barbibarbi 31.01.12, 12:29 myjecie język? Czyli myjemy ząbki, potem skrobiemy język szpatułką albo myjemy szczoteczką. Chodzi o usunięcie osadu z języka. Takie mycie to wyjątek czy reguła? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nabakier Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:33 myję przy każdym szczotkowaniu zębów Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:33 Moją odpowiedź znasz Dla mnie to oczywista oczywistość Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:33 Czasem jak mam za dużo czasu albo wydaje mi sie że mój język jest brudny Czyli właściwie nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
empirical Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:33 mam osobna szczoteczke do mycia jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:37 super, cieszę się że takie emamy schludne. Dla mnie to też oczywistość, myję za każdym razem gdy myję zęby. Ale moja teściowa gdy zobaczyła, że moje dziecko myje jęzor, stwierdziła że wymyślam fanaberie i męczę dzieciaka. No ale dla niej zmiana bielizny codziennie to też niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
moni692 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:36 Zeby, potem jezyk szczoteczka, dziec to samo, czym wzbudza sensacje w przedszkolu . Odpowiedz Link Zgłoś
donnasanta Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:40 Robilam to juz 20 lat temu...dopiero wtedy wzbudzalam sensacje....negatywna oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:45 U nas w Polsce to nawet zębów nie myjemy, na pastę do zębów i płyn do ust stać wyłącznie najbogatszych Polaków. Sama chyba nawet widzisz, że supermarkety są zawalone licznymi pastami, a kupować nie ma komu. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:49 rozumiem że wypowiadasz się za siebie. Już zresztą napisałeś gdzieś, że pochodzisz z rodziny brudasów i sam jesteś brudasem, dlatego to niemycie zębów mnie nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 12:53 Napewno wszystkie myją ja przyznam że nie myję, mam tam łaskotki.. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 13:02 Ząbki, dziąsła, język, podniebienie a także obowiązkowo przełyk i migdałki (szczotką do mycia butelek). Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 13:09 default napisała: > Ząbki, wszystkie cztery? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 13:27 barbibarbi napisała: > > wszystkie cztery? Jasne, że tak - pozostałe odmaczam w wodzie z detergentem Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 13:39 > > wszystkie cztery? > > Jasne, że tak - pozostałe odmaczam w wodzie z detergentem > o, to całkiem jak moja teściowa. Ale ona ma jeszcze inne schizy, kąpie się codziennie (bo ciepła woda nie wliczona w czynsz, to trzeba wykorzystać) ale majciochy po kąpieli zakłada te same przez kilka dni, zmiana bielizny codziennie to wg. niej fanaberia i rozrzutność, bo majtki się niszczą w praniu. Mogłabym zapytać jak u ciebie z bielizną, ale jednak daruję sobie bo chyba nie chcę znać odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 14:29 Pomyślałam żeś moja szwagierka ale moja teściowa nie myje się co dzień. Sądząc po zapachu, swetra też dawno nie prała. Woda kosztuje, ubrania się niszczą.... Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 13:19 Powinno byc regula tak jak mycie rak po skorzystaniu z toalety ,a jak z tym jest to wszyscy wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 13:23 Myje, ale tylko gdy mam na nim osad... Co zdarza sie rzadko, tylko jak jestem chora. Nalot najezyku to sygnal ze cos jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: odnośnie higieny pytanko 01.02.12, 11:28 Były kiedyś takie koncepty, ale to wcale nie jest oczywiste. Poza tym, nawet gdyby tak było, to nie zawsze dojdziesz do tego, co jest powodem, bo nie każdy bedzie przebadany na wszystko, co możliwe . A żyć trzeba. To chyba lepiej myc, niż nie myc i chodzić z tym nalotem, co? Wiedzą o tym najlepiej piosenkarze, czyszczą język przed każdym występem. Bo niewyczyszczony nie tylko śmierdzi (dla występu mniej istotne), ale jest widoczny. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga inne pytanko 31.01.12, 14:15 Co grozi ludziom nie szorującym języka? próchnica, kamień, wypadnięcie jęzora i konieczność wstawienia sztucznego? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: inne pytanko 31.01.12, 14:34 smrodek z paszczy i inne "atrakcje" pacjenci.dentonet.pl/?a=582&m=14 Odpowiedz Link Zgłoś
zoe7 Re: inne pytanko 01.02.12, 11:18 A ja mam tak silny odruch wymiotny, ZAWSZE, że pomimo prób muszę sobie odpuścić. Przestałam się tym przejmować Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: inne pytanko 01.02.12, 12:25 też miałam jak czyściłam szczoteczką, mam teraz szpatułkę plastikową którą łatwo można zeskrobać język i odruch wymiotny zniknął, wystarczy przejechać 3 razy po jęzorze zaczynając od końca w kierunku czubka. Nie musi być to sprzęt jakiś dentystyczny, kiedyś zastępczo nawinęła się plastikowa łyżeczka i też było OK. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 14:41 Nie myję-nie mam odruchu, może wdrożę ? Dzieciaki myją Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 15:00 Nieczęsto, jak mam poczucie wyjątkowego niesmaku w paszczy. No i nie za głęboko, bo mam odruch wymiotny. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 15:21 Nie myje, mam czysty nie obłożony bez względu na porę , myje tylko zęby i płuczę płynem jak mi się przypomni. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 15:26 Myje zawsze, jakos sie przyzwyczailam, ze mycie zebow to takie dwa w jednym. Co do odruchu wymiotnego, o ktorym niektore dziewczyny mowia, to praktyka czyni mistrza - po prostu po jakims czasie ten odruch zanika. Odpowiedz Link Zgłoś
kolpik124 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 16:11 Nie myję, mam w rodzinie stomatologa, śmieje się z chorych na czystość. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 16:19 kolpik124 napisała: > Nie myję, mam w rodzinie stomatologa, śmieje się z chorych na czystość. A co na to ten stomatolog? Ja mam w rodzinie dwóch - szwagierka, mąż też po stomatologii. I co z tego wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
indigo_kid Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 16:17 myję takim o skrabaczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 18:58 Samo mycie? Trzeba wyparzać . Mam wrażenie, że higiena czasem idzie za daleko. Kiedyś było zalecenie codziennych intymnych irygacji jako elementu higieny. Skonczyło się oczywiście licznymi grzybicami, zapaleniami itd. O lewatywach, jako zabiegach higienicznych nie wspomnę. Codzienne mycie szczoteczka czy skrobaczka blon śluzowych nie jest najlepszym pomyslem sezonu. Odruch wymiotny natura stworzyła nie po to, aby go przezwyciężać, tylko aby wiedziec, czego nie nalezy robić. Owszem, w wyjątkowych wypadkach - czemu nie. jako regula - marny pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:05 Codzienne mycie szczote > czka czy skrobaczka blon śluzowych nie jest najlepszym pomyslem sezonu. mylisz się, to nie jest mycie błon śluzowych. Powierzchnia języka jest chropowata i osiada na niej białawo-serowaty smrodliwy osad. Jeśli jesteś takim niedowiarkiem, to przejedź po języku dłuższym paznokciem (tipsy będą lepsze hłe hłe) i powąchaj, a najlepiej daj komuś do powąchania. Dobrej zabawy. To nie jest żaden wymysł, nie wyobrażam sobie mycia zębów bez oczyszczenia języka, to tak jakby wymyć stopę ale bez dużego palca. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:11 >Powierzchnia języka jest chropowa > ta i osiada na niej białawo-serowaty smrodliwy osad. a moj facet nie konczy w buzi Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 22:01 odpowiedź godna prostaczki, sygnatura zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:13 Czy części intymne też wobec tego myjesz szczoteczką? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 22:04 > Czy części intymne też wobec tego myjesz szczoteczką? wobec czego mianowicie, bo nie widzę związku. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: odnośnie higieny pytanko 01.02.12, 13:49 > Mam wrażenie, że higiena czasem idzie za daleko. Kiedyś było zalecenie codzienn > ych intymnych irygacji jako elementu higieny. > O lewatywach, jako zabiegach higienicznych nie wspomnę. Tylko, ze bakterie w pochwie spelniaja zupelnie inna funkcje niz te na jezyku, ktore zadnej funkcji nie maja, a jedynie moga powodowac klopoty. Podobnie przyklad lewatywy zupelnie chybiony. >Codzienne mycie szczote > czka czy skrobaczka blon śluzowych nie jest najlepszym pomyslem sezonu. Przejechanie szczoteczka po jezyku i usuniecie gnilnych produktow bakterii to naprawde nic co mogloby zaszkodzic blonie sluzowej. No chyba, ze ktos szoruje pumeksem. Moze w ogole przestanmy myc zeby bo codzienne ich mycie tez nie moze byc najlepszym pomyslem przeciez... > czka czy skrobaczka blon śluzowych nie jest najlepszym pomyslem sezonu. Odruch > wymiotny natura stworzyła nie po to, aby go przezwyciężać, tylko aby wiedziec, > czego nie nalezy robić. Natura nie przewidziala rowniez mycia zebow i tego, ze wspolczesny czlowiek przeszedl na diete bogata w proste weglowodany, ktore sieja w paszczy spustoszenie. Podobnie nie przewidziala, ze te weglowodany beda rowniez przetwarzane przez bakterie na jezyku. > Owszem, w wyjątkowych wypadkach - czemu nie. jako regula - marny pomysł. Rozumiem, ze rowniez nie nalezy sie myc miedzy palcami u nog, albo wyciagac brudu z pepka? Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 19:31 Myję zęby i czyszczę język "od zawsze". Tak mnie w domu nauczono Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:17 Ktoś porównał mycie języka do mycia rąk po wyjściu z toalety - mnie się raczej kojarzy z myciem odbytu szczotką do butelek. Nie myję. Mycie uważam za wariactwo, w dodatku szkodliwe. Z ciekawości przejechałam paznokciem - nie ma osadu, nie ma smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: odnośnie higieny pytanko 01.02.12, 14:27 U mnie tak samo. Ten osad (i to "smrodliwy") to chyba objaw, że coś się dzieje nie tak z jamą ustną i gardłem. Owszem, przy zapaleniu gardła osad ma prawo się gromadzić... Odpowiedz Link Zgłoś
iceland.3 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:20 Ja myję powierzchnię języka tyłem szczoteczki do zębów- mam taka specjalną. Dodatkowo uzywam irygatora aby czyścić przestrzenie miedzyzębowe. Mam chopla na punkcie moich zębów. Bo jak piękny uśmiech to piekna kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:28 Witam, Czasami myję, ale nie często i robię to szczotką. Mój kolega jest stomatologiem i jak go podpytywałam o szczotki do zębów, to powiedział, żeby zmieniać jak najczęściej i mogą być najtańsze. I stosuję się. Kupuję hurtowo szczotki do zębów i zmieniam je po dwóch tygodniach. Dobry patent. Aha, i nie twarde, tylko średnie i miękke. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 20:29 Zwykle nie czuję/widzę takiej potrzeby. Gdy przeprowadzałam głodówkę leczniczą, wtedy co innego, myłam razem z zębami, kilka razy dziennie. Ogólnie to mam odruch wymiotny więc nie jest to prosta sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: odnośnie higieny pytanko 31.01.12, 21:42 Ja akurat tak. Zwykle kupuję szczotkę 3D która ma specjalne struktury do języków po drugiej stronie. Lubię... Zboczenie jakieś...? Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: odnośnie higieny pytanko 01.02.12, 11:14 Nie myję języka bo nie mam bidetu. Odpowiedz Link Zgłoś