obserwator.2236
11.10.05, 22:59
Z wielkim żalem zawiadamiam, że nasza najlepsza z piastunek, pocieszycielka
i wybawicielka starszych, schorowanych ludzi – odchodzi w niepamięć. W bólu i
cierpieniu po stracie tak wielkodusznej osoby – pragnę połączyć się ze
wszystkimi jej podopiecznymi. Chyba nic gorszego nie mogło spotkać Sulejówka
w ostatnim stuleciu. Także w momencie, kiedy będzie schodziła z medycznej
areny – uczcijmy to minutą ciszy i zapalmy symboliczny znicz w swoich oknach
na znak żalu i radości. Amen.
Ps. Z tej rozpaczy popieprzyła mi się końcówka. Wybaczcie kochani, jeśli
kogoś to rani. Ale w życiu tak bywa, że jeden odchodzi a drugi przybywa.