millefiori
27.07.04, 15:52
Cos sie chyba zwarlo na smierc i juz mie calkiem odcielo, drodzy Bracia I
Siostry w Dzianiu. Najblizsze druty mam w hali w Mamucie, dokad wlasnie
dojechalam, opuszczona przez Mary Ann i sily celtyckie, do tego stopnia, ze
az sie niebiosa zaciagnely i Bude zaplulo deszczem.
Czekam na telefoniczne posilki Delfina z miasta P.