Dodaj do ulubionych

Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów?

06.04.09, 16:57
Co za głupota... Jak można wrzucać do jednego worka formułę 1 i WRC?!?!?!
Obserwuj wątek
    • donaldu.tusku.ltd Re: Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 17:28
      ten mis to jednak dekiel :D ciekawe co na to fabryczne zespoly WRC :d na bank
      Citroen pojedzie na silniku Forda:D:D:D
      • krycha_z_gazowni Re: Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 19:34
        Posadzić wszystich w seryjnie produkawane auta w ramach walki z kryzysem!
        • bexol1985 Re: Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 19:52
          No takie ujednolicenie ... czemu nie :)
          • pawciu2 nie wiem czy bloby to F1, ale sens to jakis ma 07.04.09, 07:33
            generalnie najwiekszym zarzutem w kierunku branzy motoryzacyjnej jest to, ze
            wykorzystujac coraz to lepsze technologie poprawiaja ciagle ten sam projekt silnika.

            A w tym silniku wiekszosc energii (80%?) zuzywana jest na podgrzanie otoczenia.
            To moze polowe mniejszy silnik zastosowac? No, nie bardzo, bo wszyscy beda wtedy
            wolniej jezdzic i szlifowac polowe koni mechanicznych twierdzac, ze lepiej sie
            nie da. Jednym rozwiazaniem jest unifikacja jednostek napedowych, zeby
            podkreslic, ze stopien zaawansowania silnika, to pic na wode, a wyzsze miejsca
            na starcie spowodowane sa nie silnikiem (jak widocznie jest w tej chwili), ale
            innymi, niedocenianymi do tej pory aspektami.

            Swoja droga - najbardziej mnie bola zmiany, ktore moglyby byc rewolucyjne, ale
            tylko z powodu przewagi jaka wprowadzily zostaly najprawdopodobniej wycofane.

            Przykladem moze byc "skrzydelko" i "amortyzacja fotela kierowcy" w samochodzie
            Renulat kilka sezonow temu. Nie wiem do konca dlaczego zostaly zabornione, ale
            glownym powodem bylo chyba to, ze Renulat zostawil inne bolidy daleko w tyle -
            przynajmniej takie mialem wtedy wrazenie, jak wyscigi lecialy jeszcze na TV4.
            Ale nie jestem ekspertem.

            p
    • pentaprism Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 17:28
      Jak Mosley chce rzeczywiście ograniczyć koszty, to niech lepiej ustali limit
      wydatków ponoszonych przez jeden team.
      Jeżeli tego nie zrobi, to zespoły zamiast wydawać kasę na rozwój silników,
      zaczną wydawać ją na ulepszanie tych "peryferyjnych obszarów".
    • fagusp Proponuję jednostkę napędową od Fiata Pandy. 06.04.09, 17:53
      Taniej już chyba nie będzie. Jest jeszcze jeden pozytyw: będzie to
      stanowiło znaczący impuls do wprowadzenia "rewolucyjnej innowacji"
      do f1 - wspomagania silnika pedałami kręconymi przez kierowcę.
      A może w ogole wyjąć silnik i zostawić tylko pedały? Będzie taniej i
      ekologiczniej.
    • pocalujta_wujta To tylko w tych regulowanych przez FIA 06.04.09, 18:04
      Po pierwsze zaden zespol nie musi startowac we wszystkich tych seriach. Po
      drugie jesli juz startuje to nie musi to byc regulowane przez FIA. Po trzecie
      mozna stworzyc niezalezne wyscigi regulowane przez inne organizacje (tak jest
      z DTM).

      Jesli FIA planuje zmusic do uzywania tych samych silnikow to byc moze w
      obrebie jednego producenta, bo zaden zespol fabryczny nie zgodzi sie uzywac
      silnika konkurenta na rynku.

      Pomysl ma sluzyc oszczednosciom, ale jest malo realny ze wzgledu na roznice
      wymagan i materialow. Silnik ktory musi krecic do 18tys. obrotow nie musi miec
      takiego momentu jak ten ktory go potrzebuje w rajdzie z napedem na cztery kola
      po ciezkim terenie). Tego raczej nie da sie specjalnie skorygowac
      proponowanymi elementami zewnetrznymi (wiem, wiem... skrzynia, doladowanie...
      to nie takie proste jednak). Modyfikacja programu w ECU tez ma swoje granice.

      Owszem silnki Hayabusa daje sie wsadzic w wiele rzeczy, ale...
      Podobnie jest z silnikiem V8 HEMI ktory sie znajduje w drogowym amerykanskim
      pickupie jak tez w Top Fulerze serii NHRA. Tylko ze nie jest to dokladnie ten
      sam silnik bo trudno sobie wyobrazic ze 7 tysiecy koni (tyle ma silnik NHRA
      Top Fueler) ma te same elementy z tych samych metrialow co ten w pickupie.
      Warunki chlodzenia sa chociazby inne. Pewnie tysiac innych spraw jest innych.

      Malo realne, ale jak sie upra w FIA to osiolek bedzie ogierem czy nam sie
      podoba czy tez nie. Scigac sie mozna wszystkim, ale powstanie pytanie czy
      serie wyscigowe nie utraca charakteru i swych celow. Sam wynik kto przekroczy
      linie mety pierwszy wyrwany z kontekstu ma male znaczenie jesli ktos spojrzy
      szerzej na sprawy.
      • jwojnar Ty jak zawsze tylko o technicznych duperelach 07.04.09, 01:26
        A tu człowieku o WIZJĘ chodzi - silnik o napędzie atmosferycznym! Ja się nie
        mogę doczekać. Taka rajdówka mogłaby mieć też hamulce grawitacyjne, ogrzewanie
        kabiny ciepłem odbieranym z opon, no i koniecznie nadwozie z karbonu, znaczy się
        węgla.
    • mroq_mroczny Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 18:20
      a może jeden wspólny samochód dal wszystkich teamów. Robimy tyle wyścigów ile
      jest teamów lub wielokrotność i każdy dostaje ten samochód tyle samo razy.
      • hyakinthos Re: Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 18:25
        Swietny pomysl, tylko gdzie w nim widzisz oszczednosc? W produkcji
        kilkudziesieciu bolidow kazdego typu zamiast kilku?
    • foreks patentowana bzdura 06.04.09, 19:02
      nie wsoominajac o problemach inzynieryjnych, jak napedy, srodki ciezkosci, etc.,
      to klasa Super 2000 po zakonczeniu ery prawdziwych Wurcow i bolid F1 beda jeden
      motor mialy? juz widze dwulitrowa, czterocylindrowa i trwala rzedowke o mocy
      700KM, hehe. albo V8 w komorze Puga 207 S2000.
      • thorgal10 Re: patentowana bzdura 06.04.09, 19:34
        Moim zdaniem jest to bardzo ciekawy i nowatorski pomysł.

        FIA stara się reagować na wycofywanie się "potentatów" z wyścigów i
        rajdów, nie siedzą z założonymi rękami.

        Przed każdą zmianą w przepisach odzywają się głosy krytyki, a bo to
        V8, zamiast V10, zabije F1, a bo to rowki na oponach...

        FIA jest po to by wymyślać zmiany i zmuszać tysiące inżynierów do
        pracy... oraz po to byśmy mogli tu nad tym podyskutować...

        Pozdrawiam,

    • nik-jednorazowy wariat 06.04.09, 19:35
    • milosnikherbaty Re: Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 06.04.09, 20:28
      oczywiście jak większość z was tutaj przewiduje jest to bzdura.
      Nie możliwe jest pogodzenie dwóch tak różnych specyfikacji jak rajdy - f1 w
      jednym silniku, no chyba, że będzie to silnik elektryczny to wtedy tak ;)

      Tutaj nie chodzi nawet o pojemność, moc, tylko samą różnicę w założeniach
      jednostki napędowej. Jeśli zastanawiacie się "jak to jest, ze silników z
      motocykli nie montuje się w samochodach, przecież mają małe pojemności a duże
      moce?" to może wyklaruje się wam jakaś odpowiedź, a jak nie to proponuje
      zapoznać się z podstawami budowy silnika i jego elementów ruchomych ;)

      stary od FIA ma już chyba demencję bo pie... od rzeczy, a tekst o turbo, które
      można założyć, a potem zdjąć i już - buahahaha...
    • tom789 Zupełnie jak w PZPN! 06.04.09, 22:10
      Znajdź 3 różnice!
    • bolo22 Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 07.04.09, 01:14
      Kompletna bzdura !!!!!
    • greg_one1 Pewnie liczy na to, że pojawią się "niefabryczne" 07.04.09, 07:15
      teamy, co byłoby dobre, ale obawiam się, że to takie gadanie pod
      publiczkę, bo żaden fabryczny zespół na to nie pójdzie. Uwazam, że
      lepiej po prostu odgórnie ograniczyć budżety.
    • chris62 Wspólny, "światowy" silnik dla F1 i rajdów? 07.04.09, 08:25
      I co, będzie podobnie jak puchar Kia Picanto?
      Kogoś to interesuje?
      W F1 chodziło zawsze o wyścig technologiczny wszystkie te ograniczenia zakazy
      przepisy hamują rozwój nowych technologii dla których F1 był poligonem
      doświadczalnym.
      Kogo to obchodzi, że jakiś team jest biedny i ma mniejsze szanse?
      Kiedyś w F1 Renault wprowadziło turbo do bolidów i było jedynym teamem z takimi
      silnikami dziś taka sytuacja byłaby niemożliwa.
      To jest takie równanie w dół jestem przeciwny.
      Jak ma być wyścig gdzie kierowcy mają równe szanse to dać im pojazdy tej samej
      marki i zrobić coś a'la puchar Kia Picanto.
      Jak to ma być prawdziwe F1 to zlikwidować wszystkie zakazy i po prostu rób ta co
      chceta ścigacie się na dystansie 300 km i możecie to robić nawet poduszkowcem
      jak graining was spowalnia.
      • piekny_romanek jasne jasne robta co chceta... 07.04.09, 10:40
        ...i tory/OSy znowu beda uslane trupami.

        Jakies regulacje musza byc, zeby sie wlasnie kierowcy nie zabijali na torze/odcinkach specjalnych.

        Jednak to co proponuje FIA z jednym silnikiem to jakis bezsens. Jesli w ten sposob chca zachecic teamy fabryczne do uczestnictwa to nie wiem jak np. takie Subaru mialo by jezdzic w WRC z silnikiem innym niz boxer? Jakaby to byla dla nich niby promocja, skoro boxer jest jedna z tych cech, ktora sie chwala przy kazdej okazji by odroznic sie od konkurencji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka