Dodaj do ulubionych

Prestisz ni ma ceny

24.10.26, 17:23
Siemka kcialem sie tylko pohwalić moim mażeniem bo trypel napisał że zbieram na audice no to teraz moge wam jusz zdradzić na co poluje aszustka jak na zdjenciu a może nawet ta marka premium i żadko spotykana tylko dla elity

Prestisz wyglond moc i prezęcja nie to co ta wieśniacka dacia obok dla biedakuf skontinont znana dla foruma😁

Nara!
Obserwuj wątek
    • nousecomplaining Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:00
      Aszóstkie kiedyś kolega przywiózł był z dojczlandów, kupił "za grosze", bo zawsze tak kupował, ale tylko miesiąc jeździł zanim ją rozjebał na drzewie, obiecał cały czas że mnie przewiezie. Dobrze że nie tym ostatnim kursem. Ale kolega przeżył, bo to nie była dacia przecie. Zazdraszczam zakupu potencjalnego.
      • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:06
        nousecomplaining napisał:

        > Aszóstkie kiedyś kolega przywiózł był z dojczlandów, kupił "za grosze", bo zaws
        > ze tak kupował, ale tylko miesiąc jeździł zanim ją rozjebał na drzewie, obiecał
        > cały czas że mnie przewiezie. Dobrze że nie tym ostatnim kursem. Ale kolega pr
        > zeżył, bo to nie była dacia przecie. Zazdraszczam zakupu potencjalnego.


        Sory koleś ale muwi sie z rajchu a nie dojczlanduf ale dzienki ciongle zbieram musze zapytac sie dino czy ta bendzie do wziencia jak jo odcholujo no wiadomka rze przezył bo to marka premium a nie wieśniacka dacia pozdro
        • nousecomplaining Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:15
          > muwi sie z rajchu a nie dojczlanduf
          Z rajchu było kiedyś, teraz się mówi z niemcowni
          • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:19
            nousecomplaining napisał:

            > > muwi sie z rajchu a nie dojczlanduf
            > Z rajchu było kiedyś, teraz się mówi z niemcowni

            My bad.🙂
      • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:32
        Wez sobie kup swinke skarbonkę. Wez sie za siebie i na pewno w pare lat odłożysz na cos fajnego.
        Np taki sportowy czerwony wozek z silnikiem z tylu, tylnym napędem i szerokimi kapciami z tylu.
        I wtedy bedziesz mogl pyknąć taka fote przy wodopoju, wkleić i napisać z dumą - to moja rakieta :)
        • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:48
          Narazie zbieram na aszustke a puźniej zobaczymy najpier przeciesz czeba spełniać najwienksze.mażenia

          P.S. Nasz zahut słonica ładniejszy.🙂
          • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 18:56
            Tak trzeba. Zagryz zeby i jakoś pare lat w dacii wytrzymasz. Audi ocynkowane to poczeka
            • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 19:14
              trypel napisał:

              > Tak trzeba. Zagryz zeby i jakoś pare lat w dacii wytrzymasz. Audi ocynkowane to
              > poczeka
              >

              Dzienki dacia jusz pionty rok z nami i nuda (tylko olej i ras świece) a taka audica to cały czas coś do wymiany czyli jest lepiej utrzymana bo przeciesz ma wszystko nowe no i ten wyglond i prestisz nie to co dacia dla biedakow pozdro
              • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 19:19
                Wyglond i prestisz sa bezcenne. Ale zeby ktos mogl poruszac sie prestiszowym autem to jednak inni muszą sie dacia meczyc. Tak ten swiat urządzony.
                • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 19:22
                  trypel napisał:

                  > Wyglond i prestisz sa bezcenne. Ale zeby ktos mogl poruszac sie prestiszowym au
                  > tem to jednak inni muszą sie dacia meczyc. Tak ten swiat urządzony.
                  >

                  A co to qrwa zbiór zamknięty, system naczyń połączonych i gra o sumie zerowej czy tam inny dylemat więźnia?
                  • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 19:29
                    Dylemat więźnia zaczyna się dopiero wtedy, gdy człowiek uznaje cudzy garaż za granicę własnej wolności. A przecież można jeździć audi i myśleć jak Arystoteles albo dacia i nie myśleć wcale.
                    • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:00
                      trypel napisał:

                      > Dylemat więźnia zaczyna się dopiero wtedy, gdy człowiek uznaje cudzy garaż za g
                      > ranicę własnej wolności. A przecież można jeździć audi i myśleć jak Arystoteles
                      > albo dacia i nie myśleć wcale.
                      >

                      Urwał jego nać.... tyle błędnych założeń (w tak niewielu literach) prowadzących do fałszywych wniosków. Wręcz aż kliniczno-chirurgiczna precyzja na poziomie 100%.

                      Droga publiczna to nie garaż.

                      Więcej idiotów jeździ sraudi niż dacią.

                      Co można zaobserwować na podstawie punktu 1.

                      No, chyba że ktoś woli obserwować garaż. Przy wyłączonym świetle.
                      • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:10
                        Zarzucasz mi błędne założenia, po czym sam z pełnym przekonaniem ogłaszasz statystyczną prawidłowość bez przedstawienia danych. To piękny przykład paradoksu: im większa pewność sądu, tym mniejsza potrzeba jego uzasadnienia.

                        A co do garażu — metafora ma tę osobliwą właściwość, że nie wymaga pozwolenia na budowę.
                        • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:14
                          Podobnież już przerabialiśmy percepcję społeczną o tym jak to bandyci w dacii obijają drzwi na parkingach i tym samym rozbijają się pod remizami czy tam na prostych drogach zabijając postronnych.
                          • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:23
                            Właśnie. Percepcja społeczna.
                            Gwarantuje. Moge na to postawić swoja reke. Ze jakbym dokonał tej samej zbrodni (np przejazdu na czerwonym, zaparkwania na kopercie dla niepełnosprawnych albo wyprzedzenia na ciągłej to zupełnie inna percepcja ( oraz reakcja) bylaby jakbym zrobil to wyżej pokazanym twingo a czarnym bmw.
                            • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:38
                              trypel napisał:

                              > Właśnie. Percepcja społeczna.
                              > Gwarantuje. Moge na to postawić swoja reke. Ze jakbym dokonał tej samej zbrodni
                              > (np przejazdu na czerwonym, zaparkwania na kopercie dla niepełnosprawnych albo
                              > wyprzedzenia na ciągłej to zupełnie inna percepcja ( oraz reakcja) bylaby jakb
                              > ym zrobil to wyżej pokazanym twingo a czarnym bmw.
                              >

                              Ja ciągle nie potrafię jednak objąć swym ograniczonym rozumem dlaczego mimo usilnych prób i przemożnej chęci dokopania jedyne co znalazłeś na dacię to obite drzwi.

                              Nie jestem jednak aż na tyle głupi, zeby nie wiedzieć, że to przez te drzwi dresiarstwo w sraudi zabija na drogach. Jeden do jednego do obitych drzwi, rzecz jasna.


                              To się chyba efekt motyla nazywa.
                              • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:46
                                Dobrze ze jestes pełen pokory i zdajesz sobie sprawę z własnych ograniczen :D
                                • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:51
                                  trypel napisał:

                                  > Dobrze ze jestes pełen pokory i zdajesz sobie sprawę z własnych ograniczen :D
                                  >

                                  To dzięki sylogizmowi Arystotelesa. Z uwagi na samochód, którym wybrałem się do dino.

                                  A, nie....czekaj....
                                  • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:58
                                    www.facebook.com/story.php?story_fbid=1458600045115702&id=pojazdysluzbmundurowych&seo_visit=1

                                    wiadomosci.wp.pl/warszawa/smiertelny-wypadek-na-trasie-lazienkowskiej-kierowce-wyciagano-przez-bagaznik-7336477847226688a

                                    lukow.tv/artykul/grozny-wypadek-w-wierzejkach-n2542324

                                    Zeby ci przykro nie było ze te dacie nic nie potrafią.
                                    • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 21:17
                                      To przez brak prestiżu
                                      • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 21:27
                                        Prestiszu chyba
                                        • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 21:29
                                          trypel napisał:

                                          > Prestiszu chyba
                                          >

                                          No tak. Musiałem się namęczyć, żeby oprzeć się tej aszusce i wsiąść z powrotem do sombrero. Kusiło jak cholera.
                                          • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 21:41
                                            Musisz miec zajebiscie silna wole. Ja bym sie nie umiał oprzec
                  • nousecomplaining Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 19:31
                    > A co to qrwa zbiór zamknięty, system naczyń połączonych i gra o sumie zerowej czy tam inny dylemat więźnia?
                    No to styl narracji przeszedł z trybu zenka m na co najmniej voo voo 😁
                    • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:03
                      nousecomplaining napisał:

                      > > A co to qrwa zbiór zamknięty, system naczyń połączonych i gra o sumie zer
                      > owej czy tam inny dylemat więźnia?
                      > No to styl narracji przeszedł z trybu zenka m na co najmniej voo voo 😁

                      Sory że wyszłem z roli ale znowu prubuje zdeptać moje filotimo a ja mu nic nie zrobiłem i nie wiem o co typowi biega pozdro
                      • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:08
                        Juz pisałem ze mam czyste ręce i nie zdeptuje tylko co najwyzej pstrykam :D
    • bywalec.hoteli Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:27
      Ni rozumim ni w zomb po grecku polsku.
      • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 20:40
        bywalec.hoteli napisał:

        > Ni rozumim ni w zomb po grecku polsku.

        Bo jesteś biedakiem bo cie nie stać na audi bo to jest moc i prestisz jakbyś ras wsiat to bys zrozumiał ale cie nie stać pozdro
      • qqbek Re: Prestisz ni ma ceny 24.10.26, 22:49
        bywalec.hoteli napisał:

        > Ni rozumim ni w zomb po grecku polsku.

        A ja się przednio uśmiałem po lekturze wątku.
        Co prawda mam wieśwagena (a więc prawie już kaudi w nomenklaturze Greka), ale repliki Trypla naprawdę przywracają mi wiarę w ludzkość i to, że są wśród nas osobniki, które jeszcze myślą, czują i wierzą w to, w co i ja wierzę.
        Dzięki wam, agios, nousecomplaining i trypel - przywracacie wiarę w to, w co od dawna można było zwątpić - i to w formie, która pozwala się przy tym uśmiechnąć.
        • bywalec.hoteli Re: Prestisz ni ma ceny 25.10.26, 01:59
          nie zestajta się z tym entuzjazmę
        • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 25.10.26, 07:17
          Ja wczoraj przeżyłem w swoim sportowym wózku koszmar elektryka.
          Wyjechaliśmy z domu na caly dzień majac tylko 30% baterii i jakies 60km zasiegu. Mialo byc tylko centrum 2 miejsca i do domu.
          Ale w jednym nie bylo tego co chcielismy wiec do drugiego..potem decathlon. Zeby porównać. Potem Zofia mowi obiad do LG do koreancow. A to juz na styk. Ok jedziemy a tam knajpa zamknięta. Wiec wracamy na Bielany licząc ze tam na pewno naładujemy. 1 ladowarka type2 zajety, druga to samo, 3 tez. A ja juz 21 km zasiegu i 22 do domu.
          Poszliśmy na zakupy do oszona zeby przeczekać tegi smarta co mi zajął ładowarkę. Po 45 min zwolnił. Podlaczylem na 30 min i poszliśmy do drugiego decsthlona obok. W sumie super bo w drugim Zofia znalazla spodnie w gory przecenione tak ze nie zal bedzie rwać na kamieniach. A twingo z 20 km.zasiegu podskoczyło do 100.
          Ale to taki stres ktorego nie lubie
          • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 25.10.26, 08:09
            Szkoda że ta aszuska nie jest w elektryku bo ja sie zastanawiam rzeby teras jednak se kupić coś bezobsługowego a nie te dizle co całÿ czas czeba coś robić ale poszukam czegoś morze znajde i musze w tych rocznikach audice no bo co mam pujść do salonu po jakąś wieśniacką dacie to nie ten presztisz to aszuska jak na foto pozdro
        • agios_pneumatos Re: Prestisz ni ma ceny 25.10.26, 08:30
          qqbek napisał:

          > bywalec.hoteli napisał:
          >
          > > Ni rozumim ni w zomb po grecku polsku.
          >
          > A ja się przednio uśmiałem po lekturze wątku.
          > Co prawda mam wieśwagena (a więc prawie już kaudi w nomenklaturze Greka), ale r
          > epliki Trypla naprawdę przywracają mi wiarę w ludzkość i to, że są wśród nas os
          > obniki, które jeszcze myślą, czują i wierzą w to, w co i ja wierzę.
          > Dzięki wam, agios, nousecomplaining i trypel - przywracacie wiarę w to, w co od
          > dawna można było zwątpić - i to w formie, która pozwala się przy tym uśmiechną
          > ć.
          >
          >

          Jak tylko ujrzałem tę limuzynę premium to już od razu miałem gotowy scenariusz.

          Po prostu niektórym trzeba było wyjaśnić obrazkowo dlaczego na pewnym poziomie te dresowozy (bez podziału na nowe i stare) wywołują odruch wymiotny. Kiedy jakiś bufon podjeżdża 'nowoaszusko' i wysiada z niej z miną i dostojeństwem cierpiącego batyra-rezydenta to w rzeczywistości widzimy sebixa w aszusce ze zdjęcia. Ten sam samochód, ten sam 'majnset'.
          • trypel Re: Prestisz ni ma ceny 25.10.26, 09:41
            Najbardziej mnie cieszy ze nigdy nie zblize sie nawet do tego "pewnego poziomu".
            I w sumie nawet żałuję ze nie moge zofii kupic audi ale i ona i ja nie znosimy chronicznie dsg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka