Dodaj do ulubionych

szpatułki

26.06.07, 16:34
mam pytanie moje drogie. Co myślicie o szpatułkach na mulinę?? Macie je?
Przydają się? i do tego koszulki na szpatułki. Bo segregator to pasuje pewno
zwykły. poradźcie czy warto zainwestować. Mam w domu około 100 różnych
kolorów. Znalazłam szpatułki dmc po o,60zł. to razy sto wychodzi 60 zł. nie
tak mało. zainwestować? co radzicie. A może wiecie gdzie kupić taniej?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dexterowa Re: szpatułki 26.06.07, 17:04
      Witam ja mam podobny problem i też zastanawiałam się nad szpatułkami ale po
      obliczeniu stwierdziłam, że bardziej opłaca mi się kupić coś takiego
      www.wojtek.com.pl/wojtek/wojtek/wojtek.php?a=towar&id=1028
      www.haftkrzyzykowy.pl/sklep,1982,,,03,,pl-pln,369177,0.html
      (według opisu jedno pudełko mieści 108 sorterów)
      a do tego mogę sobie dokupić a do tego mogę sobie dokupić w przystępnej cenie
      sortery.
      www.haftkrzyzykowy.pl/sklep,1982,,,03,,pl-pln,369174,0.html
    • natasha05 Re: szpatułki 26.06.07, 17:22
      witaj,

      u mnie szpatułki się nie sprawdziły. Kupiłam kilka koszulek i wszystko leży.

      Za to plastikowe sortery są jak dla mnie SUPER! Ale plastikowe, nie z kartonu.
      Można powiedzieć że różnica niewielka czy plastik czy karton, ale plastikowe są
      trwalsze, nic sie nie wygina i nie rozwarstwia. Do sorterów kupiłam sobie
      pudełka w obi na stoisku z narzędziami. Są dostępne różnej wielkości i czasem
      nawet w różnych kolorach. Ceny pudełek od 2,99 w górę, czyli znacznie taniej niż
      w sklepach internetowych. Warunek tylko jest jeden trzeba na zakupy zabrać jeden
      kartonik i dopasować sobie do niego pudełko. Ale naprawdę warto. Jeszcze jeden
      argument za sorterami, to to, że zajmują znacznie mniej miejsca niż segregator.

      Jak już się zdecydujesz, napisz co wybrałaś

      pozdrawiam smile)
      • jola_ep Re: szpatułki 26.06.07, 19:35
        > Za to plastikowe sortery są jak dla mnie SUPER!

        Też mam sortery smile A właściwie coś w tym rodzaju. Jeszcze z czasów, gdy były niedostępne w Polsce, a koszt sprawadzenia z zagranicy był duży. Inspirowałam się obrazkami z internetowych sklepów, więc moje kartoniki są większe - ok. 7cm na 5cm (akurat takie, bo mi się dobrze dzieli arkusz kartonu). Wycinam je z tekturki modelarskiej - obecnie takiej 1mm (koszt 3zł, wychodzi 49 kartoników). Mam kartoniki sprzed 4 lat, intensywanie użytkowane i mają się dobrze smile)
        Zaletą tego systemu jest nie tylko łatwość przechowywania i szybkość wyszukiwania potrzebnych kolorków. Kartoniki z mulinką potrzebną do obrazka trzymam w skrzynecce (fajnie sprawdzają się metalowe pudełka dodawane gratis do różnych herbat). Łatwo odnaleźć potrzebny kolor, można spokojnie nawijać końcówki i nic się nie plącze smile

        Mój pierwszy większy obrazek (ok. 40 kolorów) wyszywałam, gdy jeszcze nie miałam tych kartoników i ... nigdy więcej wink Choć z natury jestem bałaganiarą, to w mulinkach lubię mieć porządek smile

        Co do nawijarki - wadą nawijania ręcznego jest to, że wychodzi niezbyt równo. Mi to nie przeszkadza.

        Pozdrawiam
        Jola
    • justynakania szpatułki 26.06.07, 18:42
      Już wiem. Kupię plastikowe sortery do nici razem z takim kołkiem.A najwyżej
      kupię jakieś pasujące pudełko w obi czy gdzieś. Mój tata ma w garażu na śrubki
      dużo ale nie będę mu podbierać. I do tego kupię nawijarkę. Bo nie jest droga a
      może się przydać.
      dzięki dziewczyny
    • julita414 Re: szpatułki 26.06.07, 19:02
      ja wszystkie trzymam w jednym pudełku, posegregowane firmami, i sobie radze
      spokojnie, a mam obecnie ok 200 różnych kolorów, i jak kompletuje do jakiegos
      • julita414 cd.. 26.06.07, 19:03
        i jak kompletuje do jakiegos obrazka to wybieram co potrzebuje a reszta
        spokojnie czeka na przyszłość


    • jasmin62 Re: szpatułki 26.06.07, 22:28
      Witam.Kup sobie sortery i pudełko takie jak w linku np.w sklepie Wojtek ja
      kupowałam w Hobby Studio.Zainwestowałam w dwa pudełka i nie wyobrażam sobie
      teraz wyszywania bez tego,jest szybkość wyszukiwania numerków i
      porządek.Niestety przydałyby się jeszcze ze dwa bo się już nie mieszczę.
      • agunial11 Re: szpatułki 27.06.07, 08:03
        Witam. Przy wyszywaniu dużych obrazów miałam wieczny problem z muliną która się
        splatała między sobą więc kupiłam szpatułki. Jednak w moim przypadku nie
        sprawdziły się. Teraz używam sorterów które uważam za rewelacyjne. Dokupiłam do
        nich tylko nawijarkę a pudełko mam drewniane. Naprawdę polecam.
        • maniusza Re: szpatułki 27.06.07, 08:16
          a ja z kolei uważam ze szpatułki to rewelacja!! trzymam je w plastikowych
          koszulkach a te z kolei w segregatorze. wreszcie mam porządek, i żadnego
          problemu ze znalezieniem odpowiedniego numeru bo układałam je po kolei. A robię
          teraz obraz w którym jest 150 kolorów więc wiem o czym mówię big_grinDD
    • matrix_owa Re: szpatułki 27.06.07, 10:05
      Ja korzystam z organizera no i polecam go oczywiscie. Na poczatku owijalam na
      motylkach (tekturkach)cala mulinke, ale odradzam, po pierwsze ze wzgledu na
      miejsce, a po drugie jedna z mulinek (nieuzywana od nowosci) odbarwila mi sie w
      miejscu, gdzie najbardziej wystawiona byla na swiatlo dzienne. Poniewaz
      organizer jest przezroczysty, chyba powinno sie go jednak przetrzymywac w
      ciemniejszym pojemniku, albo zwyczajnie w jakims ciemnym plastikowym worku.
      Zreszta, zauwazylam, ze problem odbarwionych mulinek, to nie tylko ten zwiazany
      z przezroczystym organizerem, ostatnio kupowalam mulinki DMC (robie wymiane
      Anchor - DMC), choc w sklepie przetrzymywane w tekturkowych pudelkach, to chyba
      od odlezenia tez sie odbarwily, tak, ze przy zakupie powinno sie zwracac na to
      uwage. Zalaczam linki do zdjec:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,716731,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,716734,2,2.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,716736,2,3.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,716737,2,4.html
      Pozdrawiam wszystkie krzyzykujace smile)
      -
      grecikostrega.spaces.live.com
      • justi_76 Re: szpatułki 27.06.07, 11:53
        A ja mam i szpatułki i sortery. Jeśli zaczynam nowy obraz i kupuję nowy muliny
        zakładam je na szpatułki i trzymam w foliowych koszulkach. Po skończeniu
        pozostałe nici nawijam na sortery. A pudełko kupiłam w Realu za 3,99 smile
        • sanja3 Re: szpatułki 27.06.07, 18:15
          ja mam inny sposób
          wszystkie mulinki trzymam w torebeczkach strunowych
          na wierzchu numer nici i producent
          nitki danego producenta trzymam w większych torbach z oznaczeniem od jakiego
          numeru do jakiego.
          Próbowałam na szpatułkach ale jest problem co zrobić z pojedyńczą nitką lub
          kawałkiem który się da jeszcze wykorzystać
          • lantas5 Re: szpatułki 27.06.07, 19:31
            Ja mam ok 180 kolorów Ariadny i z 50 DMC.Kupiłam woreczki foliowe zapinane na
            zacisk wielkości 5cm na 9cm ( 100 szt. kosztuje 2,50) Markerem na każdym piszę
            nr muliny a z motka nie zdejmuję papierowych opasek t rzymam poukładane w
            pydełku a na pokrywie wypisane mam nr nici. Jak wyszywam to zrobiłam sobie z
            grubego kartony wielkości 15cm na 35cm zawieszkę i na dole dziurkaczem zrobiłam
            co 1cm otworek i na zawieszkach do ozdób choinkowych zawieszam te woreczki (one
            mają nad zamknięciem otworek). taki karton zawieszam na zasłonce okiennej . Mam
            ład w niciach i porządek gdy wyszywam polecam. Mały koszt a ciesz i nie
            denerwuje domowników i nie kusi rcznej wnuczki bo w każdej chwili mogę
            przewiesić wyżej i ona nie dostanie. Pozdrawiam Jolka z Białegostoku
        • juszet Re: szpatułki 29.06.07, 22:45
          To dobry pomysl, ja mam szpatulki, jestem zadowolona tylko nie wiedzialam co
          robić z tymi pozostalymi kawaleczkami, ciężko jest je nawinąć na szpatulkę ale
          teraz już wiem - sorterysmile. Pudelko można jakies zawsze sobie skombinować. A
          szpatulki ostatnio podrożaly, jeszcze dwa miesiące temu kupywalam je po 0,45 gr
          a teraz są po 0,60 ale cóż...
    • polinezja5 Re: szpatułki 27.06.07, 20:38
      Używam szpatułek i koszulek do segregatora i jestem zadowolona.
      Mam ok.200 kolorów muliny i wszystko mieszczę w jednym segregatorze.
      Gdy zaczynam nowy obrazek potrzebne muliny przekładam do osobnej koszulki i
      razem z pozostałymi akcesoriami do dużego worka strunowego. Całość jest
      "mobilna" bo mieści się w torebce, a to ważne dla mnie bo bez robótki nigdzie
      się nie ruszam.
      Nie próbowałam innych organizerów więc porównania nie mam. W sumie myślę, że
      wszystko jest kwestią przyzwyczajeniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka