gruntowych (jeśli jest inaczej to proszę o jakieś dane),
              które wymagałyby specjalnych zabiegów przy wykonywanie podbudowy.
              Wtręt o budowie wiaduktów, przejść dla zwierząt, itd., które powyższają koszty
              to jakiś bełkot. Spróbuj gdziekolwiek na świecie zbudować drogę bez takich obiektów.
              • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 23:03
                Nie jestem geologiem zeby badac grunty - jak ty jestes to sobie badaj. Znam sie
                natomiast na dokumantacji finansowej dotyczacej wlasnie takich projektow
                finansowych. Otoz, zawarte w nich sa stosunkowe ekspertyzy, badania etc.
                podbite przez wlasnie specialistow od tego. No i skoro wszystko jest ok, to sie
                projekt "zamyka", finansuje i wprowadza w zycie. Skoro projekt zostal zamkniety
                przez strone rzadowa a takze przez ludzi z unijnych organow finansowych, to
                znaczy ze wszystko jest zgodnie z prawem.

                Kto ci podal dane o tej 1/3??? Jako ze jestem bardzo blisko zrodla, to moge cie
                zapewnic ze to nie jest taka liczba.
                • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 23:23
                  Temat o stawkach, sposobie rejestracji przejazdów, kwotach odpłatności,
                  zatrudnianiu ludzi z agend rządowych był, przy udziale przedstawiciela Autostrad
                  Wlk.i dyrekcji GDDKiA, wałkowany przez Weissa.
                  • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 23:39
                    Wierzysz we wszystko co jest podawane w mediach?

                    Drogo, drogo, pewnie ze drogo, ale moglo by byc i drozej. Cena jest taka jaka
                    musi byc, i nie wazne czy to Francja, Polska czy Mozambik. Jedyne na czym
                    mozna "przyciac" to koszt roboczo-godziny, ale jak sie patrzy to i ta pnie sie
                    w gore. Oczywiscie, ze droga jest za droga, ale tylko jak popatrzysz na
                    stosunek cena-wynagrodzenie za prace. Jednak tu juz mozesz miec pretensje do
                    Rzadu RP, nie wazne jakiego czy to z Lewej czy Prawej strony.
                    • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... 29.07.06, 00:08
                      jay_z napisał:

                      > Wierzysz we wszystko co jest podawane w mediach?
                      Nie jestem już "pierwsza naiwna", tylko że tam Weiss zadaje pytania, a
                      odpowiadały strony zainteresowane.

                      Cena jest taka jaka
                      > musi byc, i nie wazne czy to Francja, Polska czy Mozambik.

                      U nas niestety dochodzi jeszcze, zbyt przesadzony "czynnik ludzki".
                    • swoboda_t Re: jechalem nowa autostrada ...... 29.07.06, 11:36
                      Autostardy w Polsce kosztują zwykle 17-25 mln złotych za kilometr, w skrajnych
                      przypadkach (np. spierd...ona A4 w Chorzowie i Rudzie) nawet 40! średnio
                      wychorzi 22 bańki za kilometr. W Czechach autostardy kosztują zwykle 1-3 mln
                      dolarów za kilometr. Jest różnica, prawda? To nie gadaj, że drogi są takie
                      drogie bo być muszą - są drogie, bo koledzy muszą zarobić. Podobnie jest z
                      opłatami - są absurdalnie wysokie, w dodatku spółki autostradowe i tak są
                      dotowane z pieniędzy podatników. Super interes - czy sie stoi czy się leży...
                      A w dodatku płatne odcinki prowadzą z pola w pole(A2), ew. są wiecnzie w
                      remoncie(A4). I to jest według Ciebie normalnosć?? Według Ciebie tak być musi??
                      • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 29.07.06, 13:53
                        W Czechach tyle? Czego EUR czy USD? Tak czy siak sa budowane przy pomocy
                        funduszy EU i gwarancji banku EBI - czesto. Jak by bylo za drogo to by nie
                        przeszlo - vide przypadek GTC i A1.
                      • devote Re: jechalem nowa autostrada ...... 29.07.06, 18:06
                        swoboda_t napisał:

                        > średnio
                        > wychorzi 22 bańki za kilometr. W Czechach autostardy kosztują zwykle 1-3 mln
                        > dolarów za kilometr


                        z kad takie dane o czechach?
                        jest tez roznica miedzy budowa od podstaw (wykup ziemi,wycinanie lasow itp) a
                        rozbudowa jakies juz istniejacej drogi
                        • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... 29.07.06, 18:47
                          Masz racje. Dodam do tego, ze NAWIERZCHNIE stosowane tez sa rozne. W Polsce
                          stosuje sie te najnowoczesniejsze tzw "gabczaste" dzieki ktorym woda wsiaka w
                          nia a nie splywa, dzieki temu nie chlapie sie na lewo i prawo jak to np jest na
                          nawierzchni betonowej. W Czechach buduje sie glownie betonowe, tak samo w
                          Niemczech (ale sa wyjatki). Betonowa jest tansza i trwalsza, choc ta druga tez
                          jest nienajgorsza, bo we Francji jakos wytrzymuja juz ponad 20 lat. Ze znanych
                          mi krajow gdzie nawierzchnia jest bardzo droga i nie betonowa to: Francja
                          (ponad 90%), Luksemburg, Hiszpania, Portugalia, Wlochy, Szwajcaria, Austria.
                          Wszedzie - BEZ Luksemburga - drogi sa platne...
    • iberia30 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 21:41
      ten brak infrastruktury na A2 jakos mnie nie dziwi, skoro do Wroclawia droga
      juz jest jakis czas a mimo to tez pola dokola, zero stacji benzynowej itd....
      • wiktoria11 Re: jechalem nowa autostrada ...... 28.07.06, 23:58
        ciekawe jak często ustawią bramki ?
        • mair Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 08:31
          tak ciesszyłem się sądząc, że i inni będą się cieszyć tym, że tam się będzie
          już tylko normalnie jechać, no i masz babo placek, zaczyna się "naukowa
          dyskusja" no bo jakże nie popisywaść się swoją "wiedzą" jeśli już nie
          można "umiejętnościami kierowcy"
          Panowie, czy nie można traktować drogi jako drogi, jako czegoś co ułatwia, ba
          nawet umila codzienne życie ?
          czy musicie się zaraz stresować ?
          a coż was do licha obchodzi ile kosztował ten czy inny most lub kładka ?
          czy interesujecie się tym jadąc po francuskich autostradach ?
          czy sądzicie, że francuski robotnik jest szczęśliwy ze swoich zarobków ?
          on też uważa, że zarabia za mało, że płaci za dużo, że wogóle wszystko jest za
          drogo !!!
          ludzie, zajmijcie wy się wreszcie własną kieszenią i pomyślcie jak ją napełnić,
          w miejsce tego wiecznego pie..nia, że ktoś, że gdzieś ......., itp.

          macie coć do powiedzenia o zadowoleniu, że mamy wreszcie ekstra dobrą drogę, po
          której można w miarę bezpiecznie jechać 130 kmh, to proszę, chętnie poczytamy
          albo s.........e na inne forum

          • iberia30 Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 09:06
            mair napisał:


            > macie coć do powiedzenia o zadowoleniu, że mamy wreszcie ekstra dobrą drogę,
            po której można w miarę bezpiecznie jechać 130 kmh, to proszę, chętnie
            poczytamy

            tak, mamy z Krakowa do Wroclawia i bardzo mnie to cieszy, a jeszcze bardziej
            ucieszy mnie jak bedzie skonczony odcinek od Wroclawia do Zgorzelca i wcale nie
            obchodzi mnie ile to kosztuje, grunt,zeby wreszcie choc w niewielkim stopniu
            powialo u nas normalnoscia.
          • swoboda_t Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 11:31
            Ta nowa super droga prowadzi z nikąd do nikąd - jak będize nią można przejechać
            w całości z Wawy do Świecka, albo jeszcze lepiej - od granicy do granicy, wtedy
            będzie można się naprawdę cieszyć. A na to jeszcze dłuuuugo poczekamy. Na razie
            to tak jakby się podneicać kupnem ślicnzych nowiutkich alufelg w sytuacji, gdy
            nie mamy samochodu.
          • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 11:42
            mair napisał:

            > tak ciesszyłem się sądząc, że i inni będą się cieszyć tym, że tam się będzie
            > już tylko normalnie jechać, no i masz babo placek, zaczyna się "naukowa
            > dyskusja" no bo jakże nie popisywaść się swoją "wiedzą" jeśli już nie
            > można "umiejętnościami kierowcy"
            Nie możesz cieszyć się radością innych. To ci pech.

            > Panowie, czy nie można traktować drogi jako drogi, jako czegoś co ułatwia, ba
            > nawet umila codzienne życie ?
            Właśnie drogę traktujemy jako drogę, a nie prezent od dobrego wujka, bo
            prezentem nie jest.

            > a coż was do licha obchodzi ile kosztował ten czy inny most lub kładka ?

            To mnie akurat bardzo obchodzi jak są wydawane moje pieniądze.

            zajmijcie wy się wreszcie własną kieszenią i pomyślcie jak ją napełnić,
            > w miejsce tego wiecznego pie..nia, że ktoś, że gdzieś ......., itp.
            Jak budżetowe pieniądze będą lepiej wydawane, to i w twojej kieszeni więcej
            zostanie, albo tych dróg będzie w końcu więcej.

            • devote Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 18:08
              wszyscy placza ze trzeba budowac autostrady
              gdy juz wybuduja to placza ze za drogie
              wiec po co budowac? zeby te autostrady swiecily pustkami?
              • jay_z Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 18:48
                Nikt nikogo do korzystania nie zmusza. Sa drogi "alternatywne".
              • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 19:49
                devote napisał:

                > wszyscy placza ze trzeba budowac autostrady
                > gdy juz wybuduja to placza ze za drogie
                > wiec po co budowac? zeby te autostrady swiecily pustkami?
                bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2001/2001023
                Poczytaj, z daleka nie zawsze lepiej widać.
                • mair Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 22:45
                  swoboda_t 29.07.06, 11:31 + odpowiedz


                  Ta nowa super droga prowadzi z nikąd do nikąd - jak będize nią można przejechać
                  w całości z Wawy do Świecka, albo jeszcze lepiej - od granicy do granicy, wtedy
                  będzie można się naprawdę cieszyć.

                  tak ale póki co, cieszmy się z tego co mamy, to lepsze od wiecznego biadolenia


                  mobile5 29.07.06, 11:42 + odpowiedz


                  Właśnie drogę traktujemy jako drogę, a nie prezent od dobrego wujka, bo
                  prezentem nie jest.

                  tak, masz rację, prezentem nie jest i dlatego należy drogę używać

                  > To mnie akurat bardzo obchodzi jak są wydawane moje pieniądze.

                  za Twoje pieniądze nie wykopano by nawet mysiej nory, więc nie przesadzaj

                  > Jak budżetowe pieniądze będą lepiej wydawane, to i w twojej kieszeni więcej
                  zostanie, albo tych dróg będzie w końcu więcej.

                  o moją kieszeń się nie martw, nie jest taka naiwna i wie, że czy autostradę
                  wybudowano czy nie i tak z niej tyle samo ubędzie

                  wracajmy więc do drogi i nie zajmujmy się jej kosztami, od tego mamy Radio
                  Maryja


                  • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... i 29.07.06, 23:00
                    mair napisał:
                    > za Twoje pieniądze nie wykopano by nawet mysiej nory, więc nie przesadzaj
                    Masz wejścia w skarbówce?
                    > o moją kieszeń się nie martw, nie jest taka naiwna i wie, że czy autostradę
                    > wybudowano czy nie i tak z niej tyle samo ubędzie
                    Bardzo obywatelskie podejście.
                    > wracajmy więc do drogi i nie zajmujmy się jej kosztami, od tego mamy Radio
                    > Maryja
                    Więc nawet to zacne radio zajęło się budową dróg?
                  • mobile5 Re: jechalem nowa autostrada ...... i 30.07.06, 00:28
                    Napiszę powoli żebyś zrozumiał. Przez rok tankuję paliwa za taką kwotę, że
                    różnych podatków jest w niej za ok 5000zł. Za 5000 można wybudować 25cm
                    autostrady. Czterech takich jak ja, zapłaci za 1m, 4000 zapłaci za 1km, 4mln
                    takich kierowców wyda na paliwo w postaci podatków rocznie tyle, ile kosztuje
                    wybudowanie 1000km autostrad. Więc może nie pisz że mam być komuś wdzięczny za
                    100km po iluś latach.
                    • mair Re: jechalem nowa autostrada ...... i 30.07.06, 08:26
                      wdzięczny, niewdzięczny co to za różnica, masz widzieć świat w realiach i
                      podniecać się wówczas, kiedy jest perspektywa na nagrodę bo na sucho to
                      niezdrowo
                      to utopia, nigdy i nigdzie Twoje pieniądze podatkowe nie będą tak wydatkowane
                      jak byś sobie życzył, ciesz się więc, że za ich część wybudowano dodatkowo 100
                      km dobrej drogi w miejsce np. wydania na adwokatów za "obrazę urzędu
                      Prezydenta" lub przekazano na budowę jakiejś dodatkowej świątyni opaczności,
                      z dobrej drogi mogą korzystać wszyscy, niezależnie od poglądu czy wyznania a
                      także wysokości podatku
                      w imię czego masz się dodatkow stresować, przejedź te nowe 100 km a przekonasz
                      się sam jakie to lekarstwo na stres


    • zbig73 Re: W Gdańsku jest 56mln za wymiane asfaltu...... 31.07.06, 10:37
      za 800m wymiany asfaltu dano partaczom drogowym 45mln zł, w tym nadzorowi
      1,8mln czyli na łebka 150tys zł miesiecznie to jest biznes??????
    • jedmalgon Re: jechalem nowa autostrada ...... 31.07.06, 19:14
      Ok, to po przyjemnej jezdzie autostrada polecam odcinek ze Strykowa do Lowicza.
      Tiry zupelnie nie respektuja innych uczestnikow drogi. Wyprzedzanie na
      trzeciego (tirowcow), na drodze w wiekszosci bez pobocza, widoczne glebokie
      koleiny (a to dopiero pare dni takiego natezenia ruch na tym odcinku). Po tych
      30 km bylem szczesliwy ze wysiadam z auta po dojechaniu do celu.

      Pzdr
    • sven_b Re: jechalem nowa autostrada ...... 31.07.06, 21:06
      Narzekanie to tez nasza narodowa cecha. 103km autostrady pokonuje sie +/- w pol
      godziny wiec nie narzekajmy na brak toalet, gastronomii i fryzjera, bo
      przypomina to weekendowych bywalcow multikin, ktorzy w cigu seansu muszą napic
      sie, zjesc, zadzwonic, zdrzemnac i nie powiem co jeszcze.
      • sven_b Re: jechalem nowa autostrada ...... 31.07.06, 23:02
        PS. Przesadzilem. No powiedzmy w godzine. :-)
        • mair Re: jechalem nowa autostrada ...... 01.08.06, 13:26
          > PS. Przesadzilem. No powiedzmy w godzine. :-)

          nie martw sie, Toyota mozna przelecic i w godzine
    • janusz_janusz Masz jakies poważne problemy 31.07.06, 22:46
      ze sobą i ja nie zartuje. Czy aby nie nakrzywdziles troche ludzi w przeszlosci,
      albo nie czynisz tego obecnie? Bo widze tu silnie tlumione poczucie niecheci do
      ludzi, ktore zwykle wiaze sie albo z poczuciem winy, albo z poczuciem
      skrzywdzenia. Nie chcialbym miec nic wspolnego z takim facetem jak ty i dobrze,
      ze wybrales sobie jakis kraj na zachod od RP. Niech ci sie tam wiedzie.
      • teresa_ku Re: Masz jakies poważne problemy 01.08.06, 09:07
        janusz_janusz napisał:

        > ze sobą i ja nie zartuje. Czy aby nie nakrzywdziles troche ludzi w
        przeszlosci,
        >

        no właśnie i najwyraźniej widać to w Twojej tu wypowiedzi, kompleks mniejszej
        wartości


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka