Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie

10.08.07, 13:33
Powinni go powiesić. Publicznie. Dla pewnośći kilka razy. Jest tylu idiotów,
którzy jeżdżą pijani lub za szybko, że należy wrócić do średniowiecznych metod.
    • gresiek [...] 10.08.07, 13:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dawid_bm Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 13:40
      Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
      poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być ukarani
      za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
      kierowcy. Wiem że kierowca popełnił wykroczenie ale to nie znaczy że
      trzeba zaraz dokonywać linczu!
      • gresiek Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 13:46
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być
        ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej

        pieprzysz jak potluczony, nie jestem prawnikiem ale wiem ze jest cos
        takiego jak obywatelskie zatrzymanie i ono wlasnie mialo miejsce w
        tym przypadku!
        • speev Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 15:25
          litościwy sąd da 1,5 roku w zawiasach - jednego emeryta do utrzymania mniej.
          • s_bek Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 17:22
            > litościwy sąd da 1,5 roku w zawiasach - jednego emeryta do utrzymania mniej.

            A do tego kierowca był bardzo szanowanym obywatelem
            • konra2 po co ten krzyk ? dostanie 2 m-ce w zawieszeniu i 10.08.07, 18:04
              i tyle, taki jest polski wymiar "sprawiedliwosci"
      • wojtek33 Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 13:46
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
        > kierowcy.

        gupiś i nie znasz prawa
      • silvermane Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 13:46
        G... prawda. Poczytaj art. 243 KK. Mieli prawo zatrzymać przestępcę i oddać go w
        ręce policji. A do linczu nie doszło, chociaż mogło. Może dlatego, że przejechał
        staruszka, a nie kogoś młodego.
        • fatuhiva Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 14:24
          silvermane napisał:

          > G... prawda. Poczytaj art. 243 KK. Mieli prawo zatrzymać przestępcę i oddać go
          > w
          > ręce policji. A do linczu nie doszło, chociaż mogło. Może dlatego, że przejecha
          > ł
          > staruszka, a nie kogoś młodego.

          wszystko prawda z tym wyjątkiem, że nie KK a KPK.
      • plawski Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 13:52
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
        > kierowcy. Wiem że kierowca popełnił wykroczenie ale to nie znaczy że
        > trzeba zaraz dokonywać linczu!

        Jakby Ci ojca zabił to też byś tak mówił?
      • dorsai68 Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 14:14
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
        > kierowcy.

        art. 243 Par. 1. mówi:
        Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.

        > Wiem że kierowca popełnił wykroczenie ale to nie znaczy że
        > trzeba zaraz dokonywać linczu!

        To nie było wykroczenie, lecz PRZESTĘPSTWO.
        Kierowca, u którego stwierdzono powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, popełnia przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 2. Innym z możliwych środków karnych jest zakaz prowadzenia pojazdów na czas od 1 roku do 10 lat.
        Za spowodowanie wypadku po pijanemu grozi nawet do 12 lat.
      • achodorowski Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 14:21
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być
        ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
        > kierowcy. Wiem że kierowca popełnił wykroczenie ale to nie znaczy
        że
        > trzeba zaraz dokonywać linczu!


        Ty się dobrze czujesz? To jest normalny odruch, ty byś stał i
        patrzył jak koleś odjeżdża sobie? Jest za mało restrykcyjne prawo
        wobec pijanych kierowców, to powinno być bardzo ostro karane, nie ma
        przebacz, a w tym wypadku nie ma, co się ceregielić, 5 lat za jazdę
        po pijanemu i spowodowanie wypadku i już, dożywotnio utracone prawo
        jazdy bez możliwości ponownego zdawania.

        ----------------------------------------

        Partia Kobiet -> partiakobiet.org.pl

        ----------------------------------------

        Sonda wyborcza:
        polskajakkobieta.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?382039
      • ignacy.j.dziamdziak Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 16:38
        lincz? a gdzie jest napisane, że ktoś dokonał linczu? obywatele
        jedynie zatrzymali bandytę!!! i chwała im za to! a bandyta nie
        popełnił wykroczenia, ale wielokrotne PRZESTĘPSTWO (jazda po
        spożyciu alkoholu, spowodowanie wypadku, ucieczka z miejsca wypadku,
        nieudzielenie pomocy); miejmy nadzieję, że prokuratura i sąd nie
        będą wielkoduszne, ani miłosierne i wykorzystają w pełni swe
        możliwości; gdyby zależało to ode mnie, skazałbym tego bandytę na 12
        lat publicznego pedałowania na stacjonarnym rowerze napędzającym
        prądnicę - niechby był z tego jakiś pożytek; bo jeśli nie, to lepiej
        utopić go w rzadkim g*wnie;
      • szymis Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 17:19
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
        > kierowcy.
        wg tego co napisałeś, to pewnie świadkowie zdarzenia powinni
        zacierać ślady i pomagać pijanemu kierowcy w ucieczce z
        miejsca zdarzenia, tak byłoby wg Ciebie ok????
      • pos3gacz Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 18:31
        dawid_bm napisał:

        > Do zatrzymywania upoważnione są prawomocne organa jak policja (z
        > poszanowaniem godności)! Świadkowie tego zajścia powinni być
        ukarani
        > za bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie godności osobistej
        > kierowcy. Wiem że kierowca popełnił wykroczenie ale to nie znaczy
        że
        > trzeba zaraz dokonywać linczu!
        xxxxxxxxxxxxxxx
        Jesteś tylko zwykłym durniem,gdyż inaczej Twojej wypowiedzi nie można
        pojmować.
      • jkmjkm Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 19:40
        Ale pierdoły dyletant prawniczy napisał.

        Brawa dla ludzi, którzy pojmali bydlaka! Należy wam się najwyższy szacunek i
        uznanie - chociaż tak naprawdę nie zrobiliście nic nadzwyczajnego, po prostu
        zachowaliście się jak normalni ludzie na poziomie, no ale w tym nienormalnym
        kraju to rzadkość.
        Szacunek.
      • pyzula67 Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 19:41
        słyszałeś matołku o aresztowaniu obywatelskim? nieee? no cóż ...
      • olusyl Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 20:11
        Wiesz, że gdzieś dzwoni, ale nie bardzo w jakim kościele. Po
        pierwsze, prawomocne to mogą być np. orzeczenia sądowe, a nie organy
        ścigania. Po drugie, faktycznie nie wiesz, że istnieje coś takiego
        jak ujęcie obywatelskie, więc jeśli chciałbyś za pomoc w ujęciu
        sprawcy ukarać świadków zdarzenia to gratuluję postawy. Po trzecie ,
        zdarzenie to z pewnością nie wyczerpuje znamion wykroczenia.
      • gienygienz Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 21:55
        dawid_bm Nie wiedziałem, że można powiedzieć coś tak głupiego. Nawet
        nie będąc prawnikiem można powiedzić, że to się kupy nie trzyma. Ja
        jestem to mogę powiedzieć, że ta odpowiedź wręcz mnie razi. Jak
        można karać człowieka, za schwytanie przestępcy na gorącym uczynku
        (zatrymanie obywatelskie). To na co może liczyć człowiek, który
        złapał tego pijaka to uścisk dłoni komendanta, a nie problemy z
        prawem. Twoja odpowiedź taka mocno wydumana, że wydaje mi się, że
        liznąłeś trochę prawa, ale pewnie byłeś najgorszym studentem na
        roku. "Prawomocne organy" - za tę słowa powinienieś dostać miano
        głupoty roku. Ciekawe co robi organ ścigania zanim się nie
        uprawomocni. :)
      • witlubiewski Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 11.08.07, 01:09
        Wykroczenie?
        Lincz?

        Nie wykroczenie, a zabójstwo!
        Nie lincz, a zatrzymanie!
      • gw019 Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 11.08.07, 09:25
        Lincz: nie.

        Ale kierowca nie popełnił wykroczenia tylko przestępstwo (tak jest też
        klasyfikowana sama jazda po pijanemu).

        Szybki wyrok - przyspieszony tryb - to jest podejście. Wszyscy zwolennicy
        samosądów są podobni w świetle prawa do tego kierowcy.
      • ppo Mylisz się! Każdy obywatel ma prawo zatrzymać 11.08.07, 14:25
        przestępcę do momentu przekazania go w ręce policji. Sam tak raz
        zrobiłem z gościem wyprzedzającym na pasach, kiedy pozostali
        zatrzymali się, by przepuścić pieszych (500 złotych i 10 punktów to
        gó..arza kosztowało- ja, pozostali kierowcy i piesi byliśmy
        świadkami). Nie jest to żaden lincz! Chyba nie znasz znaczenia tego
        słowa- lincz byłby, gdyby go zabili. Sam powinieneś zostać ukarany
        za pieprzenie głupot i nieznajomość prawa!
    • loppe Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 13:45
      wpływ Prawa i Sprawedliwości na świadomośc społeczną - ta postawa
      kierowcy który ruszył w pościg i zajechał drogę oraz przechodniów

      brawo!
    • gresiek [...] 10.08.07, 13:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • loppe Re: dlaczego moja wypowiedz zostala usunieta??? 10.08.07, 13:51
        nie trzeba być geiuszem by wiedzieć że potracenia przez pijanych
        kierowców zdarzają się w każdym kraju - a zatem twoja wypowiedź ma
        obraźliwy charakter skoro z wypadku robisz cechę narodową
        • gresiek Re: dlaczego moja wypowiedz zostala usunieta??? 10.08.07, 13:55
          ale w zadnym kraju europy nie ma tylu potracen i wypadkow
          spowodowanych po pijanemu jak u nas, wiec ma to niestety
          znamiona "cechy narodowej", i nie chodzi o potracenia (ktore jak
          napisales zdarzaja sie wszedzie) tylko "brak odpowiedzialnosci i
          wyobrazni"!!! ktora w pl widac na kazdym kroku :(
          • ppo Bo jesteś nienormalny? 11.08.07, 14:33
            Jesteś Polakiem, bo gdybys nim nie był, to nie ośmieliłbyś się
            krytykować obcego narodu (chyba, że jako prymitywny cham, ale taki
            raczej nie nauczyłby się polskiego, bo i po co). Tak więc jako Polak
            krytykujesz Polaków jako naród (czyli siebie też). Nie krytykujesz
            pijanych kierowców (co było by normalne, jeśli nie jesteś jednym z
            nich), lecz CAŁY NARÓD (własny!). I to jest właśnie chore.
      • luks82 pierwsza rzecz - nie karmić trola 10.08.07, 13:55
        druga.. czemu zdjęto fotę tego mordercy z galerii?
      • gresiek szanowny cenzor przegina 10.08.07, 13:58
        nie wiem kto cenzuruje to forum. wyglada na to ze prawda w oczy
        kole, ktos sie poczuwa jak widac i solidaryzuje z
        nieodpowiedzialnymi glupkami bez wyobrazni, no ale trudno, paprzcie
        sie w tym swoim sosiku, ja spadam tam skad przyjechalem na urlop do
        polski...
        • ppo Aaa, to wszystko jasne! 11.08.07, 14:37
          Zakompleksiony emigrancik z wioski, który juz się za Polaka nie
          uważa, ale w żadnym innym języku nie kuma na tyle, żeby na
          zagranicznych forach się powygłupiać. A może po prostu nie masz nic
          do powiedzenia na żaden inny temat, jak tylko obrażanie rodaków?
          Nikt się tu nie solidaryzuje z pijakami, ale nikt też nie pozwoli
          obrażać się (zwłaszcza niezasłużenie!) jakiemuś dupkowi, który ma
          kompleksy z powodu swojego pochodzenia etnicznego.
    • gresiek Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 14:01
      > Powinni go powiesić. Publicznie. Dla pewnośći kilka razy.

      ja sobie nie zycze, zeby w moim kraju, ktorego bylem i jestem
      obywatelem, kogokolwiek wieszano w majestacie prawa, publicznie czy
      w ukryciu!
      jezeli chcesz, to przeprowadz sie do iranu, tam publiczne wieszanie
      jest ostatnio w modzie...
      • krytykk Kto jest za strzelaniem do uciekających kierowców? 10.08.07, 16:59
        Ale w łeb a nie w koła?
        • krytykk Zapomniałem dodać - "wpisujcie miasta" 10.08.07, 17:00

          • era77 Re: Zapomniałem dodać - "wpisujcie miasta" 10.08.07, 17:09
            Łódź.
            W łeb i do szamba. Niech gnije w gó..e.
            • alkefas Re: Zapomniałem dodać - "wpisujcie miasta" 10.08.07, 20:50
              Poznań.
          • pszeszczep666 Re: Zapomniałem dodać - "wpisujcie miasta" 10.08.07, 23:43
            znaleźli sie debile, ktorzy wzięli to na poważnie:)). na onet chłopaki
            • era77 Re: Zapomniałem dodać - "wpisujcie miasta" 11.08.07, 08:34
              Na drzewo pacanie !!!
      • ppo A który to twój kraj? 11.08.07, 14:42
        Ten, z którego przyjechałeś na urlop do "polski" przez małe p?
        Zdecyduj się, czy mamy się "kisić we własnym sosiku", a ty "spadasz"
        jak napisałeś, czy jednak poczuwasz się do polskości i interesuje
        cię, co się u nas dzieje?
    • pracowniczy1 Szczerze.Rowerzyści to samobójcy. 10.08.07, 14:15
      Jako kierowca nie mogę ścierpieć i zrozumieć rowerzystów, którzy z uporem
      maniaka wchrzaniają się na pas dla aut. O tragedię nie trudno! Pomijam osiedlowe
      drogi, ale zdarza sie ze jeżdżą nawet po Legnickiej! Ludzie, sprowadzacie
      niebezpieczeństwo na siebie i na kierowców, którzy jakoś MUSZĄ was wyminąć!!! No
      i na marginesie...Uważacie sie za zdrowszych pedałując obok smrodzących aut...?
      • alkefas Re: Szczerze.Rowerzyści to samobójcy. 10.08.07, 14:25
        Poważnie?
        NIe możesz Waść zrozumieć, czy ścierpieć, bo to dwie zupełnie inne kwestie.
        I nie z uporem maniaka, a z uporem uczestnika ruchu, którym są - przypominam -
        według przepisów.
        I nie wchrzaniają, a dołączają do ruchu.
        I nie rozumiem pisania wielkimi literami 'MUSZĄ' - inne auta też MUSISZ wyminąć?
        Miasta dla rowerów!
      • chomikdc Re: Szczerze.Rowerzyści to samobójcy. 10.08.07, 14:34
        A ja nie rozumiem ludzi którzy z uporem maniaka wsiadają do auta
        zamiast korzystać z komunikacji miejskiej. Rowerzysta jest
        pełnoprawnym uczestnikiem ruchu (z pełną odpowiedzialnością za swoje
        czyny) więc jeśli ci się to nie podoba to kup sobie helikopter.
        PS
        Dla dresa pędzącego 160km/h po Legnickiej też jesteś zawalidrogą.
        Pomyśl.
      • edgar22 Legnicka jest przecież wąską osiedlową uliczką. 10.08.07, 15:14
        Dlaczego nie mieliby po niej jeździć rowerzyści?

        pracowniczy1 napisała:
        > zdarza sie ze jeżdżą nawet po Legnickiej!
      • yourij Re: Szczerze.Rowerzyści to samobójcy. 10.08.07, 15:20
        pracowniczy1 napisała:

        > Jako kierowca nie mogę ścierpieć i zrozumieć rowerzystów, którzy z
        uporem
        > maniaka wchrzaniają się na pas dla aut. O tragedię nie trudno!
        Pomijam osiedlow
        > e
        > drogi, ale zdarza sie ze jeżdżą nawet po Legnickiej! Ludzie,
        sprowadzacie
        > niebezpieczeństwo na siebie i na kierowców, którzy jakoś MUSZĄ was
        wyminąć!!! N
        > o
        > i na marginesie...Uważacie sie za zdrowszych pedałując obok
        smrodzących aut...?

        Jako kierowca, który ma ostatnio przyjemność być uczestnikiem ruchu
        drogowego w Holandii (również jako rowerzysta) moge powiedzieć, że
        jesteś jakis niedorozwinięty chyba...
        1.Rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu
        2.W Holandii ma nawet większe prawa, niż kierowca (nie wiem, czy
        przypadkiem tylko niepisane)
        3.Jesteś winny tego zasmrodzenia wsiadając do samochodu...
        Postawa takich ludków jak Ty powoduje, że dalej mieszkamy w
        Ciemnogrodzie... no ale skoro dopiero co dorośliśmy do tego, by
        wsiąść w auta w godzinach szczytu i gotować się w konserwach.. no
        cóż.. powiem Ci tak, rower jest NASTĘPNYM ogniwem w ewolucji
        drogowej..
        Dla przykładu (mieszkam ostatnio w miasteczku pod Amsterdamem)
        1.Do pracy samochodem - 20 minut "jazdy" plus dojście do parkingu,
        razem 30 min
        2.Do pracy autobusem - 10 minut jazdy (osobny pas dla autobusow)
        plus 10 minut dojścia i oczekiwania na przystanku, razem 20 minut
        3.Do pracy rowerem - 8-10 minut (stary, sypiący się holenderski
        rower!!)
        WNIOSKI

        1.Najtaniej i najszybciej.. Najzdrowiej też, bo w porównaniu ze
        zmotoryzowaną do granic możliwości Anglią nie widuję tu prawię ludzi
        otyłych !!!
        2.Nie ośmieszaj się więcej, panie pracowniczy1 :)))
        --
        btw. nie emigrowałem, bo pracuje dla polskiego pracodawcy na
        delegacji ! to jakby komus zachciało się mnie poniżać, żebym się
        zamknął jak mi tu lepiej :-P
      • balbin Re: Szczerze.Rowerzyści to samobójcy. 10.08.07, 16:20
        Te cwaniak, z takim podejciem to do Mongolii zasuwaj. Rowerzysta jest pelnoprawnym uzykownikiem drogi, z takimi samymi prawami jak ty. I tylko brak blaszanej obudowy czyni go slabszym, to tak jakby kierowca TiR'a narzekal na jezdzacych maluchami...
      • macarthur Re: Szczerze.Rowerzyści to samobójcy. 10.08.07, 19:19
        to właśnie ludzi myślący w sposób taki jak ty "pracowniczy1" są
        największym zagrożeniem w ruchu drogowym nie rowerzyści
    • alkefas Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 14:27
      Na szubienicę z nim!
      I ograniczyć wydawanie prawy jazdy! Wszystkim! Za łatwo je zrobić.
    • leonekrs Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 14:42
      Niestety jest wielu takich którzy nie muszą byc pijani aby kogoś zabić. Kierowcy powinni chyba przechodzić badania psychologiczne - i w każdym aucie powinien być wbudowywany odpowiednik tachografu z GPS - z automatycznym podawaniem informacji o wykroczeniach na policję. Technicznie to jest już do zrobienia.
      A debili którzy wsiadają po pijaku za kierownicę - powinno się rozstrzeliwać. Na miejscu.
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 15:08
        leonekrs napisał:

        > Niestety jest wielu takich którzy nie muszą byc pijani aby kogoś zabić. Kierowc
        > y powinni chyba przechodzić badania psychologiczne - i w każdym aucie powinien
        > być wbudowywany odpowiednik tachografu z GPS - z automatycznym podawaniem infor
        > macji o wykroczeniach na policję. Technicznie to jest już do zrobienia.
        > A debili którzy wsiadają po pijaku za kierownicę - powinno się rozstrzeliwać. N
        > a miejscu.

        I jeszcze powinni te dane z GPS pokazywać w wieczornym kurierze, włącznie z
        wizerunkiem kierowcy i rodziny na 5 pokoleń wstecz. Ew. sprzęgnąć GPS z numerem
        konta i z automatu ściągać mandaty, albo jak w Szwecji karać za przekroczenie o
        1km/h.
    • emes-nju Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 14:45
      ... ze byl zwiazek przyczynowo-skutkowy pomiedzy nietrzezwoscia
      kierowcy, a wypadkiem. Skad wiadomo, ze rowerzysta np. nie
      postanowil nagle zmienic kierunku jazdy i sam wjechal pod kola auta?
      Trzezwi tez z takiego powodu zabijaja rowerzystow!

      Czy nie za latwo ferujecie wyroki? Jakos mi to ziobrzyzmem pachnie...
      • pegaz_mk Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 15:06
        Gość był nawalony jak stodoła i jeszcze uciekł z miejsca wypadku. Jak dla mnie skompromitował wszystkie swoje szanse obrony, niezależnie od zachowania rowerzysty. Te fakty akurat najłatwiej będzie potwierdzić. Ziobro o ile pamiętam opierał się na dość mętnych hipotezach - to raczej spora różnica.
        • emes-nju Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 15:11
          Uciekal, bo byl pijany. Ale czy z tego powodu zabil...?

          Obawiam sie jednak, ze czego by rowerzysta mu przed maska nie
          wyczynil swiadkowie beda zeznawac na "korzysc" ofiary. Nie to zebym
          bronil pijaka (!), ale noz mi sie w kieszeni otwiera, ze tak latwo
          wydaje sie w Polsce wyroki - w tym wypadku wystarczy, ze kierowca
          byl pijany, a rowerzysta nie zyje. W artylule nie powiazano smierci
          rowerzysty z ZACHOWANIEM kierowcy, a tylko z jego stanem fizycznym -
          to sa, po ziobrzemu, metne dowody winy...
          • edgar22 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 15:16
            emes-nju napisał:
            > Uciekal, bo byl pijany. Ale czy z tego powodu zabil...?

            Jest to okoliczność zdecydowanie go obciążająca. Nie uważasz?
            • emes-nju Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 15:26
              edgar22 napisał:

              > emes-nju napisał:
              > > Uciekal, bo byl pijany. Ale czy z tego powodu zabil...?
              >
              > Jest to okoliczność zdecydowanie go obciążająca. Nie uważasz?

              Oczywiscie! W "planie minimum" powinien odpowiadac za jazde po
              pijaku i ucieczke z miejsca wypadku (i dostac za to wyrok
              bez "zawiasow"). Nie wiem czy za zabicie, bo z tekstu to nie wynika.
              Tylko tyle.
              • zima0001 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:01
                Jeśli ktos kieruje autem pijany jak bela, to upojenie alkoholowe kierowcy jest
                co najmniej jedną z głównych przyczyn wypadku śmiertelnego.
                Chociażby dlatego, że nie jest w stanie ocenić prędkości swojego pojazdu,
                prędkości innych pojazdów, odległości, warunków ruchu...
                Głupota jest gadanie o jakimś ruchu który zrobił rowerzysta, przez co doszło do
                wypadku.
                Podczas wyprzedzania kierowca ma obowiązek zachować bezpieczny odstęp, czyli
                taki aby np. nie potrącić rowerzysty który akurat omija zapadniętą studzienkę.
                • emes-nju Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:09
                  zima0001 napisał:

                  > Głupota jest gadanie o jakimś ruchu który zrobił rowerzysta, przez
                  > co doszło do wypadku.

                  A skad masz pewnosc, ze kierowca nie wyprzedzal rowerzysty w
                  odleglosci 2 m (bo byl pijany ja bela i zle ocenial odleglosc,
                  predkosc itd.), a rowerzysta nagle, jak to czasem maja rowerzysci w
                  zwyczaju, skrecil mu pod kola?

                  Glupota jest ferowanie wyrokow jak nie ma sie dostatecznych danych...
                  • zima0001 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:22
                    A stąd mam pewność że wszelkie badania psychomotoryczne dowodzą że człowiek
                    mający 2,5 promila alkoholu we krwi nie jest w stanie funkcjonować w ruchu
                    ulicznym bez powodowania śmiertelnego zagrożenia.
                    Wkur.. mnie że na forum zawsze pojawi sie kretyn, który relatywizuje prostą
                    sytuację w której pijany bandyta rozjeżdża innego uczestnika ruchu, zostawia go
                    w agonii, ucieka...
                    Cud że nie rozjechał dodatkowo jakiegoś przechodnia
                    No tak, ale uciekał bo był pijany, czyli okoliczność łagodząca
                    • emes-nju Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:35
                      zima0001 napisał:

                      > A stąd mam pewność że wszelkie badania psychomotoryczne dowodzą że
                      > człowiek mający 2,5 promila alkoholu we krwi nie jest w stanie
                      > funkcjonować w ruchu ulicznym bez powodowania śmiertelnego
                      > zagrożenia.

                      Z tym nie polemizuje. I WYRAZNIE napisalem, ze kieorwca powinien
                      odpowiadac za jazde po pijaku i ucieczke z miejsca wypadku.

                      Ale idzmy dalej. Auto jedzie na polnoc, rowerzysta na poludnie.
                      Nagle rowerzysta skreca w lewo i wpada pod auto. Co z faktem zabicia
                      rowerzysty ma wspolnego to czy kierowca jest pijany czy nie...?

                      > Wkur.. mnie że na forum zawsze pojawi sie kretyn, który
                      > relatywizuje prostą sytuację w której pijany bandyta rozjeżdża
                      > innego uczestnika ruchu, zostawia go w agonii, ucieka...

                      Oddziele CHAMSTWO od tresci i odpowiem. Pijany bandyta jechal autem
                      i uciekl z miejsca zdarzenia. To wiemy i za to pijany pan musi
                      odpowiadac. Reszta, to NICZYM nie poparte domniemania, nie majace
                      wiele wspolnego z moim poczuciem sprawiedliwosci.

                      Twoje nierelatywizowanie to przejaw prymitywizmu majacego wiecej
                      wspolnego z kodeksem Hammurabiego niz ze sprawiedliwoscia.
                      • zima0001 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:49
                        Po pierwsze moje nierelatywizowanie wynika z dramatu jaki rozgrywa sie na
                        drogach i społecznego pobłażania dla zjawiska pijanych za kółkiem.
                        Jeśli do wyeliminowania tej patologii trzeba przyjęcia a priori zasady że każdy
                        pijany kierowca to morderca to jestem za.
                        Kodeksu H. nie stosuje bo nie postuluje wsadzenia sprawcy na rower i rozwalenia
                        go przez pędzącego autem idiotę.
                        Po drugie jeżeli znajdujesz się w roli kierowcy po alkoholu w ruchu ulicznym, to
                        choćby rowerzysta nawet sie przewrócił podczas wyprzedzania, to i tak TY
                        będziesz winien ponieważ nie zrobiłeś NIC aby uniknąć wypadku a wręcz zrobiłeś
                        WSZYSTKO aby do niego doprowadzić.
                        • emes-nju Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 20:22
                          zima0001 napisał:

                          > Jeśli do wyeliminowania tej patologii trzeba przyjęcia a priori
                          > zasady że każdy pijany kierowca to morderca to jestem za.

                          A priori KAZDY zlapany na jezdzie po pijaku odpowiada jako przestepca. Nie wystarczy?
                      • vincent02 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 20:15
                        Wystarczy mi ostatnie podroz z Wa-wy do Gdanska!
                        Chamstwo na drogach jest bezgraniczne!
                        A i stan drog tez pozostawia niewiele do zyczenia!
                        Udalo mi sie dojechac,mimo ze widzialem kilka "dziwnie"wezykujacych
                        pojazdow!
                        I K...Wa ani jednego radiowazu!
                        • edgar22 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 21:16
                          > Udalo mi sie dojechac,mimo ze widzialem kilka "dziwnie"wezykujacych
                          > pojazdow! I K...Wa ani jednego radiowazu!

                          Jeśli podejrzewałeś, że masz do czynienia z pijanym za kółkiem, trzeba było
                          zadzwonić - może radiowóz by się zjawił...
                      • bigos_kk Re: Z tresci artykulu nie wynika... 11.08.07, 16:03
                        emes-nju napisał:

                        > Oddziele CHAMSTWO od tresci i odpowiem. Pijany bandyta jechal
                        autem
                        > i uciekl z miejsca zdarzenia. To wiemy i za to pijany pan musi
                        > odpowiadac. Reszta, to NICZYM nie poparte domniemania, nie majace
                        > wiele wspolnego z moim poczuciem sprawiedliwosci.

                        Zapomniałeś jeszcze o nieudzieleniu pomocy - na to też jest paragraf.
                  • pan_kimono Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:23
                    emes-nju napisał:

                    A skad masz pewnosc, ze kierowca nie wyprzedzal rowerzysty w
                    odleglosci 2 m (bo byl pijany ja bela i zle ocenial odleglosc,
                    predkosc itd.), a rowerzysta nagle, jak to czasem maja rowerzysci w
                    zwyczaju, skrecil mu pod kola?

                    Nikt nie ma takiej pewności. Cóż z tego?

                    Glupota jest ferowanie wyrokow jak nie ma sie dostatecznych danych...

                    Zgoda, ale w tym szczególnym przypadku kierowca jest winien sam sobie. I
                    niestety w takiej sytuacji nie ma znaczenia, czy rowerzysta zachowywał się na
                    drodze poprawnie. Kierowca BYŁ pijany. Bez względu na to, czy zawinił czy nie,
                    będzie przegrany. I jest to sprawiedliwe. Ktoś wsiadający za kółko ze
                    świadomością bycia pijanym - czytaj - niesprawnym fizycznie - jest sam sobie
                    winien. Tak stanowi prawo. Niestety taki osobnik jest w moich oczach
                    potencjalnym mordercą i nie ma dla niego ŻADNEJ taryfy ulgowej. Koniec. Niech
                    się cieszy, że nikt go nie zabił (czego oczywiście nie popieram).
                    I żeby nie było wątpliwości - nie głosowałem na PIS :)

                  • vincent02 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 20:10
                    Wszystkim odpyskujesz?!
                    Czy tez jestes mistrzem "pijanego " jezdzenia?
          • staefun Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 16:02
            >Uciekal, bo byl pijany. Ale czy z tego powodu zabil...?

            Prokurator chyba nie będzie dokonywał ustaleń czy ów delikwent zabił
            rowerzystę, bo był pijany, ale czy zabił w ogole i czy w momencie
            zabijania był pijany.
          • pos3gacz Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 18:44
            emes-nju napisał:

            > Uciekal, bo byl pijany. Ale czy z tego powodu zabil...?
            >
            > Obawiam sie jednak, ze czego by rowerzysta mu przed maska nie
            > wyczynil swiadkowie beda zeznawac na "korzysc" ofiary. Nie to
            zebym
            > bronil pijaka (!), ale noz mi sie w kieszeni otwiera, ze tak latwo
            > wydaje sie w Polsce wyroki - w tym wypadku wystarczy, ze kierowca
            > byl pijany, a rowerzysta nie zyje. W artylule nie powiazano
            smierci
            > rowerzysty z ZACHOWANIEM kierowcy, a tylko z jego stanem
            fizycznym -
            > to sa, po ziobrzemu, metne dowody winy...
            xxxxxxxxxxxx
            Baranku,pamiętaj,że osoba pod wpływem alkoholu nigdy nie ma racji.
          • vincent02 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 20:09
            Palancie!!
            Kierownica i alkohol nie pasuja do siebie!!!!!!!1
            Niezaleznie od sytuacji!
      • vincent02 Re: Z tresci artykulu nie wynika... 10.08.07, 20:07
        Ale na calym swiecie jest tak ze po alkoholu jest sie
        winnym!!!!!!!!!11
        Niezaleznie od tego kto spowodowal wypadek!
    • o90 konfiskata samochodow nietrzezwych kierowcow...... 10.08.07, 16:52
      rozwiazanie oczywiste

      gdy ktos usiluje poderznac gardlo nozem
      noz sie konfiskuje

      o karze wiezienia za zabojstwo w tym przypadku nie wspominam bo to oczywiste
    • era77 Łatwy sposób na pozbycie się kogoś ? 10.08.07, 17:14
      Trzepnij go autkiem !!! Dostaniesz 12 lat, a nie dożywocie.
      Wyjdziesz po 6.
    • stix Jazda po pijanemu = usiłowanie morderstwa. 10.08.07, 17:25
      Czas zacząć traktować kierowców jak morderców.
    • luxor_sis Cenie takich ludzi 10.08.07, 19:07
      Czapka z glowy i podziw dla osoby ktora zatrzymala tego pijanego
      kierowce.
    • kotecek7 Aaa ale gdzie to się wydarzyło?????????????? 10.08.07, 19:35
      Bardzo współczuję rowerzyście, gratuluję przechodniom. Ale gdzie to
      się wydarzyło. Nie po raz pierwszy w artykułach brakuje miejsca
      zdarzenia. Kanał Ulgi, Niemodlińska??? Jestem z Trójmiasta u nas nie
      ma takich kanałów. Domyślam się, że to Olsztyn, bo na końcu jest
      info skąd pochodzi tekst ale ja nie chcę się domyślać. chcę być
      informowana.
      • edgar22 Re: Aaa ale gdzie to się wydarzyło?????????????? 10.08.07, 21:21
        kotecek7 napisał:
        > Ale gdzie to się wydarzyło.

        Pod tytułem masz logo "Gazeta Opole", pod artykułem "Źródło: Gazeta Wyborcza Opole".

        > Domyślam się, że to Olsztyn,

        Wobec powyższego ja bym stawiał raczej na Opole.
    • marcosek1 Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 19:36
      a tłumaczenie po wytrzeżwieniu będzie jak zwykle :łeb spuszczony i piany byłem
      ,nic nie pamiętam ,gdybym był mądrzejszy ...gdyby tak można cofnąc czas...itp itd
    • eliza996 Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 19:52
      pogratulować refleksu świadkom, cieszy że są tacy ludzie, pozdrowionka dla Pana
      który zajechał mu drogę ryzykując kraksę
    • vincent02 Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 20:02
      <A Zebro milczy!
      Czeka na "twarde dowody"
      I dobry przyklad ! Gdzie Kaczor i 100000 ZL?
    • losiu4 Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 10.08.07, 21:11
      a ja chciałbym dowiedzieć się więcej... bo jeśli to rowerzysta
      wjechał komuś pod koła... przepraszam za osobistą opinię, ale
      przedwczoraj właśnie rowerzysta skręcił mi pod koła... ledwiem
      wyhamował... więc jak na początku zaznaczyłem - czekam konkretów

      Pozdrawiam

      Losiu
      • senaid Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 11.08.07, 10:35
        losiu4 napisał:
        "> przedwczoraj właśnie rowerzysta skręcił mi pod koła... ledwiem
        > wyhamował... więc jak na początku zaznaczyłem - czekam konkretów"

        O to właśnie chodzi - byłeś trzeźwy (tak mniemam), więc wyhamowałeś. Ledwie, ale
        jednak. Człowiek pijany nie ma takiej możliwości, sam sobie ten "konkret" podałeś.
      • ppo To nie ma znaczenia. Piłeś- jestes winny. 11.08.07, 14:44
        Zawsze! Radzę o tym pamiętać, bo wiadomo, że człowiek nie wielbłąd,
        ale jechanie nawet po małym piwku, to wielki błąd.
    • wielki_czarownik Kara śmierci! 10.08.07, 22:07
      Pijani kierowcy powinni być traktowani jak mordercy. Na szubiennicę!
    • smokpz Wszyscy wiedzą że Mondeo jeżdżą buraki 11.08.07, 01:48
      .
    • expertyzer Re: Zabił rowerzystę, złapali go przechodnie 11.08.07, 23:32
      harrimar napisał:

      > Powinni go powiesić. Publicznie. Dla pewnośći kilka razy. Jest
      tylu idiotów,
      > którzy jeżdżą pijani lub za szybko, że należy wrócić do
      średniowiecznych metod.


      Lud chce igrzysk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja