Czesc Dziewczyny!!
Dlugo sie nie odzywalam ale wchodzilam czesto na forum..
Dzis mam termin porodu ale niestety Lili sie nie spieszy

Ciaza byla straszna pelna obaw a co gorsza wyzutow sumienia. Ciagle je mam ciagle obwiniam sie o to ze chcialam usunac, zastanawialam sie jak spojrze mojemu dziecku w oczy. Troche zmienilam moje podejscie ale i tak boje sie tej chwili kiedy zobacze moje dziecko.
Chcialam Wam jeszcze raz serdecznie podziekowac za wsparcie i za to ze Jestescie.