Dodaj do ulubionych

Broń na głośne wydechy

30.09.09, 09:34
Dobrze by było, gdyby ta broń mogła być wykorzystywana również do pomiaru
hałasów wywoływanych przez imprezy masowe, dyskoteki itp. a nawet prywatne
"zabawy" podczas obowiązywania ciszy nocnej. Nocne imprezy, to plaga nękająca
sąsiadów, często bezkarnie!
Obserwuj wątek
    • szarak_44 Ryczące babcine radio 03.10.09, 13:19

      ...a pode mną mieszka babcia, niedosłysząca mocno. Na cały regulator
      słucha wiadomego radia. I co tu zrobić ? Przecież na nią nie
      doniosę...

      ---
      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
      Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
      Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich
      Scytami.... Jesteśmy Słowianie !



      • haxman Re: Ryczące babcine radio 03.10.09, 13:30
        Przyłącz się do modlitwy!
        • szarak_44 Re: Ryczące babcine radio 03.10.09, 18:39

          Gbyby to była recepta na rosnącą laicyzację moje osiedle byłoby w
          awangardzie ;-)

          ---
          Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
          Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
          Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
          Jesteśmy Słowianie !

    • jarsa1 Broń na głośne wydechy 03.10.09, 13:28
      A ja nie wierzę, że drogowa psiarnia to wykorzysta.
      W tym skorumpowanym kraju, gdzia za kilka lat struktury ,,byznesowo-
      mafijne" uczynią z nas drugą Sycylię nic się nie udaje. Ja się też
      nie dziwę psiarni, bo co z tego, że im może się chciec, jak te nasze
      prawo jest popie...ne. Ono po prostu pozwala na czynienie nierządu w
      każdej dziedzinie. Ale wracając do psiarni.
      Psiarnia tylko jęczy, że ma stare biurka, że brak im długopisów, że
      pojazdy wysłużone itd. itd. A jak psiarnia dostaje to co trzeba, to
      tej psiarni nie widać tam, gdzie potrzeba. Lepiej złapać staruszkę
      handlująca kwiatkami na chodniku lub studenta przechodzącego w
      niedozwolonym miejscu niż wziąć się za debilną blacharnię-dresiarnię.
      W PRL-u jeden milicjonier na MZ-tce więcej zdziałał niż dzisiejsza
      cała komenda psiarni na Hondach, Yamachach, Ceed'ach, Octaviach itp.
      Psiarnia to śmierdzące lenie i balast dla budżetu państwa.
      Lepiej zlikwidować psiarnię i w to miejsce powołać szeryfów
      wybieranych przez gminę i opłacanych przez gminę lub starostwo.
      Przez analogię do PKP (ogólnopolskiego) i PKP Przewozy Regionalne.
      Te drugie lepiej sobie radzą na rynku przewozów osobowych.
    • amator77 Komentarz może być jeden - dyletanci 03.10.09, 13:50
      By dokonać rzetelnego badania natężenia dźwięku,musi być zachowana
      cisza w miejscu pomiaru.Chodzi o to by tak zwane tło,czyli dźwięki
      dobiegajace z otoczenia nie miały wpływu na pomiar.Jeszcze jest
      sprawa samego pomiaru,co innego na wprost wylotu wydechu a co innego
      z przodu pojazdu.
      Reasumując , jak w temacie.Miasto kupi urządzenia, które po
      pierwszym zakwestionowanym pomiarze , wylądują w przepastnej szafie.
      • Gość: smurfmadrala Re: Ryk motoidioty przeliczamy na setki zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.09, 14:00
        Można i trzeba mierzyć wyrażony rykiem poziom debilizmu motoidioty.
        Zagęszczenie zjawiska wokół tesco-domu kultury inaczej.
        • Gość: stan Re: Ryk motoidioty przeliczamy na setki zł IP: *.elblag.vectranet.pl 03.10.09, 15:47
          Gratuluję nazwy osobników wytwarzających poprzez swoje maszyny decybele,
          ogłuszające wspólną dla wszystkich przestrzen publiczną. "Motoidiota" jest
          wspaniałym synonimem, wartym upowszechnienia. Być moze dotrze to
          przynajmniej do niektórych z nich, i spowoduje refleksję nad tym co
          czynią. A może ktoś wymyśli jeszcze trafniejszą, ośmieszającą włascicieli
          tych ogłuszających maszyn definicję. Warto spróbować i upowszechnić nazwę
          tego zjawiska. Pozdrawiam.
      • Gość: :)) Re: Komentarz może być jeden - dyletanci IP: 94.75.67.* 03.10.09, 14:49
        Ależ taki pomiar wystaczy do skierowania na specjalistyczne badania. W
        przypadku negatywnego wyniku - bez opłaty, w przypadku pozytywnego -
        koszt badań parę tysięcy i cofnięcie dowodu rejestracyjnego.
        Polska to jest kraj na niby, nic tu się nie uda i niczego tu się nie
        da zrobić.
        • Gość: niespodziewany Re: Komentarz może być jeden - dyletanci IP: *.chello.pl 03.10.09, 16:11
          Przeciez to kompletna glupota i wywalanie pieniedzy w bloto.pewnie
          jakis znajomek ,jakiegos znajomka ma zbedne mierniki i to wszystko.A
          prawda jest taka ze pomiar powinien byc zrobiony przy pojezdzie
          stojacym a nie w ruchu.A to oznacza ze motocykl przy silniku
          wlaczonym moze miec limit ,a wystarczy sobie wyobrazic lekkie danie
          w rure i decybele beda trzykrotnie przekroczone ( a nie ma takiego
          motocykla,mowie o prawdziwych motorach, na swiecie ktory by sie
          utrzymal w limicie) .I tego sie nie da uniknac ,wiec ja nie mam
          pojecia po co to cale zamieszanie z zakupem.Wiadomo znajomy
          znajomego ...........itd...........a jak komus nie odpowiada
          dyskoteka ,zabawa,kawiarnia ,sklep itp ....to niech wyjedzie sobie
          na pustynie..........
          • Gość: Gość Re: Komentarz może być jeden - dyletanci IP: *.acn.waw.pl 09.10.09, 09:12
            > a wystarczy sobie wyobrazic lekkie danie w rure i decybele beda
            > trzykrotnie przekroczone

            Poziom natężenia dźwięku mierzy się w skali logarytmicznej - więc nie pisz bzdur
            o "trzykrotnie przekroczonych decybelach". Takie przekroczenie 96 dB dałoby 288
            dB a to jest więcej niż natężenie dźwięku podczas wybuchu bomby atomowej.
      • Gość: ... Re: Komentarz może być jeden - dyletanci IP: 81.219.115.* 03.10.09, 15:46
        może mała powtórka z liceum by sie przydała... natężenie dźwięku liczy się w decybelach, które są LOGARYTMICZNĄ jednostką miary. To znaczy mniej więcej tyle, że jeśli ustawimy obok siebie dwa samochody emitujące każdy po 110 dB, to w sumie nie będzie 220 dB, ale znacznie mniej. Tak więc "tło" ma znikome znaczenie.
        • Gość: szmatan Re: Komentarz może być jeden - dyletanci IP: 91.198.246.* 09.10.09, 10:22
          jest logarytmiczna, ale też względna. jest to głośność względem tła. innymi
          słowy - głośne tło zaniży wynik pomiaru.
          • sokolasty Re: Komentarz może być jeden - dyletanci 09.10.09, 20:22
            To znaczy mniej więcej tyle, że jeśli ustawimy obok siebie dwa samochody
            emitujące każdy po 110 dB, to w sumie nie będzie 220 dB, ale znacznie mniej.


            Gdyby samochody stały obok siebie w odległości znikomo małej (ergo mamy jedno
            źródło dźwięku), to sumie dokładnie 113 db.
      • Gość: lol Re: Komentarz może być jeden - dyletanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 08:20
        mierzysz tlo, a potem 'samochod' i obliczasz roznice. to takie trudne?
      • tomek854 Re: Komentarz może być jeden - dyletanci 09.10.09, 08:33
        amator77 napisał:

        > By dokonać rzetelnego badania natężenia dźwięku,musi być zachowana
        > cisza w miejscu pomiaru.Chodzi o to by tak zwane tło,czyli dźwięki
        > dobiegajace z otoczenia nie miały wpływu na pomiar.

        A jaki mają mieć wpływ na pomiar? Takie urządzenie mierzy NAJWIĘKSZY hałas jaki
        do niego dobiega. Trudno Ci by było udowodnić, ze to nie Twój samochód tak
        hałasuje tylko ptaszęta świergolą czy drzewa szumią ;-)
    • patman Niech zaczną od piździków 03.10.09, 14:00
      Dzieci dostają piździki, zwane potocznie skuterami, i szaleją po drogach - przy 40 km/h wyją tak, że nie słychać własnych myśli.
    • toshiro32 Broń na głośne wydechy 03.10.09, 14:13
      NARESZCIE !!!!! Dosyć rzęchów ryczących i śmierdzących. Precz z ćwokami
    • guru133 Czyżby początek końca ryczących imbecyli? 03.10.09, 14:42
      Im wiecej imbecyli, tym wiecej decybeli.
      • Gość: tak Re: Czyżby początek końca ryczących imbecyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 15:06
        Oraz im większy imbecyl tym więcej decybeli :)
    • aazz91060 [...] 03.10.09, 15:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wrrr Re: Broń na głośne wydechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 15:39
        A rozumiesz ty, baranie, co to znaczy wolność? Bo na pewno nie jest to robienie
        wszystkiego na co się ma ochotę. Ja też mam prawo do wolności od ryku twojego
        szrota, czy innego motogówna.
        • Gość: niespodziewany Re: Broń na głośne wydechy IP: *.chello.pl 03.10.09, 16:14
          Wolnosc to wolnosc ,rozne moga byc wolnosci,a czy nie latwiej ci
          stopery w uszy wlozyc jak ci dzwiek nie
          odpowiada???????.........samochodem nie jezdzisz?,albo
          autobusem?,albo tramwajem???....no chyba ze z zakladu zamknietego
          dales kroka........
          • Gość: sapiens Re: Broń na głośne wydechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 16:51
            Jest takie powiedzenie: "twoja wolność machania rękami kończy się przed moim
            nosem", tudzież mniej metaforycznie: twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna
            się moja wolność. Nie może być tak, żeby wolność jedenj osoby/grupy osób
            naruszało spokój innych. Normą jest hałas do 65 dB, powyżej już zaczyna wpływać
            negatywnie na zdrowie ludzkie. Przy 80 - 120 dB następuje uszkodzenie narządu
            słuchu.
          • Gość: żan klot wan dam [...] IP: *.chello.pl 03.10.09, 16:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: sapiens Re: mam pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 17:42
              a ja cię zastrzelę, bo też jestem wolnym człowiekiem i lubię sobie postrzelać :D
              jak ci się nie podoba to noś kamizelkę kuloodporną, bo nie wiadomo na miłośnika
              jakiej wolności trafisz :P
              • Gość: szmatan Re: mam pomysł IP: 91.198.246.* 09.10.09, 10:25
                żadna kamizelka nie ochroni przed bronią długą. tak więc może w końcu raczysz
                dostrzec ironię w celu wykazania kretynizmu pojmowania wolności według
                hałasujących kozich odchodów, którzy chcieliby być motocyklistami
                • Gość: sapiens Re: mam pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 13:19
                  mój post też był ironiczny. Wybacz zmylił mnie adres IP - myślałam, że to
                  odpowiedź inteligentnego inaczej przedmówcy - buraczanego miłośnika wolności :)
          • Gość: / Re: Broń na głośne wydechy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.09, 18:40
            posiedziales to wiesz
            jak tam wydech - przedmuchali?
      • Gość: R2D2 Re: Broń na głośne wydechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 15:44
        Pewnie jeździsz Golfem II z wydechem o średnicy 20 cm, naklejkami "Pioneer" i
        kołami wystającymi 5 cm poza obrys karoserii? Ja dziękuję za taką "wolność"
        gdzie po mieście jeżdżą kiczowato odpicowane 15-letnie samochody ryczące na 100
        decybeli, a ich kierowcy ruszają zawsze z piskiem łysych opon i napawają się
        własną "fajnością".
        • Gość: R2D2 Re: Broń na głośne wydechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 15:47
          Oczywiście z całym szacunkiem do Golfy II i ich właścicieli nie bawiących się w
          pseudotuning.
          • Gość: szmatan Re: Broń na głośne wydechy IP: 91.198.246.* 09.10.09, 10:27
            widziałem kiedyś, w passacie bodajże, wydech wykonany z aluminiowej puszki po
            piwie (ze zdartą farbą i nadrukami).
      • nessuno Re: Broń na głośne wydechy 09.10.09, 09:20
        aazz91060 napisał:

        > H...,j..ne.Zaraz beda gowno metry.Czy w tym j...nym kraju mozna byc wolnym?Dajc
        > ie glinom pozwolenie,a wszystkich nas wytluka.Zrobcie raz h...je cos dla czlowi
        > eka!!Moze dziuro metry na drogach.I, wtedy j bac urzedasow za nic nie robieni
        > e.Np. 100 mandatu za dziure.Co za banda!!!

        Durniu,pewnie jeździsz takim wiejsko stjuningowanym szrotem i pianę teraz
        bijesz.Policja nie jest od łatania dziur,a od wyeliminowania z dróg równiez
        takich kretynów,którzy swoim szrotami przekraczają wszelkie normy,hałasu również.
      • the_ukrainian Re: Broń na głośne wydechy 09.10.09, 09:31
        > Czy w tym j...nym kraju mozna byc wolnym?

        Wolność jednych nie może być kosztem drugich. Motor wcale nie musi
        ryczeć tak że wszystkich pobudzi jak przejedzie. Tak samo samochody.
        Podjedzie taki łysy palant 20 letnią beemką albo golfem z tłumikiem
        średnicy małego wiadra a ludziom szyby w oknach drżą bo palant musi
        szpanować agrotuningiem. Pomyśl o tych co mają kolkującego
        niemowlaka którego udało się po 4 godzinach uśpić a chwilę potem
        przejeżdża jakiś szybki i wściekły swoją ryczącą maszyną i dziecko
        się budzi i od nowa usypianie, noszenie go, masowanie a rano do
        pracy.
        • nessuno Re: Broń na głośne wydechy 09.10.09, 13:58
          the_ukrainian napisał:


          > Podjedzie taki łysy palant 20 letnią beemką albo golfem z tłumikiem
          > średnicy małego wiadra a ludziom szyby w oknach drżą bo palant musi
          > szpanować agrotuningiem.

          Genialne określenie z tym agrotuningiem.Pasuje jak ulał.Hehe,łyse buce lansują
          się szrotami,bo to przedłużenie ich krótkich siusiaków.Żałosne ludki.
    • Gość: cyjanopan Re: Broń na głośne wydechy IP: *.ip.netia.com.pl 03.10.09, 15:46
      Metoda szybka i skuteczna: Jak taki zaparkuje to pianka w wydech.
      • Gość: niespodziewany Re: Broń na głośne wydechy IP: *.chello.pl 03.10.09, 16:15
        Pianke w wydech a pozniej po mordzie ,ale tobie.......HAHHAHAHAH....
        • Gość: gay ok internetowy kozaku IP: *.chello.pl 03.10.09, 16:53
          pianke to tobie do odbytu
          • guru133 I słusznie.Przynajmniej jedną dziurą nie będzie 03.10.09, 17:04
            ryczał:)
    • adamplaszczyca Broń na głośne wydechy 03.10.09, 17:11
      > Motocykle z większym silnikiem nie powinny przekraczać 96 dB.

      Chyba że został homologowany w EU z głośniejszym wydechem (nawet 102dB może
      się przydarzyć). I wtedy pan policjant może skoczyć panu kierowcy. Ale o tym
      pan pismak zapomniał napisać, bo nie pasuje do tezy, lub też się pan pismak
      nie douczył:

      § 9. 1. Pojazd powinien być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby:
      1) poziom hałasu zewnętrznego mierzony podczas postoju pojazdu z
      odległości 0,5 m nie przekraczał w odniesieniu do:
      a) pojazdu, który był poddany badaniom homologacyjnym - wartości ustalonej w
      trakcie badań homologacyjnych o 5 dB (A),
      b) pozostałych pojazdów - wartości podanych w tabeli "Poziom hałasu
      zewnętrznego", stanowiącej załącznik nr 1 do rozporządzenia;

      Poza tym sonometr trzeba jeszcze umieć obsłużyć i mieć gdzie obsłużyć
      (warunki są opisane bodajże w rozporządzeniu ministra infrastruktury w sprawie
      dopuszczenia do ruchu...)
      • tomek854 Re: Broń na głośne wydechy 09.10.09, 08:35
        adamplaszczyca napisał:

        > > Motocykle z większym silnikiem nie powinny przekraczać 96 dB.
        >
        > Chyba że został homologowany w EU z głośniejszym wydechem (nawet 102dB może
        > się przydarzyć).

        No, jeśli jest w takim kraju zarejestrowany...
    • u45 Broń na głośne wydechy 03.10.09, 17:14
      Mogliby jeszcze się wziąć za ćwoków, którzy do zwykłych reflektorów
      samochodowych wkładają palniki ksenonowe z allegro, oślepiając niemiłosiernie
      wszystkich z naprzeciwka.

      Przecież za coś takiego z miejsca powinni zabierać dowód rejestracyjny.
    • Gość: d. Re: Broń na głośne wydechy IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.09, 20:40
      To tym dziwniejsze, że przecież w stacji diagnostycznej podczas badań
      okresowych hałas też powinien być sprawdzany - mówi Przybylski


      No to przecież wiadomo, która stacja wydała certyfikat. Przyjebać utratą
      koncesji i pozamiatane. Dla stacji diagnostycznej sankcja powinna być bardziej
      dotkliwa niż dla kierowcy - on nie ma obowiązku pomiaru głośności.
      • Gość: ed Re: Broń na głośne wydechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 00:08
        Gość portalu: d. napisał(a):

        > No to przecież wiadomo, która stacja wydała certyfikat. Przyjebać utratą
        > koncesji i pozamiatane. Dla stacji diagnostycznej sankcja powinna być bardziej
        > dotkliwa niż dla kierowcy - on nie ma obowiązku pomiaru głośności.

        Robiłem przeglądy kilkanaście razy, na różnych stacjach i jeszcze nigdy nie
        sprawdzali głośności. Tylko RAZ sprawdzali skład spalin.
        • Gość: kierowca Kolejny idiotyzm ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 19:27
          Kolejna zabawka dla policjantów, którzy zamiast pilnować ruchu, zachowanmia
          kierowców i pieszych, będą terasz kolejnymi "stójkowymi" - po radarach ,
          suszarkach, foto pstrykach, wozy motocykle będą zajęte aparatura do "wydechu"
          !! Kretynizm !
          Za to przez rok nie zobaczycie tych nadętych facetów na skrzyzowaniach !Na
          ulicach i trasach wylotowych.
          To już ważniejsze sa sprawy wag na ciężarówki !! Bo niszczą nawierzchnie ! ale
          przemądrzałe kierownictwo tzw. Ruchu Drogowego to olewa.
          Idiotyzm polega na tym,że aby złapać kilku ryczących ścigantów, kupuje się droga
          aparaturę, angażuje ludzi, powoła specjalny dział, z kierownikiem,pracownikami
          i fura pieniędzy jak i ... para pójdzie w gwizdek !!A jeszcze jakiś funkcyjny
          załapie się na nagrodę i odznaczenie...
          Tymczasem, wystarczy zapytać d. funkcjonariuszy jak oni dawali sobie z tym radę
          ?!I tyle, aż tyle...
    • mzyo Broń na głośne wydechy 09.10.09, 08:21
      W sensie że motocykle mają być ciche i niewidoczne dla kierowców aut
      tak?

      Chory kraj. Przecież dziś też policjant może skierować auto na przegląd
      jeżeli jest nadmiernie głośne. Dawanie drogówce takich narzędzi to
      tworzenie fikcji i okazji do nadużyć.
      • tomek854 Re: Broń na głośne wydechy 09.10.09, 08:36
        mzyo napisał:

        > W sensie że motocykle mają być ciche i niewidoczne dla kierowców aut
        > tak?

        Tak. Kierowcy aut i tak są zamknięci i najczęsciej słuchają muzyki. Jak
        motocykle będą głośniejsze, to oni tylko podkręcą radio. A cierpią wszyscy inni.
    • marych Niech się wezmą też za amerykańskie fury 09.10.09, 08:42
      nie ma nic gorszego jak szpanerska limuzyna oślepiająca symetrycznymi
      światłami, jeżdżąca z włączonymi na stałe migaczami, a migająca stopami.
      Szczyt wiochy.
      • Gość: max heiliger Re: Niech się wezmą też za amerykańskie fury IP: *.range86-165.btcentralplus.com 09.10.09, 11:10
        sam jesteś wiocha, kretynie
      • Gość: Anty Re: Niech się wezmą też za amerykańskie fury IP: *.zone5.bethere.co.uk 10.10.09, 08:04

        To niesymetryczne światła częściej oślepiają. Zorientuj się w temacie i dopiero pisz.
    • rabbinhood pół roku za późno, lub pół za wcześnie 09.10.09, 09:06
      wiadomo że motocykle hałasują od kwietnia do października, a uciążliwości są
      większe latem gdy z powodu ciepła okna w domach i samochodach częściej
      otwieramy.Jesienią i zimą na motocykl trzeba będzie polować, a kierowcy
      głośnych samochodów nie będą się wałęsać godzinami po miejskich uliczkach w
      poszukiwaniu długonogich ślicznotek.Gdy nadejdzie wiosna zapraszam
      poszukiwaczy hałasu na ul Krakowską (wylot z kielc) w piątki po 22 gdzie
      tradycyjnie rozrywają ciszę tak zwani dawcy organów.
    • q-ku śmierdzące autobusy i stare VW bez katalizatora 09.10.09, 09:23
      mi najbardziej szkodzą

      to bym od razu wyłączał z ruchu
    • eryk_roderyk Broń na głośne wydechy 09.10.09, 10:11
      Mam w swoim motorze przerobiony tłumik nie po to aby wieśniaczyć na ulicy ale
      aby być słyszanym, bo odnoszę wrażenie że nie jestem widziany. W związku z tym
      informuję policję w Kielcach że będę płacił mandaty, odwiedzał stację
      diagnostyczną i przykręcał głośny tłumik bo nie mam zamiaru dać się zabić
      kierowcy bez wyobraźni, który słucha swojego radia w samochodzie z mocą 150 db
      i patrzy tylko do przodu.
      • Gość: max heiliger popieram policję ! IP: *.range86-165.btcentralplus.com 09.10.09, 11:09
        bo jakbyś durniu jeździł zgodnie z przepisami, to by ci się nic nie stalo. A jak
        jedziesz 200 na godzinę po osiedlu to nie dziw się, że ciebie nie widać.
      • Gość: tez motocyklista Idiotyzm ! Kretynizm ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 13:48
        Głośne tłumiki , by być słyszanym przez kierowców tirów ! Porąbało was za tymi
        motocyklami ?!
        Wszyscy maja się dostosować do was ?!Od smrodu spalin pojebało was w głowach ?!
    • 6i8v6i9 Broń na głośne wydechy 09.10.09, 10:15
      W 1984 roku jadąc na moim motorku marki KOMAR zostałem zatrzymany przez
      pana milicjanta i dostałem upomnienie że motorek wydaje zbyt głośne
      pomruki więc jak nie zmienię tłumika lub może wystarczy go mocniej
      dokręcić na złączce to dostanę mandat,chcę powiedzieć że naprawiłem
      tłumik ale w roku 2009 , 78% przejeżdżających koło mojej posesji aut a
      w szczególności motorów powinno płacić słone mandaty bo mimo
      zamkniętych szczelnie okien w nocy muszę wkładać zatyczki do uszu żeby
      zasnąć.
    • antoni99 Broń na głośne wydechy 09.10.09, 10:27
      zanim dostaną broń na walkę z hałasem POLICJA powinna zająć się
      światłami samochodów. 90 % jeżdżących aut ma nieprawidłowo ustawione
      światła ! Jakie to stwarza zagrożenie wie ten co jeździ samochodem
      na krótko przed świtem, lub zapadnięciem zmroku. Nie mówiąc o
      długiej jeździe w nocy ! To stwarza tragedie na drodze. A jeszcze do
      tego dodać rowerzystów jeżdżących po drogach bez oświetlenia, w
      ciemnych ubraniach ( dotyczy to również pieszych ). Rowerzystów nie
      stać na wydatek 5 zł na zakup koszulki odblaskowej - wstyd dla
      POLSKI, dla posłów, że nie dbają o swoich obywateli na rowerach.
      Może nasze Państwo uważa rowerzystów za obywateli niższej
      kategorii ! i raczej szykuje im trumny niż wprowadza przepisy które
      obronią ich życie. Szkoda, ciągle nas ubywa i Państwo nie chce by
      ktoś na nich pracował !!!!!! Ale moje apele i apele innych osób,
      instytucji są olewane, może hazard jest ważniejszy ?!?!
      • Gość: as co za glupota-za co wstyd IP: *.slcj.uw.edu.pl 09.10.09, 10:36
        "Rowerzystów nie stać na wydatek 5 zł na zakup koszulki odblaskowej -
        wstyd dla POLSKI, dla posłów,"
        A co ma piernik do gazowni. To posel ma decydowac czy chce zginac na
        drodze. Ludzie OPANUJCIE SIE. To przepis ma decydowac czy chce zyc
        czy dac sie rozjechac?. Cholera panstwo opiekuncze nadal sie roznym
        marzy!!!
        • Gość: kotek Re: co za glupota-za co wstyd IP: *.dyn.optonline.net 09.10.09, 18:45
          gdyby nie bylo praw, to bylaby anarchia.
          Nawet tak zwany "wolny rynek" nie funkcjonowalby normalnie przy
          braku odpowiedznich praw.
    • cygan37 Broń na głośne wydechy 09.10.09, 22:25
      Ten Krzysztof Przybylski z Kielc to chyba z Marsa przylecial.
      Czy on nie wie ze stacje diagnostyczne maja za zadanie wydawac swiadectwa za
      100zl a nie badac samochody.
      Czy Przybylski nie wie ze kupa kierowcow nawet nie wjezdza do stacji bo to
      potrafi tak wkoorwic uprawnionego mechaniora ze naprawde potrafi cos znalezc.
    • jakubovski odgłosy z lotniska 09.10.09, 22:41
      a na lotnisku jak jest głośno, nie?
      jakby tak ucho do silnika przyłożyć, kiedy startuje samolot, to kurde,
      normalnie by się ogłuchło!

      amordercato.blox.pl/html
    • Gość: normalny Re: Broń na głośne wydechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 22:58
      W Warszawie też poprosimy!
    • zadbad Zacznijcie sprawdzać ustawienia świateł! 09.10.09, 23:09
      Nocą nie da się jeździć.95% kierowców oświetla drogę mleczną i powoduje
      ogromne zagrożenie.
    • pocalujta_wujta Akurat nie sam wydech decyduje o poziomie halasu 10.10.09, 01:00
      I znowu ignoracja amatorskich (a z tego co czytam to nawet
      zawodowych) "przerabiaczy samochodow. Otoz jak widac niekt nie
      pomyslal ze przerobinie dolotu powietrza wplywa takze na glosnosc
      samochodu i to w bardzo duzym stopniu.

      Tak sie sklada ze posiadam samochod wyczynowy dostosowany do
      autokrosow. Moj wydech nie jest wcale przerobiony i jest w
      doskonalym stanie fabrycznym. natomiast ten model ma zbyt bogata
      mieszanke podawana przez komputer w zwiazku z czym na zawodach
      szczeglonie w wysokich temperaturach silnik sie dlawi przy pewnych
      obrotach. Wystarczylo zalozyc dosc duza i uksztaltowana rure
      dolotowa do przepustnicy wraz z olbrzymim filterm stozkowym by
      odzyskac moment obrotowy 9czyli przyspieszenie) i nieco oglupic
      komputer zbierajacy sygnal z czujnika przeplywu powietrza by
      samochod przestal sie dlawic.

      Nietsty ta samam zmiana spowodowala ze samochod teraz przy mocnym
      przyspieszaniu pracuje jak Ford Mustang... a mowa o bardzo malym
      samochodziku zwanym Mazda Miata.

      A tak na marginesie to przy jakich obrotach silnika policja ma
      zamiar miezryc ten poziom halasu? No bo to jest dosc wazne i
      przduzym zakresie obrotow policja guzik wykaze swoim urzadzeniem
      pomiarowym. Poziom halasu zalezy tez od polozenia przepustnicy.


      pozdrawiam z placow autokrosowych w USA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka