Dodaj do ulubionych

Klakson chrypi...

IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 04.08.03, 03:28
Zdarzylo sie to wam??? Nie zawsze ale czasami zdarza mi sie, ze klason wydaje
dzwiek podoby do tego jakby ktos wepchnal w niego 2 skarpetki- taki strasznie
wytlumiony... W Hiszpanii klaksonu urzywa sie bardzo czesto i czasem jest
dosc potrzebny i akurat wtedy (prawo Murphyègo) jak trzeba to nie dziala...
Co jest grane- cos nie laczy (styki)? trzeba go wymienic czy tylko
przeczyscic???

Pozdrawiam z upalnej 45 w dzien i ponad 30C w nocy Hiszpanii
Obserwuj wątek
    • Gość: KajTan Re: Klakson chrypi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 07:46
      w starej generacji klaksonow byla specjalna sruba
      regulacyjna fanfary. Mogles zglosnic, sciszyc, zmienic ton.

      Podejzrewam, ze masz klakson typu brzeczyk, czyli okragla
      puszke z drzaca blacha w rytm elektromagnesu.

      - mogl obluzowac sie ze starosci (nadmiaru uzycia?) nit
      trzymajacy w okreslonej odleglosci owa blaszke od
      wspomnianego elektromagnesu. Wtedy nic sie nie da zrobic,
      a na pewno bedzie taniej kupic inny brzeczyk.

      - mogl sie zapiaszczyc, zablocic lub w innym sposb
      zapchac, w zwiazku z tym blacha nie wpada w rezonans i
      brzeczy jak strara trabka bez ustnika.

      - mogl sie przelamac gdzies kabelek doprowadzajacy plus,
      lub tez zasniedziala masa klaksonu (malo prawdopodobne
      jedno i drugie).

      Na odleglosc, bez mozliwosci odsluchania nic innego nie
      da sie wymyslec. ;) Starym szoferskim sposobm mozesz
      poprosic kogos o trabienie i postukanie w klakson
      (zazwyczaj go widac i jest na wierzchu) mlotkiem,
      najpierw slabo, potem efektywniej. Jak w trakcie pukania
      mu sie polepsza, a potem znowu nic - wtedy zachodzi
      ewentualnosc nr 1.

      A najprosciej, jesli wszytko powyzsze zawiedzie - kup
      nowy. Tylko tym razem niech to bedzie cos porzadnego -
      najlepiej z serii fanfar. Skoro klakson jest taki wazny i
      ma byc glosny...

      pozdroowka
      KajTan
      • ziolek73 Re: Klakson chrypi... 04.08.03, 12:38
        U mnie jak sie tak dzialo to poprostu tracil mase.
        Rispekt.
    • Gość: Pirat_roger Re: Klakson chrypi... IP: 203.13.25.* 14.08.03, 16:42
      a moze pordzewial ??
    • Gość: Totomoto Re: Klakson chrypi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 21:31
      Ja mojemu podałem "Gripex". I zadziałało.
      • Gość: STYRO Re: Klakson chrypi... IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 15.08.03, 05:23
        i takie pytanko - czy moge sobie zamontowac inny klakson - np. taki jak maja
        renowki lub peugeoty sa glosniejsze i lepsze niz brzeczyki seata.... Chyba nie
        powinno byc problemow nie?

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka