Dodaj do ulubionych

AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!!!

04.01.08, 22:10
Trzymajcie sie z daleka od tego salonu. Wczoraj rano oddałam tam
swojego Passata po wczesniejszym telefonie, wstepne rozeznanie -
uszkodzony alternator, propozycja salonu - regenaracja, koszt 600-
700 zl. Poniewaz nie znałam zadnego innego mechanika w warszawie,w
dodatku sprawdzonego tej marki (VW mam od 3 miesiecy) zdecydowalam
sie na salon. Przezyłam szok! Mimo informacji ze tego samego dnia
ktos sie ze mna skontaktuje zeby przekazac inofmacje o problemie i
terminie naprawy, nie zadzwonil nikt! Probowalam dodzownic sie do
nich kilkunastokrotnie (po 7 razie przestalam liczyc)nikt nie
odbieral a jak raz odebral przelaczyl mnnie dalej i dalej cisza.
Dzwonilam wiec dzisiaj od rana, udalo mi sie ok. 12, mechanik
poinformowal mnie ze wymieniaja alternator i koszt naprawy to 650
zl, ponownie mial zadzwonic ok 13 zeby poinformowac o odbiorze, nie
dosc ze nie zadzwonil to historia z proba dzodzwonienia sie
powtorzyla sie i tym razem, wreszcie ok. 18 odebrala Pani na
centrali a po moich wyrzutach powiedzialam ze zaraz ktos sie ze mna
skontaktuje. Czekalam do 19.20 i cisza!!! Tym razem dodzwonilam sie
za 2 razem i mechanik powiedzial ze odzwoni za chwile. Oddzwonil ale
cena po przyjeździe do serwisu wyniosla 1070 zl! a nie 650 zl,
zapomniano mnie wczesniej poinfomowac o kosztach robocizny.Pan ktory
oddawal mi samochod na moje info ze informowano mnie o innej cenie
uslugi wzruszyl ramionami. SKANDAL. Ostrzeglam juz wszystkich
znajomych, ostrzegam i Was. Omijajcie AUTO VIVA VW z daleka!!!
Obserwuj wątek
      • Gość: Marek Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.eranet.pl 14.09.08, 20:26
        > Serwisowałem wiele samochodów w różnych serwisach, ale tak beznadziejnego jak
        > Auto Viva nie spotkałem. Mechanicy - poziom podstawówki. Naprawy blacharskie -
        > zlecają nieznanym podwykonawcom. Efekt - opłakany. Kontakt z serwisem - za 20
        > razem może się dodzwonisz. Nikt nic nie wie, nikt nie jest za nic
        > odpowiedzialny. Koszmar i skandal

        Naprawy blacharskie, to poważna sprawa nie to samo co przegląd. W sumie to dobrze że naprawy blacharskiej nie robią sami tylko zlecaja wyspecjalizowanym firmom. Problemem jest to że serwisy ASO chcąc więcej zarobić korzystają z najtańszych warsztatów blacharskich które
        normalnie nie utrzymałyby się na rynku, stąd też kiepska jakość napraw.
    • Gość: tokasienka Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.mlociny.pl 14.09.08, 19:21
      Podpisuję się pod tym obiema rękami!!! Nie tylko ignoranci, ale też zwykli
      złodzieje!!!
      Jakiś czas temu naprawiałam tam auto i przy okazji poprosiłam o wycenę naprawy
      mechanizmu opuszczania szyby. Ponieważ wydało mi się zbyt drogo, zrezygnowałam.
      Jakież było zdziwienie innego mechanika i moje, gdy po rozebraniu drzwi okazało
      się, że nie ma ani podnośnika, ani silniczka, ani nawet blachy wzmocnieniowej, a
      szyba podparta jest na 2 listewkach!!!
      • Gość: nuttyfemale Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 13:19
        ja też miałam tam problem.... zamiast 850 zł musiałam zapłacić 1250
        zł....już nie pamiętam za co....ale byłam wściekła, nie
        profesjonalnie a potem dowiedziałam sie że to co mi zrobili jest
        warte mniej niż 1/2 tej ceny.... znalazłam sobie super mechanika pod
        warszawą... profesjonalnie i wmiare tanio, a najważniejsze jest to
        że jest rzetelny cały czas powtarza że wrazie co mogę dzwonić
        24godziny na dobe w razie problemów lub reklamacji.
        powiem tak: mam gdzieś te...serwisy... zaprzyjaźniony mechanik to
        jest to.
      • Gość: nuttyfemale Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 13:20
        ja też miałam tam problem.... zamiast 850 zł musiałam zapłacić 1250
        zł....już nie pamiętam za co....ale byłam wściekła, nie
        profesjonalnie a potem dowiedziałam sie że to co mi zrobili jest
        warte mniej niż 1/2 tej ceny.... znalazłam sobie super mechanika pod
        warszawą... profesjonalnie i wmiare tanio, a najważniejsze jest to
        że jest rzetelny cały czas powtarza że wrazie co mogę dzwonić
        24godziny na dobe w razie problemów lub reklamacji.
        powiem tak: mam gdzieś te...serwisy... zaprzyjaźniony mechanik to
        jest to.
    • Gość: MacPly Trzymajcie się z daleka od tego serwisu. Uwaga! IP: *.scansafe.net 03.11.08, 11:30
      Witam,
      Podpisuję się pod wszelkimi negatywnymi opiniami nt. serwisu
      AutoViva. 2 - 3 razy oddawałem tam samochody (Polo 2004 i Passat
      2003) i za kazdym razem było coś nie tak. A to cena usługi, a to
      chamskie podejscie, a to kompletny brak zainteresowania.
      Dwa razy (raz przypadkiem w rozmowie z innym klientem, a raz
      bezposrednio do mnie (!) )usłyszałem tekst od gościa przyjmującego
      samochod do serwisu, że niby "chłopcy" się napracowali, tere fere,
      siedzieli do wieczora... i takie tralala i zeby moze im jeszcze coś
      odpalić (!) Jakiś skandal!
      Tapicerka w srodku pobrudzona łapskami, trzeszczenia plastików na
      desce rozdzielczej nawet nie próbowali zniwelować (bo im nie
      trzeszczalo). Szczerze odradzam. Passata po gwarancji oddaje do
      małego serwisu po drodze do pracy i jest OK.
      Pozdrawiam
        • Gość: Fedek Re: Trzymajcie się z daleka od tego serwisu. Uwag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 10:48

          To ja wam powiem z kolei, iż ja oddałem w Brwinowie samochód do lakiernika i
          blacharza. Skończyło to się katastrofą. Samochód odbierałem wieczorem i nie
          widziałem wielu mankamentów. Skończyło się na tym, iż wstawiono mi przyciemniane
          szyby (nie wiem po co, bo moje były dobre) i nie oddano mi moich starych,
          wymontowano mi z tyłu z bagażnika plastikowe kieszonki, poucinano mi przewody od
          instalacji gazowej i krzywo przykręcono mi butle gazową. Nie powiem już o
          fakcie, że spod lakieru wystaje czerwony kolor (kolor od dawcy części
          samochodu). Koleś jak malował to na dodatek zamalował jakiś syf (białe kropki)
          bezbarwnym lakierem i teraz na zawsze będę miał jakiś białe nie wiadomo co na
          lakierze... Robił to 3 miesiące i spartolił robote gdzie to było tylko możliwe.
          Samochód, który odebrałem musze teraz sprzedać...

          Czy wiecie może co można zrobić by odzyskać pieniądze i być może zamknąć takiemu
          działalność...? Słyszałem, że jeśli zakład nie spełnia norm można wezwać komisję
          z ochrony środowiska :) Ja zamierzam coś zrobić w takiej sytuacji, bo z tego co
          słyszę to jest masa ludzi oszukanych i kiedyś musi się to skończyć...

          Podaję namiary by nie wpaść na tego człowieka i jego wspólnika:
          Krzysztof Popis
          Brwinów
          Ul. Ciechanowska 17
          508-140-077 i 503-466-663
      • Gość: jarek Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.aster.pl 30.11.08, 22:48
        POTWIERDZAM !!! serwis Autoviva trzeba omijać.!!!! Naprawiałem tam
        auto.O długim czasie naprawy nie wspomnę. Bo to nic z całą resztą.
        Pojechałem odebrać auto po naprawie mechanicznej. Ponieważ zostałem
        poinformowany że auto zostało już naprawine po <3tygodniach> jazdy
        próbne przeprowadzone. Na miejscu okazuje się ze elementy które
        miały zostać wymienione nie są nawet dotknieta a na fakturze mam
        ujęte i muszę za nie płacic. Pan z autovivy długo się upierał że ja
        nie ma racji.Po czy w końcu przyznał się że mechanicy jednak tego
        nie wymienili i on nie wie jak to się stało. Miało to zostać w
        trybie pilnym wymienione. Trwało to kolejne 3tygodnie bo jak się
        okazało nie ma tych części w magazynie w PL. A na fakturze były i
        gdzybym się nie pofatygował zerkniecia pod auto to bym zapłacił za
        części których mi nie wymieniono. Po 3 tyg znowu wizyta w serwisie
        wszystkich częśći oczywiści nie wymienili jak było ustalone na
        początku z tym że już ich nie było na fakturze. Auto w środku brudne
        <smar i brud po mechanikach> na zewnątrz również. Nie miałem już
        ochoty tam przebywać i dyskutować. Zaplaciłem zabrałem auto ...NIGDY
        WIĘCEJ TAM NIE MAM ZAMIARU JECHAĆ I CO KOLWIEK ROBIĆ !!!!!!
        NIE POLECAM !!! NIE POLECAM !!! NIE POLECAM !!!
    • Gość: pt Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: 217.153.206.* 23.01.09, 18:54
      Współczuję, a może raczej łączę się w bólu...
      mój Passat stoi tam już 5ty dzień i nie mogę dostać nawet wyceny naprawy! Każdy
      do kogo się dodzwoniłem ma oddzwonić za 10 min lub godzinę, nikt nie oddzwania a
      dodzwonić się tam to istny cud. Jednego dnia wogóle ani razu mi się nie udało
      (mieli chyba awarię IVR bo się po powitaniu zaraz rozłączało). Pojechałem tam,
      bo mam blisko i nie chciało mi się jezdzić do Rowińskiego, do Powsina, poza tym
      tam też bywało różnie, ale nigdy nie było tak źle jak w vivie. To po prostu
      skandal. Naprawa (poważna skądinnąd) miała trwać do 12 dni a tu zaraz minie 5
      dni i nawet nikt nie zaczął nic robić - samochód stoi sobie pewnie tam gdzie go
      zostawiłem :(
    • Gość: smok Re: AUTO VIVA VW Warszawa IP: *.gprs.plus.pl 01.02.09, 23:06
      Nigdy nie miałem problemów z tym serwisem. Ostatnio nawet mile mnie
      zaskoczyli ponieważ moje auto jest juz po gwarancji i uszkodzeniu
      uległa turbina to sami wyszli z inicjatywą że wystosują pismo o
      kalkulacji kosztów na rzecz producenta. Okazało się że fabryka
      pokryłą 50% kosztów naprawy. Nawet z telefonami się poprawiło i
      można się dodzwonić. Największa niespodzianką był czas oczekiwania
      na termin przyjęcia który zmniejszył sie do dwóch dni i czas
      działanai serwisu od 6 do 22. MIŁO
      • akswodas Re: AUTO VIVA VW Warszawa 04.03.09, 11:01
        Nie wiem czy kierownik serwisu się zmienił,ale zgłaszałam szkodę w
        Vivie u Pana Adama Setmana
        (Koordynator Napraw Blacharsko-Lakierniczych) i jestem zachwycona.
        Bardzo miły, cierpliwy i konkretny, odpowiada na każde pytanie. Mam
        nadzieję,że moja naprawa nie przedłuży się bo już tęsknię za moim
        samochodem,a jazda autobusem doprowadza mnie do szału..
    • Gość: ... Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.winn.cable.ntl.com 28.03.09, 01:18
      Znajomy w takich przypadkach (rozmów z servisami)stosuje taki mały trik:
      juz na koniec rozmowy prosi o powtórzenie imienia i nazwiska bo zapomniał lub
      nie dosłyszał,następnie powtarza "pan xy? tak? potwierdzenie Tak!
      Nastepnie mowi "mam nadzieje że panu nie przeszkadza ze rozmowa byla
      nagrywana?to dla mojego bezpieczeństwa." (jesli istnieje mozliwosc nagrywania,
      to super)
      I jesli w rozmowie padla kwota do zaplacenia to przy odbieraniu auta juz nic sie
      nie zmienia.
      Nie zawsze jest to potrzebne,ale czesto dziala.
    • Gość: VW Golf V Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 16:43
      AutoViva jest porażką!

      Mój teść kupił tam 3 samochody w ciągu 3 lat i dbają o niego (wiadomo, gość z
      kasą kupi zaraz nowego VW). Ale jak ja pojechałem wymienić opony na letnie, bo
      akurat byłem zmuszony wyższą koniecznością.

      Zamówienie: wymianę kół z letnich na zimowe oraz mycie samochodu.
      1. "Konsultant" nie potrafił mi określić ceny usługi jednoznacznie (od 130 do 170)

      2. "konsultant" wyszedł ze mną ocenić techniczny stan pojazdu i lakier. Po czym
      w dokumencie zdania wpisał: stan nie sprawdzony!

      3. Przy odbiorze samochodu zostałem potraktowany przez "konsultanta" jak gnojek
      i pominięty dwukrotnie w kolejce (byłem ewidentnie najmłodszy w kolejce). Na
      moją uwagę, że teraz moja kolej, "konsultant" burknął coś pod nosem. Nie raczył
      powtórzyć, wyjaśnić, nic. Po prostu przestał się odzywać. Olał mnie i
      potraktował jak gnojka!

      4. Odbierając samochód (godz. 21, marzec) zauważyłem, że posiada on około 6 plan
      (przyłóż gąbkę, wyciśnij, pozwól by woda zaschła). To było MYCIE POJAZDU w
      AUTOVIVIE. Skoro w niemal totalnej ciemności zauważyłem to + palce odbite na
      wszystkich możliwych szybach, znaczy że go nie umyli, a jeszcze bardziej
      upieprzyli (trudno mówić o ubrudzeniu!). Po zwróceniu uwagi "konsultant" raczył
      odprowadzić samochód raz jeszcze na myjnię, gdzie panowie raczyli oblać go wodą.


    • Gość: MsM Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 16:56
      Przypadek moich bardzo bliskich znajomych:
      serwis Autovivy złamał siedzenie w samochodzie.

      Panowie próbowali to ukryć przy odbiorze, myśleli że właściciel nie zauważy!!!!
      W efekcie panowie chcieli spawać i drutem wiązać! ŻENADA!

      Był problem z wymianą, a więc właściciel musiał zadzwonić po policję!!!!


      Ludzie, co za firma! ASO, a trzeba policję wzywać, bo nie chcą zrekompensować
      tego, co sami zniszczyli!!!!!!

    • Gość: nk2011 Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.chello.pl 27.04.09, 23:40
      ....Jetem szczęsliwym posiadaczem VW T4 westfalia i od paru lat serwisuje w
      serwisie AUTO VIVA i przed każdą wymianą jestem informowany telefonicznie o
      kosztach z zapytaniem czy zgadzam się na wymiane uszkodzonej czesci. Mam jedną
      zasadę co do serwisów uzbrajam się w cierpliwość napewno zadzwonią lepiej dłużej
      poczekać, dać czas elektrykom lub mechanikom na weryfikacje usterki niz poganiac
      telefonami.
    • Gość: Tomasz VW Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.05.09, 13:48
      MAM ZUPEŁNIE INNE ZDANIE. AUTORKA ROZUMIEM JEST MŁODĄ, GNIEWNĄ,
      INDOLENTNĄ OSOBĄ. NIE STOSUJE ZNAKÓW INTERPUNKCYJNYCH, JAK RÓWNIEŻ
      MA PROBLEMY Z GRAMATYKĄ.
      ALE WRÓĆMY DO MERITUM SPRAWY; MOJE AUTO OD KILKU LAT JEST POD OPIEKĄ
      MECHANIKÓW Z AUTO VIVA I TYLKO DLATEGO UTRZYMUJE NAJWYŻSZĄ
      SPRAWNOŚĆ. ZAWSZE NA CZAS, ZAWSZE MIŁO I ZAWSZE DOKŁADNIE.
      CÓŻ, JEŚLI SIĘ NIE WIE, ŻE KOSZTY ROBOCIZNY DOCHODZĄ ODRĘBNIE TO
      TRUDNO.
      "KONIEC JĘZYKA ZA PRZEWODNIKA"
      • Gość: dekrak Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.aster.pl 15.06.09, 20:42
        A nie przyszło wam do głów, że zadowolonych klientów auto vivy może być o wiele więcej niż was " poszkodowanych " . nie oceniajcie zbyt szybko czegoś czego do końca nie rozumiecie bądź nie znacie. i nie wmówicie mi i wielu innym, że AV jest najgorsza i brzydka, bo z własnego doświadczenia znam o wiele, wiele gorsze serwisy w całej Polsce. A tak poza tym w autuvivie czuję sie swobodnie i nigdy nie miałe żadnych problemów ,choć odstawiam tam już czwarte swoje auta. Pozdrawiam
            • Gość: Mechanix Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 23:31
              Witam
              Zgadzam sie z kolega. Wszyscy tu narzekajacy pozjadali wszystkie
              rozumy. Wszystko jest zle a to przyjecie a to serwis a to myjnia
              itd. Tylko moze by napisali jak sie zachowywali sami w stosunku do
              doradcow???? Wiekrzosc z nich napewno byla delikatnie mowiac nie
              mila ! A po przyjeciu na serwis dzwoni co 30 minut czy juz auto
              gotowe i znow z buzia przez telefon do doradcy a to tez czlowiek
              taki sam jak ten chamski klient! Klientowi sie zawsze spieszy ale
              juz nie pamieta ze byl umowiony np. na 13 (PRZEGLAD) A POJAWIA sie
              na 14 robi sie przeglad i dochodza klocki i inne usterki oczywiscie
              on chce robic wszystko ale juz zapomina ze na przeglad pan doradca
              powiedzial JEST 3 GODZINY. Nie istotne dla niego jest to ze cos
              doszlo on chce w te3 godziny wszystko miec zrobione i zeby doradca
              grzecznie z nim rozmawial a ten na niego moze krzyczec. Nikt nie
              opisze tutaj dokladnie sytuacji na tym forum. Podam przyklad:
              przyjezdza pan starym autem i ma luzy na tylnej belce mozemy
              wymienic cala za np. 1000zl w 3 godziny ale proponuje sie muz same
              simenbloki z robota za 900 zgadza sie. Auto stare zaczynaja sie
              schody naprawa sie wydluza on dzwoni krzyczy odbiera samochod na
              trzeci dzien przyjezdza znow z buzia ze przeglad byl a mu stuka w
              silniku itd. prosi sie goscia zeby pokazal kiedy a on wlacza klime i
              przy 2100 obrotow na luzie co drugi raz cos slychac. Prosze
              powiedziec czy jest mozliwe zeby mechanik bez zgloszenia takiej
              usterki mogl to znalesc. Nikt nie bedzie siedzial w aucie i dodawal
              gazu albo jezdzal caly dzien i szukal pukniecia w zawieszeniu skoro
              klient tego nie pokaze. Wiekszosc OSZOLOMOW TU NARZEKAJACYCH TO TACY
              KLIENCI WLASNIE. Nie odbieranie telefonow nie swiadczy o tym ze
              slaba obsluga i olewa klientow. Trzeba wiedziec ze doradcow jest np.
              8 a klientow na lini na minute w godzinach szczytu 50...Oczywiscie
              sa wyjatki w kazdej firmie nie tylko samochodowych. Moglbym tak
              dlugo pisac ale i tak wiecie wszystko lepiej i racja jest po waszej
              stronie.... Pozdrawiam narzekajcie dalej
          • Gość: jack Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.tktelekom.pl 05.07.09, 18:03
            Byłem w Auto Vivie by kupić A4 Alloard , w rozmowie z jakąś siksą
            handlowcem usłyszałem ceną 16000 wyższą niż u konkurencji. Jestem
            stałym ich klientem (2 auta kupione u nich A8,A6 ,następne
            zamierzałem też tam nabyć)a ta mi mówi że może u konkurencji ta A4
            ma zapewne inne wyposarzenie (nawet kolor był ten sam )i że może mi
            zejść 3000zł na tym egzemplarzu dlatego bo nie dokonywałem zakupu
            poprzednich aut w ostatnich 2 latach (co za różnica!!!) no ale
            dobra,nie było wtedy handlowców których znałem z poprzedniej
            lokalizacji ich salonu , poprosiła dyrektora sprzedaży a ten mi mówi
            że cena jest dlatego taka ,bo handlowiec musi przecież zarobić na
            jego pensję (hehe) i nie może sprzedać auta poniżej ceny zakupu
            (szokozja hihi) Reasumując: co poniektórym burakom sie w głowach
            poprzewracało chyba w związku z nową ich lokalizacją ... Gratulacje
            jeśli chodzi o podejście do klienta... We mnie go już stracili. Aha
            kupiłem auto u konkurencji o 21000 taniej niż w AutoVivie -a raczej
            w autovivie -i jakoś konkurencja nie poszła z torbami . Stanowczo
            odradzam ten salon!!!
    • roney03 Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! 18.06.09, 11:30
      Korzystanie z ASO po wygasnieciu gwarancji jest marnowaniem pieniedzy.
      Nie dosc ze poziom obslugi jest najczesciej fatalny to jeszcze poziomj cen 2
      krotnie wyzszy od warztatow niezaleznych
      Pelna naprawa alternatora jak opisuje autor watku w warsztatach niezaleznych
      ktore w tym sie specjalizuja nie przekroczy 300-400zl
      Mechanik w ASO zarabia tak marne pieniadze ze jesli jest dobry idzie do
      konkurencji lub zaklada wlasny warsztat wobec czego pracuja tam wciaz
      uczniowie ktorzy w dobrych warsztatach beda mieli klopot dostac posade
      podawacza kluczy .
      Teraz jest tyle niezaleznych warsztatow z pelnym dostepem do oprogramowania
      ze naprawde ASO nie jest w zaden sposob racjonalnym wyjsciem . Ale za bledy
      sie placi i moze takie doswiadczenia ucza na przyszlosc
      • Gość: gm Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: 85.222.87.* 23.10.09, 20:16
        zgadzam sie z Waszymi opiniami.
        Dzis oddalem auto do serwisu o godz. 12.00 i do godz. 20.00 nikt nie
        skontaktowal się ze mną. Sam próbowalem sie dodzwonic i nikt nie
        odbieral. W końcu odezwala się panienka i powiedziala, że sprawdzi,
        co dzieje się z moim autem, że pójdzie na halę i do mnie oddzwoni.
        Oczywiście nie oddzwoniła. Po pół godzinie dodzwoniłem się ponownie
        i panienka powiedziała: prosze poczekać przy telefonie. Czekałem
        więc ok 3 minut, zachowując połączenie (na mój koszt, oczywiście)i
        dowiedzialem się, że auto niby wciąż jest diagnozowane. Potem
        okazało się, że musi zostać do nastepnego dnia i rano po
        zdiagnozowaniu problemu umówimy się na naprawę... Poza tym grozę
        budzi zachowanie obsługi salonu wobec klientów. Byłem w VW w
        Berlinie, z drobną naprawą. Serwis ogromny, wręcz fabryka. Spędziłem
        tam ok. 2h podczas, których co chwilę musiałem odpowiadać na
        pozdrowienia różnych pracowników serwisu, którzy przemieszczali się
        tam i z powrotem. Każdy kto na koszulce miał logo vw mnie, jako
        klienta, pozdrawiał. W Auto Viva, gdy wszedłem zastałem
        kilkunastoosobową załogę, ja byłem jedynym klientem w środowy
        poranek jednak NIKT nie tylko mnie nie pozdrowił, lecz nawet na mnie
        nie spojrzał. Super profesjonalna obsługa klienta! W recepcji
        panienki siedziały dwie, oparte łokciami o swoje fotele gaworzyły z
        młodzieńcem, kolegą z pracy, cała trójka piła kawę i była zajęta
        sobą. Pozostali pracownicy również. życze powodzenia! ja tam więcej
        nie pojadę
          • Gość: ... Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.mynow.co.uk 28.10.09, 23:53
            Autor: Gość: ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 14:57

            Przyjechałeś do serwisu kolegów szukać czy naprawić auto?Mam mazde i jak jadę na
            przegląd np do odysseya to tez mnie nie pozdrawiają chyba się załamię z tego
            powodu ...dramat .Nie mam pojęcia skąd się tacy ludzie biorą


            Tacy ludzie biorą się z cywilizowanego świata gdzie o klienta się dba i walczy,
            Tobie widocznie pasuje poziom ( a raczej jego brak) obsługi w servisach.
            BTW. masz Mazde?!? no to będziesz musiał z tym żyć.
            • Gość: ktos Re: AUTO VIVA VW Warszawa-skandal, nie polecam!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:57
              Myślisz ze kupiłeś sobie nowe auto w kredycie bądź dostałeś z firmy i jesteś
              Bogiem wszyscy maja Ci się kłaniać w pół bo masz passata czy inne badziewie nie
              koniecznie z grupy vw,właśnie tacy ludzie jak Ty maja zasadę "płacę i wymagam"
              człowiek który ma pieniądze podchodzi do takich spraw z dystansem.Jest naprawa
              która wymaga więcej czasu to biorę auto zastępcze jeśli nie to zostaje jeszcze
              taxi ,komunikacja miejska itd. jadę do domu a nie siedzę jak palant i czekam na
              pozdrowienia ,darmowa kawę lub herbatę obserwując przy tym pracowników serwisu
              co robią . . .dla mnie auto to TYLKO auto nie ważne ile kosztuje
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka